avatar

Harrolfo Użytkownik gram.pl (Winter is coming) ja.gram.pl/Harrolfo

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

PS3 ID

Mój blog (Luty 2012)

Ojciec Chrzestny 2 [PC] - mała recenzja, czyli recenzyjka

Harrolfo, ojciec chrzestny, 2, gram.pl, recenzja

W grze sterujemy poczynaniami Dominica, bohatera pierwszej części gry, który tym razem jednak nie jest donem, a (początkowo oczywiście) podwładnym Dona Corleone. Sama fabuła... cóż, jest, bo jest, ale nie porywa. Nawet gdy dowiedziałem się o zdradzie pewnej postaci, byłem trochę zdziwiony, ale o samym jej wyglądzie musiałem sobie przypomnieć dopiero po chwili, bo imię i nazwisko jakoś przez cut-scenki niestety nie zapadło mi w pamięć. Historia jest potraktowana po macoszemu i wszystko sprowadza się do tego, do czego jedynka - zniszczenia wszystkich Rodzin.
Główne lokacje, w jakich przyjdzie nam być są 3 - Nowy Jork, Floryda, Kuba.
Wydawać by się mogło, że to dobry pomysł, który doda pewnego charakteru miejscom i samej rozgrywce, ale niestety tereny te są bardzo do siebie podobne. Nie identyczne, ale za mało się od siebie różnią.
Co do dźwięku - jest bardzo dobry (tylko stacje radiowe grają niemrawą muzykę, przez którą włączałem swoją na czas, kiedy "rozbijałem" się po mieście, ale cóż - taki urok tamtych czasów). Same odgłosy, które wydają bronie są całkiem niezłe. Nie jest to oczywiście klasa "wysokobudżetowych produkcji AAA", ale jest przyjemnie i nie mam większych zastrzeżeń do tego aspektu.
Na plus zaliczam także to, że bohaterowi chyba podkłada głos ten sam bohater, co w jedynce, więc jak przeszedłeś część pierwszą, to tutaj będziesz miał miłą niespodziankę.
A sama gra, właściwie gameplay, co o niej napisać. Dalej przejmujemy kryjówki, mamy też zadania poboczne, które odnajdujemy (są dość monotonne, na jedno kopyto, ale nie nużą zbytnio). Polegają na niszczeniu przedmiotów w melinach, zabójstwach, pobiciach, itp.
Co ciekawe, możemy polować na szychy innych rodzin, które musimy zabić w określony sposób - jeśli zabijemy w inny, okaże się, że postać cudem przeżyła i musimy ją zabić później w określony sposób.
Kolejny plus - gra działa bez płyty :)
Grafika jaka jest widać na screenach - nie powala (na załączonym obrazkach ustawienia są maksymalne), wybijają się postaci, których twarze na zbliżeniach wyglądają bardzo fajnie, natomiast cała reszta jest średnia w kierunku nawet słabo-średniej.
Mamy też możliwość chronienia atakowanych kryjówek osobiście (fajnie wygląda, jak podjedziemy pod budynek i słyszymy strzały oraz widzimy naszych podkomendnych w akcji).
Co jeszcze... Nie podoba mi się, że bardzo łatwo można uciec policji (a propos policji - po wykonaniu przestępstwa są świadkowie, których możemy uciszyć w taki sam sposób, w jaki przekonujemy właścicieli melin). Jeśli uda się perswazja, to policja nas mija i nic nie robi.
W swoim zespole podczas akcji możemy mieć specjalistów (których wygląd, jak i swój, możemy personalizować) od materiałów wybuchowych, sejfów, piromanów i innych. Jest, co z nimi robić.
Na plus zaliczam też poziom trudności gry - nie jest jakiś super wysoki, ale zginąć spokojnie można.
Na zakończenie jeden dość istotny minus - gra pod koniec robi się dość nudna i monotonna. W wyniku pewnego zwrotu fabularnego tracimy kilka kryjówek i musimy je odbijać od kolejnej rodziny, co potrafi nużyć i wręcz męczyć.
Jakoś polonizacji nie jest najlepsza, o czym świadczy wstawiony niżej screen. Literówki są częstym błędem spolszczenia. Zdarzają się też spowolnienia animacji i działania, ale nie jest to zbyt częste zjawisko. O wiele bardziej "normalne" są tu akcje z samochodami (jak na screenie), których model jazdy jest delikatnie mówiąc słaby. Wystarczy lekko puknąć jakiś pojazd, a ten już odbija się od nas, jakbyśmy prowadzili rakietę. Należy więc jak najbardziej unikać kolizji.
Wystawiam "Ojcu Chrzestnemu 2" ocenę 6/10 i jeśli gdzieś tanio dostaniesz, to jak najbardziej możesz kupić i nie powinieneś być rozczarowany. Można całkiem przyjemnie spędzić czas, ja na liczniku miałem (wykonując grę na 100%) ponad 17 godzin, co uważam za wynik bardzo dobry.

 

Screeny:

http://screenshot.xfire.com/s/121806234-4.jpg

http://screenshot.xfire.com/s/121867726-4.jpg

http://screenshot.xfire.com/s/121867736-4.jpg

http://screenshot.xfire.com/s/121806244-4.jpg

http://screenshot.xfire.com/s/121783224-4.jpg

komentarzy: 2Środa, 29 lutego 2012, 17:19

Nieobecność

Nie ma mnie do przyszłej soboty jak coś.

komentarzy: 23Sobota, 04 lutego 2012, 19:38

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Then it comes to be yeahyeah - No Leaf Clover

Moje tagi:gametrade, gitara, harrolfo, metallica, nickelback

Urodziny:za 155 dni (18 maja 1990)

Moje motto:"If today was your last day, tommorow was too late, could you say goodbye to yesterday? Would you live each moment like your last, leave old pictures in the past, donate every dime you had?" By Nickelback

Obecny stan:

Posiadany sprzęt:PlayStation 3, PS Vita, Mobile, MP4, Gitara elektryczna, Wzmacniacz , Stroik elektroniczny, Laptop, Gitara akustyczna

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 52

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 5183 dni

Moich wejść na gram.pl: 38 088 (#42)

Napisanych postów i komentarzy: 16 527 (#13)

Napisanych recenzji: 3 (#44)

Wpisów na blogu: 51 (#181)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 6 647 (#221)

Ankieta

Jaka piosenka z "Here and Now" najbardziej Ci się podoba?

  • This Means War
    17%3 głosy
  • Bottoms Up
    0 głosów
  • When We Stand Together
    5%1 głos
  • Midnight Queen
    5%1 głos
  • Gotta Get Me Some
    11%2 głosy
  • Lullaby
    29%5 głosów
  • Kiss It Goodbye
    11%2 głosy
  • Trying Not To Love You
    0 głosów
  • Holding On To Heaven
    5%1 głos
  • Everything I Wanna Do
    5%1 głos
  • Don't Ever Let It End
    5%1 głos

Suma oddanych głosów: 17 

« poprzednia ankieta

Namiary na mnie

e-mail: b.kwidzinski(at)gmail.com, GG: 10150704, PSN ID: Harrolfo_PL

Ostatnie odwiedziny

Archiwum wpisów

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl