avatar

kasiabartek Użytkownik gram.pl (Robotnik) ja.gram.pl/kasiabartek

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Hotter

Ostatnie odwiedziny

Mój blog (Kwiecień 2013)

THRILL KILL

kasiabartek

Chciałam Wam tylko nadmienić o pewnej grze - nie grze (bo podobno nigdy nie wyszła a z netu pobiera się iso), którą poznałam i zagrałam w nią dzięki kumplowi stosunkowo późno, bo dopiero bodajże w 2009r. Thrill Kill. Prawdę powiedziawszy denerwuję się sporadycznie, ale jak byłam wkurzona zagrałam nawet kilka razy. Nie znam żadnej innej gry, w której występują aż cztery postaci na raz na jednej arenie. W marcu ostro pogrywałam w Tekken Taga 2, a kwiecień zarezerwowałam m.in. dla oldschoolowych gier na szaraka. Wiecie, takie powroty do przeszłości robią dobrze, człowiek wraca pamięcią do chwil wolności, kiedy czas wolno płynął i się miało wszystko w nosie...

A co w tym Thrill Kill jest takiego wyjątkowego aż do dziś? Za to, że jest chaotyczna, "chora" i dosyć trudna nawet na najłatwiejszym poziomie (postacie sterowane przez komputer już od pierwszych chwil nowej rozgrywki rzucają się na Ciebie i trzeba zrobić sprawny uskok, by przedwcześnie nie skończyć i móc wykończyć każdego po kolei, bo potem robią niezłe uniki).

Istnieją takie gry, które już przed wejściem na rynek robią wokół siebie mnóstwo szumu, bo wiele w nich seksu i brutalności, a to przecież najchętniej ludzie "łykają". Szybko jednak sprawa cichnie, gdyż nie rzadko rewolucji graficznej bądź w systemie walk brak. Nie to jednak mam na myśli. Postacie są koszmarne z wyglądu (w pozytywnym znaczeniu tego słowa) - uwięzione w piekle ludzkie dusze, człowiek - bestia, mistrz chodzenia na szczudłach, jęcząca w ekstazie domina, małpopodobna kreatura itp. Losy poszczególnych postaci mogą być intrygujące, każdy z nich cierpiał w przeszłości, ale i zawinił więc teraz w piekle musi walczyć, mścić się. Proste areny tworzą nietuzinkowy psychodeliczny klimat w połączeniu z krwawymi wykończeniami i ostrą rockową muzyką. Są jednak zbyt małe, robi się tłoczno. Egzekucje są masakryczne, sadystyczne, dziwne.. Sterowanie intuicyjne, bo to prosta nawalanka dla zabicia czasu. Skoro zagrałam kilka razy to chyba całkiem niezły wynik.

 

komentarzy: 2Sobota, 27 kwietnia 2013, 21:53

Co teraz w naszym PS3?

kasiabartek

Rozchorowałam się. Antybiotyk - usypiacz okazuje się być nieodzowny. Ale o chorobie nie chciałam pisać...

Nie wiem czy Wy też tak macie/mieliście, moim znajomym nie chciało się nic już w młodości a co dopiero teraz... Teraz "zazdroszczą" tego, co mam ja. A co ja mam? Święty spokój i stabilizację finansową, niby. Codziennie przejeżdżam koło CD Projekt na Jagiellońskiej, codziennie przychodzą moje ulubione klientki i codziennie widzę Legionowo nocą i pewnie codziennie mijam się z Gramowiczem o nicku Osioł, choć tak naprawdę nie wiemy jak wyglądamy.. Dziś nic nie jest pewne. Robota jest, może nie być jej jutro. Trzymam rękę na pulsie.

Bartek właśnie gra w Battlefield na PS3, ja się tylko gapię na kolejny dobrze oddany strzał. On ostrzy sobie pazurki na "czwórkę".... "PS4 nie na każdą kieszeń, roboty nie mam i se nie kupię" - zdaje się słyszeć w tramwaju linii nr 18.

"Resztę" gry I am Alive zostawiłam na później. Teraz, kiedy moje oczy zamglone są od tego antybiotyku i poniekąd czuję się jak zombie, po prostu tylko się gapię w tv..

I niby to ja mam stabilizację finansową (pracuję do września) i pieluch brudnych prać nie muszę a i tak na PS4 po prostu nie będzie mnie nie stać i nie wstydzę się tego Wam powiedzieć. I nie zrobię filmiku na Youtubie z cyklu "unpacking"....

 

komentarzy: 4Poniedziałek, 22 kwietnia 2013, 20:00

Lubisz iluzje?

kasiabartek

Dziś mam wolne. Pogoda wspaniała. Wróciłam ze spaceru. Słońce w oczy razi.. Od jutra do końca tygodnia nie będzie mnie na gramie i podejrzewam, że nawet w nic nie zagram, bo dojazdy do pracy zajmują mi niemal 4 godziny dziennie, poza tym muszę jeszcze iść na lans tj. pokaz mody i nauczyć się tej mody, żeby jako tako heheh wyglądać na wiosnę.... Ale dosyć marudzenia. Nie sądziłam, że ktoś zaznaczy opcję w ankiecie: "za mało piszesz o sobie". Muradin_07 zamieścił ostatnio obszerny "wywiad" ze mną, także jest to moja odpowiedź. Co do tematu tego posta czyli iluzji i ponownie odnośnie zaznaczonej opcji w ankiecie, na blogu o perfumach zamieściłam swoje zdjęcie - negatyw. Szczegóły pod linkiem. Zróbcie tak ze swoją fotką, fajne uczucie...

http://recenzjeperfum.blog.onet.pl/2013/04/15/na-dobry-poczatek-dnia/

Zostawiam Was z piosenką, którą bardzo lubię i zawsze będzie przypominać mi o grze Fahrenheit.

komentarzy: 1Poniedziałek, 15 kwietnia 2013, 13:32

Warszawa w słońcu nie tonie więc...

kasiabartek

Ten wpis bardziej pasuje na Twitter, ale nie zamierzam pisać żadnych recenzji (jedynie sporadycznie), bo od tego mamy świetnych dziennikarzy jak Muradin_07 czy też Kraju :) Wolę pogadać o grze, np. na skypie czy przez telefon jak się maluję hehe niż bezmyślnie klikać na gg.

Pogoda w Warszawie nijaka. Ani ciepło ani zimno, ale nie ma co chojrakować i łazić bez czapki, by potem czekać w stuosobowej chorej bandzie. Teraz nie pozostaje mi nic innego jak włączyć I am Alive. Nie wiem jak u Was, ale na moim lapku gra wygląda fatalnie mimo, że ustawienia graficzne jadą na najwyższych obrotach. Niemniej jednak można spokojnie pograć a przy okazji nauczyć się angielskiego. Widocznie samokształcenie zysk przynosi, skoro jedna klientka ze stanu Michigan była moim "spolszczonym" angielskim zachwycona :P Ach Ci Amerykanie, zachwyceni są naszym spolszczonym a my zachwycamy się ich amerykańskim akcentem, bo przecież Polak szprechający po "amełykansku" to gość...

komentarzy: 3Niedziela, 14 kwietnia 2013, 18:45

Kasia is Alive

kasiabartek

Już ponad miesiąc minął odkąd ostatnio pisałam... Jak ten czas leci kiedy ciężko się pracuje...

Dziś chciałam zaproponować dwie gry.

Jedną z pewnością znacie. Jest to I am Alive. Wreszcie mam okazję w nią zagrać, dzięki uprzejmości internetowego kolegi Jima z USA, który po prostu podarował mi tą grę na Steamie. Szykowałam się do kupna przez ps store.. następnego dnia otrzymałam maila, że I am Alive czeka na mnie do pobrania. Rewelacja.

Main Theme z niniejszej gry przypomina mi o innym fajnym tytule, mianowicie Heavy Rain. Jeśli chodzi o muzykę z gier i filmów, to mam nadzieję, że niebawem cosik o tym przeczytacie u Muradina http://ja.gram.pl/Muradin_07 :)

O samej grze I am Alive nie muszę nawet nadmieniać... Poczytacie na gram.pl http://www.gram.pl/tag/i-am-alive.shtml

Drugą propozycją jest pc demo gry DreadOut. Jeśli lubicie łapać duchy za pomocą aparatu w serii Fatal Frame (Project Zero) to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby robić to telefonem komórkowym..

DreadOut to przygodówka utrzymana w klimacie grozy (tryb single player), pozbawiona sekwencji walki. Młoda uczennica liceum próbuje przetrwać w wyludnionym miasteczku opanowanym przez duchy i upiory. Posługuje się m.in. takimi gadżetami jak komórka. Pełna wersja ma podobno oferować różnorodność zagadek, co przywodzi na myśl stare dobre gry z szaraka i ps2. Ciekawostką jest, że podczas przygody natkniemy się na zjawy pochodzące z lokalnych legend. Tuyul, Kunti, Pocong - znane dotychczas jedynie z filmów, teraz w DreadOut. http://en.wikipedia.org/wiki/Pocong

Demo bez problemu pobierzecie z sieci. Polecam.

 

komentarzy: 0Sobota, 13 kwietnia 2013, 17:13

Ja.gram.pl/kasiabartek

Od dawien dawna, bo od 1987r. interesuję się grami. Do dziś fascynacja nie słabnie. Najchętniej gram w gry z kategorii survival horror i czasami mam wrażenie, że ten wirtualny świat jest bardziej poukładany niż realny...

 


 

Ankieta

Imię dla polskiego dziecka jak u postaci z gry to według mnie..

  • Porażka
    14%1 głos
  • Naznaczenie sukcesem
    14%1 głos
  • ..nie zastanawiałem się nad tym
    28%2 głosy
  • Totalny bzik na punkcie gier
    14%1 głos
  • Zależy jakie imię. Claire czy Jin to makabra. Jak Leon to pewnie jednak po dziaku więc niech będzie...
    28%2 głosy

Suma oddanych głosów: 7 

Namiary na mnie

Raptr: www.raptr.com/kasiabartek, Twitter: kasiabartek, Steam: kasiabartek

Twitter




Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 29

Archiwum wpisów

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl