Stało się. Dnia 8. grudnia miała miejsce premiera Rise of the Pirate God - ostatniego odcinka Tales of Monkey Island, czyli finał najnowszej przygody Guybrusha Threepwooda (Mighty Pirate™), Elaine Marley-Threepwood i Ghost-Zombie-Demon Pirate LeChucka. Obecnie pozostaje odpowiedzieć na pytanie - czy warto było czekać? Czy ToMI stanowią godną kontynuację - bądź co bądź - legendy, jednej z najlepszych i najsłynniejszych przygodówek w historii? ...
komentarzy: 2
20 grudnia 2009, 11:12
Stało się. Dnia 8. grudnia miała miejsce premiera Rise of the Pirate God - ostatniego odcinka Tales of Monkey Island, czyli finał najnowszej przygody Guybrusha Threepwooda (Mighty Pirate™), Elaine Marley-Threepwood i Ghost-Zombie-Demon Pirate LeChucka. Obecnie pozostaje odpowiedzieć na pytanie - czy warto było czekać? Czy ToMI stanowią godną kontynuację - bądź co bądź - legendy, jednej z najlepszych i najsłynniejszych przygodówek w historii? ...
komentarzy: 0
12 grudnia 2009, 10:20
Nie licząc epizodycznego Tales of Monkey Island (który zostanie dokończony dopiero pod koniec listopada...), zapoznałem się w ciągu roku z siedmioma różnymi przygodówkami, z czego pięć zaliczyć można do humorystycznych. Tymi są - niezły Sam & Max: Sezon Pierwszy, przeciętny A Vampyre Story, trochę odeń lepszy Ceville oraz dylogię staroszkolnych, dwuwymiarowych przygodówek studia Zombie Cow ("znanego" do tej pory ze zręcznościówki Gibbage) - Ben There, Dan That! oraz Time Gentlemen, Please! I im właśnie poświęcę dzisiejszy wpis....
komentarzy: 15
27 września 2009, 17:08
Chłopaki z wrocławskiego Techlandu mają spore zasługi dla polskiej branży gier. Przede wszystkim to oni stworzyli w 2003 roku pierwszą polską grę, którą powszechnie uznano za tytuł na wysokim poziomie, czyli Chrome (choć osobiście uważam, że tytuł ten powinien przypaść Teenagentowi). Przedtem zaś stworzyli m.in. Crime Cities, czyli polski odpowiednik futurystycznego shootera wyścigowego G-Police. Potem skoncentrowali się na dodatku do Chrome (który już nie wywołał szczególnego entuzjazmu) oraz grach wyścigowych, z Xpand Rally na czele. Dopiero w 2007 roku wydali nową strzelankę, zmieniając klimaty z futurystycznych na westernowe. Oto Call of Juarez....
komentarzy: 9
19 września 2009, 12:19
Każda magiczna sztuczka ma trzy fazy. Pierwsza to "Obietnica" (The Pledge), w której magik pokazuje coś zwykłego, coś, co normalnie nie zwróciłoby naszej uwagi. Nierzadko prosi nas o sprawdzenie tego obiektu i potwierdzenie tego. Druga to "Zamiana" (The Turn) - tu magik wykorzystuje ten zwykły obiekt, by uczynić z nim coś niezwykłego. Trzecia, ostatnia, to "Prestiż (The Prestige) - to wielki finał, magiczny efekt, który nas zadziwia - sprowadzenie czegoś, co zniknęło, z powrotem....
komentarzy: 2
01 maja 2009, 20:13
Na tę grę czekałem niecierpliwie i pełen nadziei na godziwą rozrywkę. Jak nigdy dałem ponieść się zapowiedziom dzieła godnego klasycznych tytułów przygodowych ze stajni LucasArts i Sierry. Fakt, że kierujący projektem Bill Tiller odpowiadał w tej pierwszej firmie tylko za tła do Klątwy Małpiej Wyspy oraz projekty graficzne do innych gier, nie psuł mojego nastroju. Liczyłem, że Tiller będzie wiedział, na czym najlepiej się zna i pracę nad dialogami przekaże fachowcom, samemu pozostawiając stanowisko głównego projektanta (i oczywiście głównego grafika, co widać po pięknej grafice - zwłaszcza tłach). Kiedy jednak gra się ukazała... ale po kolei....
komentarzy: 7
02 kwietnia 2009, 12:04
W dzisiejszym wpisie przedstawię jedną z najlepszych przygodówek w historii, ba - jedną z najlepszych gier w historii - zwłaszcza fabularnie. Panie, Panowie - oto Gabriel Knight: Sins of the Fathers....
komentarzy: 22
01 marca 2009, 11:39
Nie będę ukrywać - jestem od lat fanem komiksów o Asteriksie. Sprytny Gal zdobył moją sympatią z chwilą zapoznania się z tomem czwartym, "Wyprawą dookoła Galii". Potem poznałem wszystkie wcześniejsze i późniejsze przygody rezolutnego Asteriksa i jego sympatycznego przyjaciela, Obeliksa (a także, oczywiście, wiernego psiaka Idefiksa) - tak, nawet te wątpliwej jakości utwory stworzone po śmierci René Goscinnego przez rysownika Alberta Uderzo (który świetnie rysuje, ale brak mu talentu do pióra). Dlatego z ciekawością zasiadłem przed emitowanym wczoraj w telewizji (na Canal +) filmem "Asterix na Olimpiadzie". ...
komentarzy: 5
08 lutego 2009, 11:16
Nie ciągnęło mnie, by obejrzeć Powrót do Przyszłości - nawet mimo tego, że jest to jeden z filarów Kina Nowej Przygody. Po prostu uważam podróże w czasie za najbardziej wątpliwy z motywów fantastyki, gorszy nawet od teleportacji. Ale pewnego pięknego dnia obejrzałem klip łączący pierwszą część z promującą film piosenką "The Power of Love". Po krótkim wahaniu (i przypomnieniu sobie szczenięcych lat, kiedy oglądałem animowany serial "Powrót do przyszłości"), zaryzykowałem. ...
komentarzy: 8
11 stycznia 2009, 12:05
Po dwóch cyklach artykułów powracam do dodawania pojedynczych wpisów mniej więcej co tydzień....
komentarzy: 3
23 listopada 2008, 11:26
Jakiś czas temu polecałem powieść "Hyperion" Dana Simmonsa. Pisałem w tej recenzji, iż waham się nad zakupem jej kontynuacji i obawiam się, czy Simmons podołał zadaniu zakończenia tak wybitnie rozpoczętego dzieła....
komentarzy: 4
10 sierpnia 2008, 20:15
Deus Ex to, nie ukrywam, jedna z moich ulubionych gier. Świetna fabuła, łącząca w logiczny sposób kilka popularnych teorii spiskowych, niemała swoboda w obrębie misji - to zdecydowanie jedno z najlepszych dzieł Warrena Spectora. Kontynuacja była wyczekiwana z wielką niecierpliwością i z wielkim "hype'm". Oczekiwano nie tylko godnej kontynuacji, ale wręcz growego mesjasza, na co zresztą spory wpływ mieli twórcy (pamiętacie te zapowiedzi SI tak inteligentnej, że postacie autentycznie miały rozmawiać, a nie odtwarzać wcześniej nagrane kwestie?). Gdy zaś gra, pod tytułem Deus Ex: Invisible War, ukazała się... cóż. Na pewno była niezwykle "zabugowana", ale na chwilę obecną nie jest to duży problem (choć nadal jest, o czym poniżej). Niemniej jednak, przy zderzeniu ogromnych oczekiwań z zastanym stanem rzeczy, wielu ogłosiło grę "beznadziejną", "gorszą od jedynki", pojawiały się nawet głosy o kiepskiej fabule . Jak naprawdę jest?...
komentarzy: 3
03 sierpnia 2008, 12:41
Po sobotnim skoku w bok, poświęconym music videom, powracam do przedstawiania dzieł kulturowych. Tym razem będą to "Lata ryżu i soli" Kima Stanley'a Robinsona. ...
komentarzy: 5
28 lipca 2008, 12:46
Zgodnie z obietnicą, zamierzam dokonywać częstszych wpisów na gramsajcie. Na początek zamierzam przedstawić powieść Dana Simmonsa "Hyperion"....
komentarzy: 2
24 lipca 2008, 12:46