avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Hotter

Mój blog (Wrzesień 2013)

Recenzja: Total War: Rome II

gry wideo, gry pc, Total War: Rome II, Total War, strategie

Niemal dekadę temu świat ujrzał pierwszą w pełni trójwymiarową część serii Total War. Nie tylko 3D stanowiło o sile tego produktu. Rome: Total War było piekielnie grywalne i za nic nie pozwalało odejść od ekranu monitora. Czy sequel powtórzył sukces sprzed lat? Recenzja winna Wam pomóc odpowiedzieć na to pytanie.

Vae victis!
Total War: Rome II nie jest oparty na żadnej fabule. No, poza tutorialem, gdzie trzeba odbić zakładnika z rąk nieprzyjaciela. Samouczek skonstruowano generalnie dobrze, ale zawiera kilka durnych kroków jak wymuszanie oblężenia, kiedy się nie jest na tyle przygotowanym, na ile by się chciało. Będąc amatorem serii, łatwo można się mimo wszystko w mechanice rozeznać, więc potem da spokojnie śmigać nawet na normalnym poziomie trudności. Weterani mogą spokojnie pominąć ten krok i poznać nowe opcje na własną rękę. Bitwy historyczne są, i bardzo dobrze, ale źle, że jedynie cztery. Możliwe, iż twórcy pragną zawrzeć więcej w nadchodzących aktualizacjach i dodatkach, w tym płatnych. Blednie to jednak przy tym, co znamy z poprzednich gier sygnowanych Total War.


Polityka od początków była dla złych ludzi.

Poza tym dostępna jest oczywiście główna kampania, w której możemy podbić cały znany antyczny świat od Półwyspu Iberyjskiego po Mezopotamię, od północnej części Afryki z Nilem włącznie po północny kraniec wysp brytyjskich (57 prowincji podzielonych na 173 regiony). Mapa jest naprawdę spora i zajęcie wszystkich prowincji zajmuje nieco czasu. Nie ma jednak powodu do obaw, gdyż w Total War: Rome II nie istnieje limit czasowy. Na budowę imperium możemy spokojnie poświęcić kilkaset lat. W tym przypadku fabuły nie ma, ale obecne są polityka oraz wydarzenia historyczne. Jeśli wiadomo z tekstów źródłowych, iż w danym roku wybuchł wulkan, albo była powódź, możemy spodziewać się konieczności remontowania budowli w danym mieście. Wydarzenia polityczne dotyczą adopcji, oczerniania, wydawania wyroków odnośnie występków osób ze świata politycznego. Ma to wpływ na poważanie wśród ludu, pozycję polityczną, skarbiec oraz ilość generałów. Nie ma tutaj jak w pierwszej części osobnych frakcji dla trzech rodów i SPQR. Kierujemy jakby trzema rodami jednocześnie, przy czym senacka frakcja powstanie przeciw nam w formie buntu, kiedy nasze imperialne plany wyjdą na jaw.

Brzmi to całkiem dobrze, ale po prawdzie nie bardzo to wpływa na rozgrywkę poza tym, że zwolennicy SPQR po jakimś czasie dadzą się we znaki, a od czasu do czasu zdecydujemy o czymś w kwestiach politycznych. Pomysł w założeniu dobry, ale realizacja zbyt subtelna, by w jakikolwiek sposób wpłynęła na rozgrywkę. Możliwe, że twórcy rozwiną jeszcze pomysł, ale na razie wpływ polityki jest znikomy dla gracza. Szczerze powiedziawszy, potencjał w tym jest, ale trzeba to dopracować. Może i tu twórcy zostawili sobie furtkę dla jakiegoś DLC? Jeśli tak, oby było darmowe.


Pierwsze fosy były niedoskonałe.


Dulce et decorum est pro patria mori
Zacznę od mapy kampanii, co się na niej dzieje, jak wszystko się prezentuje. Otóż tutaj dzieje się wiele, można wręcz rzec, iż zbyt wiele - bo tura przeciwników potrafi trwać nawet parę minut. Zalecam gorąco przygotować sobie jakąś lekturę do poczytania w czasach przerwy. Komputer jednak podejmuje lepsze decyzje niż kiedyś. Nie zdarzyło mi się, by bez przekonania zerwał sojusz, choć prośba o handel i wystąpienie o zapłatę za umowę wygląda nader zabawnie. Sztuczna inteligencja próbuje nawiązać pokój, kiedy wojna idzie nie po ich myśli, bądź zbyt wiele kosztuje. Jeśli koniec jest bliski, postara się zająć miasto innego gracza, który słabo chroni swoje włości, ewentualnie zaproponuje protektorat (marnotrawstwo potencjału zajęcia według mnie). Brakuje mi kilku opcji dyplomatycznych, głównie w kwestii jednostronnictwa, ale da się to szybko zapomnieć przez ekspansję. Ta jest nieco hamowana i przyspieszana zarazem. Otóż jednostki rekrutuje teraz generał w danej prowincji, zaś w miastach można tylko zostawić oddziały, nie je tworzyć. To idzie na plus. Minusem jest wysoki współczynnik niezadowolenia populacji zdobytych terenów. Dochodzi do tego, że jedyną słuszną drogą jest pokojowa okupacja, co i tak wymaga kilku tur siedzenia w mieście i przekształcania je na rzymską modłę, bo inaczej nici z romanizacji i spokojnego budowania imperium.

Można dokonać za to ciekawych rzeczy. W zależności od rozmiaru naszego cesarstwa, mamy narzucone określone limity armii, flot, agentów i edyktów. Te ostatnie są czymś nowym. Otóż kiedy zajmiemy wszystkie mieściny danej prowincji łącznie oczywiście z jej stolicą, możemy wydać w niej edykt, przynoszący określone korzyści. Agenci pozwolą otruć przeciwnika, zniszczyć zapasy armii, wyzwać na pojedynek, przekupić, zmusić do przejścia na naszą stronę, skłonić kogoś do zdrady. Możliwości są dość ciekawe, a ludzie ci stanowią kluczową pomoc, gdy zdobędą nieco doświadczenia w swym fachu. Kolejną nowiną są rozmaite postawy armii jak forsowny marsz, fortyfikowanie, grabieże itp. Dzięki temu można przebyć niemal dwukrotnie dłuższą drogę kosztem możliwości ataku i morale, albo zmniejszyć dystans, lecz zbudować palisadę i wieże, bądź też kosztem niezadowolenia z prowincji aktualnie przemierzanej podnieść morale ludzi i zmniejszyć koszt utrzymania. Podobne opcje odnoszą się do flot, więc mamy tutaj o wiele większe możliwości planowania ekspansji bądź obrony przed najeźdźcą.


Party hard!

Na typowym polu bitwy niewiele mamy zmian poza tym, że lepiej można wykorzystywać nierówności terenu i lasy. Teraz o ile czas na to pozwoli, jesteśmy w stanie przekraść się niezauważenie na tyły wroga i nagle zaskoczyć go brakiem możliwości odwrotu bądź najechać kawalerią z flanki. W lasach jest podobnie, aczkolwiek bujna roślinność niemożebnie przeszkadza w dowodzeniu – cóż, chyba należy policzyć plus za realizm. Przy tradycyjnym spotkaniu na ziemi bez obudowań itd. sztuczna inteligencja sprawuje się dobrze. Jeśli zostawimy kawalerię bez opieki, możemy być pewni, że komputer rzuci w ich stronę szarżujących włóczników. Wpierw też bez litości będzie miotać na dystans, nim przypuści szarżę jednostek wytrenowanych do starć w zwarciu. Kawaleria niejednokrotnie postara się nam wjechać w zadek, tym chętniej, jeśli będzie mogła szarżować ze wzniesienia. Jest dynamicznie, taktycznie i wymagająco poza jednym szkopułem. Nader szybko przeciwnik traci głowę i wojsko rejteruje. Jeśli uda się wbić w środek formacji, możemy być pewni, iż nasz skromny tysiąc sprawi, że wrogie cztery tysiące zaczną uciekać, gdzie pieprz rośnie. Trochę zbytnio ułatwia to walkę, ale sądzę, iż nadchodzące łatki wyeliminują problem.

Zanim przejdę do opisu desantów morskich i innych takich, chcę ponarzekać na coś, co już znamy w serii Total War, jednak tutaj zniszczono to doszczętnie. Otóż pojawiły się punkty strategiczne w postaci flag, które to jeśli się opanuje, miasto jest zdobyte. Czym to owocuje? Po pierwsze, jeśli akurat gonimy rejterujące oddziały przeciwnika, a ten jakąś garstką chłopa zajmie punkt strategiczny, mamy pozamiatane. I nic nie da fakt, iż miasto broniło w obecnym momencie kilka tysięcy luda. Ważne, że kilkudziesięciu konnych zawiesiło flagę - miasto zajęte... Ani to zabawne, ani to realistyczne. A co więcej, komputer będzie czynić wszystko, by ten punkt strategiczny zdobyć. Czym to owocuje? Skrajną głupotą. Wyobraźcie sobie miasteczko bez murów, naszych kilka oddziałów i tysiące przeciwników ustawionych w nader szerokiej linii. Bez problemu może otoczyć mieścinę i zgnieść opór. Co robi komputer? Tworzy lej z jednostek, które nabijają się na naszą obronę złożoną z, dajmy na to, dwóch falang. Co lepsze, na pierwszej linii nadziewają się oddziały walczące na dystans, jednak na siłę próbują przebić się przez naszą linię obrony. Co za tym idzie? Pierwsi są zdziesiątkowani, reszta traci morale, po chwili zaczyna się gonitwa za uciekającą armią nieprzyjaciela. Gra staje się w tej chwili stanowczo za łatwa. W większych miastach zaś wróg potrafi nagle zdecydować atakować inną bramę, bo akurat tam posiłki dotarły, które jednak nie wystarczyły na sforsowanie czegokolwiek. Z murów można wtedy dowolnie ostrzelać zmęczone długim biegiem oddziały. Nawet jeśli przeciwnik przedostanie się do miasta, to i tak można go spokojnie otoczyć jednostkami ukrytymi pomiędzy budynkami, kiedy nieprzyjaciel będzie ślepo biegł w stronę flagi. Ja wszystko bym zrozumiał, ale nie, kiedy Creative Assembly robi takie błędy w Total War: Rome II. Miało być chyba bardziej taktycznie, wyszła parodia oblężeń.


Mięsny jeż po śródziemnomorsku.

Na szczęście desanty morskie, zasadzki i bitwy na rzekach są już dopracowane. No, poza chwilami, kiedy desant dotyczy zdobywania lub bronienia miasta - wtedy, wróć do akapitu poprzedniego. Walki na wodzie są wymagające, należy szukać okazji do taranowania, bo inaczej zrobi to wróg i łatwo zatopi część naszej floty. A szkoda marnować teraz dziesiątki ludzi, którzy mogą wspomóc także zaciętą walkę na lądzie. Nie brakuje tutaj miejsc, gdzie nasze wojska morskie mogą wylądować - czy to poza murami, czy też ryzykować desant wewnątrz murów, które są lepiej bronione - chyba że akurat komputer stwierdzi, iż należy przykleić się do punktu strategicznego, co niestety się zdarzało. Generalnie tutaj nie mam za wielu uwag, bo te elementy dopracowano. Ogólny rozrachunek psują jednak bugi. Kilkakrotnie gra mi się zatrzymała na turze przeciwnika, ekranie dyplomacji, albo po prostu raczyła uciec do pulpitu po trudnej zwycięskiej bitwie, kiedy automat przewidywał tylko klęskę. W Internecie też można dojrzeć pełno filmików rozmaitych wpadek jak statki pływające po lądzie. Odechciewa się grać nawet przy obecnym syndromie "jeszcze jednej tury".

Z opcji gry wieloosobowej zadowoleni powinni być wszyscy. Wiele pól bitew, wszystkie rodzaje obecne w grze do wyboru, kampania kooperacyjna bądź rywalizacyjna dla dwóch graczy. Można dowolnie wybierać kultury nacji, wojska, ilość i rodzaj w zależności od kosztów danych oddziałów, ewentualnych sojuszników, w tym sterowanych przez sztuczną inteligencję o określonym poziomie trudności. Ogólnie mam tylko jedno mało "ale". Nie mogę wciąż pojąć, co szkodzi zaimplementować twórcom kampanię hot-seat, jaka była obecna w Medieval II: Total War.


Formacja żółwia chroni przed orzechami wiewiórek.

Artificem commendat opus
O ile można dużo narzekać na ogólne potknięcia w rozgrywce czy technikaliach, tak w jednym Total War: Rome II się broni skutecznie. Grafika jest śliczna – wyraźnie widać wszystkie animacje, ciężko dojrzeć klony, tekstury są należytej rozdzielczości, miasta przygotowano starannie, podobnie wszelkie rodzaje lądów czy nabrzeży. W lasach bujnie żyje roślinność, choć przez nią ciężko miejscami ogarnąć, co dzieje się na polu walki. Przy grafice nie mogę narzekać, aczkolwiek okupiono ją praktycznym brakiem optymalizacji. Nawet na mocniejszych kompach gra będzie chrupać, i to nawet na mapie kampanii... Przy niskich ustawieniach co prawda wszystko działa płynnie, ale wygląda gorzej chyba niż nawet Rome: Total War, a wydaje mi się, że nie o to chodzi. Total War: Shogun 2 na tym samym sprzęcie prezentował się dwukrotnie lepiej. Jeśli jednak ma się odpowiedni komputer, można podziwiać cuda graficzne z ramienia żołnierza, gdyż w Rome II można niejako przyczepić kamerę do danego oddziału. Szkoda tylko, iż brakuje krwi, jednak przez dłuższy czas nie przeszkadzało mi to, jako że skupiałem się na samej rozgrywce. Przy bitwach złożonych z kilku tysięcy luda jednak chciałoby się widzieć coś więcej niż pedantycznie czyste stosy zwłok. Shogun 2 otrzymał swoje krwawe DLC, może i Rome II czeka ten sam los?

Zastrzeżeń większych nie można mieć do oprawy dźwiękowej. Dubbing wypadł jak należy, czuć naleciałości akcentów, kiedy sterujemy barbarzyńcami lub Egipcjanami. Efekty dźwiękowe jak zwykle stoją na najwyższym poziomie, wyraźnie słychać rytmiczne kroki wojsk – co ciekawe, im bardziej zdyscyplinowana armia, tym równiejsze. Aż ciary idą po plecach, kiedy zawiesić kamerę tuż nad maszerującym legionem pretorian. Nieco gorzej wypada oprawa muzyczna. Nie zrozumcie mnie źle, ścieżka dźwiękowa jest klimatyczna, dobrze dobrana do kampanii i bitew, ale brakuje tego czegoś. Wiele utworów z Rome: Total War pamiętam do dziś i co jakiś czas je sobie nucę – przy „dwójce” zapamiętałem raptem jedną kompozycję. Trochę mało, by nazwać to wybitnym soundtrackiem.


Heroiczne zwycięstwa nigdy nie były tak łatwo osiągalne.

Veni vidi vici?

Niby tak, ale jest to pyrrusowe zwycięstwo. Aż dziw bierze, że Creative Assembly wydało na świat tak niedopracowany produkt. Nie wiem, czy to SEGA będąca wydawcą pogoniła dewelopera, czy po prostu nie zauważono wielu rzeczy, ale część jest tak oczywista, iż nie sposób tych wpadek przeoczyć podczas pisania recenzji. Zapewne naprawa sytuacji to kwestia kilku tygodni w postaci paru aktualizacji, jednak na dzień dzisiejszy nie mogę wystawić wyższej oceny. Wpadnijcie tu za jakiś czas, bowiem mam zamiar wrócić do gry i w razie postępów zedytować recenzję. Chwilowo, zostanę przy 7,5, by zostawić miejsce dla podwyżek, gdyż aktualnie z najlepszej części serii zrobiono najgorszą część serii. Jeśli macie zaufanie do twórców, możecie Total War: Rome II kupić już teraz. A myślę, że komu jak komu, ale Creative Assembly możemy dać kredyt zaufania.

Zalety i wady
+ rozmach kampanii
+ oprawa audiowizualna
+ tryb multiplayer
+ nowości: bitwy morsko-lądowe i ulepszone zasadzki
+ mimo błędów 'jeszcze jedna tura' wciąż działa
- waga punktów strategicznych
- wpadki sztucznej inteligencji
- optymalizacja
- bugi

Moja ocena: 7,5/10

komentarzy: 1Niedziela, 29 września 2013, 18:12

Recenzja: Divinity: Dragon Commander

recenzja, gry wideo, Divinity, strategie, gry pc

Nie da się ukryć, że Divinity: Dragon Commander było zlepkiem tylu gatunków gier, że aż stało się to nieco niebezpieczne. Na szczęście Larian Studios to ludzie z doświadczeniem i pasją, którzy poradzili sobie z własnym projektem. Wyszło zgrabnie, taktycznie i z poczuciem humoru. Recenzja zawiera niezbędne szczegóły, więc zapraszam do lektury.

Smoczy potomek
Fabuła jest dość prosta z wierzchu. Bo jak inaczej określić fakt, że jesteśmy owocem miłości cesarza ze smoczycą. Rzecz jasna, z nieprawego łoża. Sęk w tym, iż to prawowite dzieci zabiły ojca, kiedy ten zaczął okazywać słabość. Słaby imperator oznacza słabe imperium. Co tam, że podzielone imperium ogarnięte wojną domową to dopiero zamek z piasku, ale na to nikt nie patrzy. Gdzie trzech się bije, tam korzysta ten trzymający dotychczasowo dystans. Czarodziej Maxos, towarzysz podróży cesarza z odległych czasów, jednak nie pozwoli ojczyźnie zejść na psy i prosi smoczego potomka o wzięcie spraw w swoje ręce. W ten sposób rozpoczyna się walka o przejęcie władzy nad zwaśnionym imperium. Wystarczy tylko pokonać ogarniętych żądzą władzy potomków zmarłego władcy. No i ujarzmić demona, dzięki któremu nastąpił taki gwałtowny rozwój technologii. Albo z nim współpracować.


Uwielbiam pozę doradcy nieumarłych.

Brzmi dość banalnie, ale obok tego prostego schematu zaimplementowano znacznie ciekawszy, związany z polityką, emisariuszami ras, księżniczkami oraz podległymi nam generałami. Praktycznie każda postać jest na tyle charakterystyczna, że zapadnie nam w pamięć na dłużej, a parodii polityki tutaj absolutnie nie brakuje. Podobnie jak dylematów moralnych. Zgodzić się na gejowskie małżeństwa, rozjuszając kościół? Dokopać mu jeszcze bardziej opodatkowując go? Wydać zgodę na korzystanie z narkotycznego leku uśmierzającego ból? Pozwolić formować związki zawodowe, wprowadzić równouprawnienie, wypłacanie odszkodowań w wyniku obrażeń doznanych w pracy? A może bardziej z tyłka? Proszę bardzo. Rozważajcie plaże dla nudystów, ustalcie kary za pornografię, pozwólcie na trzymanie niebezpiecznych pupilków, zabrońcie grać w brutalne gry jak np. Dragon Commander (dobrze czytacie, możecie zbanować tę grę w Waszym imperium, a co). Decyzji do podjęcia jest kilkadziesiąt, a przy tym pełno zabawy przy słuchaniu opinii poszczególnych doradców. Ale to nie wszystko, bo w tym wszystkim jeszcze musimy wybrać królową. Tutaj też można nieźle się uśmiać, a z elfiej słodkiej blondi ograniczonej elfim kodeksem zrobić jedzącą mięso, pijącą dużo wina i generalnie obytą z życiem pierwszą damę. Obok niej do wyboru mamy cycatą i bogatą krasnoludkę, umalowany szkielet (nawet fajny ten make-up), albo wyrachowaną jaszczurzycę, mówiącą wprost, że małżeństwo to tylko interes, ale możemy na tym wiele zyskać. Zresztą jeśli się rozmyślimy, możemy dać zeżreć księżniczkę demonowi...

Sytuacji, kiedy to się uśmiejemy, jest niemało. Generałowie ustawicznie rzucają śmieszne teksty, albo na różne sposoby realizują naszą wolę – dość przewrotnie. Udzielić sygnetu cesarskiego, by jaszczur (uznający, iż wszystkie inne rasy to śmierdząca kupa, z tym, że myśląca) nie musiał oddawać pokłonu kapłanowi chochlików, żeby móc ominąć etykietę i przejść od razu do rzeczy, mianowicie inspekcji wojsk? Spoko, ale na drugi dzień dowiemy się, że odcisk sygnetu do dziś widać na mordzie kapłana, ponieważ ów jaszczur (nota bene, we fraku z monoklem podobny do mema like a sir) wyprowadził zręczny prawy prosty, w dodatku będący trafieniem krytycznym. Cóż, przekaz był nader zrozumiały dla wszystkich zgromadzonych, a skandal równie głośny, co chrzęst łamanej szczęki biednego chochlika. To nie wszystko, bowiem doczekamy się także, że tak to ujmę, rozmów lojalnościowych. Jeśli podejmiemy odpowiednie decyzje, dowiemy się czegoś więcej o naszych oficerach, staną się wydajniejsi, otrzymają bonusy do bitwy i takie tam. O ile oczywiście odpowiadają nam towarzyszące temu konsekwencje.


No co? Lepiej mieć pewność.

Żeby zasmakować wszystkiego, należy przejść tę grę co najmniej kilkukrotnie. Zaś dwa podejścia to wręcz niezbędne minimum, by skorzystać z większości tego, co oferuje Divinity: Dragon Commander. Zresztą polowanie na osiągnięcia steamowe wymuszą na Was wręcz kilka rozegrań kampanii. Z tym, że nie jest zbyt długa jak na strategię. Spokojnie można się uwinąć w 10-15 godzin, jeśli będziemy wystarczająco umiejętnie grać. Tym mniej obytym z taktycznymi grami twórcy oferują tryb casual, gdzie AI daje takie fory, iż ciężko wtopić. Ale na wyższych poziomach nie ma lekko. Spodziewajcie się szybkiego natarcia, zażartej walki o przewagę w liczbie budowli i wykorzystanie wszystkich możliwości każdej pojedynczej jednostki. No i nie zabraknie niespodziewanego desantu na tyłach pierwotnej bazy.

Okrojone Total War i klasyczne RTS-y
Tak można określić schemat rozgrywki, jeśli porzucić decyzje polityczne, których zresztą nie będziemy podejmować poza kampanią fabularną. Turowo decydujemy, gdzie przemieścić nasze armie dzielone na marynarkę, wojska lądowe i lotnictwo. Niestety liczba typów jednostek nieco zawodzi. Dla wszystkich frakcji są to te same rodzaje wojsk, więc łącznie wychodzi 4 piechoty, 3 ciężkiej jazdy, 3 wodne i 3 powietrzne. Nie wiem, czy twórcy zostawili sobie okno dla jakichś dodatków, ale w podstawce szybko wachlarz możliwości się wyczerpuje. Na obronę muszę dodać, iż jednostkom tym można dodać wiele umiejętności specjalnych, formacji i zdolności pasywnych. Po prawdzie, gracz po wynalezieniu wszystkiego zaczyna ostro szlifować taktykę (zamienianie w ogromne biedronki, tymczasowe przejmowanie kontroli, zajmowanie budynków, stawianie min, niewykrywalność itp.), jednak łączna liczba wszystkich typów wojsk w postaci 13 wciąż zawodzi.


Ale buchnęło z grilla!

Na mapie świata nie tylko rozmieszczamy wojska. Należy spojrzeć, co nam będzie potrzebne i w te rejony brnąć. Chcemy mieć dużo złota? Należy zająć prowincje zamieszkałe przez krasnoludy i wybudować kopalnię złota dublującą przychód złota. W przypadku potrzeby rozwinięcia technologii (smocze umiejętności, nowe jednostki), należy zainteresować się ziemiami chochlików i postawić tam akademię. Przyda się też tawerna pozwalająca wykorzystać w bitwie kartę najemników. Parlament da nam karty strategiczne (ograniczenie ludności, przychodu złota, sabotaż ruchu jednostek, zniszczenie budowli wroga itd.), wieża maga da karty odblokowujące smocze zdolności na czas bitwy, emporium pozwoli wydać złoto na karty. Znajdzie się miejsce też na fabrykę tworzącą jednostki. Te z kolei warto stawiać na zaludnionych terenach, by w razie potrzeby móc zrekrutować większą ilość armii. Kart jest naprawdę sporo, a pozwolą zmienić znacząco szalę bitwy. Wróg wystawił 10 oddziałów armat? No to wystarczy sprawić, by zadawały 60% mniej obrażeń i pozamiatane. Może to brzmi banalnie, ale daje dość spore możliwości i potrafi nieźle namieszać na mapie strategicznej.

Tryb bitwy to nic innego jak najklasyczniejszy RTS z dawnych lat. Starzy wyjadacze poczują się jak w domu. Zaznaczanie i wybieranie drużyn, ustalanie punktów orientacyjnych jednostek, miejsca zbiórki, patroli, wycofywanie się z bitwy, zbieranie surowców. Surowcem są materiały dostarczane przez budynki, jak również rekruci w zależności od zaludnienia krainy (o ile ktoś nie zagrał karty sabotującej ludność w 100% - wtedy dopiero zaczyna się zabawa). Stawiać budynki i wieżyczki można w określonych miejscach, które wpierw muszą przejąć jednostki lądowe. Oczywiście nic nie działa tak skutecznie jak przewaga liczebna, kiedy to przeciwnik nie ma czasu używać umiejętności specjalnych, bo i tak się nie wyrobi.


Zakochany jaszczur Edmund. O, ironio...

Warto wspomnieć o smoku z jetpackiem z okładki. Otóż podczas walki możemy określonym kosztem rekrutów i przy posiadaniu przynajmniej jednej cytadeli (nabija liczbę rekrutów) zaangażować się w walkę osobiście. Możemy wtedy przyspieszać, robić uniki oraz ziać kulami ognia. Do tego dochodzi kilka umiejętności - są pasywne, są aktywowane i podtrzymywane, jak w Dragon Age. Możemy więc uleczyć się o połowę wartości życia, zionąć kulą ognia zadającą masakryczne obrażenia, przyzwać kolumnę płomieni bądź energii leczącej, a także korzystać ze smoczych ryków, dających bonusy sojuszniczym jednostkom, bądź debuffujących wrogów. Nie brakuje tymczasowego zamienienia ognia na kwas zadający obrażenia po czasie, albo pasywnych zdolności - lepszy atak podstawowy, większa szybkość lub odporność, leczenie się przy zadawaniu obrażeń itp. Długo by wymieniać, ważne, że znaczący tu jest build, jak sobie dobierzemy oraz nasz styl gry.

Dłuższe posiedzenia
Mamy tutaj dwa tryby gry przez sieć podzielone na zwykłe oraz turniejowe rozgrywki. Pierwszy to tradycyjny skirmish dla 2 lub 4 graczy, przy czym dowolnie można łączyć się w drużyny, a w trakcie gry także oddawać sojusznikowi swoje jednostki. Jeśli braknie ludzi do zabawy, nic nie stoi na przeszkodzi, by dorzucić sztuczną inteligencję w dowolnie wybranym poziomie trudności. Ciekawiej zapowiada się jednak tryb kampanii, gdzie możemy na kilku mapach toczyć dłuższe rozgrywki wraz ze stopniowym zajmowaniem kolejnych prowincji, stawianiem budynków, zagrywaniem kart strategicznych i rozwijaniem technologii. Liczy się wtedy nie tylko umiejętność toczenia bitew, ale i prowadzenia wojny. Mało graczy? Ponownie można przywitać boty. Długa gra? Spokojnie, można skorzystać z zapisu stanu rozgrywki. Czemu tak wspominam o tych graczach sterowanych przez komputer? Ano nie da się ukryć, że tłumów nie ma, trochę w lobby minut zdarza się poczekać, więc polecam wziąć jakąś książkę do poczekalni. Częstokroć postawione serwery są już zapełnione - czy akurat pech, czy po prostu jacyś przyjaciele się zmówili na grę, tego już nie sprawdzę.


Że ile transporterów?

Klimat Rivellonu
Obawiałem się, że strategia w uniwersum Divinity zatraci urok Rivellonu, jaki znam z poprzednich części tej serii, a śledzę ją od samego początku. Na szczęście Larian Studios nie zawiodło także i pod tym względem. Grafika jest zadowalająca, choć tu i ówdzie twórcy poszli na łatwiznę – płaskie sprite’y drzew zwracające się do gracza przodem. Wszystko super, ale patrząc smokiem pionowo w dół widać ten sprytny zabieg. Postaci są przerysowane, dzięki czemu zapadają w pamięć, a oko nieco się oszukuje, twierdząc, że ząb czasu nie będzie tu tak skuteczny, jak przy wymuszaniu pełnego realizmu. Interakcja może nie powala, ale fajnie się patrzy, jak smoczy oddech spala spore połaci lasu, bo akurat tamtędy przechadzały się oddziały wroga.

W kwestii udźwiękowienia szczególnie zadowoleni będą fani serii Divinity, a to za sprawą tego, iż kompozytor Kirill Pokrovsky zręcznie połączył klasyczne nuty kojarzące się graczom z Rivellonem z wymogami gier strategicznych – odpowiednio wolne i klimatyczne utwory podczas rozmów z ludźmi na statku oraz planowania ruchów armii w kampanii, jak również dynamiczne z elementami rockowymi podczas bitwy w czasie rzeczywistym. Efekty dźwiękowe są na odpowiednim poziomie, tutaj tyłka nie urywa, ale wszystko jest jak należy. Pochwalę za to znowu dubbing, ponieważ aktorzy znakomicie odegrali swoje role, dzięki czemu bez problemu odgadniemy, kto mówi z zamkniętymi oczami.


No i elfka wyszła na ludzi.

W oczekiwaniu na więcej
Divinity: Dragon Commander to świetny początek Larian Studios na polu gier strategicznych, aczkolwiek choć tytuł ten jest dobry, cena domyślna według mnie jest zawyżona. 119,99zł to nieco dużo, ale już za równą stówkę warto się zastanowić. Tym bardziej, jeśli któryś znajomy również zdecyduje się na zakup, by zapewnić rozrywkę w trybie wieloosobowym bez czekania na partnerów do gry. Ja na razie czekam na rozwój tej gry, bo potencjał jest wykorzystany, ale jeszcze nie w pełni. Rzadko kiedy to mówię, ale w tym przypadku powiem: czekam na DLC!

Zalety i wady
+ pomysł i realizacja
+ świetne postaci i humor
+ decyzje polityczne, konsekwencje i komentarze
+ oprawa audiowizualna
+ ciekawe multi
- mało jednostek
- pustawe multi
- nieco krótka
- ciut cena

Moja ocena: 8,5/10

komentarzy: 0Piątek, 20 września 2013, 13:51

DOŁĄCZ DO NAS!

Ankieta

Kiedy klaszczesz na występach?

  • Przed występem
    1%1 głos
  • W trakcie występu
    3%3 głosy
  • Po występie
    49%41 głosów
  • Przed/W trakcie
    2%2 głosy
  • Przed/Po
    7%6 głosów
  • W trakcie/Po
    13%11 głosów
  • Przed/W trakcie/Po
    22%19 głosów

Suma oddanych głosów: 83 

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Na imię mi Karol, a w Internecie przeważnie mnie można znaleźć jako Karfeina tudzież KoLoSa. Absolwent języków stosowanych (angielski i francuski) na Uniwersytecie Śląskim. W wolnych chwilach lubię grać w dobre gry, przede wszystkim cRPG, czytać dobre książki, przede wszystkim fantasy oraz słuchać dobrej muzyki, a zwłaszcza takiej, która akurat oddaje stan mojej duszy. Interesuję się również tworzeniem zawartości dodatkowej do niektórych gier komputerowych, a i nieco fotografią ostatnimi czasy. Aktualnie zawalony grami do recenzji dla portalu SwiatGry.pl

Moje tagi:fantasy, gry, recenzje, rpg, unreal

Urodziny:za 127 dni (20 marca 1988)

Moje motto:"Zaprawdę większe są przyjemności, które można dzielić." - Drizzt Do'Urden / "Każda droga, która wiedzie poprzez chaos i cierpienie, prowadzi do wielkiego skarbu." - Karfein vel KoLoS

Obecny stan:Loff'ta

Posiadany sprzęt:PC, PC, PlayStation 2, PlayStation 3, PlayStation 4, PSP, PS Vita, Wii, Wii U, DS, New 3DS XL, Xbox 360, DC, Mobile, Mobile

Namiary na mnie

e-mail: karfein(at)wp.pl, GG: 1191342, Skype: Karfein, www: http://www.kolosalny-sajt.prv.pl, Facebook: Karfein, Twitter: SwiatGrypl, Steam: Finka_Karfein

Spis treści

Recenzje: Prince of Persia - The Sands of Time, Fable - Zapomniane Opowieści, R.A. Salvatore - "Obietnica Króla-Czarnoksiężnika", Two Worlds PL, ICO, Chrome PL, Chrome SpecForce PL, Spartan - Total Warrior PL, Opis: Jostein Gaarder - "Świat Zofii", BioShock, God of War, God of War II, Shadow of the Colossus, Puzzle Quest: Challenge of the Warlords PL, Puzzle Quest: Warlords, Planescape: Torment PL, Space Siege PL, Fahrenheit PL, MDK PL, MDK 2, Call of Juarez PL, Medal of Honor PL, Swords & Soldiers, Killzone 3, BlazBlue: Continuum Shift, MotorStorm: Apokalipsa, Baldur's Gate, Total War: Shogun 2, Sniper: Ghost Warrior, Proun, Heavenly Sword, Heavy Rain - Edycja Specjalna, inFamous, VVVVVV v2.0, Deus Ex: Human Revolution - Augmented Edition, God of War III, Naruto: Ultimate Ninja Storm, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 2, Hydrophobia: Prophecy, Payday: The Heist, Sideway: New York, WipEout HD Fury, Hoard, Deus Ex: Human Revolution - The Missing Link, Dead Nation PL, Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars, Max Payne, Max Payne 2: The Fall of Max Payne, Mafia: The City of Lost Heaven PL, Heroes Chronicles: All Chapters, NeverDead, Duke Nukem Forever: Hail to the Icons Parody Pack, Braid PL, Total War: Shogun 2 - Fall of the Samurai, Grotesque Tactics: Evil Heroes, Grotesque Tactics II: Dungeons & Donuts, Datura, Sniper Elite V2, Sorcery: Świat Magii, DiRT Showdown, Avernum: Escape from the Pit, Trine PL, Serious Sam 3: BFE, A.R.C.S, RobotRiot, Kung Fu Strike: The Warrior's Rise, Rijn the Specpyre in... Manor of the Damned, Serious Sam HD: The First Encounter, Serious Sam HD: The Second Encounter, Serious Sam HD: The Second Encounter - Legend of the Beast, Darksiders II, Symphony, Closure, Kung Fu Strike: The Warrior's Rise - Master Level, LittleBigPlanet Karting, XCOM: Enemy Unknown, Painkiller: Hell & Damnation, XCOM: Enemy Unknown - Elite Soldier Pack, Anarchy Reigns, Killzone, Legend of Fae, Baldur's Gate: Enhanced Edition, God of War: Wstąpienie, SimCity, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3, BioShock: Infinite, Chompy Chomp Chomp, 99 Spirits, Divinity: Dragon Commander, Total War: Rome II, Rush Bros., Superfrog HD, Worms: Revolution Extreme, The Swapper, Rise of the Triad: Dark War, Rise of the Triad, 9.03m, Type:Rider, XCOM: Enemy Within, Continue?9876543210, War of the Human Tanks, inFamous: Second Son, Tales of Symphonia Chronicles, Trine 2: Complete Story, PlayStation Vita: Zwierzaki, 99 Spirits: Cage of Night, Metrico, Point Perfect, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3 - Full Burst, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm Revolution.
Unreal: Opis: Unreal Antologia, Schemat recenzji modów do Unreala, Dark Magic (UT).

Zapowiedzi: The Last Guardian, God of War III, Two Worlds II, Six Days in Fallujah, Create, Music Master: Chopin, Deus Ex: Human Revolution, Mortal Kombat, Knights Contract, Killzone 3, Duke Nukem Forever, Dragon Age II, The Sims: Średniowiecze, Team ICO Collection, Hunted: Kuźnia Demona, Sorcery, Journey, The Elder Scrolls V: Skyrim, Call of Duty: Modern Warfare 3, Serious Sam 3: BFE, Kingdoms of Amalur: Reckoning, Binary Domain, Starhawk, Tokyo Jungle, LittleBigPlanet Karting, DRM: Death Ray Manta, XCOM: Enemy Unknown, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3, SimCity, God of War: Wstąpienie, BioShock: Infinite, Divinity: Dragon Commander, Total War: Rome II, Puppeteer, XCOM: Enemy Within, Tearaway, Killzone: Shadow Fall, Divinity: Grzech Pierworodny, South Park: The Stick of Truth, inFamous: Second Son, inFamous: First Light, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm Revolution, Archaica: The Path of Light, Trine 3: The Artifacts of Power.

Relacje: Game Art Panel (23.09.2011), Akira Yamaoka - spotkanie z kompozytorem serii Silent Hill (2.10.2011).

Must-watche: #1.

Opowiadania: coming soon

Galeria: Pierwszy rzut, Drugi rzut.
Failblog Karfeina: Pierwszy rzut.

Rozkminki: Milczące wzgórze, Głośna otchłań, Alter ego, "Pieniądze szczęścia nie dają, ale...", Słowo 'drow' i jak je czytamy, Święto zmarło, Mordy, ryje i pyski, Internetowe śmieci.

Nowinki: Koniec świata!, "Shadow of the Colossus" na srebrnym ekranie, Spam niszczy środowisko, Będzie reedycja Planescape: Torment!, Puzzle Quest 2 powstaje!, Technologia 5D.

Drizzt :): Kto on zacz?, Być jak Drizzt Do'Urden, Biały Drow, suplement + bonus.

O mnie: Zwiastun Wiosny, Wybór *niektórych* najlepszych wg mnie i najważniejszych dla mnie utworów, KoLoS + level up = Karfein, Wybór najlepszych wg mnie i najważniejszych dla mnie gier, Ewolucja ksyw Karfeina, 4,5-listna koniczyna, XV Przystanek Woodstock - relacja, Wyprawa do Walii - relacja, Spotkanie z Suomalainenką, Prywata, lic. Karol Świątek, Dziękuję.

Blog: Pierwszy wpis, W pogoni za Pięknem, Boję się..., Sen, Wierzę, Na glinianych nogach, Sen II, Nie żal życia gdy..., Śmiać się czy płakać?, Wkrótce się okaże, Ostatnie życzenie, Hocki klocki, Cyklon, Wola istnienia, Powiew świeżości, Wszystko co dobre szybko się kończy, Ankieta o layoucie, Lenistwo :P, COMA - Hipertrofia, Nareszcie sobie (nie) pogram!, Nie będzie niczego :), Owned, Czego można oczekiwać w czasie najbliższym?, Trochę inaczej, Win :), Nasza-Klasa..., Kolekcjonerski 'Shadow of the Colossus' (PS2) do wzięcia!, Ankieta o preferencjach, Ogłoszenia parafialne nr 1, Pierwsza rocznica GramSajta!, Spam świąteczny, Ankieta o napisach końcowych i nowinki, Puciapki - głosujta!, Ankieta o puciapkach, Nowy layout, A miała być kolejna recka..., Sucz Wena - polubcie ją, a się odwdzięczy!.

Archiwum wpisów

Ostatnio gram w

Tytuł gryPo sieci?Ukończona?

Ostatnio czytam

FUTU.RE

W planach

* Blog
* Klakiery występowe
* Recenzje gier ukończonych
* O dystrybucji cyfrowej słów kilkaset
* Kanon gier - seria wpisów
* Recenzja: The Elder Scrolls IV: Oblivion
* Gry komputerowe polskich deweloperów
* Opowiadanie pt. "Więzień wolności" - 45%
* Opowiadanie pt. "Podwójna dusza"

* Stworzenie sequela do kampanii do gry Sacrifice - projekt (chętnych do współpracy proszę o kontakt)

Przejście gier, które mamy, a w które jeszcze nie zaczęliśmy/zacząłem grać:

PC:
- Alpha Protocol
- Assassin's Creed: Liberation HD
- Assassin's Creed IV: Black Flag - Jackdaw Edition
- Assassin's Creed: Rogue
- Batman: Arkham Asylum - Game of the Year Edition
- Batman: Arkham City - Game of the Year Edition
- Batman: Arkham Origins + DLC
- Battlefield: Bad Company 2
- Beyond Good & Evil
- BioShock 2 + DLC
- Blur
- Bone: Wygnaniec z Kosteczkowa
- Bone: Wielki Wyścig Krów
- Borderlands: GotY Edition
- Call of Cthulhu: Mroczne Zakątki Świata
- Call of Duty: World at War
- Call of Duty: Modern Warfare 2
- Call of Duty: Modern Warfare 3
- Call of Duty: Black Ops
- Call of Duty: Black Ops II
- Call of Duty: Ghosts
- Ceville
- Crysis - Maximum Edition
- Crysis 2
- Crysis 3
- Dead Space
- Dead Space 2
- Dead Space 3
- Dear Esther
- Death Rally
- Deus Ex: The Fall
- Deus Ex: Mankind Divided
- Disciples III: Odrodzenie
- Disciples III: Wskrzeszenie
- Disciples III: Reincarnation
- Divinity II: Director's Cut
- Don't Disturb
- Dragonshard
- Drakensang: The Dark Eye
- The Elder Scrolls IV: Shivering Isles
- The Elder Scrolls V: Skyrim
- eXperience 112
- F.E.A.R. 2: Project Origin + Reborn
- F.3.A.R.
- Fallout 3 - Game of the Year Edition
- Fallout: New Vegas - Ultimate Edition
- Full Throttle
- Gothic II: Noc Kruka
- Gothic 3: Zmierzch Bogów
- Grand Theft Auto (wszystkie full 3D bez GTA V)
- Grim Fandango
- Homefront
- Legend: Hand of God
- Lucius II
- Mafia II - Special Extended Edition
- Medal of Honor: Warfighter
- Mini Ninjas
- Mirror's Edge
- NecroVision
- Need for Speed: Hot Pursuit
- Need for Speed: The Run
- Need for Speed: Most Wanted
- Overlord
- Overlord II
- The Path
- Portal 2
- Postal X
- Prince of Persia: The Two Thrones
- Prince of Persia (2008)
- Prototype
- Prototype 2
- Puzzle Quest 2
- Risen
- Risen 2: Dark Waters [+ DLC]
- S.T.A.L.K.E.R.: Shadow of Chernobyl
- S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky
- S.T.A.L.K.E.R.: Call of Pripyat
- Sacred 2: Fallen Angel
- Scribblenauts Unlimited
- Shelter
- Shenmue III
- Singularity
- South Park: The Stick of Truth
- Split/Second: Velocity
- Star Wars: Knights of the Old Republic
- Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords
- Star Wars: The Force Unleashed - Ultimate Sith Edition
- Star Wars: The Force Unleashed II
- Supreme Commander
- Supreme Commander: Forged Alliance
- Supreme Commander 2
- Tension
- Tom Clancy's EndWar
- Torchlight
- WarPath
- The Whispered World
- Wiedźmin 2: Zabójcy królów
- Year Walk
- Zeno Clash
- Zeno Clash II

PSX:
- Chrono Cross
- Final Fantasy VII
- Final Fantasy VIII
- Final Fantasy IX
- Vagrant Story

PS2:
- Final Fantasy XII
- God Hand
- Monster Hunter
- Rygar: The Legendary Adventure
- Serious Sam: Next Encounter
- Way of the Samurai
- Way of the Samurai 2

PS3:
- Alice: Madness Returns
- Call of Duty 3
- Dante's Inferno + DLC
- Demon's Souls
- Echochrome
- El Shaddai: Ascension
- Enchanted Arms
- Final Fantasy XIII
- Final Fantasy XIII-2
- ICO HD
- Lollipop Chainsaw
- Kingdoms of Amalur: Reckoning
- Move Fitness
- PixelJunk 4am
- Puppeteer
- rain
- Ratchet: Gladiator
- Resistance - trylogia
- Resonance of Fate
- Ryu ga Gotoku 1&2 HD Edition (Yakuza 1&2 HD Edition)
- Ryu ga Gotoku: Kenzan! (Yakuza: Arrives!)
- Shadow of the Colossus HD
- The Unfinished Swan
- White Knight Chronicles - Remastered Edition
- White Knight Chronicles II
- Yakuza 5

PS4:
- Alienation
- Dark Cloud
- Dark Chronicle
- Ratchet & Clank
- Rogue Galaxy
- Tales of Berseria
- Yakuza 0
- Yakuza: Kiwami

PSP:
- Assassin's Creed: Bloodlines
- Corpse Party
- Corpse Party: Book of Shadows
- Final Fantasy - 20th Anniversary
- Final Fantasy II - 20th Anniversary
- God of War: Ghost of Sparta
- Grand Theft Auto: Chinatown Wars
- Harvest Moon: Hero of Leaf Valley
- Innocent Life: A Futuristic Harvest Moon
- Killzone: Liberation
- LocoRoco
- LocoRoco 2
- Monster Hunter Freedom 2
- Monster Hunter Freedom Unite
- Patapon 2
- Patapon 3
- Ratchet & Clank: Size Matters
- Resistance: Retribution
- Tales of Phantasia: Narikiri Dungeon X
- Tales of the World: Radiant Mythology
- White Knight Chronicles: Origins

PS Vita:
- Killzone: Mercenary
- LittleBigPlanet Vita
- Monster Monpiece
- Oreshika: Tainted Bloodlines
- Resistance: Burning Skies
- Silent Hill: Book of Memories
- Tales of Hearts R
- Tokyo Twilight Ghost Hunters
- Superbeat: Xonic

Wii:
- Another Code: R – A Journey into Lost Memories
- Disaster: Day of Crisis
- Epic Mickey
- Madworld
- Trauma Center: New Blood

Wii U:
- Splatoon

DSi:
- Another Code
- Final Fantasy III
- Hotel Dusk: Room 215
- Last Window: The Secret of Cape West
- Okamiden
- Populous DS
- Radiant Historia
- Super Scribblenauts

New 3DS:
- Phoenix Wright: Ace Attorney Trilogy
- Spirit Camera: The Cursed Memoir
- Xenoblade Chronicles 3D

X360:
- Blue Dragon
- Fable II GotY
- Fable: Journey
- Gears of War 2
- Gears of War: Judgment
- Halo 3
- Lost Odyssey
- Ninety-Nine Nights (N3)
- Ninety-Nine Nights II (N3 II)
- Saints Row
- Tales of Vesperia


*** ZAKUP ***

PC:
- Assassin's Creed: Unity
- Call of Duty: Advanced Warfare
- Call of Duty: Black Ops III
- Plants vs. Zombies 2: It's About Time

PSX: nic

PS2:
- Genji: Dawn of the Samurai
- Glass Rose
- Michigan: Report from Hell
- Rule of Rose
- Samurai Warriors
- Shadow Hearts: Covenant
- Shin Megami Tensei: Lucifer's Call
- Shinobido: Way of the Ninja

PS3:
- Asura's Wrath + DLC
- Lightning Returns: Final Fantasy XIII
- No More Heroes: Heroes' Paradise
- Red Dead Redemption: Undead Nightmare
- Valkyria Chronicles [jeszcze DLC]
- Way of the Samurai 3
- Wonderbook - 3 pozostałe gry

PS4:
- Kingdom Hearts HD 2.8 Final Chapter Prologue
- Ryu ga Gotoku: Ishin (Yakuza: Restoration)
- Shenmue III
- Yakuza 6: The Song of Life [dokonało się]

PSP:
- Call of Duty: Roads to Victory
- Dungeon Siege: Throne of Agony
- Hatsune Miku: Project DIVA [dokonało się]
- Hatsune Miku: Project DIVA 2nd [dokonało się]
- Hatsune Miku: Project DIVA Extend [dokonało się]
- Kurohyō: Ryū ga Gotoku Shinshō (Yakuza: Black Panther)
- Kurohyō 2: Ryū ga Gotoku Ashura hen (Yakuza: Black Panther 2)
- Monster Hunter Freedom
- Secret Agent Clank
- Sweet Fuse: At Your Side
- Tales of Eternia
- Tales of the World: Radiant Mythology 2
- Tales of the World: Radiant Mythology 3
- Valkyria Chronicles II [jeszcze DLC]

PS Vita:
- Call of Duty: Black Ops - Declassified
- Conception II: Children of the Seven Stars
- Malicious: Rebirth
- Mind Zero
- Soul Sacrifice Delta
- Sumioni: Demon Arts

Wii:
- Arc Rise Fantasia
- Fragile Dreams: Farewell Ruins of the Moon
- The Last Story [dokonało się]
- Lost in Blue series
- No More Heroes 2: Desperate Struggle
- Red Steel
- Red Steel 2
- Samurai Warriors 3
- Samurai Warriors: Katana
- Trauma Team [not in EU]
- Zero: Tsukihami no Kamen (Project Zero 4) [unofficial patch]

Wii U:
- Bayonetta 1+2 [dokonało się]
- Chasing Aurora
- Chompy Chomp Chomp Party
- Pokken Tournament
- Swords & Soldiers II
- Xenoblade Chronicles X [dokonało się]

DSi:
- Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth
- Again [not in EU]
- Castlevania: Order of Ecclesia
- Flower, Sun, and Rain
- The Legend of Zelda: Spirit Tracks
- LifeSigns: Surgical Unit
- Lost in Blue series
- Trauma Center: Under the Knife 2 [not in EU]
- Unsolved Crimes
- The World Ends with You

(New) 3DS
- Persona Q: Shadow of the Labyrinth
- Professor Layton vs. Ace Attorney
- Proun+
- Tales of the Abyss

X360:
- Gears of War 3
- South Park Let's Go Tower Defense Play!
- South Park: Tenorman's Revenge

Ostatnie odwiedziny

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 91

Nie tylko gram.pl

Blogi:
* www.mizuki.blog.pl - blog kumpeli
* le-chat-blanc.freehostia.com - blog innej kumpeli

Unreal:
* www.unreal.pl - aktualności o Unrealu
* www.unrealsp.org - tylko single-player
* www.unrealservice.net - tylko U1

Growe:
* www.swiatgry.pl - bardzo dobry i rozwijający się serwis o grach
* www.markolf.pl - gry/filmy w czasopismach
* www.grylogiczne.pl - jak w adresie :)

XFire

Ulubione...

Gry: 99 Spirits, Adventure Pinball: Forgotten Island, Assassins Creed, Assassins Creed II, Avernum: Escape from the Pit, Baldur's Gate, Baldur's Gate II: Cienie Amn, Baldur's Gate II: Tron Bhaala, Baldur's Gate: Dark Alliance, Baldur's Gate: Opowieści z Wybrzeża Mieczy, Bioshock, Call of Duty 4: Modern Warfare, Carmageddon II: Carpocalypse Now, Chrome, Chrono Trigger, Closure, Crash Bandicoot (seria), Crime Cities, Datura, Deus Ex, Deus Ex: Bunt Ludzkości, Diablo, Disciples II: Bunt Elfów, Divine Divinity, Dune 2, Emperor: battle for dune, Fable: Zapomniane Opowieści, Fahrenheit, Fallout, Flower, God of War, God of War 2, God of War III, Gothic, Grotesque Tactics: Evil Heroes, Heavy Rain, Heroes Chronicles, Icewind Dale, Icewind Dale II, Icewind Dale: Heart of Winter, ICO, inFamous, Kula World, Legend of Fae, Legends of Valour, LittleBigPlanet, Luxor, Mafia, Mass Effect, Mass Effect 2, Max Payne, Max Payne 2: The Fall of Max Payne, MDK 2, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 2, Naruto Ultimate Ninja 3, Naruto: Ultimate Ninja Storm, Neverwinter Nights, Okami, Painkiller , Painkiller: Battle out of Hell, Planescape: Torment, Plants vs. Zombies, Pocket Tanks, Prey, Puzzle Quest: Challenge of the Warlords, Rome: Total War, Sacrifice, Sanitarium, Saper, Serious Sam 2, Shadow of the Colossus, Silent Hill, SimCity 3000, Slam Tilt, SSX 3, Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars, The Bard's Tale: Opowieści Barda, The Binding of Isaac, The Temple of Elemental Evil, Trine, Trine 2, Two Worlds, Unreal, Unreal - Return to Na Pali, Unreal Tournament, Unreal Tournament 2004, VVVVVV, Władca Pierścieni: Trzecia Era, Worms World Party, Zuma

Muzyka: Ari Pulkkinen, B.E.T.H., Buckethead, Coma, Dynamedion, Emancipator, Fenomen - Sam na sam, Grupa Operacyjna, Inon Zur, Jeremy Soule, John Lennon, Łona, Michael Hoenig, Michał Jelonek, Michiel van den Bos, Nobuo Uematsu, O.S.T.R., Soundtracki z gier, Underground, Yez Yez Yo

Filmy: 9 (Nine), Cesarzowa, Dom Nad Jeziorem, Dom w głębi lasu, Dzień Świra, Gwiezdne Wojny, Iron Sky, Ja, Robot, Jestem Legendą (I Am Legend), Lord of the Rings - trylogia, Łowcy głów, Matrix, Nietykalni, Piraci z Karaibów, Pokuta, Potwory i spółka, Scary Movie, Seks w wielkim mieście, Shrek, Shutter - Widmo, Silent Hill, Sweeney Todd: The Demon Barber of Fleet Street, Telefon (Phone Booth), Zielona Mila

Książki: "Kolor magii" - Terry Pratchett, "Młot na czarownice" - Jacek Piekara, "Quo Vadis" - Henryk Sienkiewicz, "Saga o Wiedźminie" - Andrzej Sapkowski, "Sługa Boży" - Jacek Piekara, Frank Herbert - "Diuna", J. K. Rowling - "Harry Potter", Legenda Drizzta - R.A. Salvatore, Najemnicy - R.A. Salvatore

Seriale/programy TV: Adventure Time, Detektyw Monk, Heroes, How I Met Your Mother, Naruto, Numb3rs, Seks w Wielkim Mieście, The Guild

Gazety/pisma: CD Action, Metro, Nowa Fantastyka, Play, Secret Service

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 5152 dni

Moich wejść na gram.pl: 18 133 (#254)

Napisanych postów i komentarzy: 3 130 (#370)

Napisanych recenzji: 50 (#5)

Wpisów na blogu: 238 (#41)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 31 702 (#17)

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

PS3 GameCard i reklama ŚG

SwiatGry.pl - Twój Świat Gry, Zapowiedzi, Recenzje, Artykuły, Trailery, Gry Online


 

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl