Najlepszy wpis avatar

Kraju Użytkownik gram.pl (Pro bono) ja.gram.pl/Kraju

Among the Sleep - recenzja

among the sleep, Krillbite Studio, kickstarter, steam

tekstDla duńskiego Krillbite Studio akcja na Kickstarterze była przepustką do stworzenia ich pierwszej produkcji. Nietypowy pomysł w Among the Sleep spotkał się z aprobatą graczy, którzy szybko zapełnili dolarami konta Duńczyków. Dzięki czemu dostaliśmy jedną z najbardziej nietypowych i nietuzinkowych pomysłów na grę, z niestety standardowymi mechanikami.

W Among the Sleep wcielamy się w dwuletnie dziecko, które w dniu swojego święta od tajemniczej osoby dostaje niezwykły prezent – żywego pluszowego misia. Zaraz po tym mama dziecka znika. Maluch zostaje zbudzony dziwnymi odgłosami i postanawia wyruszyć w niebezpieczną podróż odnalezienia mamy.

Już na samym początku trzeba pochwalić sam pomysł na rozgrywkę duńskiego studia. Gra z perspektywy dwuletniego dziecka zaskakująco dobrze działa w rozgrywce polegającej na eksploracji domu. Oczywiście można przyczepić się do kilku mankamentów, jak np. podniesienie i rzucanie przedmiotami, które dwulatek raczej nie dałby rady podnieść. Takie mankamenty nie wybijają zbytnio z rytmu, tym bardziej, że gra stroni od realistyczności. Ciężko nie dostrzec, że wydarzenia rozgrywane w nawiedzonym domu, to tak naprawdę sprawka bujnej wyobraźni dziecka. Zresztą cała produkcja została zaprojektowana, jako growa odpowiedź na dziecięce lęki. Kto z nas nie bał się w dzieciństwie ciemności czy zgubienia w wielkim sklepie swojej mamy? Co prawda Among the Sleep nie realizuje tego aż tak jak powinno, ale przesłanie płynące z gry jest jasne.

2Among the Sleep to nic innego jak połączenie Gone Home (eksploracja świata gry i zbieranie przedmiotów) ze Slenderem (ucieczka przed potworami). Krillbite Studio zdecydowało się znacznie okroić mechaniki pochodzące z obu inspiracji. Produkcja Duńczyków jest liniowa i prowadzi gracza po sznurku. Przez co przejście gry nie powinno zająć więcej niż 2 godziny. To bardzo krótko, ale sama rozgrywka i świetne, otwarte zakończenie, które mocno zaskakuje i zostawia szerokie pole do komentarzy, rekompensują wszystko.

Gra zapowiadana była jako horror. Cóż, strasznych momentów nie ma tu w ogóle, a klimat pozostawia wiele do życzenia. W takim Gone Home atmosfera była na tyle gęsta, że bałem się odwrócić i spojrzeć na niedomknięte drzwi, bo cały czas miałem wrażenie, że zaraz coś na mnie wyskoczy. Takie uczucie towarzyszyło mi przez pierwsze 30 min gry w Gone Home. W Among the Sleep niestety bardzo szybko odkryjemy, że nic nie może nas wystraszyć. W drugiej połowie gry pojawiają się pewne elementy baśniowe, chociaż klimat na tym nie traci, bo pojawiają się np. takie lokacje jak bagna czy las, to jednak konwencja nawiedzonego domu powinna być realizowana od początku do końca.

2Krillbite Studio poradziło sobie z tematem i Among the Sleep pomimo swoich wad, jest grą bardzo dobrą. Produkcję trzeba traktować jedynie jako drogą ciekawostkę, ale gdy stanieje śmiało można wypróbować, bo to produkcja niestety tylko na jedno przejście.

0

komentarzy: 031 maja 2014, 17:41

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl