avatar

Muradin_07 Konsul ja.gram.pl/Muradin_07

Podsumowanie Roku 2014 - Gry

Gry roku, 2014, podsumowanie, a jednak coś się pojawiło

2

W tym roku naprawdę ciężko jest mi się zebrać do napisania jakichkolwiek podsumowań tego roku. Nie dlatego, że nic się w nim nie działo, ale po prostu nie wiem czy potrzebuję pisać takowe w momencie, gdy dziele się swoimi myślami praktycznie na bieżąco za pośrednictwem Twittera (ale o tym to dopiero w podsumowaniu ogólnym).

Nie spodziewajcie się więc w tym wpisie tego, że pojawi się jakaś sprytna lista, dzięki której zestawię wszystkie najciekawsze moim zdaniem tytuły. Nawet nie pojawi się zestawienie wszystkich gier. Po prostu – napiszę o grach, w które w tym roku udało mi się pograć i wspomnę nieco więcej o tych, które wywarły na mnie największe wrażenie.

Patrząc na cały rok 2014 mógłbym powiedzieć, że w kwestii gier udało mi się dopiero w nim odżyć pod kątem premier. W 2013 pojawił się problem związany z moim starym laptopem, drugi także odpadł i byłem zmuszony kupić sobie stacjonarny sprzęt. I tak naprawdę nie narzekam! Zyskałem tym samym nieco mocniejszy sprzęt kosztem mobilności (miałem jeszcze jedną, dość wiekową Toshibę, która nadal się trzyma!), ale za to mam komputer pozwalający zagrać w najnowsze gry na dość zadowalającym poziomie. Nie, żeby od razu „ultra”, ale mi wystarcza.

Jednakże przyznać muszę inną rzecz – powoli męczy mnie siedzenie przed klawiaturą i myszką. I mówi to osoba, która na pececie przesiedziała już ponad 14 lat z małymi przerwami. Być może związane jest to już powoli z tym, że wchodzi się w nieco inny etap swojego życia. Być może nie mam już tyle czasu na gry komputerowe jako takie i traktuję gry bardziej jako chwilową rozrywkę. A może najzwyczajniej jestem zmęczony graniem na dwie ręce i powoli mam dość klawiatury, której używam głownie do pisania? Każde z tych zdań zawiera część prawdy o całości. Bo w co tak naprawdę dziś gram na swoim komputerze?

2

Ostatnio dość mocno zaabsorbował mnie Heroes of the Storm, a wcześniej wakacje spędziłem na przeglądaniu tego, co ma do zaoferowania Dota 2. I tym samym odpuściłem sobie prawie totalnie League of Legends. Nie chodzi tutaj o to, że już mi się nie chce grać lub też zniechęciło mnie do grania community. Po prostu straciłem zapał do tej gry. Dota 2 dopóki nie zrobiłem sobie przerwy bardzo mi przypasowała, bo była nieco cięższa mechanicznie od League of Legends. Jednak gdy dostałem dostęp do Heroes of the Storm to praktycznie zawsze znajduję czas, aby rozegrać kilka gierek i sama rozgrywka także mi podpasowała, mimo iż jest ona w fazie technicznej alphy.

Ktoś może powiedzieć: „prostsze niż LoL, na pewno nie zrobi furory”, ale już dziś można spokojnie sądzić, że gra jednak przypadnie do gustu i wbrew pozorom nie tylko graczom casualowym. O samym HotSie napiszę pewnie kiedy indziej, ale już mogę powiedzieć, że zapewne o wiele więcej czasu w przyszłości będę spędzał właśnie przy mobie od Blizzarda. Nie tylko ze względu na postacie z moich ulubionych gier - możliwe, że to po prostu gra tego typu, której potrzebowałem.

Natomiast jeśli chodzi o grę, która mogłaby być moim potencjalnym, tegorocznym Game of the Year jest… Wolfenstein: The New Order.

2

Już spieszę z wyjaśnieniami dlaczego akurat najnowsze przygody B. J. Blazkowicza według mnie zasłużyły na ten tytuł. Otóż Wolfenstein jako jeden z niewielu tytułów wywołał u mnie chęć zagrania w tę grę jeszcze raz… a dokładnie wiele razy. Z jednej strony był to naprawdę dobry powrót po latach, a nie każdej serii to się udaje. Może „Wolf” to nie chociażby Duke Nukem Forever, ale na pewno na tyle znana i rozpoznawalna seria, której powrót mógłby być albo świetnym sposobem na odświeżenie dobrze znanych starszym graczom bohaterów, albo zakopaniem serii na kolejne lata poprzez dość słaby comeback.

Trzeba przyznać, że jednak ekipie MachineGames ta sztuka się udała. Ciekawa historia, świetna grafika i mocny gameplay okraszony chyba jednym z najlepszych soundtracków w grach w tym roku. Mógłbym nawet zastanowić się czy czasem na stałe nie zagości on w moim TOP 10 ze wszystkich gier. Także, co ciekawe – po raz kolejny jako GOTY uznaję grę, która jest FPSem. W zeszłym roku był to z tego co pamiętam Bioshock: Infinite, a zawsze myślałem, że już w przypadku tego gatunku gier już nic mnie raczej nie zadowoli na tyle, abym mógł w strzelankach znajdować najwięcej plusów.

I w sumie mógłbym podsumowanie moje zamknąć, ponieważ to jest jedyna gra, która faktycznie mógłbym wyróżnić z tego, w co grałem. W tym roku udało mi się dość sporo gier nadrobić np. zagrać w Mortal Kombat 9, przejść pierwszego Uncharteda, który naprawdę mi się podobał. Tak naprawdę brakuje w tym zestawieniu gier, na które najbardziej czekałem w tym roku – Far Cry 4, Dragon Age: Inquisition, The Evil Within, Middle-Earth: Shadow of Mordor. Głownie dlatego, że… nadal je przechodzę.

2

Dokładnie – cały czas przechodzę sobie gry, w które zagrać w tym roku najbardziej chciałem. Nie chciałem ustawiać ich w żadnej topce czy też innym zestawieniu, gdzie chyba najbliżej w przejściu warstwy fabularnej jestem chyba w Far Cry 4 (swoją drogą – dobra gra, taki Far Cry 3, tylko w innych łaszkach). Reszta jest w powijakach i mam nadzieję, że do końca roku uda mi się wszystko ograć co sobie założyłem w tym roku. Może kiedyś uda mi się z każdej gry napisać krótką recenzję czy przemyślenia z nimi związane, jednakże teraz nie ma sensu umieszczać w zestawieniach gier, na które się najbardziej wyczekiwało, a się ich jeszcze nie ograło do końca.

Dzisiejszy wpis jest naprawdę krótki i taki miał być. W pewnym sensie chciałem spróbować napisać po dłuższej przerwie coś od siebie na moim gramsajcie, czy jeszcze mam o czym pisać.

Ale o tym to już w podsumowaniu ogólnym. Wtedy może i nawet będzie dłużej niż w przypadku tego. Tym bardziej, że jest po prostu o czym pisać.

komentarzy: 619 grudnia 2014, 20:08

1 komentarz do tego wpisu:


Kadaj : 19 grudnia 2014, 21:31

Masz swoje Top 10 gier? Nie za ciasno w nim? ;d
odpowiedz

Muradin_07 : 19 grudnia 2014, 21:33

Bardziej chodziło mi o topkę soundtracków z gier. Jeśli OST z W:TNO nie byłby w pierwszej dyszce to myślę, że spokojnie na 11-12 miejscu by się pojawił.
odpowiedz

Kadaj : 19 grudnia 2014, 21:44

Tak czy inaczej sporo osób chwali tego Wolfensteina, może warto dać mu szansę (choć nie za taką cenę, póki co ;d). Poza tym mało gier, mały problem, a moja topka 2014 póki co urosła do 13 tytułów i nie wiem jak ją okroić. ;d
odpowiedz

Muradin_07 : 19 grudnia 2014, 21:56

Gdybym przeszedł to, co miałem przejść najprawdopodobniej bym powalczył i napisał dziesiątkę. A tak to nie ma z czym za bardzo... Battlefielda 4 i Red Faction Armageddon przecież nie dałbym tam :D
odpowiedz

Kadaj : 19 grudnia 2014, 22:08

W sumie dlaczego nie? ;d Gdybym miał się skupić tylko na grach, które faktycznie wyszły w tym roku, to o paru fajnych tytułach bym nie wspomniał, a szkoda. : >
odpowiedz

Muradin_07 : 19 grudnia 2014, 22:12

W sumie to i jedno i drugie raczej by się w topce nie znalazło... ewentualnie coś w stylu "było blisko, ale za daleko jednak" :D
odpowiedz

Aby dodać komentarz trzeba być zalogowanym na swoje konto gram.pl! kliknij by się zalogować

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl