avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Hotter

Mój blog (Listopad 2014)

Recenzja: Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm Revolution

naruto, recenzja, gry wideo, naruto shippuuden, gry pc

Czasem nie rozumiem doboru tytułów do gier. To dobra produkcja, ale z ostatniego słowa wyrzuciłbym literę R. Wtedy wszystko byłoby w sam raz. Co miało stanowić rewolucję, a do jakiego stopnia wyszła z tego ewolucja?


Idealny materiał na tapetę.

Przedsmak czwartej części
Jeśli ktoś jeszcze nie jest na bieżąco z anime, niech rozważy ominięcie akapitu, bo może wpaść jakiś pomniejszy spoiler. Wpierw powiem o nowych postaciach, jakie wprowadzono do tej części. Na wstępie tylko zaznaczę, że wciąż nie doczekaliśmy się w pełni grywalnej czwórki dźwięku lub Kurenai – służą jedynie jako wsparcie. Wśród nowej załogi są martwi kage dostępni jedynie jako przeciwnicy w Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3, nowe wersje Madary, Obito, Hashiramy czy Minato. Ponadto niektóre łączone ultimate jutsu w pełni dogoniły niedawno wyświetlone odcinki anime. W pełni grywalni również są: Konohamaru, Iruka, Shisui, a nawet matka Naruto – Kushina. Co tym bardziej dziwi, dlaczego twórcy ustawicznie omijają wcześniej wspomniane postaci, ponieważ w grach na PS2 nie było z tym najmniejszego problemu.

Studio Pierrot odpowiedzialne za produkcję anime stworzyło też 3 historie na potrzeby gry pełniące niejako funkcję fillera dla głównej linii fabularnej. O ile przy Generations jeszcze było tam co nieco nowości, tak tutaj niestety jest tego jak na lekarstwo. Nie dość, że walk tutaj niewiele – co akurat problemem nie jest, bo gdzie indziej jest ich wystarczająco dużo – to jeszcze nie można do nich dowolnie wracać. Jeśli chcecie raz jeszcze przez to przejść, musicie wziąć udział we wszystkich po kolei. Co do samych historii, jeśli nie ominęliście żadnego odcinka, to można niemal rzec, że nihil novi. Szkoda, bo po fajnych scenach z Generations miałem nadzieję na coś więcej.


No ja nie wiem po tym poprzednim screenshocie...

Nie zapominajmy o postaci zaprojektowanej przez Masashiego Kimimoto, czyli Mecha-Naruto. Kto oglądał 2-odcinkowy filler anime, niech się nie boi. Historia przedstawiona w grze znacznie różni się od swojego serialowego odpowiednika. Owszem, część ruchów czy ultimate jutsu będzie już nam znajoma, ale fabuła powinna nas zadowolić, o ile nie będziemy mieć zbyt wysoko postawionej poprzeczki. Wszystko to wpleciono w otoczkę turnieju ninja, o którym w następnej części recenzji.

Rewolucyjna ewolucja
Trochę namieszano w systemie walki i teraz bardziej przypomina typowe opcje, jakie znamy z bijatyk. Spokojnie, dalej można mashować przyciski jak w poprzednich Stormach, ale dorzucono parę akcji. Przede wszystkim zamiast jednego z miejsc w ekwipunku mamy przełamanie gardy przeciwnika. Jak się domyślacie, odpowiednio wykorzystany może naprawdę napsuć krwi oponentowi. Żeby ten nie był tak bardzo bezbronny, kiedy otrzymuje tęgie lanie, może skorzystać z kontry. Ucina to tymczasowo ćwierć paska many włącznie z jego maksymalnym limitem, ale pozwala w razie potrzeby odciąć się i spuścić lanie oprawcy. Oczywiście jeśli ktoś dysponuje aktywnym wsparciem, należy się z tym nadal liczyć. Zauważyłem również, że podwójny skok nie pozwala rzucić większą ilością shurikenów.


Ale pairingowi NaruHina będę kibicować zawsze.

Jest jednak coś, co wprowadza o wiele większą zmianę do serii. Mianowicie teraz nasza postać nie może jednocześnie nabić wzmożonego wsparcia, przebudzenia i jeszcze wykonać ultimate jutsu. Teraz musimy się zdecydować jedynie na jedno z tych i jest ono stopniowane. W przypadku wsparcia po wypełnieniu paska Storm możemy wykonać pieczęć, przez co wróg nie może ładować chakry. W przypadku przebudzenia jest to prawdziwe przebudzenie, gdzie postać zmienia formę, albo wręcz robi się z tego prawie walka z bossem. W przypadku ultimate jutsu nie ma większych zmian poza tym, że kosztuje mniej chakry niż w poprzednich częściach, przy naładowaniu można anulować kombo i wpleść w to ultimate jutsu, a kiedy wybierzemy powiązane ze sobą postaci, zamiast typowego ultimate jutsu, ujrzymy łączone ultimate jutsu. Nie zadaje ono większych obrażeń, ale jest na co popatrzeć – przygotowano aż 21 takich scen! Pomysł nie jest wcale nowy, bo mieliśmy już takie rozwiązanie w Naruto Shippuden: Ultimate Ninja 5 na PS2, ale wtedy było tego raptem 5. Tym razem więc wielki plus za tak spory repertuar. Można się kłócić, czy takie skupianie się na jednej taktyce to dobre wyjście, ale jeśli komuś nie pasuje, zawsze może odpalić poprzednią grę z serii.

Wielką nowością w serii wydaje się być turniej ninja. Kto grał na PSP w Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Heroes 3, ten wie, że już tam można było korzystać z czterech w pełni grywalnych shinobi w jednej walce (i nie chodzi tu o wsparcie). Ale tam było to w 2D, bez wszelakich urozmaiceń, no i bez orbów, które się zbiera, by wygrać daną potyczkę. Tutaj mamy z poziomu na poziom (od rangi D po S+) coraz więcej rzeczy do ogarnięcia. Na początku to tylko wojownicy i ich umiejętności. Potem dochodzą pułapki oraz nosiciele orbów przebudzenia i ultimate jutsu. Jakby mało było wypatrywania przeciwników i tych dodatków, dochodzą rampy poziome i pionowe pozwalające uzyskać przewagę nad rywalem. Dużo? Dorzućmy na wyższych poziomach neutralnych wrogów, którzy jeszcze bardziej uprzykrzą życie. I nie zapominajmy o tym, że np. ściany będą eksplodować przy dotknięciu. Jak wygląda sterowanie w takim przypadku? Dość sprawnie - przycisk R3 (granie na klawiaturze jest od biedy możliwe, ale zalecam pada) powoduje skupienie się na oponencie, zaś machanie gałką przełącza cel. Jeśli chcemy latać po orby, albo udać się w kierunku rampy, wyłączamy stałe celowanie i walimy przed siebie. Każdy dostaje na wstępie 1000 orbów i jak ta liczba zejdzie do zera, po kolejnym szlagu schodzi z areny. Zdobyte punkty przechodzą na konto następnej potyczki, w której weźmie udział inny shinobi z naszej drużyny.


Gdyby tylko jeszcze nie był takim idiotą...

Oczywiście cały turniej odbywa się w trybie fabularnym, więc można liczyć na zadania poboczne, zjednywanie, dodatkowe walki, szukanie składników, robienie za kuriera i tym podobne. Szybkość postaci pozostawia wiele do życzenia, ale przynajmniej teleportujący ninja ułatwiają podróż. Żmudne zadania wynagradzane są zdarzeniami związanymi ze zjednanymi shinobi. Są to dość zabawne scenki, które potrafią przywołać uśmiech na twarzy fana serii. Nadto mamy do odblokowania tysiące tytułów, grafik oraz obiektów, jakie możemy przyczepić do postaci. W trakcie turnieju między bitwami możemy także stawić czoła sieciowym klonom. Są to wysłane na trening postacie innych graczy wyposażone w odpowiednie umiejętności, jakie odblokowujemy poprzez nasze dokonania w bitwach. Spamowanie shurikenami pozwoli nam narzucić postaci nawet 20% częstsze miotanie obiektami na odległość. Spora ilość wygranych walk sprawi, że będziemy mogli dać naszemu klonowi nawet 50% boostu do ataku.

Generalnie opcji rozgrywki jest multum. Można organizować normalne turnieje bądź ligi, wziąć udział w survivalu, jak również skorzystać z ich zmiennych ekwiwalentów. Chodzi tutaj o to, że co walkę będą obowiązywać inne warunki – na przykład chwyty albo ninjutsu zadaje spore obrażenia. Chakra regeneruje się bardzo wolno, ale za to pasek wsparcia rośnie tak, że nasz backup walczy niemal tyle co my. Muszę przyznać, iż bardzo udanie urozmaica to grę i pragnie się przeć do przodu. Szkoda tylko, że podobnie jak przy pecetowym porcie Storm 3 - Full Burst, tak i w Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm Revolution mamy spore problemy z grą przez Internet. Ani razu jak dotąd nie udało mi się nawiązać gry, gdzie nie byłoby lagów, nawet jeśli druga osoba miała pełen pasek połączenia... Na konsolach takiego problemu nigdy nie miałem, chyba że ktoś jechał na pojedynczej kresce na czerwono. Na plus za to policzę fakt, iż do czasu ekranu wczytywania nie widzimy, jakie postaci wybiera przeciwnik, więc nie da się na bieżąco dostosować do tego, co jest wybierane.


Chaos bitewny podczas turnieju czasem ciężko ogarnąć.

Dlaczego w obliczu tylu zmian nie mogę się zgodzić na tytuł Revolution? Otóż wciąż brakuje kilku rzeczy, które, co ciekawe, pojawiły się już dawno temu i były przyjęte z entuzjazmem przez graczy. Chodzi tu o zderzenia jutsu, kiedy to na przykład rasengan i chidori wywoływały minigrę z wciskaniem klawiszy. Teraz shinobi się po prostu od siebie nieefektownie odbijają. Słabo. Podobnie z walką na pionowych powierzchniach – to wszystko było już pierwszym Stormie, a od „dwójki” jest wycięte i ludzie próbują się twórców o to doprosić. Bez efektu. To nie wszystko. Wciąż jesteśmy zmuszeni wybierać pomiędzy pojedynczymi jutsu i pojedynczymi ultimate jutsu. Ja wiem, robienie dobrze casualom, ale zapamiętanie 2 prostych kombinacji (z gier na PS2 dół+dół+kółko oraz góra+góra+kółko) nie sprawiało żadnych trudności, a dodawało głębi potyczkom, gdyż każdy ninja dysponował dwukrotnie większym wachlarzem jutsu niż teraz. Dorzućmy do tego fakt, że już wtedy przebudzenia były stopniowane, a postaci posiadały w jednej walce 3 odmienne ultimate jutsu. Że teraz postaci więcej? Może i tak, ale wtedy dało się to osiągnąć przy ponad 60 wojownikach – w tym z pełni grywalnymi Kurenai, czwórką dźwięku czy Shizune.

Anime live
To już stała dobra cecha Naruto od czasów pierwszego Storma. Wszystkie postaci wyglądają cudnie, lokacje są pełne szczegółów, efekty specjalne oszałamiają, a reżyseria ultimate jutsu, zwłaszcza łączonych, powala i jak dla mnie z łatwością przebija wiele scen przedstawionych w serialu. Tak patrząc po tych ostatnich to mogę od razu rzec, że zapowiadają się przepiękne walki z bossami w Storm 4 i już teraz nie mogę się ich doczekać. W rozdzielczości HD z lekkim wygładzaniem gra prezentuje się wręcz doskonale i rzadko kiedy można mieć uwagi. Da się przyczepić jedynie do tego, że czasem przypinane akcesoria przechodzą niefajnie przez bujną czuprynę shinobi czy jakiś jego element ubrania, ale to malutkie drobiazgi.


Harry Potter! Znalazłem znicza!

Oprawa dźwiękowa wydaje się być w większości skopiowana z Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3. Oczywiście są nowe głosy dla dodanych postaci, ale soundtrack niemal w całości przerzucono z "trójki". Nie jest to złą rzeczą, bo ścieżka dźwiękowa pasuje jak ulał do gry, ale nowe kompozycje da się usłyszeć jedynie podczas turnieju i na nowej arenie. Mało tego, ale jeśli ktoś niezbyt zwrócił uwagę na muzykę w poprzedniej grze, prawdopodobnie nie zauważy tego tutaj. Mnie się podobało – lepiej tak niż na siłę dawać coś nowego i to zepsuć.

Nietrafiony tytuł, trafiona gra
Tytuł minął się z powołaniem, bo rewolucji większych brak, ale gra i tak warta Waszej uwagi. Cena może zdawać się wysoka w przypadku wersji PC, ale pamiętajmy, że to nie jest opóźniony port, lecz równoczesna premiera z edycją konsolową. Kto chętny posmakować nowych opcji i systemu walki już teraz, raczej nie będzie zawiedziony. Maksowanie wszystkiego zajmie minimum 30 godzin, a to powinna być spora zachęta dla tych, co lubią iść w 100% osiągnięć. Pozostałym radzę czekać do jakiejś promocji, ale wystarczy pierwsza lepsza obniżka, by zakup był w pełni zadowalający. O ile posiadacie joypad, bowiem na klawiaturze przy dodatkowych opcjach walki, zwłaszcza podczas turnieju, jest jeszcze trudniej niż w Storm 3.


Orochimaru, to nie jest znicz!

Zalety i wady
+ nowe postaci - łącznie ponad 100
+ powrót łączonych ultimate jutsu
+ oprawa audiowizualna
+ ponownie udany port...
- ... i zlagowane multi
- bez kontrolera nie ma lekko
- wciąż brakuje paru rzeczy

Moja ocena: 8/10

komentarzy: 0Czwartek, 27 listopada 2014, 04:17

Recenzja: Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3 - Full Burst

naruto, recenzja, gry wideo, gry pc, naruto shippuuden

Mówili, że ta seria należy jedynie do konsol, mówili, że poza DLC z alternatywnymi ubraniami nie będzie nic więcej. By nie oczekiwać rozwinięcia wątków fabularnych, ani nowych shinobi. A tu nagle wydają edycję Full Burst z dodatkowym wątkiem, nowym wojownikiem, setką wyzwań, a i nie tylko na konsole, ale też po raz pierwszy w historii serii na komputery osobiste.


Prawdopodobnie najlepsza scena w grze.

Wycinka z kontekstu z doklejką
Mam nieodparte wrażenie, że port na PC skierowany jest do ludzi znających serię gier i/lub anime, gdyż każdy, kto wejdzie po raz pierwszy do tej rzeki, nie będzie czuł lekkiego nurtu. Storm 3 się nie patyczkuje, lecz rzuca gracza od razu w wir wydarzeń i zaczyna z wielkim przytupem. Nie będę się tu rozpisywać na temat fabuły, bo ta w całości pokrywa się z wersją podstawową z konsoli. Poprawiono filmiki, ale szczerze powiedziawszy nie rzuca się to aż tak bardzo w oczy, więc przejdę od razu do dodatkowego rozdziału oraz setki wyzwań.

Ten pierwszy to nic innego jak pojedyncza walka z bossem, która jednak ma kilka rund i do łatwych nie należy, więc przygotujcie swoje najlepsze bento przed walką, bo inaczej będzie lecieć wszędzie mięso przed monitorem. Sama walka jest intensywna, akcje QTE jak zwykle pięknie wyreżyserowane i dobrze oddaje walkę zaprezentowaną w anime. Po bitwie czeka nas dłuższe outro, z którego niestety mimo wszystko wycięto dość ważny element obecny w anime. Ale seria Storm zdążyła już nas przyzwyczaić, że fabuła jest spłycana.


Wkurzony człowiek ma +100 do chakry.

Co do setki wyzwań, nie jest to nic innego jak bitwy na specjalnych warunkach (ataki przeciwnika trują, nie można korzystać ze skoku, nie widać pasków życia, łatwiej przełamać blok itd. itp., jest tego bardzo dużo). Co 10 zwycięstw odblokujemy obrazek i element rzadkiego obrazka. Korzyści? Można zapisać jako tapetę na pulpit.

Bolączki konwersji
Niestety gra dość często będzie dawać nam do zrozumienia, że nie mamy do czynienia z rdzennie pecetową produkcją. Przede wszystkim radzę przyzwyczaić się do QTE ze wskazówkami rodem z Xbox 360. Nie będzie inaczej i ludzie przywiązani do klawiatury i myszki będą musieli zapamiętać układ przycisków. Nie ma z tym wiele roboty, ale ucieszyłbym się z normalnych klawiszy, które sobie przygotowałem w konfiguracji. Co do układu przycisków – da się ustawić to bez joypada, by się grało dość wygodnie, jednak kontroler jest tu wielką pomocą. Kto posiada, niech korzysta bez zawahania. Poza tym rozgrywka niczym się nie różni od konsolowej, nie ma ani ułatwień, ani utrudnień.


"Trójka" jest znacznie odważniejsza w pokazywaniu brutalnych scen.

Co do wersji rozszerzonej, czyli Full Burst, poza rozszerzoną kampanią i setką wyzwań mamy jeszcze sporą ilość alternatywnych ubrań dla postaci. Chcecie ubrać kunoichi w szkolne fatałaszki? No problem! A może wolicie oglądać je w kostiumach kąpielowych? Spoko. Są też wersje znane z filmu Road to Ninja (Sasuke jako cool guy czy Hinata odważna i zazdrosna o Sakurę), jest Sasuke jako Napoleon, Naruto jako samuraj, są Kage i Akatsuki w kapeluszach... wybór jest dość spory, aczkolwiek na rozgrywkę nie ma wpływu. Naruto będąc samurajem nie będzie korzystał z miecza – repertuar ciosów i jutsu pozostaje bez zmian. Mimo to jest w tym frajda, że można pooglądać znanych bohaterów w innych ubraniach niż zwykle.

Warto jeszcze wspomnieć, jak prezentuje się tryb multiplayer. Muszę przyznać, że ciągle ktoś gra i jak się zagapimy parę sekund za długo po odnalezieniu sesji, to możemy być prawie pewni, że już ktoś zajmie nasze potencjalne miejsca. Nie da się więc narzekać na pustki. Jest jednak pewien problem. Gra strasznie laguje nawet przy dobrym połączeniu z graczami z tego samego regionu. Więcej walk skończyło się utratą połączenia niż faktycznym zwycięstwem jednego z graczy. Podejrzewam, iż wydawca mógł nie spodziewać się tak wielkiego popytu na pecetowy port Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3 - Full Burst i to się ostatecznie zemściło. Liczę jednak, że wkrótce sytuacja wróci do konsolowej normy.


On jeszcze nie wie...

Śliczna wyciskarka
Pecetowa konwersja Ultimate Ninja Storm 3 wypadła wyśmienicie w niczym nie ustępując pod względem oprawy audiowizualnej swojemu starszemu rodzeństwu z konsol. Gra jest też dobrze zoptymalizowana na podstawowych ustawieniach. Użytkownicy komputerów osobistych dostali możliwość włączenia wygładzania krawędzi poza wyświetlanej w rozdzielczości FullHD, jednak ta opcja to domena potężniejszych kart graficznych, choć szczerze powiedziawszy już i bez anti-aliasingu gra prezentowała się wybornie. Oprawa cel-shadingowa skutecznie ukrywa wszelkie ewentualne uchybienia w grafice.

Dla fanów Naruto bez konsoli
Ogólnie rzecz biorąc nie zawiodłem się. Owszem, mogło być ciut lepiej, ale mogło też być o wiele gorzej, więc cieszę się, że Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3 - Full Burst stoi po tej pozytywnej stronie i to w bezpiecznej odległości od granicy z negatywną oceną. Port uważam za udany, cenę za pełen pakiet z dodatkami na poziomie 70-75zł za doskonałą, więc dla fanów Naruto nie posiadających żadnej konsoli jest to pozycja obowiązkowa. Byle tylko poprawiono tryb gry wieloosobowej i będzie bardzo dobrze.


Kilkadziesiąt nowych ubrań!

Zalety i wady
+ nowa postać
+ setka ciekawych wyzwań
+ wszystkie alternatywne ubrania
+ cena
+ całkiem udany port...
- ... zlagowany tryb multiplayer
- bez kontrolera nie ma lekko

Moja ocena: 8/10

komentarzy: 0Sobota, 15 listopada 2014, 04:23

Recenzja: Point Perfect

recenzja, gry wideo, Point Perfect, gry pc, recenzja gry

Zdaje się Wam, że dobrze operujecie wskaźnikiem myszy? Macie najlepszą myszkę dostępną na rynku, przygotowaną specjalnie z myślą o graczach? Uważacie, że gry zręcznościowe są dla Was tak łatwe, że nawet po kilkugodzinnej sesji ząb Wam się nie ukruszy? No to czas zweryfikować to wszystko, grając w Point Perfect.


Na początku ciężko dojść do pierwszego bossa.

Cel – pal!
Fabuły tutaj nie doświadczycie. Jedyne, co wymaga wyjaśnienia to fakt, że naszym „statkiem” zaznaczamy prostokątem cele, a statek-matka atakuje je laserem. Namierzanie rzecz jasna nie jest proste, bo musimy przy tym omijać przeciwników, ich pociski, jak również inne losowo występujące przeszkody jak np. spadające statki. Każda gra składa się z 3 podejść. Podczas tychże wybieramy stały bonus (większą ilość punktów na sekundę, jedno życie więcej, start z większym możliwym polem zaznaczania i jeszcze jedna ukryta umiejętność), otrzymujemy też wsparcie w postaci dodatku. Są to możliwość odbijania niektórych pocisków, więcej punktów za złapanie spadającej gwiazdy, więcej punktów za combosy czy zamiana drugiego poziomu na specjalny etap strzelankowy. Oczywiście to nie wszystko, ale zostawię Wam nieco frajdy z odkrywania tajemnic Point Perfect. Dodatek zmienia się z podejścia na podejście i zadawane nam jest pytanie, czy chcemy zamienić aktualnie posiadany na proponowany.


Pomysłów twórcom nie brakowało.

Genialne w swojej prostocie
W sumie już niejeden z Was zapewne grał we flashówki, gdzie trzeba było przejść wskaźnikiem myszy do celu, ale po drodze coś straszyło. Nieco dziwi fakt, że dopiero teraz powstał tak przemyślany i dopracowany tytuł, ciągnący ten motyw i jemu podobne. Choć PP jest grą dość małą, wykorzystuje swój potencjał bardzo dobrze. Mamy tutaj też wyraźne nawiązania do klasycznych tytułów. Podejście zaczyna się od etapu, gdzie wybijamy przeciwników zaznaczając ich polem – przekroczenie granicznej powierzchni (pole będzie czerwone zamiast zielonego) poskutkuje niezniszczeniem nieprzyjaciela. Limit możemy zwiększać przez łapanie literek P i nie ginąc, bo śmierć skutkuje zerowaniem do minimum w zależności od wybranego bonusu. Pomiędzy takimi etapami czeka nas minigra, a tych przygotowano dość sporo i każda dość mocno różni się od pozostałych, a niezmiennie testuje naszą zręczność w sterowaniu myszką. Mamy odbijanie piłek rzucanych przez miotacza, klikanie w węzły, by stestować silnik (po chwili potrafią nieźle przyspieszyć), chronienie się w specjalnych polach przed burzą, ratowanie statku przed kosmitami, unikanie czerwonych kresek w rozmaitych kombinacjach, albo przemykanie się po tunelu do celu – coś jak wspomniane flashówki, ale tutaj goni nas zamykanie się tunelu. Jest tego sporo, a wymienione tutaj to tylko część.


Pokochacie moment zmiany kierunku obrotu.

Przeciwnicy w pomniejszych etapach to niezbyt wielka różnorodność. Są małe statki, od czasu do czasu podlatujący inny strzelający dwukrotnie w nas pociskami. W innym etapie czeka nas modyfikacja Space Invaders, gdzie też czasem któryś w nas strzeli. Czasem te poziomy przetykane są jeszcze latającymi meteorami, które zaznaczone wybuchają pociskami. Czasem na widoku znajdzie się bomba, która niezniszczona wybucha kilkunastoma pociskami, innym razem będziemy omijać rakiety tworzące podobne niebezpieczeństwo, w jeszcze innym typie etapu będziemy zestrzeliwać sporych rozmiarów statki, których wieżyczki będą nam ustawicznie przeszkadzać. Jest tego dość trochę, a jeszcze całkiem inaczej gra się w specjalnym etapie, o ile weźmiemy pewien dodatek. Wtedy drugi etap zamienia się w klasycznego shmupa, lecimy w prawo i strzelamy do nadlatujących przeciwników. Moc P wtedy daje nam większą siłę rażenia. Zarzut mógłbym mieć do powtarzalności etapów zwykłych przez ograniczoną liczbę przeciwników – po n-tym przejściu będziemy mogli przechodzić niektóre poziomy wręcz z przyzwyczajenia.


Kiedy grze wydaje się, że jest za łatwa.

Na osobny akapit zasługują bossowie i końcowi bossowie. Projekty tychże są wprost genialne i wykorzystują nieraz rozmaite umiejętności w sterowaniu myszką. Poza oczywistym omijaniem miriady pocisków mamy tutaj szybkie zaznaczanie przeciwnika, gonienie Pac-Mana, rzucanie krzesłem w emotkę, niszczenie pada z Arkanoida czy martwy piksel... Dużo tego, a bywa naprawdę różnie – od zwykłego ciskania nożem w ninję po wyścig, sterując... rolką na trzech polach i omijając przeszkody. Jakby tego było mało, bossowie mają perfidną zdolność trollowania. Przygotowani na dany schemat zachowania bossa możemy łatwo stracić życie, gdy ten chwilowo rażąco zwiększa swój poziom trudności, ostrzegając nas przed tym na ułamek sekundy przed atakiem wredną mordą w prawym górnym rogu ekranu. Nie da się więc narzekać na nudę, bo musimy być w ciągłej gotowości. Końcowi bossowie to sporych rozmiarów bydlęta, którzy również mają rozmaite strategie działania. Oczywicie częściowo zwykle opiera się to na zaznaczaniu wszelakich pocisków, by potem unikać wrednego ataku. Jak na przykład przemykanie pomiędzy zębami pożeracza, kiedy ten czyści zęby szczoteczką... Jak widać, twórcom z Highcastle Studios nie brakuje humoru i zapewniam Was, że uśmiejecie się nawet, gdy gra będzie miała z Was polew – owszem, w przypadku przegranej otrzymamy wredny komunikat bądź animację.


Zalecamy grać rano i wieczorem.

Patrz wyżej
Oprawa audiowizualna również nie jest zaawansowana. Ot, pixel-art, i to grubymi liniami szyty. Zdaje się, że przy mniejszych elementach ciężko byłoby omijać pociski albo szukać wrogów do zaznaczenia – tak wszystko fajnie rzuca się w oczy. Takie podejście pozwoliło na większą ilość elementów zróżnicowanych pod względem rozgrywki, a to zawsze idzie na plus. Tym bardziej, że dostępną rozdzielczość wykorzystano naprawdę w świetnym guście. Podobnie jest w kwestii ścieżki dźwiękowej. Liczba efektów jest dość ograniczona, ale przez uwagę, jaką poświęca się grze, by przejść dalej, nie zwraca się na powtarzalność tak bardzo uwagi i nie przeszkadza to w większości wypadków. Tak samo soundtrack – mamy tu raptem kilka utworów, które o dziwo rzadko nudzą się i nie przeszkadzają tak, jak mogłoby się wydawać przy tak małej ilości kompozycji. Melodie są dość zabawne i wpasowują się doskonale w klimat Point Perfect. Chciałoby się więcej tych dobroci, ale nie ma większych powodów do narzekań.


Rzucanie stołami w kursor...

Perfekcyjny plan
Gra kosztuje zaledwie 18,99zł na cdp.pl, a więc nie ma potrzeby czekania na obecność w bundle’u. Genialny w swojej prostocie pomysł, porządne wykonanie, produkcji ogólnie nie tak daleko do ideału. Jeśli tylko korci Was przetestować umiejętności pecetowca, za którego się macie, polecam brać w ciemno. Spędzicie przy tej grze co najmniej kilkanaście godzin, by wymaksować wszystko. I choć niejednokrotnie Point Perfect skopie Wam tyłek, będziecie z uporem maniaka trenować, by po paru godzinach zemścić się na bossach. No chyba, że Was strollują... Na początku jeszcze były problemy techniczne, ale już je zażegnano, tak więc tym bardziej polecam, jako że twórcy dbają o swoje dzieło.

Zalety i wady
+ pomysł i wykonanie
+ wciągająca rozgrywka
+ projekty bossów i minigier
+ oprawa audiowizualna...
- ... choć nieco powtarzalna
- powtarzalność zwykłych etapów

Moja ocena: 8,5/10

komentarzy: 0Niedziela, 02 listopada 2014, 15:15

DOŁĄCZ DO NAS!

Ankieta

Kiedy klaszczesz na występach?

  • Przed występem
    1%1 głos
  • W trakcie występu
    3%3 głosy
  • Po występie
    49%41 głosów
  • Przed/W trakcie
    2%2 głosy
  • Przed/Po
    7%6 głosów
  • W trakcie/Po
    13%11 głosów
  • Przed/W trakcie/Po
    22%19 głosów

Suma oddanych głosów: 83 

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Na imię mi Karol, a w Internecie przeważnie mnie można znaleźć jako Karfeina tudzież KoLoSa. Absolwent języków stosowanych (angielski i francuski) na Uniwersytecie Śląskim. W wolnych chwilach lubię grać w dobre gry, przede wszystkim cRPG, czytać dobre książki, przede wszystkim fantasy oraz słuchać dobrej muzyki, a zwłaszcza takiej, która akurat oddaje stan mojej duszy. Interesuję się również tworzeniem zawartości dodatkowej do niektórych gier komputerowych, a i nieco fotografią ostatnimi czasy. Aktualnie zawalony grami do recenzji dla portalu SwiatGry.pl

Moje tagi:fantasy, gry, recenzje, rpg, unreal

Urodziny:za 60 dni (20 marca 1988)

Moje motto:"Zaprawdę większe są przyjemności, które można dzielić." - Drizzt Do'Urden / "Każda droga, która wiedzie poprzez chaos i cierpienie, prowadzi do wielkiego skarbu." - Karfein vel KoLoS

Obecny stan:Loff'ta

Posiadany sprzęt:PC, PC, PlayStation 2, PlayStation 3, PlayStation 4, PSP, PS Vita, Wii, Wii U, DS, New 3DS XL, Xbox 360, DC, Mobile, Mobile

Namiary na mnie

e-mail: karfein(at)wp.pl, GG: 1191342, Skype: Karfein, www: http://www.kolosalny-sajt.prv.pl, Facebook: Karfein, Twitter: SwiatGrypl, Steam: Finka_Karfein

Spis treści

Recenzje: Prince of Persia - The Sands of Time, Fable - Zapomniane Opowieści, R.A. Salvatore - "Obietnica Króla-Czarnoksiężnika", Two Worlds PL, ICO, Chrome PL, Chrome SpecForce PL, Spartan - Total Warrior PL, Opis: Jostein Gaarder - "Świat Zofii", BioShock, God of War, God of War II, Shadow of the Colossus, Puzzle Quest: Challenge of the Warlords PL, Puzzle Quest: Warlords, Planescape: Torment PL, Space Siege PL, Fahrenheit PL, MDK PL, MDK 2, Call of Juarez PL, Medal of Honor PL, Swords & Soldiers, Killzone 3, BlazBlue: Continuum Shift, MotorStorm: Apokalipsa, Baldur's Gate, Total War: Shogun 2, Sniper: Ghost Warrior, Proun, Heavenly Sword, Heavy Rain - Edycja Specjalna, inFamous, VVVVVV v2.0, Deus Ex: Human Revolution - Augmented Edition, God of War III, Naruto: Ultimate Ninja Storm, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 2, Hydrophobia: Prophecy, Payday: The Heist, Sideway: New York, WipEout HD Fury, Hoard, Deus Ex: Human Revolution - The Missing Link, Dead Nation PL, Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars, Max Payne, Max Payne 2: The Fall of Max Payne, Mafia: The City of Lost Heaven PL, Heroes Chronicles: All Chapters, NeverDead, Duke Nukem Forever: Hail to the Icons Parody Pack, Braid PL, Total War: Shogun 2 - Fall of the Samurai, Grotesque Tactics: Evil Heroes, Grotesque Tactics II: Dungeons & Donuts, Datura, Sniper Elite V2, Sorcery: Świat Magii, DiRT Showdown, Avernum: Escape from the Pit, Trine PL, Serious Sam 3: BFE, A.R.C.S, RobotRiot, Kung Fu Strike: The Warrior's Rise, Rijn the Specpyre in... Manor of the Damned, Serious Sam HD: The First Encounter, Serious Sam HD: The Second Encounter, Serious Sam HD: The Second Encounter - Legend of the Beast, Darksiders II, Symphony, Closure, Kung Fu Strike: The Warrior's Rise - Master Level, LittleBigPlanet Karting, XCOM: Enemy Unknown, Painkiller: Hell & Damnation, XCOM: Enemy Unknown - Elite Soldier Pack, Anarchy Reigns, Killzone, Legend of Fae, Baldur's Gate: Enhanced Edition, God of War: Wstąpienie, SimCity, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3, BioShock: Infinite, Chompy Chomp Chomp, 99 Spirits, Divinity: Dragon Commander, Total War: Rome II, Rush Bros., Superfrog HD, Worms: Revolution Extreme, The Swapper, Rise of the Triad: Dark War, Rise of the Triad, 9.03m, Type:Rider, XCOM: Enemy Within, Continue?9876543210, War of the Human Tanks, inFamous: Second Son, Tales of Symphonia Chronicles, Trine 2: Complete Story, PlayStation Vita: Zwierzaki, 99 Spirits: Cage of Night, Metrico, Point Perfect, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3 - Full Burst, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm Revolution.
Unreal: Opis: Unreal Antologia, Schemat recenzji modów do Unreala, Dark Magic (UT).

Zapowiedzi: The Last Guardian, God of War III, Two Worlds II, Six Days in Fallujah, Create, Music Master: Chopin, Deus Ex: Human Revolution, Mortal Kombat, Knights Contract, Killzone 3, Duke Nukem Forever, Dragon Age II, The Sims: Średniowiecze, Team ICO Collection, Hunted: Kuźnia Demona, Sorcery, Journey, The Elder Scrolls V: Skyrim, Call of Duty: Modern Warfare 3, Serious Sam 3: BFE, Kingdoms of Amalur: Reckoning, Binary Domain, Starhawk, Tokyo Jungle, LittleBigPlanet Karting, DRM: Death Ray Manta, XCOM: Enemy Unknown, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3, SimCity, God of War: Wstąpienie, BioShock: Infinite, Divinity: Dragon Commander, Total War: Rome II, Puppeteer, XCOM: Enemy Within, Tearaway, Killzone: Shadow Fall, Divinity: Grzech Pierworodny, South Park: The Stick of Truth, inFamous: Second Son, inFamous: First Light, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm Revolution, Archaica: The Path of Light, Trine 3: The Artifacts of Power.

Relacje: Game Art Panel (23.09.2011), Akira Yamaoka - spotkanie z kompozytorem serii Silent Hill (2.10.2011).

Must-watche: #1.

Opowiadania: coming soon

Galeria: Pierwszy rzut, Drugi rzut.
Failblog Karfeina: Pierwszy rzut.

Rozkminki: Milczące wzgórze, Głośna otchłań, Alter ego, "Pieniądze szczęścia nie dają, ale...", Słowo 'drow' i jak je czytamy, Święto zmarło, Mordy, ryje i pyski, Internetowe śmieci.

Nowinki: Koniec świata!, "Shadow of the Colossus" na srebrnym ekranie, Spam niszczy środowisko, Będzie reedycja Planescape: Torment!, Puzzle Quest 2 powstaje!, Technologia 5D.

Drizzt :): Kto on zacz?, Być jak Drizzt Do'Urden, Biały Drow, suplement + bonus.

O mnie: Zwiastun Wiosny, Wybór *niektórych* najlepszych wg mnie i najważniejszych dla mnie utworów, KoLoS + level up = Karfein, Wybór najlepszych wg mnie i najważniejszych dla mnie gier, Ewolucja ksyw Karfeina, 4,5-listna koniczyna, XV Przystanek Woodstock - relacja, Wyprawa do Walii - relacja, Spotkanie z Suomalainenką, Prywata, lic. Karol Świątek, Dziękuję.

Blog: Pierwszy wpis, W pogoni za Pięknem, Boję się..., Sen, Wierzę, Na glinianych nogach, Sen II, Nie żal życia gdy..., Śmiać się czy płakać?, Wkrótce się okaże, Ostatnie życzenie, Hocki klocki, Cyklon, Wola istnienia, Powiew świeżości, Wszystko co dobre szybko się kończy, Ankieta o layoucie, Lenistwo :P, COMA - Hipertrofia, Nareszcie sobie (nie) pogram!, Nie będzie niczego :), Owned, Czego można oczekiwać w czasie najbliższym?, Trochę inaczej, Win :), Nasza-Klasa..., Kolekcjonerski 'Shadow of the Colossus' (PS2) do wzięcia!, Ankieta o preferencjach, Ogłoszenia parafialne nr 1, Pierwsza rocznica GramSajta!, Spam świąteczny, Ankieta o napisach końcowych i nowinki, Puciapki - głosujta!, Ankieta o puciapkach, Nowy layout, A miała być kolejna recka..., Sucz Wena - polubcie ją, a się odwdzięczy!.

Archiwum wpisów

Ostatnio gram w

Tytuł gryPo sieci?Ukończona?

Ostatnio czytam

FUTU.RE

W planach

* Blog
* Klakiery występowe
* Recenzje gier ukończonych
* O dystrybucji cyfrowej słów kilkaset
* Kanon gier - seria wpisów
* Recenzja: The Elder Scrolls IV: Oblivion
* Gry komputerowe polskich deweloperów
* Opowiadanie pt. "Więzień wolności" - 45%
* Opowiadanie pt. "Podwójna dusza"

* Stworzenie sequela do kampanii do gry Sacrifice - projekt (chętnych do współpracy proszę o kontakt)

Przejście gier, które mamy, a w które jeszcze nie zaczęliśmy/zacząłem grać:

PC:
- Alpha Protocol
- Assassin's Creed: Liberation HD
- Assassin's Creed IV: Black Flag - Jackdaw Edition
- Assassin's Creed: Rogue
- Batman: Arkham Asylum - Game of the Year Edition
- Batman: Arkham City - Game of the Year Edition
- Batman: Arkham Origins + DLC
- Battlefield: Bad Company 2
- Beyond Good & Evil
- BioShock 2 + DLC
- Blur
- Bone: Wygnaniec z Kosteczkowa
- Bone: Wielki Wyścig Krów
- Borderlands: GotY Edition
- Call of Cthulhu: Mroczne Zakątki Świata
- Call of Duty: World at War
- Call of Duty: Modern Warfare 2
- Call of Duty: Modern Warfare 3
- Call of Duty: Black Ops
- Call of Duty: Black Ops II
- Call of Duty: Ghosts
- Ceville
- Crysis - Maximum Edition
- Crysis 2
- Crysis 3
- Dead Space
- Dead Space 2
- Dead Space 3
- Dear Esther
- Death Rally
- Deus Ex: The Fall
- Deus Ex: Mankind Divided
- Disciples III: Odrodzenie
- Disciples III: Wskrzeszenie
- Disciples III: Reincarnation
- Divinity II: Director's Cut
- Don't Disturb
- Dragonshard
- Drakensang: The Dark Eye
- The Elder Scrolls IV: Shivering Isles
- The Elder Scrolls V: Skyrim
- eXperience 112
- F.E.A.R. 2: Project Origin + Reborn
- F.3.A.R.
- Fallout 3 - Game of the Year Edition
- Fallout: New Vegas - Ultimate Edition
- Full Throttle
- Gothic II: Noc Kruka
- Gothic 3: Zmierzch Bogów
- Grand Theft Auto (wszystkie full 3D bez GTA V)
- Grim Fandango
- Homefront
- Legend: Hand of God
- Lucius II
- Mafia II - Special Extended Edition
- Medal of Honor: Warfighter
- Mini Ninjas
- Mirror's Edge
- NecroVision
- Need for Speed: Hot Pursuit
- Need for Speed: The Run
- Need for Speed: Most Wanted
- Overlord
- Overlord II
- The Path
- Portal 2
- Postal X
- Prince of Persia: The Two Thrones
- Prince of Persia (2008)
- Prototype
- Prototype 2
- Puzzle Quest 2
- Risen
- Risen 2: Dark Waters [+ DLC]
- S.T.A.L.K.E.R.: Shadow of Chernobyl
- S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky
- S.T.A.L.K.E.R.: Call of Pripyat
- Sacred 2: Fallen Angel
- Scribblenauts Unlimited
- Shelter
- Shenmue III
- Singularity
- South Park: The Stick of Truth
- Split/Second: Velocity
- Star Wars: Knights of the Old Republic
- Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords
- Star Wars: The Force Unleashed - Ultimate Sith Edition
- Star Wars: The Force Unleashed II
- Supreme Commander
- Supreme Commander: Forged Alliance
- Supreme Commander 2
- Tension
- Tom Clancy's EndWar
- Torchlight
- WarPath
- The Whispered World
- Wiedźmin 2: Zabójcy królów
- Year Walk
- Zeno Clash
- Zeno Clash II

PSX:
- Chrono Cross
- Final Fantasy VII
- Final Fantasy VIII
- Final Fantasy IX
- Vagrant Story

PS2:
- Final Fantasy XII
- God Hand
- Monster Hunter
- Rygar: The Legendary Adventure
- Serious Sam: Next Encounter
- Way of the Samurai
- Way of the Samurai 2

PS3:
- Alice: Madness Returns
- Call of Duty 3
- Dante's Inferno + DLC
- Demon's Souls
- Echochrome
- El Shaddai: Ascension
- Enchanted Arms
- Final Fantasy XIII
- Final Fantasy XIII-2
- ICO HD
- Lollipop Chainsaw
- Kingdoms of Amalur: Reckoning
- Move Fitness
- PixelJunk 4am
- Puppeteer
- rain
- Ratchet: Gladiator
- Resistance - trylogia
- Resonance of Fate
- Ryu ga Gotoku 1&2 HD Edition (Yakuza 1&2 HD Edition)
- Ryu ga Gotoku: Kenzan! (Yakuza: Arrives!)
- Shadow of the Colossus HD
- The Unfinished Swan
- White Knight Chronicles - Remastered Edition
- White Knight Chronicles II
- Yakuza 5

PS4:
- Alienation
- Dark Cloud
- Dark Chronicle
- Ratchet & Clank
- Rogue Galaxy
- Tales of Berseria
- Yakuza 0
- Yakuza: Kiwami

PSP:
- Assassin's Creed: Bloodlines
- Corpse Party
- Corpse Party: Book of Shadows
- Final Fantasy - 20th Anniversary
- Final Fantasy II - 20th Anniversary
- God of War: Ghost of Sparta
- Grand Theft Auto: Chinatown Wars
- Harvest Moon: Hero of Leaf Valley
- Innocent Life: A Futuristic Harvest Moon
- Killzone: Liberation
- LocoRoco
- LocoRoco 2
- Monster Hunter Freedom 2
- Monster Hunter Freedom Unite
- Patapon 2
- Patapon 3
- Ratchet & Clank: Size Matters
- Resistance: Retribution
- Tales of Phantasia: Narikiri Dungeon X
- Tales of the World: Radiant Mythology
- White Knight Chronicles: Origins

PS Vita:
- Killzone: Mercenary
- LittleBigPlanet Vita
- Monster Monpiece
- Oreshika: Tainted Bloodlines
- Resistance: Burning Skies
- Silent Hill: Book of Memories
- Tales of Hearts R
- Tokyo Twilight Ghost Hunters
- Superbeat: Xonic

Wii:
- Another Code: R – A Journey into Lost Memories
- Disaster: Day of Crisis
- Epic Mickey
- Madworld
- Trauma Center: New Blood

Wii U:
- Splatoon

DSi:
- Another Code
- Final Fantasy III
- Hotel Dusk: Room 215
- Last Window: The Secret of Cape West
- Okamiden
- Populous DS
- Radiant Historia
- Super Scribblenauts

New 3DS:
- Phoenix Wright: Ace Attorney Trilogy
- Spirit Camera: The Cursed Memoir
- Xenoblade Chronicles 3D

X360:
- Blue Dragon
- Fable II GotY
- Fable: Journey
- Gears of War 2
- Gears of War: Judgment
- Halo 3
- Lost Odyssey
- Ninety-Nine Nights (N3)
- Ninety-Nine Nights II (N3 II)
- Saints Row
- Tales of Vesperia


*** ZAKUP ***

PC:
- Assassin's Creed: Unity
- Call of Duty: Advanced Warfare
- Call of Duty: Black Ops III
- Plants vs. Zombies 2: It's About Time

PSX: nic

PS2:
- Genji: Dawn of the Samurai
- Glass Rose
- Michigan: Report from Hell
- Rule of Rose
- Samurai Warriors
- Shadow Hearts: Covenant
- Shin Megami Tensei: Lucifer's Call
- Shinobido: Way of the Ninja

PS3:
- Asura's Wrath + DLC
- Lightning Returns: Final Fantasy XIII
- No More Heroes: Heroes' Paradise
- Red Dead Redemption: Undead Nightmare
- Valkyria Chronicles [jeszcze DLC]
- Way of the Samurai 3
- Wonderbook - 3 pozostałe gry

PS4:
- Kingdom Hearts HD 2.8 Final Chapter Prologue
- Ryu ga Gotoku: Ishin (Yakuza: Restoration)
- Shenmue III
- Yakuza 6: The Song of Life [dokonało się]

PSP:
- Call of Duty: Roads to Victory
- Dungeon Siege: Throne of Agony
- Hatsune Miku: Project DIVA [dokonało się]
- Hatsune Miku: Project DIVA 2nd [dokonało się]
- Hatsune Miku: Project DIVA Extend [dokonało się]
- Kurohyō: Ryū ga Gotoku Shinshō (Yakuza: Black Panther)
- Kurohyō 2: Ryū ga Gotoku Ashura hen (Yakuza: Black Panther 2)
- Monster Hunter Freedom
- Secret Agent Clank
- Sweet Fuse: At Your Side
- Tales of Eternia
- Tales of the World: Radiant Mythology 2
- Tales of the World: Radiant Mythology 3
- Valkyria Chronicles II [jeszcze DLC]

PS Vita:
- Call of Duty: Black Ops - Declassified
- Conception II: Children of the Seven Stars
- Malicious: Rebirth
- Mind Zero
- Soul Sacrifice Delta
- Sumioni: Demon Arts

Wii:
- Arc Rise Fantasia
- Fragile Dreams: Farewell Ruins of the Moon
- The Last Story [dokonało się]
- Lost in Blue series
- No More Heroes 2: Desperate Struggle
- Red Steel
- Red Steel 2
- Samurai Warriors 3
- Samurai Warriors: Katana
- Trauma Team [not in EU]
- Zero: Tsukihami no Kamen (Project Zero 4) [unofficial patch]

Wii U:
- Bayonetta 1+2 [dokonało się]
- Chasing Aurora
- Chompy Chomp Chomp Party
- Pokken Tournament
- Swords & Soldiers II
- Xenoblade Chronicles X [dokonało się]

DSi:
- Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth
- Again [not in EU]
- Castlevania: Order of Ecclesia
- Flower, Sun, and Rain
- The Legend of Zelda: Spirit Tracks
- LifeSigns: Surgical Unit
- Lost in Blue series
- Trauma Center: Under the Knife 2 [not in EU]
- Unsolved Crimes
- The World Ends with You

(New) 3DS
- Persona Q: Shadow of the Labyrinth
- Professor Layton vs. Ace Attorney
- Proun+
- Tales of the Abyss

X360:
- Gears of War 3
- South Park Let's Go Tower Defense Play!
- South Park: Tenorman's Revenge

Ostatnie odwiedziny

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 91

Nie tylko gram.pl

Blogi:
* www.mizuki.blog.pl - blog kumpeli
* le-chat-blanc.freehostia.com - blog innej kumpeli

Unreal:
* www.unreal.pl - aktualności o Unrealu
* www.unrealsp.org - tylko single-player
* www.unrealservice.net - tylko U1

Growe:
* www.swiatgry.pl - bardzo dobry i rozwijający się serwis o grach
* www.markolf.pl - gry/filmy w czasopismach
* www.grylogiczne.pl - jak w adresie :)

XFire

Ulubione...

Gry: 99 Spirits, Adventure Pinball: Forgotten Island, Assassins Creed, Assassins Creed II, Avernum: Escape from the Pit, Baldur's Gate, Baldur's Gate II: Cienie Amn, Baldur's Gate II: Tron Bhaala, Baldur's Gate: Dark Alliance, Baldur's Gate: Opowieści z Wybrzeża Mieczy, Bioshock, Call of Duty 4: Modern Warfare, Carmageddon II: Carpocalypse Now, Chrome, Chrono Trigger, Closure, Crash Bandicoot (seria), Crime Cities, Datura, Deus Ex, Deus Ex: Bunt Ludzkości, Diablo, Disciples II: Bunt Elfów, Divine Divinity, Dune 2, Emperor: battle for dune, Fable: Zapomniane Opowieści, Fahrenheit, Fallout, Flower, God of War, God of War 2, God of War III, Gothic, Grotesque Tactics: Evil Heroes, Heavy Rain, Heroes Chronicles, Icewind Dale, Icewind Dale II, Icewind Dale: Heart of Winter, ICO, inFamous, Kula World, Legend of Fae, Legends of Valour, LittleBigPlanet, Luxor, Mafia, Mass Effect, Mass Effect 2, Max Payne, Max Payne 2: The Fall of Max Payne, MDK 2, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 2, Naruto Ultimate Ninja 3, Naruto: Ultimate Ninja Storm, Neverwinter Nights, Okami, Painkiller , Painkiller: Battle out of Hell, Planescape: Torment, Plants vs. Zombies, Pocket Tanks, Prey, Puzzle Quest: Challenge of the Warlords, Rome: Total War, Sacrifice, Sanitarium, Saper, Serious Sam 2, Shadow of the Colossus, Silent Hill, SimCity 3000, Slam Tilt, SSX 3, Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars, The Bard's Tale: Opowieści Barda, The Binding of Isaac, The Temple of Elemental Evil, Trine, Trine 2, Two Worlds, Unreal, Unreal - Return to Na Pali, Unreal Tournament, Unreal Tournament 2004, VVVVVV, Władca Pierścieni: Trzecia Era, Worms World Party, Zuma

Muzyka: Ari Pulkkinen, B.E.T.H., Buckethead, Coma, Dynamedion, Emancipator, Fenomen - Sam na sam, Grupa Operacyjna, Inon Zur, Jeremy Soule, John Lennon, Łona, Michael Hoenig, Michał Jelonek, Michiel van den Bos, Nobuo Uematsu, O.S.T.R., Soundtracki z gier, Underground, Yez Yez Yo

Filmy: 9 (Nine), Cesarzowa, Dom Nad Jeziorem, Dom w głębi lasu, Dzień Świra, Gwiezdne Wojny, Iron Sky, Ja, Robot, Jestem Legendą (I Am Legend), Lord of the Rings - trylogia, Łowcy głów, Matrix, Nietykalni, Piraci z Karaibów, Pokuta, Potwory i spółka, Scary Movie, Seks w wielkim mieście, Shrek, Shutter - Widmo, Silent Hill, Sweeney Todd: The Demon Barber of Fleet Street, Telefon (Phone Booth), Zielona Mila

Książki: "Kolor magii" - Terry Pratchett, "Młot na czarownice" - Jacek Piekara, "Quo Vadis" - Henryk Sienkiewicz, "Saga o Wiedźminie" - Andrzej Sapkowski, "Sługa Boży" - Jacek Piekara, Frank Herbert - "Diuna", J. K. Rowling - "Harry Potter", Legenda Drizzta - R.A. Salvatore, Najemnicy - R.A. Salvatore

Seriale/programy TV: Adventure Time, Detektyw Monk, Heroes, How I Met Your Mother, Naruto, Numb3rs, Seks w Wielkim Mieście, The Guild

Gazety/pisma: CD Action, Metro, Nowa Fantastyka, Play, Secret Service

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4853 dni

Moich wejść na gram.pl: 18 133 (#255)

Napisanych postów i komentarzy: 3 130 (#370)

Napisanych recenzji: 50 (#5)

Wpisów na blogu: 238 (#41)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 28 967 (#19)

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

PS3 GameCard i reklama ŚG

SwiatGry.pl - Twój Świat Gry, Zapowiedzi, Recenzje, Artykuły, Trailery, Gry Online


 

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl