avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Hotter

Mój blog (Wrzesień 2014)

Recenzja: PlayStation Vita: Zwierzaki

recenzja, gry wideo, PlayStation Vita, PS Vita, psy

Chyba niejeden narzekał na brak konkurencji dla gier Nintendo ze zwierzętami na przenośnej konsoli Sony. Wreszcie jednak i PS Vita doczekała produkcji, stanowiącej niejako połączenie tamagochi i zręcznościówki z elementami gry przygodowej i logicznej. Jak ten miks wypadł w rzeczywistości?

Na samym początku pragnę ostrzec wszystkich, którzy liczyli na więcej niż 1 gatunek zwierząt w tej grze. Choć jej tytuł wskazuje raczej na co najmniej 2 rodzaje milusińskich, tak naprawdę są tu tylko psy. Dlaczego gra nie nazywa się PlayStation Vita: Psiaki? Nie mam pojęcia, ale jakoś w dodatkach do The Sims zawsze można było znaleźć co najmniej psa i kota. Nie wiem, czy to tania zagrywka, mająca skusić nieświadomych kupców, bo w sumie okładka wskazuje, że są tu jedynie szczekające czworonogi, jednak tytuł Zwierzaki (Pets) zwyczajnie tutaj nie leży.


Gdyby tylko szło biegać...

Najlepszy przyjaciel człowieka...
Na początku dokonujemy ważnego i odpowiedzialnego kroku, jakim jest adopcja psa. Do wyboru są 4 rasy, z czego każda ma trzy umaszczenia. Rasy są podzielone po 2 dla dubbingu męskiego i żeńskiego. W grze nie robi to większej różnicy, bo mój pies cieszył się jak głupi na odkopanie wściekle różowej spódniczki (choć w garderobie narzekał)... Tak czy owak, zaraz potem przenosimy się do naszego domu. Znajdziemy tam leżankę dla psa, piłkę do aportowania, miski na karmę i wodę, drzwi na dwór, drzwi na rzeczywistość rozszerzoną, łazienkę, garderobę, książkę z historią i sztuczkami oraz sklep TV. Gra powoli wprowadzi nas w podstawowe prawa rządzące grą, że trzeba o psa dbać, karmić, zbierać po nim kupę i tym podobne. Niedługo potem uczymy psa komendy „siad” i poznajemy historię okolicy.

Niegdyś żył tu król Rufus ze swym wiernym psem Kosmo (w angielskiej wersji Cosmo). Niestety królestwo zostało najechane i złupione. Król pragnąc zostawić coś po sobie i zwierzaku przygotował szlak z zagadkami dla dzielnego poszukiwacza z psim towarzyszem. W ten sposób przyjdzie nam odkryć kopalnie, uruchomić ponownie młyn wodny, a także dotrzeć do zamku. Zagadki logiczne są banalne, a do tego jeszcze dołączona jest instrukcja, jak je rozwiązać, więc bez najmniejszych problemów dziecko odnajdzie się w tym, co ma zrobić. Jedyne co może zdenerwować to fakt, że niektóre etapy wymagają wysokich poziomów wyszkolenia psa, co pociąga za sobą nudne grindowanie czworonoga przez powtarzanie jednych i tych samych treningów, by ten po prostu umiał, na przykład, wyżej skoczyć.


Świetnie myje się podłogę.

Sama historia zła nie jest i przyjemnie odkrywa się te tajemnice, aczkolwiek nie ma tego wiele i całkiem szybko dobrniemy do końca. Oczywiście możemy próbować wymaksować wszystko, czyli sfotografować królewskie insygnia, albo znaleźć wszystkie królewskie monety, ale i tak zajmie to maksymalnie około 10 godzin. Zresztą byłoby nawet mniej, ale nasza postać rusza się dość ślamazarnym krokiem, a przyspieszyć się tego niestety nie da. Na pewno nie jestem jedyną osobą, która nie lubi sztucznego wydłużania rozgrywki.

... ale czy na pewno...
PlayStation Vita: Zwierzaki cierpi na kilka przypadłości. Przede wszystkim szybko dobrniemy do skraju rozwoju naszego pupila. 9 sztuczek i mniej więcej tyle samo ich sekwencji? Zrobimy to raz dwa. Karmienie? Kto by się tam przejmował – wystarczy ustawicznie ignorować nagabywanie psa o jedzenie i picie, a ten nie zwolni nawet kroku, nie zacznie strajkować, nie padnie nam na pysk u stóp. Szkoda, bo gra jest skierowana do młodszego odbiorcy, więc powinna jakoś karać takie wredne zachowania. Poza tym pies, choć rośnie 8 razy szybciej niż człowiek, w grze w ogóle nie dorasta. Jest cały czas taki sam, czy to na początku gry, czy po outro. Oczywiście odblokowanie wszystkiego spowolni nam nabijanie tzw. punktów kumpla, ale te łatwo idzie nabić poprzez sztuczki, wykopywanie skarbów i trening. Samo karmienie, pojenie i mycie psa daje żałosne ilości punktów, co dodatkowo nie motywuje do właściwego sprawowania opieki nad zwierzęciem.


Jedna z fajniejszych minigier.

Wspominałem o treningach – mamy tu kilka umiejętności, które da się wyszkolić. Przede wszystkim aportowanie – nie wiem, co mi dawały kolejne poziomy, bo nie było to wyjaśnione, ale rzucanie piłki czy kijka sprawia nawet frajdę. Poza chwilami, gdy pies jak idiota podbiega do ściany, od której odbiła się piłka, po czym obraca, źle podbiega do piłki, potem odskakuje i dopiero wtedy ją przynosi... Ciekawiej rozwiązano wąchanie, gdzie musimy wskazywać psu, gdzie szukać skarbów na ograniczonym obszarze. Jeśli w końcu trafimy, nabijemy punkty i odkopiemy przedmiot – może to być artefakt fabularny, rupieć do sprzedaży, albo jakiś ciuszek (głównie też mi służył do sprzedaży). Trudniejsze miejsca do zwąchania wymagają więcej wysiłku – np. rzucenie kijka do aportu w miejsce, gdzie unosi się zielona mgiełka; innym razem będziemy musieli spieszyć się, by nie stracić tropu. Jest jeszcze ciągnięcie potrzebne do otwierania przejść i przesuwania obiektów – tę umiejętność pozwoli wytrenować przeciągaczka (przeciąganie palcem po ekranie). Im wyższy poziom, tym bardziej zawiłe esy floresy należy prowadzić palcem po ekranie konsolki. Dalej jest skakanie i zwinność – te trenujemy poprzez zabawę w odbijanie piłki na lince i na torze przeszkód. Ten ostatni niestety bardzo powoli szkoli naszego psa nawet pomimo doskonałych wyników i biciu kolejnych rekordów, co wymusza ciągłe powtarzanie procesu.

Podsumowując ilość rzeczy do zrobienia i czas, jaki należy na to poświęcić, to muszę przyznać, że przeciętnemu dziecku zajmie to z kilkanaście godzin – dorośli jednak uwiną się raczej szybko, a ponadto znudzą się powtarzaniem tych samych czynności. Możliwości konsoli zostały fajnie wykorzystane – mamy tutaj obracanie konsoli, by korzystać z pionowego ekranu czy skręcanie wózkiem w kopalni przez wychylanie konsoli na bok. Przeciągaczka skorzysta z ekranu dotykowego, podobnie rzucanie dyskiem, piłeczką, patykiem i kąpiel psa. Macanie palcem przydaje się też do wskazywania sztuczek, jakie pies ma wykonać, aczkolwiek można do tego wykorzystać również mikrofon. Kamera przednia pozwoli rozpoznać twarz właściciela, dzięki czemu pies się przywita. Jeśli chodzi o komendy głosowe - pies faktycznie reagował dopiero na swoje imię. Wykrzykiwanie różnych słów, nawet nieco podobnych, nie przynosiło skutku. Gorzej wypadały komendy, ale i tutaj było lepiej z rozpoznawaniem mowy niż w Binary Domain, które pod tym względem kulało. Twórcy nie zapomnieli też o kamerce z tyłu i rzeczywistości rozszerzonej, co pozwala wyprowadzić nam naprawdę psa na dwór, albo puścić go po pokoju. Co ciekawe, tam też możemy rzucać piłkę do aportowania, a nawet bawić w minigrę z wywąchiwaniem obiektów. To zabawne patrzeć, jak pies wykopuje coś z podłogi.


Możecie robić z psa idiotę do woli i do syta.

Raz na wozie, raz pod wozem
PlayStation Vita: Zwierzaki to prawdziwy roller coaster wrażeń pozytywnych i negatywnych. Generalnie oprawa graficzna wygląda bardzo ładnie, zwłaszcza świetnie wykonano psa. I tutaj od razu muszę wspomnieć o wzdrygnięciach, kiedy płynność w lesie spadała, albo kiedy pies przynosił mi kijek nie tyle w pysku, co w dolnej szczęce... Tylko raz poprawnie mi się wyświetlił worek, kilkakrotnie zbugowała kupka ziemi przy wykopywaniu... Animacje raz zadowalały, innym razem sprawiały, że przechylałem ze zdziwienia głowę. Mycie psa podobało mi się, kiedy spływały krople po zaparowanej ściance i mogłem sam wyczyszczać parę z ekranu. Z drugiej strony nie podobało mi się, że mogłem lać wodę po posadzce zamiast po psie i wszystko było ok.

Oprawa dźwiękowa wypada nieco lepiej, ale i tutaj nie brakuje zgrzytów. Soundtrack dobrano trafnie i do niego zarzutów nie mam. Dubbing wypadł dobrze, aczkolwiek ciągłe powtarzanie tych samych wskazówek przy wykonywaniu czynności potrafi w końcu nieco zirytować, a nie szło nigdzie w opcjach tego ograniczyć. Miejscami naprawdę tęskniłem za tym, by pies po prostu po psiemu zaszczekał, co zdarzało się niestety rzadko. Polski dubbing wykonano dobrze, co się dziś rzadko zdarza, ale i Zwierzaki nie ustrzegły się bolączki lokalizacji Sony ostatnich lat - nagłe nienaturalne zmiany głośności wypowiadanych kwestii. Nie wiem, co się dzieje, ale również tutaj się parę razy zdarzyło, że nagle prawie nie słyszałem, co pies do mnie mówi. Po przełączeniu języka konsoli i wykonaniu tych samych czynności w wersji angielskiej nic takiego nie miało miejsca.


Trening pozwoli na dalszą eksplorację.

Co dalej?
Po przejściu gry i znalezieniu wszystkich obiektów i miejsc do wywąchania nie pozostaje wiele do robienia. Możemy kazać psu wykonywać sztuczki, pieścić go, albo zakopywać przedmioty, by nasi znajomi mogli je odnaleźć, ale w zasadzie nic poza tym. Co tydzień wychodzą darmowe ciuszki do pobrania, ale mnie to mało satysfakcjonowało. Może twórcy z góry założyli, że raczej dziewczynki będą sięgać po ich produkcję i postawili na ciuszki? Dla mnie PlayStation Vita: Zwierzaki to naprawdę ciekawa gra, tak z dolnej półki tytułów dobrych. Szkoda tylko, że przygoda tak szybko się kończy, nazwa wprowadza w błąd, paru rzeczy nie dopracowano i sztucznie spróbowano wydłużyć grę. Tak czy siak, za 99zł można się zdecydowanie pokusić na zakup... to znaczy o ile już wcześniej kupiliście w tej samej cenie Tearaway, bo ten ostatni o wiele bardziej się opłaca. Dla fanów psów i dla dzieci będzie to niemała kupa frajdy. Pozostałym radzę poczekać na obniżkę ceny albo wrzutkę do Plusa.

Zalety i wady
+ przyjemna oprawa
+ dziesiątki ubrań i akcesoriów
+ fajne elementy
+ dobra cena
- tytuł (tylko psy)
- graficzne potknięcia
- miejscami monotonna
- głośność dubbingu polskiego

Moja ocena: 6,5/10

komentarzy: 0Piątek, 26 września 2014, 20:54

Recenzja: Trine 2: Complete Story

Trine 2, recenzja, frozenbyte, PS4, gry wideo

Można narzekać na brak nowych gier z segmentu AAA na konsole nowej generacji. Ale kiedy dostajemy odpicowany produkt w pełnej edycji za niewysoką cenę albo wręcz za darmo w ramach abonamentu PS Plus, nie można narzekać. FullHD, 60 klatek na sekundę, wykorzystana funkcjonalność nowego pada... czy to wszystko wystarczy?


Czyż to nie śliczny widok?

Dwa w jednym
Artefakt łączący dusze, tytułowa Trójnia, ponownie nawiedza tłustego rycerza Pontiusa, niezdarnego maga Amadeusza i zwinną złodziejkę Zoyę, by porwać ich w wir przygody. Tym razem to gobliny zagrażają królestwu i bohaterowie muszą je powstrzymać. Oczywiście gobliny i zbyt wielkie flora i fauna to nie wszystko, co kryje fabuła, jednak zbyt prędko idzie się wszystkiego domyślić - tym bardziej, że w kilku scenach mamy wgląd w plany tych złych, co tym bardziej psuje zwrot akcji. Trochę szkoda, bo historia dość fajnie pasuje do genialnie wypracowanego baśniowego klimatu serii Trine. Po zakończeniu głównej przygody natychmiast zostajemy przeniesieni do przygody przedstawionej w DLC zwanym Goblin Menace. Plany goblinów są też dość samodzielne, a żeby przeszkodzić bohaterom, porywają żonę maga. Czy to wszystko jest w stanie zakończyć się dobrze dla herosów połączonych przez Trójnię? Około 20 poziomów będzie dzielić Was od tego, by się tego przekonać, a jeśli będziecie wystarczająco wnikliwi w dodatkowych 6 etapach, znajdziecie skrawki mapy, będące w stanie odblokować ukryty poziom Dwarven Caverns dostępny pierwotnie ekskluzywnie na konsoli WiiU w edycji Director's Cut.


Jeden z najciekawszych poziomów w grze.

Od początku bez wyjątku
W dodatku udostępniono nowe moce jak na przykład magnetyzowanie przedmiotów, strzała tworząca kulę zmniejszonej siły grawitacji czy szybowanie z tarczą jak na parasolu w kreskówkach. Choć te umiejętności są drogie (4 punkty doświadczenia), jeśli są zakupione na początku, znacznie ułatwiają maksowanie poziomów zawartych w oryginalnej kampanii. To i tak potrafi trwać dobrych kilka godzin, więc nie da się tego policzyć na minus - tym bardziej, że na wyższych poziomach trudności trzeba jeszcze ogarnąć większe obrażenia i cięższe walki. Generalnie rozgrywka jest tak samo dobrze zachowana i bardzo rzadko trafiałem na jakiekolwiek bugi, bo czyiś trup dziwnie drgał, albo raz jeden przez grę strzała trafiała na jakąś niewidzialną przeszkodę. Touchpad DualShock 4 został wykorzystany i teraz można znacznie szybciej celować i przywoływać magiem obiekty. Oczywiście nieco trwa przyzwyczajenie się do sterowania, ale potrafi to pomóc w sytuacjach, gdzie z małą ilością przedmiotów chcemy się dostać w jakieś ciężko dostępne miejsce, by zdobyć skarby ze skrzyni i dodatkowe doświadczenie.

Typów przeciwników zbyt wiele nie ma, ale to nie przeszkadza, gdyż ekipa Frozenbyte najeżyła swoje poziomy dziesiątkami zagwozdek logicznych, zarówno prostszych, jak i trudniejszych w przypadku ukrytych skrzyń. Etapy są zróżnicowane i choć czeka nas przeprawa przez aż 20 leveli, ani na chwilę nasze mózgi nie znudzą się oglądając tła czy kombinując nad etapami platformowymi. Choć ukończyłem już kiedyś Trine 2 i Goblin Menace, ponowne przejście tego wszystkiego na PS4 nie było dla mnie nudnym doświadczeniem, a przyjemnym powrotem do świetnej produkcji.


W sumie dopiero z bliska widać, że to nie next-gen.

Jak na indyk…
To pod względem oprawy audiowizualnej mamy istne święto dziękczynienia. Oczywiście nie znajdziecie tu tekstur w ultrawysokiej rozdzielczości - to nie jest gra przygotowana pod nową generację, a raptem port. Ale teraz wszystkie ustawienia są ustawione na jak największą liczbę detali, gra nie ścina nawet na ułamek sekundy również przy największym natężeniu walk i efektów w tle, a to wszystko przy Full HD i świetnej płynności 60 klatek na sekundę. Trine 2 może wyglądać równie pięknie jedynie na PC przy odpowiednich podzespołach.

Gdy do tego dodacie genialną ścieżkę dźwiękową, akuratnie dopasowane głosy - z należycie nagranym dubbingiem - nie ma najmniejszych wątpliwości, że gracie w jedną z najbardziej urokliwych gier, jakie na świat wydał ostatnio przemysł gier wideo. Na PS4 zaś to wszystko po prostu oczarowuje w każdej sekundzie gry. Oprawa audio bez problemu dorównuje, jeśli wręcz nie prześciga grafiki w Trine 2.


Wasze mózgi będą miały co robić, zapewniam.


Plus na plusie
Trine 2: Complete Story to najlepsza edycja, jaką można zdobyć na rynku. Jeśli macie solidnego blaszaka, odpalcie grę na nim. Jeśli zaś jesteście posiadaczami PS4 od czasu, kiedy gra była za free w ramach abonamentu PS Plus, możecie się grą cieszyć za darmo! A nawet i bez tego warto tytuł zakupić. Jeśli będziecie mieć ochotę na speedrun, gra zajmie Wam raptem kilka godzin. Wymaksowanie zmusi Was do kilkunastogodzinnej przeprawy, przy czym niektóre obiekty są tak zręcznie ukryte, że przyjdzie Wam przechodzić niektóre poziomy po kilka razy.

Zalety i wady
+ grywalność
+ oprawa audiowizualna
+ świetne w singlu i multi
- przewidywalna fabuła
- z rzadka bugi

Moja ocena: 9/10

komentarzy: 0Sobota, 13 września 2014, 09:51

Zapowiedź: Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm Revolution

naruto, naruto shippuuden, Zapowiedź, gry wideo, bijatyki

Mam wrażenie, że to stanie się normą w serii. Wpierw pełnoprawna edycja popychająca fabułę do przodu z cut-scenkami na silniku gry, a potem spin-off wprowadzający nowe cechy w rozgrywce. Czyżby twórcy z rozmysłem testowali ich odbiór przed wprowadzeniem ich na dobre do "czwórki"?

Nowe historie
Chociaż raczej nie będzie nam dane poznać świeżej fabuły, albo posmakować nowych walk z bossami, na pewno seria nie stanie w miejscu. Dostaniemy nie tylko nowe grywalne postaci, jakie dotychczas widzieliśmy w anime, ale również stare otrzymają nowe zestawy ruchów i umiejętności specjalnych. My zaś możemy liczyć, podobnie jak w przypadku Generations, na uzupełnienie starych dziejów za sprawą 50 minut anime przygotowanych przez Studio Pierrot na potrzeby gry. Nie będzie to byle co, bo sam Masashi Kishimoto nadzorował prace, a nawet projektował stroje dla postaci, jakie będą występować w dodatkowych scenach. Będzie o powstaniu Akatsuki, historia matki Naruto, albo dwóch Uchiha (o Itachi i Shisui).


Deathmatch 4 ninja na arenie? Będzie się działo!

Grubo
Zapowiada się nie byle jatka, bo do dyspozycji twórcy oddadzą aż 118 grywalnych ninja! Robi wrażenie, tym bardziej że CyberConnect2 musieli dostosować wszystkie postaci do nowego gameplayu. Postawiono bowiem na więcej elementów bijatyki. Są nowe typy wsparcia przy wyborze odpowiednich drużyn, a także mechanika przełamania gardy i kontrataku. Z tych pierwszych są trzy główne rodzaje: bariera – dotknięcie przez przeciwnika aktywuje wsparcie (w zależności od umiejętności taktycznych pomoc w blokowaniu bądź atakowaniu); ultimate jutsu – wyprowadzenie zabójczego ougi wespół z członkami drużyny (żadna to nowość dla tych, co grali w Naruto Shippuden: Ultimate Ninja 5 na PS2); przebudzenie – aktywacja tej czasowej zdolności nawet na samym początku walki.

Względem mniejszego mashowania przycisków, a większej głębi walki dorzucono przełamanie gardy i kontratak. Ten pierwszy ruch ma limitowaną ilość użyć, podobnie jak podmiana, i pozwala złamać przeciwnika, co odsłoni go na jakiś czas. Ten drugi daje możliwość wyrwania się z tęgiego lania, ale kosztuje chakrę – w ten sposób i tak jest lepiej, bo po dłuższym combosie i tak traci się chakrę. Przebudzenia zostały zmodyfikowane w przypadku niektórych postaci w ten sposób, że teraz będą stanowić jakby etap walki z bossem w fabularnych starciach numerowanych części Storm.


I walcz tu z takim na przebudzeniu...

Ostatnią nowością będzie turniej ninja, w którym toczy się walka czterech shinobi jednocześnie – i nie chodzi tu o żaden support, ale pełnoprawnych wojowników. Ponownie i tym razem nie będzie to żadna nowość dla tych, co grali w Ultimate Ninja Heroes na PSP. Przyjdzie nam tłuc wrogów i jednocześnie starać się złapać jak najwięcej kul punktowych. Czy będzie to trafiony pomysł, okaże się już wkrótce.

Żywe anime
Od początków serii Storm nie można było narzekać na oprawę audiowizualną. Pod tym względem wciąż nie zawodzi Revolution. Postaci wyglądają wyśmienicie, jakby żywcem wyjęte z anime, efekty specjalne są niemal doskonałe, a otoczenie należycie wpasowuje się w tę kreskę. Ponownie usłyszymy zarówno angielskie, jak i japońskie głosy, a soundtrack idealnie dopełni tego, co nam będzie wyświetlać monitor. W tym względzie moja prognoza mierzyć będzie bardzo wysoko, jak zwykle zresztą.


A jak Wam się podoba Mecha-Naruto?

Na dniach
Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm Revolution ukaże się już za kilka dni, bo 12 września na konsolach i 16 września w wersji na komputery osobiste. Warto dodać, że to pierwsza część, która wydawana będzie jednocześnie na PC i konsole. Poprzednia ukazała się na Steamie dopiero w edycji Full Burst. Czyżbyśmy już zawsze mogli liczyć na wspólną premierę na wszystkich platformach? Oby. I oby już za każdym razem gracze w Polsce mieli wybór angielskich i polskich napisów, Cenega bowiem wystarała się o polską lokalizację, za co należą się brawa!

Prognoza: 8,5/10

komentarzy: 0Wtorek, 09 września 2014, 16:25

Recenzja: Tales of Symphonia Chronicles

recenzja, PS3, jRPG, remake, Tales of Symphonia

Choć następna generacja konsol panoszy się w najlepsze, poprzednia wciąż otrzymuje swoje tytuły na wyłączność. Na pewno niejeden fan serii Tales uśmiechnął się na wieść o odświeżeniu dwóch gier połączonych fabularnie, lecz rozłączonych konsolami (exclusive’y kolejno GameCube i Wii). Recenzja pokaże, że co najmniej warto się zainteresować.


DotNW - Czytaj całą recenzję, albo Cię dziabnę!

Zastanawiałem się, czy napisać recenzję pakietu, czy może obu gier osobno (bo są do nabycia też pojedynczo, aczkolwiek w tej opcji jedynie cyfrowo), w końcu postanowiłem zrobić i tak, i tak – jak wydawca zresztą w kwestii rodzaju dystrybucji. W tym tekście więc będę trochę mieszać, komu się nie spodoba, niech zaczeka na późniejsze teksty rozdzielone.

Więc chodź, zregeneruj mój świat
Nie powiem, Tales of Symphonia rozpoczyna się tak banalnie, że aż zebrała mi się gula w gardle. Colette, dziewczyna z linii Wybranych dostaje przepowiednię, że zregeneruje świat – zbiera się ekipa (w tym postać główna, Lloyd) i rusza w podróż, by ocalić ich ziemię przed utraceniem resztek many. No nic, pomyślałem, jaka grafika, taka fabuła najwidoczniej. Nie mogłem się bardziej pomylić. Po raz kolejny trafiłem na produkcję dalece bardziej barwną i sprawiającą wrażenie bajki dla dzieci, a atmosferą mroku zjadającą Dragon Age na śniadanie. Na początku tylko przebąkiwano o tym, że poprzednia wyprawa w celu regeneracji świata się nie powiodła. Po kilku godzinach rozpoczął się taki festiwal zwrotów akcji i opadów szczeny, że zęby zbierałem praktycznie w co drugiej cut-scence, i to z obu szczęk. ToS wessało mnie na dobre i nie pozwoliło odpuścić właściwie do samego końca. Smutek, łzy, poczucie bezradności, złamane obietnice – jak zwykle Japończycy pokazali, na co ich stać, a ponadto skutecznie przeplatali przykre wątki umiejętnym poczuciem humoru, zwłaszcza zawartym w relacji członków wyprawy w tzw. skitach będących tradycją w grach serii Tales. Te jawią się jako gadające ruchome portrety, ale twórcy zręcznie wykorzystują mimiki twarzy i animacje tych ramek, by stworzyć dość sugestywne scenki. Również mrowie questów pobocznych przykuwa do konsoli, a część z tych potrafi ciągnąć się niemal całą grę!


ToS - Kiedy ekran ciemnieje, wiesz, że leci potężne zaklęcie.

Nie da się ukryć, że Tales of Symphonia zauroczył mnie bez reszty. Nic dziwnego więc, że natychmiast po zakończeniu pierwszej części chwyciłem za sequel, czyli Tales of Symphonia: Dawn of the New World. Tutaj z kolei zaczyna się dość grubo, bo scenką, gdzie wspaniały protagonista pierwszej części po 2 latach... prowadzi atak na miasto wyrzynając jego mieszkańców jak leci. Naturalnie ciekawość rośnie i szybko przechodzimy do gry. Tutaj niestety jednak tendencja jest spadkowa. Przede wszystkim główny bohater, Emil, jest z początku dość nudny. Dopiero później to nieco się naprawi, ale gra zdąży Was ciut przynudzić do tej pory i to pomimo zabawnych sytuacji, gdzie Marta próbuje go na siłę poderwać. Owszem, znajdzie się kilka zaskakujących motywów, ale nie ma już tego napięcia i takiej wagi działań jak w przypadku części pierwszej. Chyba nie ma się co dziwić, gdyż Tales of Symphonia to gra wpadająca w nurt Mothership Titles – zatem głównych tytułów wchodzących w skład serii, zaś Dawn of the New World, mimo iż stanowi sequel, oznaczony jest jako Escort Title – czyli jakby historia poboczna. Tutaj staramy się zebrać dla Ratatoska – władcy potworów – rdzenie centurionów, dzięki którym można zbalansować przepływ many, inaczej świat może ogarnąć chaos. Nie ukrywam, miło było zobaczyć starych znajomych i znane lokacje na lepszym silniku graficznym, ale wolę jednak potężną fabułę w dziecinnej oprawie.


DotNW - Rysunki dzieci są słodziutkie.

Detail overload (ToS)
Typowego dzisiejszego gracza może przytłoczyć nieco mechanika gry. Prowadzimy wieloosobową drużynę, z czego walczy maksymalnie 4 jednocześnie. Walka odbywa się na trójwymiarowej arenie, gdzie my walczymy w jednej linii skupieni na danym wrogu – można dynamicznie przełączać cele, więc kierunek tej linii oczywiście zmienia się na bieżąco. Można więc wykonywać dość ciekawe kombosy i szybko podłapać system, choć do mistrzowskiej sztuki potrzeba wiele cierpliwości i analizy umiejętności. Te rozwijamy typowo przez zbieranie doświadczenia i korzystanie z danych technik. Wykorzystanie jakiegoś ataku specjalnego 51 razy umożliwi naukę nowej umiejętności poprzez kolejne użycia tego natarcia obliczanego w jakiś sposób przez współczynnik szczęścia postaci. Oczywiście nie mogłoby być zbyt łatwo, więc mamy jeszcze siłę ataku, obronę, zręczność, uniki, inteligencję i kondycję. Na to wszystko wpływa wybór tytułów postaci odblokowywanych przez określone zdarzenia fabularne bądź bitewne, dobór ekwipunku, a także i przede wszystkim klejnoty dające moc – Exspheres. Z nimi związana jest cała masa tajemnic i zwrotów akcji, więc opiszę raczej tylko ich działanie, bo inaczej narobię spoilerów. Mamy 4 poziomy tychże i dwa ich rodzaje: S i T. Różni się to mniej więcej tym, że jedne idą bardziej w technikę (więcej szybszych i słabszych ciosów), drugie w siłę (mniej ciosów, ale za to mocniejszych). Główne odzwierciedlenie ma to w odblokowywanych atakach specjalnych i zaklęciach w przypadku postaci czarujących. Rzecz jasna tutaj też można odpowiednio mieszać Exspheres, co daje rozmaite efekty, złożone umiejętności specjalne... a jakby tego było mało i Wam już głowy pęczniały, to niektóre umiejętności trzeba zapomnieć, by nauczyć się nowych, a część postaci może również łączyć swoje ataki...


ToS - Ta gra nie ma litości, bądźcie na to gotowi.

A i to wciąż nie wszystko, bo można jeszcze naładować pasek ataku synchronizowanego, gdzie dobieramy odpowiednio ataki poszczególnych bohaterów za pomocą skrótów wcześniej przypisanych do ich umiejętności specjalnych. Na nie mamy z kolei 6 skrótów na padzie, które szybko potrafią się wyczerpać, ale można przynajmniej wrzucić tryb auto pozostałym postaciom, by komputer nimi sterował. Naturalnie, możemy im narzucić określone strategie i zachowania, żeby nie wyczerpywały many na byle co, nie biegały jak pokręcone po całym polu walki i tym podobne. Jest jeszcze tryb półautomatyczny, gdzie większość roboty odwalamy my, ale komputer za nas będzie np. korzystał z bloków i przedmiotów. Jeśli zastanawiacie się, czy można wszystkim włączyć tryb auto – tak, można. Jeśli nie chcecie, albo nie umiecie grać w takie gry, a interesuje Was fabuła, zostawcie walkę sztucznej inteligencji – po ustawieniu strategii komputer radzi sobie całkiem sprawnie. W przypadku pojedynków wręcz potrafi wymiatać.

Amount overload (ToS)
Rodzajów przeciwników jest cała masa, aczkolwiek część to jedynie przekolorowane modele słabszych potworów. Sprawdza się to jednak w praniu, bo i tak dość rzadko będziemy trafiać na klony. Walki nie są łatwe, zwłaszcza na początku. Także jak się zapuścimy nie tam, gdzie twórcy przewidywali fabularnie, najprawdopodobniej stracimy wszystkie eliksiry albo będzie nas czekać wczytanie gry. Nie ma żadnego skalowania poziomów, więc czasem dla późniejszej przyjemności gry warto dokonać małego grindu. O ile bowiem potwory potem kosi się dość łatwo, tak bossowie mogą dać w kość bez odpowiedniego przygotowania i maksymalnego objuczenia miksturami. Galda (odpowiednika złota, jak sądzę) również nigdy nie ma za wiele, więc i w tym przypadku przydaje się jakaś taktyka i artefakty zwiększające ilość galda zdobywanego po walce. Ekwipunek należy zmieniać regularnie czy to poprzez kupno, czy to poprzez darmowe ulepszanie przedmiotów. Sęk w tym, że do tego zwykle potrzeba surowców, a te niełatwo zdobyć, więc jak zwykle – coś za coś.


DotNW - A teraz coś Ci wydłubię.

Do tego jeszcze dochodzi gotowanie, które odbywa się po walce – różne potrawy dają różne efekty, różne osoby są dobre w innych daniach, zaś same przepisy zyskujemy przez odnajdowanie legendarnego mistrza kuchni. Świat w grze jest bardzo duży, do zwiedzenia jest kilkadziesiąt lokacji, z czego niektóre będą nas gościć dość długo ze względu na ilość questów do wykonania bądź zagadek logicznych do rozwiązania. W przypadku braku chęci zaglądania w każdy zakamarek można wynająć gildię Katz, którzy za określoną ilość galda zweryfikują, czy czegoś nie przeoczono. Generalnie widać, że twórcy mogli kiedyś pójść w ilość dzięki słabszej grafice. Ogólnie jeśli będziemy chcieć zrobić w miarę jak najwięcej, spokojnie na grę przeznaczymy 100 godzin. Jeżeli zaś liczycie na platynowe trofeum, sama pierwsza część zje Wam pikusiem tyle czasu, co ukończenie całej sagi Baldur's Gate! Jak łatwo się domyślić, łowcy platyny kupując Tales of Symphonia Chronicles będą mieć roboty na jakieś pół tysiąca godzin, jeśli chcą ogarnąć wszystko.

Świt Nowego Świata
Powiem teraz trochę o sequelu. Z góry widać, że jest krótszy, mniej złożony i ogólnie bardziej przystępny dla gracza – zwłaszcza doświadczonego „jedynką”. Ten tytuł da się ukończyć przy robieniu questów pobocznych w jakieś 60h maksymalnie. Oczywiście polowanie na platynę prawdopodobnie zwiększy tę ilość dwukrotnie. Możemy w pełni sterować jedynie dwiema postaciami, nasi starzy znajomi wpadają tylko chwilowo do drużyny, mają z góry ustalony ekwipunek, poziom doświadczenia i skille. Ale nie tylko oni trafią do drużyny – towarzyszyć nam będzie również centurion, który do walki wysyła swoje potworze sługi. Możemy je zjednywać, dawać dodatkowe itemy, poziomować, przypisywać umiejętności, a nawet ewoluować. Jeśli jednak źle nakarmimy stworzenie, albo zbyt wcześnie, cofnie się do poprzedniej formy. Tak, tutaj gotowanie tyczy się jedynie zwierząt i to przy gildii Katz, która również zmieniła nieco formę, dzięki czemu jest teraz jaśniejsza.


DotNW - Prawie jak Fiona ze Shreka.

Nie ma już bawienia się typami rozwoju postaci, Exspheres tylko pojawiają się fabularnie u starych znajomych, my jedynie zdobywamy następne poziomy i kolejne ataki specjalne oraz umiejętności, a następnie je przypisujemy według potrzeb. Ekwipunek wygląda podobnie jak ostatnio, jedynie ulepszanie przedmiotów nieco rozwinięto. Na minus sequelowi idzie to, że nie poruszamy się swobodnie między lokacjami, a jedynie wybieramy, gdzie nasza drużyna ma się udać i tam też dociera niemal bez żadnych problemów (czasem z rzadka pojawią się jakieś spotkania). To smutny krok wstecz, bo ciężko porównać przez to świat przed i po outro z Tales of Symphonia. Na plus z kolei idzie fakt, że twórcy udostępnili więcej zakończeń, zarówno dobrych, jak i złych. Można więc trochę się pobawić i w tę stronę.

Cukierki
Wspominałem o tym, że fabuła – zwłaszcza w części pierwszej – jest o wiele mroczniejsza od grafiki. Jest tak ze względu na to, że z braku możliwości sprzętowych zwrócono się w stronę stylizacji chibi. Gryzie się to strasznie i na początku miałem problemy z przyzwyczajeniem się, choć później jakoś przestało przeszkadzać. W Tales of Symphonia: Dawn of the New World jest już lepiej, postaci są, że tak powiem, normalnego wzrostu, ale i tak jest wszędzie dość kolorowo – z tym, że tym razem fabuła też jest lżejsza. Remake HD udał się, i to bardzo. Nawet przy pierwszej części nie będzie przeszkadzać jakość grafiki, lecz co najwyżej estetyka. Wszystkie efekty zaklęć za to są pięknie odrestaurowane i tu nie ma się, do czego przyczepić. Podobnie jest z Dawn of the New World z tą różnicą, że stylistyka pasuje lepiej. Nie ma opcji, by ktoś nazwał ten remake brzydkim.


ToS - Obie gry zawierają po kilkaset takich skitów.

W kwestii udźwiękowienia jest bardzo dobrze. Owszem, miejscami muzyka psuje klimat wykreowany przez poprzedzającą tragiczną cut-scenkę, aczkolwiek dobrze dopasowana jest do sytuacji. Gratulacje dla wydawcy za możliwość wyboru między oryginalnym japońskim i angielskim dubbingiem. Obie wersje brzmią dobrze, nie miałem jakichś uwag, acz po przyzwyczajeniu się do japońskich głosów ciężko było mi przestawić się na angielskie. Reszta jak w każdej innej dopracowanej grze – nie przeszkadza w żadnym wypadku. Jedyny zarzut mógłbym mieć do soundtracku Tales of Symphonia: Dawn of the New World. W większości jest on remakiem ścieżki oryginalnej, nowe utwory to chyba raptem kilka kompozycji. Owszem, fajnie posłuchać nieco dojrzalszych adaptacji, ale czasem to zbyt mało.

Długa przygoda
Chcąc ograć tylko główny wątek obu gier te i tak starczą na ponad 100 godzin. Przy maksymalnym nakładzie możecie dojść do kilkuset bez większych oporów. Dla fanów gatunku jRPG pakiet Chronicles jest wręcz zakupem obowiązkowym, zwłaszcza w aktualnej cenie. Nadmienię tylko, że wyznawcy pudełkowych edycji też znajdą coś dla siebie, ale bez opcji osobnego kupna produkcji wchodzących w skład Tales of Symphonia Chronicles.


A jakie są Twoje ulubione Talesy?

Zalety i wady
+ świetna fabuła
+ złożony gameplay
+ starczy na długo
+ oprawa audiowizualna
- stylistyka części pierwszej
- słabszy sequel w rozgrywce i fabule

Moja ocena: 8,5/10

komentarzy: 0Poniedziałek, 01 września 2014, 10:20

DOŁĄCZ DO NAS!

Ankieta

Kiedy klaszczesz na występach?

  • Przed występem
    1%1 głos
  • W trakcie występu
    3%3 głosy
  • Po występie
    49%41 głosów
  • Przed/W trakcie
    2%2 głosy
  • Przed/Po
    7%6 głosów
  • W trakcie/Po
    13%11 głosów
  • Przed/W trakcie/Po
    22%19 głosów

Suma oddanych głosów: 83 

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Na imię mi Karol, a w Internecie przeważnie mnie można znaleźć jako Karfeina tudzież KoLoSa. Absolwent języków stosowanych (angielski i francuski) na Uniwersytecie Śląskim. W wolnych chwilach lubię grać w dobre gry, przede wszystkim cRPG, czytać dobre książki, przede wszystkim fantasy oraz słuchać dobrej muzyki, a zwłaszcza takiej, która akurat oddaje stan mojej duszy. Interesuję się również tworzeniem zawartości dodatkowej do niektórych gier komputerowych, a i nieco fotografią ostatnimi czasy. Aktualnie zawalony grami do recenzji dla portalu SwiatGry.pl

Moje tagi:fantasy, gry, recenzje, rpg, unreal

Urodziny:za 63 dni (20 marca 1988)

Moje motto:"Zaprawdę większe są przyjemności, które można dzielić." - Drizzt Do'Urden / "Każda droga, która wiedzie poprzez chaos i cierpienie, prowadzi do wielkiego skarbu." - Karfein vel KoLoS

Obecny stan:Loff'ta

Posiadany sprzęt:PC, PC, PlayStation 2, PlayStation 3, PlayStation 4, PSP, PS Vita, Wii, Wii U, DS, New 3DS XL, Xbox 360, DC, Mobile, Mobile

Namiary na mnie

e-mail: karfein(at)wp.pl, GG: 1191342, Skype: Karfein, www: http://www.kolosalny-sajt.prv.pl, Facebook: Karfein, Twitter: SwiatGrypl, Steam: Finka_Karfein

Spis treści

Recenzje: Prince of Persia - The Sands of Time, Fable - Zapomniane Opowieści, R.A. Salvatore - "Obietnica Króla-Czarnoksiężnika", Two Worlds PL, ICO, Chrome PL, Chrome SpecForce PL, Spartan - Total Warrior PL, Opis: Jostein Gaarder - "Świat Zofii", BioShock, God of War, God of War II, Shadow of the Colossus, Puzzle Quest: Challenge of the Warlords PL, Puzzle Quest: Warlords, Planescape: Torment PL, Space Siege PL, Fahrenheit PL, MDK PL, MDK 2, Call of Juarez PL, Medal of Honor PL, Swords & Soldiers, Killzone 3, BlazBlue: Continuum Shift, MotorStorm: Apokalipsa, Baldur's Gate, Total War: Shogun 2, Sniper: Ghost Warrior, Proun, Heavenly Sword, Heavy Rain - Edycja Specjalna, inFamous, VVVVVV v2.0, Deus Ex: Human Revolution - Augmented Edition, God of War III, Naruto: Ultimate Ninja Storm, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 2, Hydrophobia: Prophecy, Payday: The Heist, Sideway: New York, WipEout HD Fury, Hoard, Deus Ex: Human Revolution - The Missing Link, Dead Nation PL, Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars, Max Payne, Max Payne 2: The Fall of Max Payne, Mafia: The City of Lost Heaven PL, Heroes Chronicles: All Chapters, NeverDead, Duke Nukem Forever: Hail to the Icons Parody Pack, Braid PL, Total War: Shogun 2 - Fall of the Samurai, Grotesque Tactics: Evil Heroes, Grotesque Tactics II: Dungeons & Donuts, Datura, Sniper Elite V2, Sorcery: Świat Magii, DiRT Showdown, Avernum: Escape from the Pit, Trine PL, Serious Sam 3: BFE, A.R.C.S, RobotRiot, Kung Fu Strike: The Warrior's Rise, Rijn the Specpyre in... Manor of the Damned, Serious Sam HD: The First Encounter, Serious Sam HD: The Second Encounter, Serious Sam HD: The Second Encounter - Legend of the Beast, Darksiders II, Symphony, Closure, Kung Fu Strike: The Warrior's Rise - Master Level, LittleBigPlanet Karting, XCOM: Enemy Unknown, Painkiller: Hell & Damnation, XCOM: Enemy Unknown - Elite Soldier Pack, Anarchy Reigns, Killzone, Legend of Fae, Baldur's Gate: Enhanced Edition, God of War: Wstąpienie, SimCity, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3, BioShock: Infinite, Chompy Chomp Chomp, 99 Spirits, Divinity: Dragon Commander, Total War: Rome II, Rush Bros., Superfrog HD, Worms: Revolution Extreme, The Swapper, Rise of the Triad: Dark War, Rise of the Triad, 9.03m, Type:Rider, XCOM: Enemy Within, Continue?9876543210, War of the Human Tanks, inFamous: Second Son, Tales of Symphonia Chronicles, Trine 2: Complete Story, PlayStation Vita: Zwierzaki, 99 Spirits: Cage of Night, Metrico, Point Perfect, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3 - Full Burst, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm Revolution.
Unreal: Opis: Unreal Antologia, Schemat recenzji modów do Unreala, Dark Magic (UT).

Zapowiedzi: The Last Guardian, God of War III, Two Worlds II, Six Days in Fallujah, Create, Music Master: Chopin, Deus Ex: Human Revolution, Mortal Kombat, Knights Contract, Killzone 3, Duke Nukem Forever, Dragon Age II, The Sims: Średniowiecze, Team ICO Collection, Hunted: Kuźnia Demona, Sorcery, Journey, The Elder Scrolls V: Skyrim, Call of Duty: Modern Warfare 3, Serious Sam 3: BFE, Kingdoms of Amalur: Reckoning, Binary Domain, Starhawk, Tokyo Jungle, LittleBigPlanet Karting, DRM: Death Ray Manta, XCOM: Enemy Unknown, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3, SimCity, God of War: Wstąpienie, BioShock: Infinite, Divinity: Dragon Commander, Total War: Rome II, Puppeteer, XCOM: Enemy Within, Tearaway, Killzone: Shadow Fall, Divinity: Grzech Pierworodny, South Park: The Stick of Truth, inFamous: Second Son, inFamous: First Light, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm Revolution, Archaica: The Path of Light, Trine 3: The Artifacts of Power.

Relacje: Game Art Panel (23.09.2011), Akira Yamaoka - spotkanie z kompozytorem serii Silent Hill (2.10.2011).

Must-watche: #1.

Opowiadania: coming soon

Galeria: Pierwszy rzut, Drugi rzut.
Failblog Karfeina: Pierwszy rzut.

Rozkminki: Milczące wzgórze, Głośna otchłań, Alter ego, "Pieniądze szczęścia nie dają, ale...", Słowo 'drow' i jak je czytamy, Święto zmarło, Mordy, ryje i pyski, Internetowe śmieci.

Nowinki: Koniec świata!, "Shadow of the Colossus" na srebrnym ekranie, Spam niszczy środowisko, Będzie reedycja Planescape: Torment!, Puzzle Quest 2 powstaje!, Technologia 5D.

Drizzt :): Kto on zacz?, Być jak Drizzt Do'Urden, Biały Drow, suplement + bonus.

O mnie: Zwiastun Wiosny, Wybór *niektórych* najlepszych wg mnie i najważniejszych dla mnie utworów, KoLoS + level up = Karfein, Wybór najlepszych wg mnie i najważniejszych dla mnie gier, Ewolucja ksyw Karfeina, 4,5-listna koniczyna, XV Przystanek Woodstock - relacja, Wyprawa do Walii - relacja, Spotkanie z Suomalainenką, Prywata, lic. Karol Świątek, Dziękuję.

Blog: Pierwszy wpis, W pogoni za Pięknem, Boję się..., Sen, Wierzę, Na glinianych nogach, Sen II, Nie żal życia gdy..., Śmiać się czy płakać?, Wkrótce się okaże, Ostatnie życzenie, Hocki klocki, Cyklon, Wola istnienia, Powiew świeżości, Wszystko co dobre szybko się kończy, Ankieta o layoucie, Lenistwo :P, COMA - Hipertrofia, Nareszcie sobie (nie) pogram!, Nie będzie niczego :), Owned, Czego można oczekiwać w czasie najbliższym?, Trochę inaczej, Win :), Nasza-Klasa..., Kolekcjonerski 'Shadow of the Colossus' (PS2) do wzięcia!, Ankieta o preferencjach, Ogłoszenia parafialne nr 1, Pierwsza rocznica GramSajta!, Spam świąteczny, Ankieta o napisach końcowych i nowinki, Puciapki - głosujta!, Ankieta o puciapkach, Nowy layout, A miała być kolejna recka..., Sucz Wena - polubcie ją, a się odwdzięczy!.

Archiwum wpisów

Ostatnio gram w

Tytuł gryPo sieci?Ukończona?

Ostatnio czytam

FUTU.RE

W planach

* Blog
* Klakiery występowe
* Recenzje gier ukończonych
* O dystrybucji cyfrowej słów kilkaset
* Kanon gier - seria wpisów
* Recenzja: The Elder Scrolls IV: Oblivion
* Gry komputerowe polskich deweloperów
* Opowiadanie pt. "Więzień wolności" - 45%
* Opowiadanie pt. "Podwójna dusza"

* Stworzenie sequela do kampanii do gry Sacrifice - projekt (chętnych do współpracy proszę o kontakt)

Przejście gier, które mamy, a w które jeszcze nie zaczęliśmy/zacząłem grać:

PC:
- Alpha Protocol
- Assassin's Creed: Liberation HD
- Assassin's Creed IV: Black Flag - Jackdaw Edition
- Assassin's Creed: Rogue
- Batman: Arkham Asylum - Game of the Year Edition
- Batman: Arkham City - Game of the Year Edition
- Batman: Arkham Origins + DLC
- Battlefield: Bad Company 2
- Beyond Good & Evil
- BioShock 2 + DLC
- Blur
- Bone: Wygnaniec z Kosteczkowa
- Bone: Wielki Wyścig Krów
- Borderlands: GotY Edition
- Call of Cthulhu: Mroczne Zakątki Świata
- Call of Duty: World at War
- Call of Duty: Modern Warfare 2
- Call of Duty: Modern Warfare 3
- Call of Duty: Black Ops
- Call of Duty: Black Ops II
- Call of Duty: Ghosts
- Ceville
- Crysis - Maximum Edition
- Crysis 2
- Crysis 3
- Dead Space
- Dead Space 2
- Dead Space 3
- Dear Esther
- Death Rally
- Deus Ex: The Fall
- Deus Ex: Mankind Divided
- Disciples III: Odrodzenie
- Disciples III: Wskrzeszenie
- Disciples III: Reincarnation
- Divinity II: Director's Cut
- Don't Disturb
- Dragonshard
- Drakensang: The Dark Eye
- The Elder Scrolls IV: Shivering Isles
- The Elder Scrolls V: Skyrim
- eXperience 112
- F.E.A.R. 2: Project Origin + Reborn
- F.3.A.R.
- Fallout 3 - Game of the Year Edition
- Fallout: New Vegas - Ultimate Edition
- Full Throttle
- Gothic II: Noc Kruka
- Gothic 3: Zmierzch Bogów
- Grand Theft Auto (wszystkie full 3D bez GTA V)
- Grim Fandango
- Homefront
- Legend: Hand of God
- Lucius II
- Mafia II - Special Extended Edition
- Medal of Honor: Warfighter
- Mini Ninjas
- Mirror's Edge
- NecroVision
- Need for Speed: Hot Pursuit
- Need for Speed: The Run
- Need for Speed: Most Wanted
- Overlord
- Overlord II
- The Path
- Portal 2
- Postal X
- Prince of Persia: The Two Thrones
- Prince of Persia (2008)
- Prototype
- Prototype 2
- Puzzle Quest 2
- Risen
- Risen 2: Dark Waters [+ DLC]
- S.T.A.L.K.E.R.: Shadow of Chernobyl
- S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky
- S.T.A.L.K.E.R.: Call of Pripyat
- Sacred 2: Fallen Angel
- Scribblenauts Unlimited
- Shelter
- Shenmue III
- Singularity
- South Park: The Stick of Truth
- Split/Second: Velocity
- Star Wars: Knights of the Old Republic
- Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords
- Star Wars: The Force Unleashed - Ultimate Sith Edition
- Star Wars: The Force Unleashed II
- Supreme Commander
- Supreme Commander: Forged Alliance
- Supreme Commander 2
- Tension
- Tom Clancy's EndWar
- Torchlight
- WarPath
- The Whispered World
- Wiedźmin 2: Zabójcy królów
- Year Walk
- Zeno Clash
- Zeno Clash II

PSX:
- Chrono Cross
- Final Fantasy VII
- Final Fantasy VIII
- Final Fantasy IX
- Vagrant Story

PS2:
- Final Fantasy XII
- God Hand
- Monster Hunter
- Rygar: The Legendary Adventure
- Serious Sam: Next Encounter
- Way of the Samurai
- Way of the Samurai 2

PS3:
- Alice: Madness Returns
- Call of Duty 3
- Dante's Inferno + DLC
- Demon's Souls
- Echochrome
- El Shaddai: Ascension
- Enchanted Arms
- Final Fantasy XIII
- Final Fantasy XIII-2
- ICO HD
- Lollipop Chainsaw
- Kingdoms of Amalur: Reckoning
- Move Fitness
- PixelJunk 4am
- Puppeteer
- rain
- Ratchet: Gladiator
- Resistance - trylogia
- Resonance of Fate
- Ryu ga Gotoku 1&2 HD Edition (Yakuza 1&2 HD Edition)
- Ryu ga Gotoku: Kenzan! (Yakuza: Arrives!)
- Shadow of the Colossus HD
- The Unfinished Swan
- White Knight Chronicles - Remastered Edition
- White Knight Chronicles II
- Yakuza 5

PS4:
- Alienation
- Dark Cloud
- Dark Chronicle
- Ratchet & Clank
- Rogue Galaxy
- Tales of Berseria
- Yakuza 0
- Yakuza: Kiwami

PSP:
- Assassin's Creed: Bloodlines
- Corpse Party
- Corpse Party: Book of Shadows
- Final Fantasy - 20th Anniversary
- Final Fantasy II - 20th Anniversary
- God of War: Ghost of Sparta
- Grand Theft Auto: Chinatown Wars
- Harvest Moon: Hero of Leaf Valley
- Innocent Life: A Futuristic Harvest Moon
- Killzone: Liberation
- LocoRoco
- LocoRoco 2
- Monster Hunter Freedom 2
- Monster Hunter Freedom Unite
- Patapon 2
- Patapon 3
- Ratchet & Clank: Size Matters
- Resistance: Retribution
- Tales of Phantasia: Narikiri Dungeon X
- Tales of the World: Radiant Mythology
- White Knight Chronicles: Origins

PS Vita:
- Killzone: Mercenary
- LittleBigPlanet Vita
- Monster Monpiece
- Oreshika: Tainted Bloodlines
- Resistance: Burning Skies
- Silent Hill: Book of Memories
- Tales of Hearts R
- Tokyo Twilight Ghost Hunters
- Superbeat: Xonic

Wii:
- Another Code: R – A Journey into Lost Memories
- Disaster: Day of Crisis
- Epic Mickey
- Madworld
- Trauma Center: New Blood

Wii U:
- Splatoon

DSi:
- Another Code
- Final Fantasy III
- Hotel Dusk: Room 215
- Last Window: The Secret of Cape West
- Okamiden
- Populous DS
- Radiant Historia
- Super Scribblenauts

New 3DS:
- Phoenix Wright: Ace Attorney Trilogy
- Spirit Camera: The Cursed Memoir
- Xenoblade Chronicles 3D

X360:
- Blue Dragon
- Fable II GotY
- Fable: Journey
- Gears of War 2
- Gears of War: Judgment
- Halo 3
- Lost Odyssey
- Ninety-Nine Nights (N3)
- Ninety-Nine Nights II (N3 II)
- Saints Row
- Tales of Vesperia


*** ZAKUP ***

PC:
- Assassin's Creed: Unity
- Call of Duty: Advanced Warfare
- Call of Duty: Black Ops III
- Plants vs. Zombies 2: It's About Time

PSX: nic

PS2:
- Genji: Dawn of the Samurai
- Glass Rose
- Michigan: Report from Hell
- Rule of Rose
- Samurai Warriors
- Shadow Hearts: Covenant
- Shin Megami Tensei: Lucifer's Call
- Shinobido: Way of the Ninja

PS3:
- Asura's Wrath + DLC
- Lightning Returns: Final Fantasy XIII
- No More Heroes: Heroes' Paradise
- Red Dead Redemption: Undead Nightmare
- Valkyria Chronicles [jeszcze DLC]
- Way of the Samurai 3
- Wonderbook - 3 pozostałe gry

PS4:
- Kingdom Hearts HD 2.8 Final Chapter Prologue
- Ryu ga Gotoku: Ishin (Yakuza: Restoration)
- Shenmue III
- Yakuza 6: The Song of Life [dokonało się]

PSP:
- Call of Duty: Roads to Victory
- Dungeon Siege: Throne of Agony
- Hatsune Miku: Project DIVA [dokonało się]
- Hatsune Miku: Project DIVA 2nd [dokonało się]
- Hatsune Miku: Project DIVA Extend [dokonało się]
- Kurohyō: Ryū ga Gotoku Shinshō (Yakuza: Black Panther)
- Kurohyō 2: Ryū ga Gotoku Ashura hen (Yakuza: Black Panther 2)
- Monster Hunter Freedom
- Secret Agent Clank
- Sweet Fuse: At Your Side
- Tales of Eternia
- Tales of the World: Radiant Mythology 2
- Tales of the World: Radiant Mythology 3
- Valkyria Chronicles II [jeszcze DLC]

PS Vita:
- Call of Duty: Black Ops - Declassified
- Conception II: Children of the Seven Stars
- Malicious: Rebirth
- Mind Zero
- Soul Sacrifice Delta
- Sumioni: Demon Arts

Wii:
- Arc Rise Fantasia
- Fragile Dreams: Farewell Ruins of the Moon
- The Last Story [dokonało się]
- Lost in Blue series
- No More Heroes 2: Desperate Struggle
- Red Steel
- Red Steel 2
- Samurai Warriors 3
- Samurai Warriors: Katana
- Trauma Team [not in EU]
- Zero: Tsukihami no Kamen (Project Zero 4) [unofficial patch]

Wii U:
- Bayonetta 1+2 [dokonało się]
- Chasing Aurora
- Chompy Chomp Chomp Party
- Pokken Tournament
- Swords & Soldiers II
- Xenoblade Chronicles X [dokonało się]

DSi:
- Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth
- Again [not in EU]
- Castlevania: Order of Ecclesia
- Flower, Sun, and Rain
- The Legend of Zelda: Spirit Tracks
- LifeSigns: Surgical Unit
- Lost in Blue series
- Trauma Center: Under the Knife 2 [not in EU]
- Unsolved Crimes
- The World Ends with You

(New) 3DS
- Persona Q: Shadow of the Labyrinth
- Professor Layton vs. Ace Attorney
- Proun+
- Tales of the Abyss

X360:
- Gears of War 3
- South Park Let's Go Tower Defense Play!
- South Park: Tenorman's Revenge

Ostatnie odwiedziny

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 91

Nie tylko gram.pl

Blogi:
* www.mizuki.blog.pl - blog kumpeli
* le-chat-blanc.freehostia.com - blog innej kumpeli

Unreal:
* www.unreal.pl - aktualności o Unrealu
* www.unrealsp.org - tylko single-player
* www.unrealservice.net - tylko U1

Growe:
* www.swiatgry.pl - bardzo dobry i rozwijający się serwis o grach
* www.markolf.pl - gry/filmy w czasopismach
* www.grylogiczne.pl - jak w adresie :)

XFire

Ulubione...

Gry: 99 Spirits, Adventure Pinball: Forgotten Island, Assassins Creed, Assassins Creed II, Avernum: Escape from the Pit, Baldur's Gate, Baldur's Gate II: Cienie Amn, Baldur's Gate II: Tron Bhaala, Baldur's Gate: Dark Alliance, Baldur's Gate: Opowieści z Wybrzeża Mieczy, Bioshock, Call of Duty 4: Modern Warfare, Carmageddon II: Carpocalypse Now, Chrome, Chrono Trigger, Closure, Crash Bandicoot (seria), Crime Cities, Datura, Deus Ex, Deus Ex: Bunt Ludzkości, Diablo, Disciples II: Bunt Elfów, Divine Divinity, Dune 2, Emperor: battle for dune, Fable: Zapomniane Opowieści, Fahrenheit, Fallout, Flower, God of War, God of War 2, God of War III, Gothic, Grotesque Tactics: Evil Heroes, Heavy Rain, Heroes Chronicles, Icewind Dale, Icewind Dale II, Icewind Dale: Heart of Winter, ICO, inFamous, Kula World, Legend of Fae, Legends of Valour, LittleBigPlanet, Luxor, Mafia, Mass Effect, Mass Effect 2, Max Payne, Max Payne 2: The Fall of Max Payne, MDK 2, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 2, Naruto Ultimate Ninja 3, Naruto: Ultimate Ninja Storm, Neverwinter Nights, Okami, Painkiller , Painkiller: Battle out of Hell, Planescape: Torment, Plants vs. Zombies, Pocket Tanks, Prey, Puzzle Quest: Challenge of the Warlords, Rome: Total War, Sacrifice, Sanitarium, Saper, Serious Sam 2, Shadow of the Colossus, Silent Hill, SimCity 3000, Slam Tilt, SSX 3, Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars, The Bard's Tale: Opowieści Barda, The Binding of Isaac, The Temple of Elemental Evil, Trine, Trine 2, Two Worlds, Unreal, Unreal - Return to Na Pali, Unreal Tournament, Unreal Tournament 2004, VVVVVV, Władca Pierścieni: Trzecia Era, Worms World Party, Zuma

Muzyka: Ari Pulkkinen, B.E.T.H., Buckethead, Coma, Dynamedion, Emancipator, Fenomen - Sam na sam, Grupa Operacyjna, Inon Zur, Jeremy Soule, John Lennon, Łona, Michael Hoenig, Michał Jelonek, Michiel van den Bos, Nobuo Uematsu, O.S.T.R., Soundtracki z gier, Underground, Yez Yez Yo

Filmy: 9 (Nine), Cesarzowa, Dom Nad Jeziorem, Dom w głębi lasu, Dzień Świra, Gwiezdne Wojny, Iron Sky, Ja, Robot, Jestem Legendą (I Am Legend), Lord of the Rings - trylogia, Łowcy głów, Matrix, Nietykalni, Piraci z Karaibów, Pokuta, Potwory i spółka, Scary Movie, Seks w wielkim mieście, Shrek, Shutter - Widmo, Silent Hill, Sweeney Todd: The Demon Barber of Fleet Street, Telefon (Phone Booth), Zielona Mila

Książki: "Kolor magii" - Terry Pratchett, "Młot na czarownice" - Jacek Piekara, "Quo Vadis" - Henryk Sienkiewicz, "Saga o Wiedźminie" - Andrzej Sapkowski, "Sługa Boży" - Jacek Piekara, Frank Herbert - "Diuna", J. K. Rowling - "Harry Potter", Legenda Drizzta - R.A. Salvatore, Najemnicy - R.A. Salvatore

Seriale/programy TV: Adventure Time, Detektyw Monk, Heroes, How I Met Your Mother, Naruto, Numb3rs, Seks w Wielkim Mieście, The Guild

Gazety/pisma: CD Action, Metro, Nowa Fantastyka, Play, Secret Service

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4850 dni

Moich wejść na gram.pl: 18 133 (#255)

Napisanych postów i komentarzy: 3 130 (#370)

Napisanych recenzji: 50 (#5)

Wpisów na blogu: 238 (#41)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 28 908 (#19)

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

PS3 GameCard i reklama ŚG

SwiatGry.pl - Twój Świat Gry, Zapowiedzi, Recenzje, Artykuły, Trailery, Gry Online


 

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl