Pan Lucjan
szatan, cthulhu

Wczoraj byłem w kinie na Parnassusie. Film jak film, nie zrobił na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia jako całość, ale szedłem na niego bardziej dla doznań wizualnych.Dobra, szedłem na niego bo, kurwa, nie było miejsc na Avatara, na którego chciałem iść dla wrażeń wizualnych. Jedna z rzeczy, które spodobały mi się najbardziej to przedstawienie szatana jako dżentelmena w meloniku z papierosem. Pomyślałem "hej, czemu nie narysować mu trochę większych wąsów i macek wyłażących z ryjca?". I tak też zrobiłem. Na razie wersja czarno-biała, nad kolorkami trzeba jeszcze trochę popracować.
Spędziłem nad tym rysunkiem ok. 7-8 półlitrowych kubków herby. Od dzisiaj zaczynam oceniać wszystko w skali kubków herby.
Poza tym, jest to pierwszy skonczony maz w 2010 roku. Nie ma to kompletnie zadnego znaczenia w czymkolwiek ale, hej, to pierwszy skonczony maz w 2010 roku.
komentarzy: 2
12 stycznia 2010, 20:30
2 komentarze do tego wpisu: 
Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować
![gram.pl gram.pl[link]](/www/01/img/menu_grampl.gif?h=1)
zobacz kanał RSS tego wpisu
wróć na stronę główną
Budo : 17 stycznia 2010, 14:44
Może pójdę na Parnassusa, a Avatar imo przeciętniak. Oprawa wizualna faktycznie ładna, ale cały film taki o..
odpowiedz
Astmol : 18 stycznia 2010, 22:27
Wiadomix, ja na to ide tylko zeby popatrzec przez te gogle, sam film mi lata :)
odpowiedz