avatar

lokin Użytkownik gram.pl (Przodownik) ja.gram.pl/lokin

Mój blog (Luty 2007)

mam kłopot z tytułem bo ...

... to będzie tak:

1) reklama-dzwignią handlu, ale także źródłem wiedzy

czytamy między wierszami i dostajemy gęsiej skórki (ja dostaję)

2) historia się kłania

a co ma piernik do wiatraka (znaczy reklama do historii)

 

taki cytat:

"HSDPA, czyli High Speed Downlink Packet Access to technologia bezprzewodowego dostępu do internetu umożliwiająca przyspieszenie transmisji pobierania danych w sieciach trzeciej generacji (UMTS) nawet do 14,4 Mbps. Jednak polscy operatorzy umożliwiają w swoich sieciach HSDPA pobieranie danych z prędkością do 1,8 Mbps."

pełny tekst:http://di24.pl/15895,1.html

to jest oczywiście reklama operatora komórkowego pod płaszczykiem informacji z dziedziny techniki

no dobra i co z tego wynika, a właściwie co ja z tego wyczytałem

coś co wie nawet najmniejsze dziecko, ale oficjalnie nikt nie wie

że światem rządzą księgowi (przy małym współudziale paru innych ...)

że jak, że co?

no jest napisane
że moglibyśmy mieć 14,4Mbps, a co mamy - 1,8 Mbps

dlaczego ?
bo operatorzy będą z nas wyciągać kase powoli, na raty
tak żeby uzyskać max zysk

dla nich nie ma znaczenia że wprowadzenie istniejącej technologi dziś wpłynęłoby na jakość życia w tym kraju i na świecie
że moglibyśmy podejmować kolejne wyzwania
NIE!
oni uznali że będziemy się rozwijać w tempie odwrotnie proporcjonalnym do do grubości ich portfeli (czy jakoś tak)

jednym słowem fundują nam ewolucję zamiast rewolucji z jednego tylko powodu - dla zysków

ktoś powie że to normalne, że większość tak robi, że to rynek sie tak sam reguluje, że jest popyt i podaż, że wymyślam

a ja zapytam: skąd to przekonanie że większość ma rację, że tak stworzone zasady są najlepsze,

a przede wszystkim to podważam twierdzenie że to "większość"
dlaczego?

bo życiem tego świata tak naprawdę kierują ludzie którzy stanowią jakiś niewielki ułamek/promil całej populacji

No dobra pomarudziłem i ponarzekałem na "księgowych" no to teraz z drugiej beczki:

stwierdzam z żalem
że tak ułożony świat choć

nie idealny

z wieloma wadami

był jest i będzie

i ja się na to godzę
ba nawet się cieszę

dlaczego?
no to przypominam wam że byli już chętni do stworzenia idealnego świata, idealnego społeczeństwa
żeby daleko nie sięgać wystarczy spojrzeć na
historię naszego pięknego kraju, na ostatnie 50lat
na historię naszych sąsiadów ze wschodu (ZSRR/CCCP - kojarzycie?)
na nazwiska takie jak Lenin, Stalin, Gorbaczow
czy ktoś ma jakieś pytania? bo dla mnie jest wszystko jasne

człowiek ze swoją naturą
NIE stworzy idealnego świata

bo każdy z nas chce czegoś innego i chce tego coraz więcej

Więc cieszę się z tego co mamy
pracuję,
uczę się,
chcę więcej,

i tylko mam nadzieję, że w pewnym momencie mojego życia
nie zatracę serca, rozumu (i takich tam ważnych rzeczy)

i jak już się na ganiam za tym wszystkim co chcę zdobyć
to odejdę z tego świata z czystym sumieniem

czego sobie i wam życzę

PS.

a zaczęło się od Mbps :)

komentarzy: 7Niedziela, 25 lutego 2007, 13:57

o co chodzi? (doświadczenie naukowe?)

Patrze i z podziwu wyjść nie mogę.
fota poniżej do wglądu (koniecznie przed dalszym czytaniem):

link: http://ja.gram.pl/wojo09

 

Sprawdzałem kilka razy i nie wiem
czy śnię
czy ktoś ze mnie robi balona
czy to może "doswiadczenie naukowe" kogoś z gram.pl
czy jak napisało kilka osób wytwór dziecka neostrady z którym (wytworem) NigdY się nie spotkałem w moim krótkim życiu w "globalnej sieci"

Sam siebie pilnowałem żeby nie nazwano mnie dzieckiem neostrady
i dlatego głownie (w internecie)
czytałem wiadomości
czytałem fora dyskusyjne
oglądałem zdjęcia filmy
ściągałem dema gier
grałem po sieci w CS (counterstrike) i CS:S (counterstrike source)
wszystko to w ciszy
nie zabierając głosu na forach
bez mikrofonu w CS/CS:S

Pierwsze "publicznie" wyartykułowane na głos zdanie a właściwie napisane kilka znaków można przeczytać na moim gramsajcie

Były wcześniej jakieś próby ale nieśmiałe i tak naprawdę nieskuteczne bo na googlowym blogu którego nikt nie czytał

i Nie jestem nawet trochę dumny z tego co tu piszę bo w większości jest to pójście na łatwiznę
bez dogłębnej analizy tematu/problemu
przy niewielkim nakładzie pracy
i bez poświęcenia odpowiedniej ilości czasu

Stan taki wynika z różnych powodów (będę się tłumaczył)
np dlatego że jestem osobą pracującą
brak mi niezbędnej wiedzy i wykształcenia
i w końcu dlatego że leń ze mnie pospolity

Ale jednak coś takiego
taki gramsajt (foty powyżej) prowokuje mnie
do wypowiedzi

Dlaczego

Może
bo dałem się za bardzo wciągnąć/złapać na klimat gramsajtów

a tu nagle ktoś

chce mnie nabrać może nawet obrazić

Tak Wiem
jeżeli to stało się za sprawą dziecka (dosłownie) nie powinienem się
tak czuć
tak przeżywać
Ale ja tego nie wiem
(czy to dziecko, czy oszołom)
(bo ekipy gram.pl tak naprawdę nie podejrzewam o tytułowe doświadczenie naukowe)

a TO jest mój pierwszy raz kiedy ktoś "naruszył mój teren"
bo ja (nie wiedzieć czemu) czuję się (chcę się czuć) tutejszy

Straszne ale dochodzę do wniosku że
internet jest za bardzo
anonimowy
daje zbyt wiele swobody
czy to dzieciom (gdzie rodzice !?! )
czy różnym oszołomom (do kogo wołać ? )

już nie wiem brak mi słów

myślę że
podobnie jak ludzie w prawdziwym życiu
tak i internet
zagubił się i zmierza w nieznane bez celu aby dalej

czy tak powinno być czy taką mamy naturę

a najgorsze że

pewnie i ja sam jestem (poprzez to co robię w prawdziwym życiu i piszę na moim gramsajcie) najlepszym przykładem tego o czym próbuje tu napisać

 

Quo vadis

lokinku

EDIT

4 godziny snu później

    Przespałem się z tematem i wiem że moja pierwsza reakcja nie była prawidłowa. Dlaczego?. Bo przeca to co mnie spotkało to Cena jaką wszyscy musimy zapłacić za swobodę wypowiedzi jaką daje nam internet. Takie sytuacje będą się niestety zdarzać i nic tego nie zmieni.
Powiem wręcz, że to się nie powinno zmienić!
Dlaczego?
Wyobraźmy sobie, że to my znajdziemy się w gronie osób, którym nie dorastamy do pięt. I co wtedy? Chcieli byście/byśmy żeby nas wyzwali od robaczywego plugastwa, zbanowali, wykikali czy oczekiwali byście/byśmy pomocy, wskazówek, dobrej rady.
    Internet to dla młodych (i nie tylko) ludzi możliwość nauki oraz zdobywania doświadczenia niezbędnego w życiu. Przecież skrytykowany przeze mnie i innych wojo09 mógłby mieć np. te 9 lat (wg infa w gs to 94 rocznik) i dopiero poznawać (poprzez "te" wpisy na gramsajcie) takie pojęcia jak internet, blog, forum, irc. Czy mamy prawo odbierać mu tą możliwość rozwoju, tylko dlatego że nam się to nie podoba, że dzieciak nie dorasta nam do pięt. A może jak będzie w naszym wieku to nas przerośnie wiedzą, intelektem, doświadczeniem. I co wtedy - będzie nam głupio czy nie?
    Czyż nie powinniśmy mu podpowiadać, delikatnie sugerować, pokazywać przykłady dzięki którym zdobędzie wiedzę i doświadczenie która zaprocentuje w przyszłości. Że co, że ma rodziców, że szkoła to zrobi? A może zamiast zwalać wszystko na innych sami zrobimy coś pożytecznego (zamiast pleść głupoty na ircu czy innym gadzie albo zamiast oglądać gołe baby) tak gratis, bezinteresownie, z nudów. Przecież może wystarczyć napisany chociaż jeden koment na jego gramsajcie z jakąś radą, nawet drobną. Dla nas "fachowców" z doświadczeniem to pryszcz, a dla niego może okazać się krótką, ale skuteczną lekcją życia.
    Jest mi głupio (i to nawet bardzo), że w pierwszej chwili zareagowałem tak emocjonalnie bez odrobiny zrozumienia i wywaliłem z pretensjami do całego świata. Trudno stało się i nic już tego nie zmieni. Jest jednak nadzieja, że tym razem (dzięki internetowi) i ja się czegoś nauczyłem.
Pozdrawiam wszystkich
i oczywiście wojo009

Quo vadis

lokinku

Quo vadis


komentarzy: 13Wtorek, 20 lutego 2007, 23:02

sprowokował mnie Gramsajtowicz AXEL YELLOW

W odpowiedzi na tekst:
"Rozmyślania dziwne - o piractwie krajobraz utopijny"
tutaj link do tekstu.

a tutaj co ja o tym myślę:
przy całym szacunku do Ciebie (A.Y.), ale coś Ci się chyba pomięszało
Winde można kupić na raty w każdym sklepie komputerowym.
W komplecie z komputerem lub bez.
No chyba że mieszkasz w innym kraju niż ja.
Problem w tym przypadku polega nie na dostępności Windy na raty
ale
po pierwsze wynika z faktu że można ją mieć za darmo
- od kolegi,
- z neta,
- ze stadionu/bazaru/giełdy itp (za drobną opłatą),
po drugie z tego czego się nauczyliśmy (my Polacy) w okresie kwitnącego socjalizmu czyli:
- kombinujesz to masz, nie kombinujesz siedzisz goły, bosy i głodny.
Ponadto kradzież Windy jest taka jakaś niematerialna. No bo czystego CD-R kupiłeś w sklepie za złotówkę. Idziesz sobie do kolegi który ma neta lub gotowy obraz Windy na twardym i przy pifku kopiujecie jakieś tam zera i jedynki. Wygląda to bardzo niewinnie. Nikt nie krzyczy że napad, że pomocy, nikt w ryja nie dostał, więc o so hosi.nie?.
Natomiast żeby wykombinować pralkę lub cuś w tym rodzaju już nie jest tak łatwo - prawda. Można dostać w ryja lub wyrok w zawiasach.
Wg mnie to kwestia wychowania czy będziemy kraść tę windę czy ją kupować.
Pozdrawiam Serdecznie.
PS.
To oczywiście nie jest atak Twojej(A.Y.) osoby.
Po prostu też lubię pomarudzić.


komentarzy: 5Niedziela, 18 lutego 2007, 19:01

ale ten Świat (Technika) się zmienia.

cytat:

"... wydajność rzędu teraflopów uzyskano po raz pierwszy w 1996 roku w superkomputerze ASCI Red zbudowanym przez Intela dla Sandia National Laboratory. Komputer ten zajmował ponad 180 metrów kwadratowych, składał się z niemal 10 000 procesorów Pentium Pro i zużywał ponad 500 kilowatów energii. Badawczy procesor Intela osiąga podobną wydajność w pojedynczym wielordzeniowym układzie" (wielkości paznokcia) "z poborem mocy na poziomie 62W."

cały tekst: http://pclab.pl/news24816.html

 

komentarzy: 0Poniedziałek, 12 lutego 2007, 18:20

Wycieczka 03-04/02/2007r.

1. (1200/900)

2. (1200/900)


komentarzy: 0Poniedziałek, 05 lutego 2007, 19:23

Ankieta

o moich zdjęciach można powiedzieć: (ale proszę szczerze)

  • widzę tu jedno "iwentualnie" dwa super zdjęcia
    7%11 głosów
  • tylko chała
    2%3 głosy
  • zwykłe pstryki, nic specjalnego
    2%3 głosy
  • pare dobrych (reszta do skasowania)
    7%11 głosów
  • za cholere się nie znam na zdjęciach i wszystkie mi się podobają
    29%41 głosów
  • dobry aparat, fotograf już nie bardzo
    2%3 głosy
  • facet po co się męczysz?
    2%4 głosy
  • ćwicz więcej może kiedyś coś ci wyjdzie
    2%4 głosy
  • wg mnie to dobre fotki (z kilkoma wyjątkami)
    42%60 głosów

Suma oddanych głosów: 140 

Ostatnie odwiedziny

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Hotter

  • Olympus XZ1 (POLECAM!)

    olympus, kompakt, xz1, zuiko, aparat

    Kilka testowych zdjęć z mojego nowego nabytku OLYMPUSA XZ1:

    2

     Powyżej i poniżej zdjęcie prosto z aparatu (użyłwm "filtra" DRAMATIC TONE") jedynie zmniejszone i wyostrzone w gimpie.

    2

    no i sam aparat (zdjęcie ze strony olympusa):

    2

    komentarzy: 0Niedziela, 13 lutego 2011, 10:34

............................................. ............................................. ........

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Więcej o mnie

Krótko o mnie:keee?

Moje tagi:43, fotografia, olympus, zdjęcia, zuiko

Moje motto:życie jak to życie kopie po odbycie

Obecny stan:

Posiadany sprzęt:PlayStation 2, PSP, GameBoyAdvance, PlayStation , Dreamcast, Atari Lynx, Olympus E (system 4/3), Alan102, PlayStation 3

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4761 dni

Moich wejść na gram.pl: 4 058 (#1747)

Napisanych postów i komentarzy: 78 (#1842)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 180 (#68)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 8 309 (#146)

Archiwum wpisów

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl