avatar

Karfein Użytkownik gram.pl (Biały Drow) ja.gram.pl/Karfein

Hotter

Mój blog (Grudzień 2011)

Recenzja: Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars

recenzja, PS3, gry wideo, piłka nożna, gry sportowe

Nie ulega wątpliwości, że poza narzekaniem i robieniem wszystkiego na ostatni moment, polskim sportem narodowym jest piłka nożna (i każdy inny sport, gdzie akurat nasi zwyciężają). Lubimy też zbyt szybko jeździć. A gdyby tak połączyć szybką i niebezpieczną jazdę z piłką nożną?


Za piruet powinny być 2 punkty.

Piłka jest jedna, bramki są dwie, kółka cztery
Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars (tak, nazwa jest nieco przydługa) to nic innego, jak dziwne mapki z dwiema bramkami i autka, które próbują na różne sposoby wbić sobie gola. Pomaga im w tym zawrotna prędkość, zawrotna zwrotność, a także paliwo rakietowe, które pozwala rozwinąć naddźwiękowe prędkości oraz... latać w powietrzu. Zapomniałem dodać, że będąc ponad ziemią można dowolnie samochodzikiem obracać, tak więc są one też niejako akrobatyczne. Do tego jeśli odpowiednio szybko w kogoś trzaśniemy, ten zostanie odesłany daleko przed nas bądź zniszczony i zmuszony do respawnu ze swojego pola bramkowego. Brzmi dziwnie? Owszem, ale to kwintesencja tej urokliwej produkcji!

W grze dla jednego gracza mamy do wyboru trzy samouczki, wyzwania odblokowujące nowe pojazdy i mecze turniejowe. Wszystko tak naprawdę służy wprawce do gry po necie, jak to jest w przypadku innych gier sieciowych, jak Unreal Tournament. Wyzwania pozwalają odblokować nowe pojazdy i są rozmaite - od hamowania w odpowiednich miejscach, przez bronienie bramki, po nierówną grę (nawet 4 na 1) czy grę sześcienną piłką... Żałuję, że nie można we własnych meczach czy nierankingowej grze po necie włączyć opcji gry z piłką sześcienną bądź wieloma piłkami, by wydłużyło by to stanowczo żywotność produkcji. Wciąga ona i bez tego do gry po necie, ale kilka opcji więcej to niewiele roboty dla informatyków, nawet jeśli miałaby z tego korzystać garstka ludzi.


Do zobaczenia w programie Wysypisko!

Bzium!
Samochodówki nie rajcują mnie zbytnio, chyba że są traktowane z przymrużeniem oka, jak np. Carmageddon. Piłkę nożną lubię tak sobie. W połączeniu jednak wyszło świetnie. Co za tą świetnością stoi? Otóż na początku wszyscy starają się jak najszybciej wybić piłkę na stronę przeciwnika. Chwilę później panuje nieopisany chaos, a następnie przechodzi się do gry właściwej. Oczywiście z komputerem ciężko się współpracuje, więc lepiej jest czekać, aż AI wypracuje jakąś akcję ofensywną - inaczej można się zderzyć (ok, to samo miałem grając na split-screenie dogadując się na bieżąco...). Do wyboru jest kilka poziomów trudności, ale i tak nie jest za łatwo ze względu na potrzebę opanowania trików przyspieszania bez paliwa rakietowego czy obrotów o 180 stopni. Paliwo mamy dostępne w pewnej ilości na początku i uzupełniamy je po trochu wjeżdżając na specjalne platformy usiane na całej planszy albo całkowicie roztrzaskując lewitującą kapsułę. Zapas benzyny umożliwia nam rozwinięcie prędkości ponaddźwiękowej, która wybija piłkę na znaczne odległości, a także pozwala niszczyć przeciwnika, co jest zbawienne podczas jego kontrataku na naszą bramkę.


Wyścig szczurów piłkowych trwa.

Plansze są symetryczne i tylko jedna z nich jest dość odmienna od tego, co sobie każdy raczej wyobraża - bramki są na niej koło siebie, ale oddziela je mur, tak więc mamy stadionik w kształcie rogala, co wymusza nowe strategie i potrzebę defensywy w przypadku próby wbicia gola piłką sprytnie odbitą od ściany. O to jest dość łatwo, bowiem wystarczy podskoczyć autkiem (lub podskoczyć podwójnie) i uwolnić zapas paliwa rakietowego, przy czym najlepiej obracając się dachem do piłki, jeśli chcemy posłać ją wprost przed siebie, bądź wjeżdżając w nią przednim zderzakiem, gdy chcemy lobować członka drużyny przeciwnej (chyba że gramy 1 na 1). Podkręcone możemy uzyskać przy wykalkulowanych driftach, ale to już wyższa szkoła jazdy. Nie ma tu żadnych broni w postaci rakiet czy karabinów, jak sugerowałby tytuł - możemy jedynie wjeżdżać w cudze samochody posyłając je w siną dal bądź na wysypisko.

Nie tylko ze sztuczną inteligencją można wbijać gole. Twórcy udostępnili możliwość gry na podzielonym ekranie oraz przez Internet od 2 do 8 graczy. Ewentualne braki można uzupełnić komputerowymi botami, ale zwykle nie jest to konieczne - ekipa zbiera się do gry przy maksymalnej pojemności góra w parę minut, a czasem raptem w kilkanaście sekund. Serwerów cały czas jest dostatek, więc pod tym względem nie ma się, czego bać. Można śmiało kupić i być pewnym, że nie będzie się jedynym posiadaczem. Posiadaczom PS Plus, którzy omijali ten tytuł jak śmierdzące jajko, radzę z kolei wreszcie odpalić Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars.


Czy bramkarz obroni naddźwiękową piłkę?

Włącz radio, piłkarzu!

Oprawa graficzna jest bardzo przyjemna dla oka, co prawda bez tekstur w świetnej rozdzielczości, ale jest wszystko wyraźne oraz odpowiednio szybko się wczytuje, co zawdzięczać można silnikowi Unreal Engine 3. Interfejs jest przejrzysty, łatwo możemy śledzić aktualną lokalizację piłki za pomocą małego stożka przed naszym samochodem i stosować do tego odpowiednią strategię. Trochę czasu trzeba poświęcić na ogarnięcie sterowania, bo można byłoby je lepiej rozwiązać, ale nie ma tu tragedii. W kwestii dźwięku jest bardzo dobrze - utwory świetnie pasują do rozgrywki, a my możemy sami ustalać, które będą się odtwarzać. Jeśli któryś chwilowo nie wpasi, udostępniono prostą zmianę kawałków podczas meczów jednym przyciskiem krzyżaka.


Niewykorzystane sytuacje się mszczą.

Do boju, Polsko!
Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars to świetna gra, której brakuje jednak rozwinięcia pomysłu. Twórcy chyba celowali w zbyt małe dzieło jak na tak dobrą koncepcję. Szkoda, że wyzwań nie można skopiować do gry po necie, szkoda że nie można ustalić turniejów, szkoda że jest tylko sześć map, szkoda że zabrakło jakiejś zabawnej, nawet krótkiej fabuły wpasowanej w szereg meczy wprowadzających. Mimo tych wszystkich szkód SARPBC (by nie wydłużać tytułem recenzji) jest warty uwagi zwłaszcza dla fanów piłki nożnej i samochodów branych trochę z przymrużeniem oka. Daję tej grze siedem z połówką, ale zaznaczam, że grałem w wersję spatchowaną - oceny z metacritic dotyczą zapewne edycji premierowej, która zawierała jedynie trzy mapy i była domem dla licznych bugów.

Zalety i wady
+ pomysł
+ frajda
+ multi
+ wyzwania
+ oprawa audiowizualna
- mało trybów
- mało tras

Moja ocena: 7,5/10

komentarzy: 7Sobota, 31 grudnia 2011, 19:48

Must-watch #1: Sesame Street: Smell Like A Monster

Sesame Street, youtube, filmiki, śmieszne, must-watch

Witam Was! Co niektórzy już narzekali, że wciąż tylko recenzje i zapowiedzi. Dlatego otwieram nowy cykl krótkich wpisów, w jakich będę zachęcać do obejrzenia fajnych - moim zdaniem - filmików odnalezionych na YouTube. Będę starać się dawać linki do publikacji z oryginalnych kont, by nie promować śmietnika internetowego. Zaczynajmy!

Kto nie zna sfailowanej reklamy dezodorantu Old Spice? Ten niech zajrzy na YouTube i sobie obejrzy. A potem przejdzie do tego filmiku (kto nie zna angielskiego, niech się nauczy - warto!):

komentarzy: 10Środa, 28 grudnia 2011, 22:30

Recenzja: Dead Nation PL

recenzja, PS3, Dead Nation, Zombie, gry wideo

Jakoś gry z zombie w roli prawie głównej mnie nie pociągają. Nie umiem zbytnio uwierzyć w świetność fabularną, zróżnicowanie wrogów, generalnie zaskoczenie rozgrywką. Dlaczego więc zdecydowałem się ograć dla Was Dead Nation? Zapraszam do recenzji.

Urok posiadania PlayStation Plus jest taki, że nie zawsze dostaje się to, na co się liczy cały czas. Bywa jednak, że wpadnie tytuł, który - skoro już nam go wciśnięto - wypada chociaż odpalić na moment. Ale ja nie umiem na moment, jak powiem A, to w 99% przypadków powiem też Z. Suomalainenka też by mi nie odpuściła, bo Housemarque jest z Finladii. No i stworzyli Super Stardust. Do rzeczy!


Takie sytuacje w singlu nie są fajne.

Walka o przetrwanie
Przetrwanie to dość powszechny motyw w grach. O ile jednak w starym dobrym Unrealu to miało swój urok, tak tutaj jest to aż nazbyt typowe. No bo też i czego można oczekiwać od gry, gdzie niemal cały czas jesteśmy otoczeni przez nieumarłych? Wcielamy się w kobietę lub mężczyznę i przyparci do muru brakiem prowiantu, ruszamy w świat szeroki i pełny niemilusińskich umarlaków. Oczywiście, celem będzie nie tylko znalezienie jadła, napitku i amunicji, ale także innych ewentualnych ocalałych. Cechą szczególną protagonistów jest to, że nie zmieniają się w tępe mózgojady po byle draśnięciu pazurkiem zombiaka, choć nie wiadomo, dlaczego tak się dzieje (do czasu). Od wybuchu dziwnej epidemii mija rok, a rodziny bohaterów zostały unicestwione, nie mają więc nic do stracenia. Na wszelki wypadek zostawiają sobie pigułkę, której przegryzienie zapobiegnie doświadczeniu bycia zjadanym żywcem. Po tym wstępie ruszamy na 10 misji pełnych akcji z zombie.


Czemu ustawili się w kolejce do ciebie? Myłem włosy!

Kto się czubi, ten się lubi
Z widoku izometrycznego sterujemy postacią wyposażoną w rozmaite bronie od karabinu, strzelby, pistoletu maszynowego, przez miotacz ognia i prądu, po wyrzutnię rakiet i broń na ostrza. Można powyższymi także przywalić z bliska, jeśli zombie zanadto się do nas zbliży, a my będziemy w trakcie przeładowywania spluwy. Do tego dochodzą miny, flary, dynamity, koktajle Mołotowa i granaty, jakie mogą się przydać na spore fale przeciwników, a tych w grze zaprawdę nie brakuje. Możemy też wykorzystywać niektóre elementy otoczenia, np. strzelić w samochód, by w tym uruchomił się alarm - zombie nie lubią światła i hałasu, więc unicestwią się same w wybuchu auta waląc w nie do końca swych chwil. Takie pogo ma też miejsce po wyrzucie flary. Każda misja podzielona jest na etapy oddzielone od siebie punktem kontrolnym ze sklepikiem z bronią i pancerzem, którego elementy znajdujemy rozsypane po poziomach. Pal licho z realistycznością, jest to fajny element gry! Za zabijanie zombiaków dostajemy kasę, jaką wydamy na naboje, zwiększenie mocy, szybkostrzelność, większy magazynek, maksymalną ilość amunicji, czas trwania (w paru przypadkach) czy celownik laserowy. Przy broni na ostrze do wyboru będzie rozmiar wystrzeliwanego ostrza (na maksie na oko 1m średnicy - robi siekę).

Przeciwników jest kilka rodzajów. Podstawowy można podzielić na bezmózgi (nawet po ostrzelaniu spaceruje w tylko sobie znanym kierunku), zwykły (ostrzelany zaatakuje) i agresywny (na sam widok rzuci się nam w objęcia). Oczywiście i wśród tych są różnice - jedni są bardziej opancerzeni (żołnierze, policjanci), na końcu nawet naciśnie im się spust, niektórzy wolniejsi, bo tłuści. Warto przyjrzeć się kilkoro wyróżnionym przez grę specjalnym napisem. Wśród tych są biegacze wyskakujące znienacka i sprintujące wielkimi krokami do gracza. Są też bombie (kocham tę nazwę), które przed drugą śmiercią eksplodują zielonawą bryndzą. Do zestawu dodać też można pijawki miotające toksyczną mazią, skoczków sadzących spore susy na gracza, paszczę przywołującą hordy pozbawionych skóry nieumarłych (nie ma za nie kasy) i wielkich zombie z wielkimi tasakami zamiast rąk, które szarżują prosto na protagonistę. Mimo tych kilku "ras" rozgrywka w późniejszych etapach jest strasznie powtarzalna. Zdarzy się czasem coś ciekawego, jak wywalenie świateł (wtedy tylko latarka ratuje sytuację), zombie rzucające się z dachów, wyskok skoczka z kanalizacji, ale dla weteranów Silent Hilla takie zagrywki nie będą nawet trochę straszne.


Phi, tu jeszcze jest jasno jak w dzień.


Poziomy za to udało się zróżnicować i oddać w nich atmosferę apokalipsy. Wszędzie walają się gruzy, porzucone zniszczone i dające się dopiero zniszczyć samochody. No dobra, te pierwsze siłą rzeczy się porzuca. Czasem tylko zdarzy się działająca stacja benzynowa albo automat z napojami (źródło apteczek - tak, nie ma żadnej regeneracji). Misje są zróżnicowane pod względem wyglądu - jest park, przystań, autostrada, przedmieścia, plac budowy, no i obowiązkowo cmentarz. Generalnie pod tym względem nie ma narzekań, twórcy zrobili, co mogli.

Wspomóż swój kraj!
Nasze zmagania, jeśli tylko jesteśmy podłączeni do Internetu, mają swój wpływ na odzombiaczenie kraju. Housemarque przygotowało bowiem specjalny ranking, gdzie możemy porównać wysiłki graczy na całym świecie - zadbano przy tym o uwzględnienie liczebności populacji, więc z góry mówię, USA nie jest na pierwszym miejscu. Oczywiście gra nabiera rumieńców podczas rozgrywki w kooperacji. Tutaj mamy do wyboru grę przy jednej konsoli, jak również przez sieć z ludźmi z całego świata. Na dołączenie nie trzeba czekać dłużej niż minutę, więc mogę zapewnić, że zdecydowanie jest z kim grać. Wzajemne ubezpieczanie swoich tyłów daje wiele satysfakcji. Kolor celownika laserowego i światła latarki jest odmienny u kobiety i mężczyzny, więc można łatwo odróżnić swoje postaci w zgiełku wydarzeń.


Ciała zombiaków lecące w stronę kamery - bezcenny widok.

Żywe mózgi nie w zoomie
Grafika jest dość ładna, choć to zapewne zasługa dość mocno oddalonej kamery. A że oceniam to, co widzę... Wybuchy, animacje, rozmaite efekty rozbryzgów oraz fizyka - wszystko jest płynne i wydaje się w miarę realistyczne. Kamery nie da się obrócić, czasem tylko jak wejdziemy pod ścianę, ta z widoku izometrycznego przejdzie w pionowy (jak np. w starym dobrym Alien Breed). To niestety czasem przeszkadza nawet mimo naszego podświetlenia za obiektem, tym bardziej że zombie nie są tak wyróżniane i możemy nagle ot tak zacząć tracić życie... Co do muzyki, jest klimatyczna i dopasowana do akcji, ale niezbyt wpada w ucho i poza grą na pewno bym nie chciał słuchać soundtracku z tej gry.

Walka bez końca
Coraz częściej słychać z różnych stron, że rynek się przesyca zombiakami. Niektórych to jednak nie zraża i wciąż walczą. Cena za Dead Nation, czyli 47zł to całkiem adekwatna kwota za zawartość, jaką dostajemy. Oczywiście, jeżeli założyć, że lubimy jeszcze strzelać do chcących nas zeżreć umarlaków. Jeśli ktoś dodatkowo lubi survivale na fale zombie, DLC Road of Devastation za 14zł czeka na zakup na PlayStation Store.

Zalety i wady
+ grywalność
+ oprawa audiowizualna
+ kooperacja off- i on-line
- powtarzalność
- praca kamery
- znowu zombie

Moja ocena: 7/10

komentarzy: 2Niedziela, 25 grudnia 2011, 22:53

Recenzja: Deus Ex: Human Revolution - The Missing Link

recenzja, Deus Ex: Human Revolution, gry wideo, FPP, cRPG

Z okazji wydania przez Cenegę dnia 9 grudnia tego roku pudełkowej wersji The Missing Link, czyli po naszemu Brakującego Ogniwa, przekazuję Wam recenzję jej elektronicznej mości w oryginalnej wersji językowej. Czy naprawdę warto dokupić ten dodatek? Zapraszam do lektury.


Pierdzielę, nie robię!

Bileciki do kontroli
Jeśli nie ukończyliście podstawowej wersji gry, liczcie się z pewnymi spoilerami w tym akapicie. Adam Jensen w pogoni za porwaną Megan Reed chowa się w jednej z kapsuł na statku militarnej korporacji Belltower, który ma docelowo dopłynąć do bazy, gdzie przetrzymywana jest pani naukowiec. Jak się okazuje w The Missing Link, to wcale nie tym statkiem dopływamy do celu podróży znanego z podstawki. Protagonista w międzyczasie zostaje wykryty i niemal skazany na porażkę, ale na szczęście akurat jest parę osób, które chcą mu pomóc, bo może się im przydać do ich własnych celów względem Belltower. Jako iż zaczynamy na tronie z impulsami elektromagnetycznymi, Adam Jensen zostaje wyzerowany i musimy od nowa przydzielać mu wszczepy, co jest świetną opcją na próbę różnych taktyk, gdyż DLC, siłą rzeczy, jest krótsze od głównej wersji Deus Ex: Human Revolution (Bunt Ludzkości).

Fabuła w dodatku jest skomplikowana, dowiadujemy się nowych rzeczy, pojawia się wiele pytań, a dostajemy niewiele odpowiedzi. Z kolei część odpowiedzi ponadto już znamy, jeśli zobaczyliśmy, co się wydarzyło po akcji przedstawionej w The Missing Link. Dla niektórych może być to minus, ale dla mnie akurat to ciekawy wstęp do sequela prequela (zresztą w creditsach twórcy oznajmili, że dopiero się rozkręcają, więc no...). Dodatek można ukończyć strzelankowo w 3 godziny lub skradankowo i czytając wszelkie wiadomości oraz hakując, co może wydłużyć zabawę nawet do 10 godzin. Jedynie można narzekać na wielokrotne skanowanie biologiczne, które trochę sztucznie wydłuża grę. Mimo wszystko wynik zaiste porządny, jak na dodatek, ale idzie za tym wysoka cena – 50zł to niemała kwota, ale od czego są promocje na Steamie...


Przypomina mi początek CoD4...

Rozgrywka – kopiuj/wklej
Gameplay właściwie jest ten sam, co w podstawowej wersji Deus Ex: Human Revolution. Możemy albo bawić się w dynamiczną strzelankę z systemem osłon, grać hakera i nastawiać boty przeciwko wrogom, albo wcielić się w cichego neutralizatora bądź zabójcę. Do wyboru, do koloru, broni jest w grze pod dostatkiem, znalazło się nawet miejsce na sklepik, więc i kredytki będą miały sens. Z początku jesteśmy osłabieni, ale po krótkim czasie odnajdziemy swój ekwipunek i staniemy na nogi – chyba że chcecie grać dla osiągnięcia Factory Zero (Czynnik Zero), jaki wymaga nieulepszania Adama, nieużywania broni i materiałów wybuchowych... Ja sobie podarowałem ten punkt.

Ponownie dróg do celu jest cała masa, więc tak naprawdę wiele umiejętności i wszczepów się może przydać, by dotrzeć tu i ówdzie. Tajne miejsca honorowane są jak zawsze doświadczeniem, dodatkowymi przedmiotami, a czasem i kodami czy informacjami rozszerzającymi naszą wiedzę na temat historii przedstawionej w grze. Właściwie to większość pokrywa się z podstawką, dlatego zapraszam nieobeznanych do przeczytania jej recenzji. Tutaj tylko mogę jeszcze dodać, że rozwój jest znacznie szybszy, a i dylematy moralne są cięższe w The Missing Link. Trochę sekund spędziłem, nim zdecydowałem się na jedną z opcji. Oczywiście ma to wpływ na dalszy rozwój wydarzeń, ale to chyba nic nowego dla tej serii. Ot, DLC trzyma poziom i za to brawa.


Aa aa aa, kotki dwa - wersja hardcore.

Déjà vu
W kwestii oprawy technicznej mamy wciąż do czynienia z solidną produkcją, która raczej nie wysypie się nam do pulpitu nawet przy alt-tabowaniu. Przynajmniej mnie się to nie zdarzyło, a próbowałem różnych rzeczy. Co prawda, przy obecnej grafice, która nie została ulepszona, optymalizacja wciąż troszkę boli, ale to drobnostka. Zwłaszcza że efekty deszczu i pary wykonano bardzo przyzwoicie. Udźwiękowienie to wciąż bardzo dobry dubbing i genialnie dopasowana do klimatu muzyka. Generalnie ponownie mogę w dużej mierze odesłać do recenzji podstawki.


Komu wywietrzyć pomieszczenie, oto jest pytanie.

Nie tylko dla fanów
Deus Ex: Human Revolution – The Missing Link to kawał dobrego dodatku w przyzwoitej formie i nieco zawyżonej cenie. Na szczęście Steam często oferuje zniżki, a Cenega, jak mniemam, też pozwoli graczom taniej uzyskać Brakujące Ogniwo. Już teraz kupujący w grudniu podstawkę dodatek otrzymają za darmo w postaci kodu w zamian za skan. Trochę to godzi w kupujących podczas premiery, ale takie prawa marketingu. Jeśli nie dość Wam porządnej strzelanki, jeszcze porządniejszej skradanki, chcecie sobie uzupełnić wątki fabularne (czyt. jeszcze bardziej napalić się na sequel Deus Ex: Human Revolution) i dokonać trudnych wyborów moralnych? W przypadku pozytywnej odpowiedzi radzę zacząć polowanie na The Missing Link, czyli Brakujące Ogniwo w łańcuchu zdarzeń.

Zalety i wady
+ wciąż wiele dróg
+ długa
+ wybory moralne
+ udźwiękowienie
- trochę wysoka cena
- długie skanowanie
- dla niektórych więcej pytań niż odpowiedzi
- grafika

Moja ocena: 8,5/10

komentarzy: 1Sobota, 24 grudnia 2011, 06:32

Recenzja: Hoard

Hoard, gry wideo, recenzja, smoki, steam

W Gothic II wybijamy smoki, w Skyrim wybijamy smoki, w Dragon Age wybijamy smoki, w Baldur's Gate II wybijamy smoki, w wielu innych wybijamy smoki. Przyszedł czas na zemstę, teraz to smoki będą wybijać ludzi!

Era smoków
W Hoard przyjdzie nam wcielić się w smoka w czterech trybach rozgrywki w singlu i w trzech z nich w multi. Niestety nie znajdziemy tutaj kampanii fabularnej, choć temat do jakiejś zabawnej historii jest niebywale wdzięczny. Dlaczego? Pozwolę sobie opisać po kolei, co można robić w tej produkcji. Po pierwsze, tradycyjny tryb Treasure (skarb – gorączka złota), gdzie przez 10 minut naszym celem jest niszczenie okolicznych miast i terenów rolnych oraz przechwytywanie wozów z majątkiem. Zebrane złoto gromadzimy w naszym tytułowym stosie. Jeśli nie damy się zabić rycerzom, gigantom, wieżom magów, łucznikom czy wrogim smokom, albo nie damy się ograbić wrogim smokom i złodziejom, dorobimy się mnożników złota (2x i 3x), które przyspieszają także rozwój naszej skrzydlatej bestii opisanej czterema parametrami: szybkością, mocą smoczego oddechu, maksymalną ilością przenoszonego złota i odpornością. Jeśli na planszy latają inne smoki, możemy odpowiednio uszkodzić miasta, by te zaczęły płacić nam haracz, o ile będziemy dbać o to, by inne smoki bądź gigant nie rozniósł ich do reszty. W tym pomogą dodatki z kręgów, jakimi są przyspieszenie, kule ognia, wzmocnienie oddechu, lodowy oddech, możliwość kradzieży z cudzego stosu. Wieże magów posyłają potężne magiczne pociski, ale ich zniszczenie pozwala zebrać klejnot warty sporo golda. Dobrym sposobem na zarobek jest też porywanie księżniczek, o ile uda nam się wtedy odeprzeć szturmy rycerzy pragnących zdobyć pół księstwa i rękę córki szefa.


A Ty Prometeusza zgrywasz? Ogień skraść chcesz smokom?

Następnym trybem jest Princess Rush (gorączka). Tutaj trzeba przed upływem czasu pojmać 15 księżniczek, a złoto posłuży jedynie do ulepszenia naszego stwora. Dalej mamy Co-op, czyli współpracę, gdzie dzielimy gniazdo z innym smokiem, by osiągnąć wymagany limit złota. Jedynym trybem dostępnym jedynie dla pojedynczego gracza jest HOARD, którą to nazwę nie wiem, dlaczego mu nadano. Jest to bowiem nie gromadzenie zapasu złota czy czegoś innego, a swoisty survival bez smoczego siedliska właśnie... Musimy przetrwać jak najdłużej, podczas gdy coraz więcej przeciwników nas atakuje – nasz przerośnięty jaszczur z biegiem czasu stopniowo też zyskuje następne poziomy umiejętności, ale jest haczyk: leczyć się można jedynie przez porywanie księżniczek. Brzmi łatwo, ale plansze skonstruowane są tak, by osiągnięcie podstawowego celu nie było proste. Każda misja posiada 3 progi odpowiednio na brązowy, srebrny i złoty medal. Względem trybu multi, można założyć grę lub dołączyć do już stworzonej. Szkoda, że przy czekaniu na dodatkowych graczy nie ma opcji chatu, by sobie jakoś umilić oczekiwanie. A te są długie, bowiem rzadko kiedy trafia się towarzysz, chyba że ludzie grają tylko w swoim gronie. Tak czy owak, ciężko o grę po necie, a szkoda, bo AI komputerowych smoków są dobre jedynie, kiedy są przeciw nam – w kooperacji czasem durnie wpadają pod ostrzał wież magów albo nie obronią stosu przed złodziejami, co resetuje mnożnik.


Po porwaniu lady rozpoczyna się scena à la Benny Hill.

Podsumowując minusy: nie wykorzystano potencjału fabularnego, jaki drzemał w tym rodzaju rozgrywki. Twórcy mogli się pokusić o jakąś śmieszną historyjkę o paleniu królestwa, porywaniu księżniczek, współzawodniczenia z pozostałymi smokami etc. Liczba map też nie powala, choć starcza na kilka godzin. Sprawę poratowałby edytor map, którego także zabrakło – pewnie twórcy liczą na sprzedaż DLC, które wprowadzają mapki i dodatki. Na koniec warto zaznaczyć, że grę warto kupić od razu ze znajomymi, by móc w pełni cieszyć się grą w multi – inaczej rzadko przyjdzie nam pograć po necie. Sprawę ratuje dodatek Dynamite Roll, który pozwala dodać komputerowych graczy, jeśli w multi mamy co najmniej 2 ludzi gotowych do gry.


W nocy czai się smocze zuo...

Stoliczku, nakryj się
Do gry należy podejść z przymrużeniem oka, bo i rozgrywka nie należy do najpoważniejszych. Względem grafiki sprawa ma się podobnie – wygląda przyjemnie w 4 opcjach: trybu zwykłego (łąki, góry, ogólnie zielono), trybu zimowego (przeważa biel) oraz tychże za dnia lub w nocy. Mapki ładują się na stół, gdzie właśnie gramy. Wszystko wygląda wyraźnie i wystarczająco ładnie. Jak ktoś nie lubi natury, może swoim oddechem także palić drzewa, a co. Gdy zaś rycerz odbije księżniczkę, ciągnie się za nim welon serduszek. Jeśli chodzi o udźwiękowienie, nie oczekujcie tutaj epickich klimatów. Prosta i melodyjna muzyka świetnie kojarzy się gameplayem Hoarda, aczkolwiek niektórych może odrzucić niekiedy swoją powtarzalnością. Efekty dźwiękowe są dobrze dobrane, a okrzyki księżniczki wzywające pomocy najzwyczajniej w świecie... rządzą (by nie rzec ‘panują nam miłościwie’).


Na giganta najlepiej działa terapia zimowa.

Hardo grajmy w Hoarda!
Hoard to niesamowicie przyjemna i wciągająca pomniejsza produkcja, którą uzbrojono w dobrze zrealizowany ciekawy pomysł i oprawiono ładną grafiką i udźwiękowieniem. Szkoda tylko, że mało osób kusi się na grę przez Internet, bowiem Hoard aż się prosi o soczyste granie w kilku luda. Jak napisałem wcześniej – radzę kupić od razu z przyjaciółmi. Na Steamie jest nawet możliwość tańszego zakupu czteropaka. Nie wiem, jak Wy, ale ja idę dalej popielić ziemię wrednych i głupich ludzi.

Zalety i wady
+ pomysł i realizacja
+ oprawa audiowizualna
+ wciąga
- brak kampanii fabularnej
- brak edytora map
- ciężko o ludzi w multi

Moja ocena: 7/10

komentarzy: 3Środa, 07 grudnia 2011, 00:24

Recenzja: WipEout HD Fury

recenzja, Wipeout HD, PlayStation 3, gry wideo, Wyścigi

Jeżeli uważasz, że pędzenie bolidem z prędkością ponad 300km/h to dla Ciebie za mało, przesiądź się do pojazdów z przyszłości. Rozsiądź się przed PS3 i telewizorem Full HD otoczona/-y odpowiednimi głośnikami i chłoń prędkość.


Tak się kończy zabawa z zapałkami.

Tak winny wygladać remaki HD
WipEout HD Fury to tak naprawdę jeden wielki remake HD z dwóch gier z serii na konsolę PlayStation Portable. WipEout HD wyszedł w 2008 roku, zaś lato 2009 przyniosło pokaźny dodatek Fury wprowadzający 3 nowe tryby, 8 tras, 13 modeli pojazdów i kampanię składającą się z 80 misji. Łącznie ponad 160 misji, 8 trybów, 16 tras, kilkadziesiąt pojazdów... Krótko mówiąc, jest co robić, ale bez krzty fabuły, tylko esencja wyścigów. A wszystko to wzięte i odpicowane z Wipeout Fusion na PS2 oraz Wipeout Pure i Wipeout Pulse na PSP. A to dziś do wzięcia jest za śmieszne pieniądze, zwłaszcza w przypadku używek – albo wręcz za darmo, jeśli skorzystało się z oferty Welcome Back. Sama gra w singlu zajmie 10 godzin, zakładając, że większość przejedziemy od razu na złoty medal. A wierzcie mi, to nie jest takie proste. Na szczęście dla mniej obeznanych z poduszkowcami z przyszłości jest opcja Pilot Assist, który zapobiegnie obijaniu się o ściany i wypadnięciu z trasy.


I ogarnij tu, jaki zakręt będzie potem...

Co tam, panie, w WipEoucie HD?
Przejdźmy do konkretnego opisu poszczególnych trybów gry. Od WipEout HD dostajemy Speed Lap i Time Trial, czyli wyścig z czasem na pojedynczym okrążeniu i całej trasie. Single Race i Tournament to tradycyjna bitwa o miejsce na mecie albo na pojedynczej trasie, albo na kilku z rzędu na punkty. Zone to pamiątka po Wipeout Fusion, kiedy to pojazd cały czas zwiększa prędkość, a my musimy jak najdłużej przetrwać. Od Fury dostajemy Battle Zone – to samo, tylko z przyspieszeniem do dalszych zon i innymi poduszkowcami; Eliminator – gdzie należy nabić jak najwięcej punktów niszcząc pojazdy przeciwników; Detonator – strzelanka i Zone w jednym, coraz wyższa prędkość i strzelanie do min i bomb na trasie. Dzięki dodatkowi możemy przeplatać czysto wyścigowe tryby z bardziej zręcznościowymi, co znacznie wydłuża chęć zabawy i zażegnuje monotonię. To wszystko jeszcze toczy się przy 4 rodzajach prędkości: od niecałych 400km/h do około 700km/h.

Sterowanie na początku nie jest łatwe, ale z pomocą Pilot Assista można to w kilka wyścigów opanować, ciężej za to o mistrzostwo. Przede wszystkim trzeba już wtedy wyłączyć asystę, poznać dokładnie trasy i umieć dobrać pojazd. Dlaczego? Otóż trasy są zróżnicowane, a do tego niektóre jeszcze można ujeżdżać w drugą stronę. Są takie, gdzie dużo poszybujemy, są pełne zakrętów, są pełne prostych, są też ciaśniejsze, są bardziej napakowane broniami... Ogólnie robi się tego dość dużo, a poduszkowce cechują 4 parametry: przyspieszenia, maksymalnej prędkości, sterowności oraz osłon. Warto ścinać zakręty od brzegu, w czym asysta przeszkadza i spowalnia pojazd, stąd trzeba już grać bez wspomagania. A wspominałem o dobrodziejstwach żyroskopów SixAxisa? No to wiedzcie, że i samym machaniem pada można skutecznie sterować ścigaczem, ale ciężej wykorzystać ruchy specjalne. Czyli: obroty w powietrzu przyspieszająco-uszkadzające i odbicia w powietrzu na bok (taki strafe pojazdu). Z obrotami trzeba uważać, bo przeciwnicy mogą nam dać popalić karabinem, rakietami, plazmą, minami, bombami, pijawką czy wstrząsem... Ponadto z dodatków można skorzystać z przyspieszenia, osłon i fortunnego pilota (małe przyspieszenie i sterowanie doskonałe, acz gdy na drodze czyhają miny...); a gdy poziom osłon spadnie do zera... BUM! Można się przed tym uchronić wchłaniając „znajdźki”, przerabiając je w ten sposób na energię ochronną.

Jak wiadomo, w kupie raźniej, a grając z kompem raczej tego się nie odczuwa. Na szczęście po dziś dzień bez problemu znajdziemy grających na całym świecie. Z łatwością stworzymy pożądaną grę każdego rodzaju, jak również dołączymy do wybranego przez innych. Poprzez wyścigi zbieramy punkty rankingowe, które ukazują nasz poziom. Ciekawe są też odznaczenia – pacyfisty, najszybszego ścigacza, widowiskowego finiszu (kiedy niemal na równi dojedziemy na metę). Zabawa wtedy zyskuje dodatkowych rumieńców, choć i tak już jest czerwona jak dojrzały pomidor. Poza tym jeśli będziemy wierni danej firmie produkującej poduszkowce, zyskamy punkty lojalnościowe odblokowujące HUD ze starszych Wipeoutów czy nowe umalowanie pojazdów.


Tęcza, feeria barw, rozpiernicz - frajda!

Szybki przelot po oprawie
Graficznie i płynnościowo WipEout HD Fury to majstersztyk. Rozdzielczość Full HD, dokładne tekstury, stałe 60 klatek na sekundę, no i prawdziwe poczucie pędu ponaddźwiękowego. Bardzo ładnie prezentują się też tryby z zonami – barwy dynamicznie zmieniają się w miarę przechodzenia na następne poziomy prędkości, a do tego trasa emanuje kolorami w rytm przygrywającej muzyki. Ta ponownie nie będzie niczym nowym dla znających Wipeout Pure i Wipeout Pulse, gdyż tylko jeden kawałek zremiksowano specjalnie na potrzeby edycji HD. Generalnie, soundtrack pasuje do klimatu i prędkości gry. Niekiedy jednak utwór bywa zbyt jednostajny, aczkolwiek można dowolnie tutaj namieszać, a także wrzucić swoje własne utwory. Muzykę elektroniczną warto zamienić na metal niczym z Carmageddon podczas jazdy w trybie Eliminator.


Łatwo wylecieć poza trasę przy 700km/h...

Mus w to zagrać
Jeśli lubi się wyścigi – należy zagrać. Jeśli lubi się poczucie prędkości – podobnie. Jeśli lubi się serię Wipeout – koniecznie. Jeśli grało się w Pure i Pulse – zależy. Generalnie jest to dopieszczona wersja tego, co mogliśmy zobaczyć w edycjach na PSP. Szkoda, że nie ma tu praktycznie niczego nowego, co mogłoby bardziej przyciągnąć posiadaczy kieszonsolki z Wipeoutami. Poza tym za bardzo nie ma się, do czego przyczepić względem tej gry. Odpicowali swą brykę... znaczy się, serię.

Zalety i wady
+ oprawa audiowizualna
+ prędkość!
+ wiele trybów, tras, pojazdów
+ multi
+ cena
- nihil novi dla znających Pure i Pulse
- dla niektórych muzyka

Moja ocena: 9/10

komentarzy: 2Sobota, 03 grudnia 2011, 10:10

DOŁĄCZ DO NAS!

Ankieta

Kiedy klaszczesz na występach?

  • Przed występem
    1%1 głos
  • W trakcie występu
    3%3 głosy
  • Po występie
    49%41 głosów
  • Przed/W trakcie
    2%2 głosy
  • Przed/Po
    7%6 głosów
  • W trakcie/Po
    13%11 głosów
  • Przed/W trakcie/Po
    22%19 głosów

Suma oddanych głosów: 83 

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Na imię mi Karol, a w Internecie przeważnie mnie można znaleźć jako Karfeina tudzież KoLoSa. Absolwent języków stosowanych (angielski i francuski) na Uniwersytecie Śląskim. W wolnych chwilach lubię grać w dobre gry, przede wszystkim cRPG, czytać dobre książki, przede wszystkim fantasy oraz słuchać dobrej muzyki, a zwłaszcza takiej, która akurat oddaje stan mojej duszy. Interesuję się również tworzeniem zawartości dodatkowej do niektórych gier komputerowych, a i nieco fotografią ostatnimi czasy. Aktualnie zawalony grami do recenzji dla portalu SwiatGry.pl

Moje tagi:fantasy, gry, recenzje, rpg, unreal

Urodziny:za 275 dni (20 marca 1988)

Moje motto:"Zaprawdę większe są przyjemności, które można dzielić." - Drizzt Do'Urden / "Każda droga, która wiedzie poprzez chaos i cierpienie, prowadzi do wielkiego skarbu." - Karfein vel KoLoS

Obecny stan:Loff'ta

Posiadany sprzęt:PC, PC, PlayStation 2, PlayStation 3, PlayStation 4, PSP, PS Vita, Wii, Wii U, DS, New 3DS XL, Xbox 360, DC, Mobile, Mobile

Namiary na mnie

e-mail: karfein(at)wp.pl, GG: 1191342, Skype: Karfein, www: http://www.kolosalny-sajt.prv.pl, Facebook: Karfein, Twitter: SwiatGrypl, Steam: Finka_Karfein

Spis treści

Recenzje: Prince of Persia - The Sands of Time, Fable - Zapomniane Opowieści, R.A. Salvatore - "Obietnica Króla-Czarnoksiężnika", Two Worlds PL, ICO, Chrome PL, Chrome SpecForce PL, Spartan - Total Warrior PL, Opis: Jostein Gaarder - "Świat Zofii", BioShock, God of War, God of War II, Shadow of the Colossus, Puzzle Quest: Challenge of the Warlords PL, Puzzle Quest: Warlords, Planescape: Torment PL, Space Siege PL, Fahrenheit PL, MDK PL, MDK 2, Call of Juarez PL, Medal of Honor PL, Swords & Soldiers, Killzone 3, BlazBlue: Continuum Shift, MotorStorm: Apokalipsa, Baldur's Gate, Total War: Shogun 2, Sniper: Ghost Warrior, Proun, Heavenly Sword, Heavy Rain - Edycja Specjalna, inFamous, VVVVVV v2.0, Deus Ex: Human Revolution - Augmented Edition, God of War III, Naruto: Ultimate Ninja Storm, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 2, Hydrophobia: Prophecy, Payday: The Heist, Sideway: New York, WipEout HD Fury, Hoard, Deus Ex: Human Revolution - The Missing Link, Dead Nation PL, Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars, Max Payne, Max Payne 2: The Fall of Max Payne, Mafia: The City of Lost Heaven PL, Heroes Chronicles: All Chapters, NeverDead, Duke Nukem Forever: Hail to the Icons Parody Pack, Braid PL, Total War: Shogun 2 - Fall of the Samurai, Grotesque Tactics: Evil Heroes, Grotesque Tactics II: Dungeons & Donuts, Datura, Sniper Elite V2, Sorcery: Świat Magii, DiRT Showdown, Avernum: Escape from the Pit, Trine PL, Serious Sam 3: BFE, A.R.C.S, RobotRiot, Kung Fu Strike: The Warrior's Rise, Rijn the Specpyre in... Manor of the Damned, Serious Sam HD: The First Encounter, Serious Sam HD: The Second Encounter, Serious Sam HD: The Second Encounter - Legend of the Beast, Darksiders II, Symphony, Closure, Kung Fu Strike: The Warrior's Rise - Master Level, LittleBigPlanet Karting, XCOM: Enemy Unknown, Painkiller: Hell & Damnation, XCOM: Enemy Unknown - Elite Soldier Pack, Anarchy Reigns, Killzone, Legend of Fae, Baldur's Gate: Enhanced Edition, God of War: Wstąpienie, SimCity, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3, BioShock: Infinite, Chompy Chomp Chomp, 99 Spirits, Divinity: Dragon Commander, Total War: Rome II, Rush Bros., Superfrog HD, Worms: Revolution Extreme, The Swapper, Rise of the Triad: Dark War, Rise of the Triad, 9.03m, Type:Rider, XCOM: Enemy Within, Continue?9876543210, War of the Human Tanks, inFamous: Second Son, Tales of Symphonia Chronicles, Trine 2: Complete Story, PlayStation Vita: Zwierzaki, 99 Spirits: Cage of Night, Metrico, Point Perfect, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3 - Full Burst, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm Revolution.
Unreal: Opis: Unreal Antologia, Schemat recenzji modów do Unreala, Dark Magic (UT).

Zapowiedzi: The Last Guardian, God of War III, Two Worlds II, Six Days in Fallujah, Create, Music Master: Chopin, Deus Ex: Human Revolution, Mortal Kombat, Knights Contract, Killzone 3, Duke Nukem Forever, Dragon Age II, The Sims: Średniowiecze, Team ICO Collection, Hunted: Kuźnia Demona, Sorcery, Journey, The Elder Scrolls V: Skyrim, Call of Duty: Modern Warfare 3, Serious Sam 3: BFE, Kingdoms of Amalur: Reckoning, Binary Domain, Starhawk, Tokyo Jungle, LittleBigPlanet Karting, DRM: Death Ray Manta, XCOM: Enemy Unknown, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 3, SimCity, God of War: Wstąpienie, BioShock: Infinite, Divinity: Dragon Commander, Total War: Rome II, Puppeteer, XCOM: Enemy Within, Tearaway, Killzone: Shadow Fall, Divinity: Grzech Pierworodny, South Park: The Stick of Truth, inFamous: Second Son, inFamous: First Light, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm Revolution, Archaica: The Path of Light, Trine 3: The Artifacts of Power.

Relacje: Game Art Panel (23.09.2011), Akira Yamaoka - spotkanie z kompozytorem serii Silent Hill (2.10.2011).

Must-watche: #1.

Opowiadania: coming soon

Galeria: Pierwszy rzut, Drugi rzut.
Failblog Karfeina: Pierwszy rzut.

Rozkminki: Milczące wzgórze, Głośna otchłań, Alter ego, "Pieniądze szczęścia nie dają, ale...", Słowo 'drow' i jak je czytamy, Święto zmarło, Mordy, ryje i pyski, Internetowe śmieci.

Nowinki: Koniec świata!, "Shadow of the Colossus" na srebrnym ekranie, Spam niszczy środowisko, Będzie reedycja Planescape: Torment!, Puzzle Quest 2 powstaje!, Technologia 5D.

Drizzt :): Kto on zacz?, Być jak Drizzt Do'Urden, Biały Drow, suplement + bonus.

O mnie: Zwiastun Wiosny, Wybór *niektórych* najlepszych wg mnie i najważniejszych dla mnie utworów, KoLoS + level up = Karfein, Wybór najlepszych wg mnie i najważniejszych dla mnie gier, Ewolucja ksyw Karfeina, 4,5-listna koniczyna, XV Przystanek Woodstock - relacja, Wyprawa do Walii - relacja, Spotkanie z Suomalainenką, Prywata, lic. Karol Świątek, Dziękuję.

Blog: Pierwszy wpis, W pogoni za Pięknem, Boję się..., Sen, Wierzę, Na glinianych nogach, Sen II, Nie żal życia gdy..., Śmiać się czy płakać?, Wkrótce się okaże, Ostatnie życzenie, Hocki klocki, Cyklon, Wola istnienia, Powiew świeżości, Wszystko co dobre szybko się kończy, Ankieta o layoucie, Lenistwo :P, COMA - Hipertrofia, Nareszcie sobie (nie) pogram!, Nie będzie niczego :), Owned, Czego można oczekiwać w czasie najbliższym?, Trochę inaczej, Win :), Nasza-Klasa..., Kolekcjonerski 'Shadow of the Colossus' (PS2) do wzięcia!, Ankieta o preferencjach, Ogłoszenia parafialne nr 1, Pierwsza rocznica GramSajta!, Spam świąteczny, Ankieta o napisach końcowych i nowinki, Puciapki - głosujta!, Ankieta o puciapkach, Nowy layout, A miała być kolejna recka..., Sucz Wena - polubcie ją, a się odwdzięczy!.

Archiwum wpisów

Ostatnio gram w

Tytuł gryPo sieci?Ukończona?

Ostatnio czytam

FUTU.RE

W planach

* Blog
* Klakiery występowe
* Recenzje gier ukończonych
* O dystrybucji cyfrowej słów kilkaset
* Kanon gier - seria wpisów
* Recenzja: The Elder Scrolls IV: Oblivion
* Gry komputerowe polskich deweloperów
* Opowiadanie pt. "Więzień wolności" - 45%
* Opowiadanie pt. "Podwójna dusza"

* Stworzenie sequela do kampanii do gry Sacrifice - projekt (chętnych do współpracy proszę o kontakt)

Przejście gier, które mamy, a w które jeszcze nie zaczęliśmy/zacząłem grać:

PC:
- Alpha Protocol
- Assassin's Creed: Liberation HD
- Assassin's Creed IV: Black Flag - Jackdaw Edition
- Assassin's Creed: Rogue
- Batman: Arkham Asylum - Game of the Year Edition
- Batman: Arkham City - Game of the Year Edition
- Batman: Arkham Origins + DLC
- Battlefield: Bad Company 2
- Beyond Good & Evil
- BioShock 2 + DLC
- Blur
- Bone: Wygnaniec z Kosteczkowa
- Bone: Wielki Wyścig Krów
- Borderlands: GotY Edition
- Call of Cthulhu: Mroczne Zakątki Świata
- Call of Duty: World at War
- Call of Duty: Modern Warfare 2
- Call of Duty: Modern Warfare 3
- Call of Duty: Black Ops
- Call of Duty: Black Ops II
- Call of Duty: Ghosts
- Ceville
- Crysis - Maximum Edition
- Crysis 2
- Crysis 3
- Dead Space
- Dead Space 2
- Dead Space 3
- Dear Esther
- Death Rally
- Deus Ex: The Fall
- Deus Ex: Mankind Divided
- Disciples III: Odrodzenie
- Disciples III: Wskrzeszenie
- Disciples III: Reincarnation
- Divinity II: Director's Cut
- Don't Disturb
- Dragonshard
- Drakensang: The Dark Eye
- The Elder Scrolls IV: Shivering Isles
- The Elder Scrolls V: Skyrim
- eXperience 112
- F.E.A.R. 2: Project Origin + Reborn
- F.3.A.R.
- Fallout 3 - Game of the Year Edition
- Fallout: New Vegas - Ultimate Edition
- Full Throttle
- Gothic II: Noc Kruka
- Gothic 3: Zmierzch Bogów
- Grand Theft Auto (wszystkie full 3D bez GTA V)
- Grim Fandango
- Homefront
- Legend: Hand of God
- Lucius II
- Mafia II - Special Extended Edition
- Medal of Honor: Warfighter
- Mini Ninjas
- Mirror's Edge
- NecroVision
- Need for Speed: Hot Pursuit
- Need for Speed: The Run
- Need for Speed: Most Wanted
- Overlord
- Overlord II
- The Path
- Portal 2
- Postal X
- Prince of Persia: The Two Thrones
- Prince of Persia (2008)
- Prototype
- Prototype 2
- Puzzle Quest 2
- Risen
- Risen 2: Dark Waters [+ DLC]
- S.T.A.L.K.E.R.: Shadow of Chernobyl
- S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky
- S.T.A.L.K.E.R.: Call of Pripyat
- Sacred 2: Fallen Angel
- Scribblenauts Unlimited
- Shelter
- Shenmue III
- Singularity
- South Park: The Stick of Truth
- Split/Second: Velocity
- Star Wars: Knights of the Old Republic
- Star Wars: Knights of the Old Republic II - The Sith Lords
- Star Wars: The Force Unleashed - Ultimate Sith Edition
- Star Wars: The Force Unleashed II
- Supreme Commander
- Supreme Commander: Forged Alliance
- Supreme Commander 2
- Tension
- Tom Clancy's EndWar
- Torchlight
- WarPath
- The Whispered World
- Wiedźmin 2: Zabójcy królów
- Year Walk
- Zeno Clash
- Zeno Clash II

PSX:
- Chrono Cross
- Final Fantasy VII
- Final Fantasy VIII
- Final Fantasy IX
- Vagrant Story

PS2:
- Final Fantasy XII
- God Hand
- Monster Hunter
- Rygar: The Legendary Adventure
- Serious Sam: Next Encounter
- Way of the Samurai
- Way of the Samurai 2

PS3:
- Alice: Madness Returns
- Call of Duty 3
- Dante's Inferno + DLC
- Demon's Souls
- Echochrome
- El Shaddai: Ascension
- Enchanted Arms
- Final Fantasy XIII
- Final Fantasy XIII-2
- ICO HD
- Lollipop Chainsaw
- Kingdoms of Amalur: Reckoning
- Move Fitness
- PixelJunk 4am
- Puppeteer
- rain
- Ratchet: Gladiator
- Resistance - trylogia
- Resonance of Fate
- Ryu ga Gotoku 1&2 HD Edition (Yakuza 1&2 HD Edition)
- Ryu ga Gotoku: Kenzan! (Yakuza: Arrives!)
- Shadow of the Colossus HD
- The Unfinished Swan
- White Knight Chronicles - Remastered Edition
- White Knight Chronicles II
- Yakuza 5

PS4:
- Alienation
- Dark Cloud
- Dark Chronicle
- Ratchet & Clank
- Rogue Galaxy
- Tales of Berseria
- Yakuza 0
- Yakuza: Kiwami

PSP:
- Assassin's Creed: Bloodlines
- Corpse Party
- Corpse Party: Book of Shadows
- Final Fantasy - 20th Anniversary
- Final Fantasy II - 20th Anniversary
- God of War: Ghost of Sparta
- Grand Theft Auto: Chinatown Wars
- Harvest Moon: Hero of Leaf Valley
- Innocent Life: A Futuristic Harvest Moon
- Killzone: Liberation
- LocoRoco
- LocoRoco 2
- Monster Hunter Freedom 2
- Monster Hunter Freedom Unite
- Patapon 2
- Patapon 3
- Ratchet & Clank: Size Matters
- Resistance: Retribution
- Tales of Phantasia: Narikiri Dungeon X
- Tales of the World: Radiant Mythology
- White Knight Chronicles: Origins

PS Vita:
- Killzone: Mercenary
- LittleBigPlanet Vita
- Monster Monpiece
- Oreshika: Tainted Bloodlines
- Resistance: Burning Skies
- Silent Hill: Book of Memories
- Tales of Hearts R
- Tokyo Twilight Ghost Hunters
- Superbeat: Xonic

Wii:
- Another Code: R – A Journey into Lost Memories
- Disaster: Day of Crisis
- Epic Mickey
- Madworld
- Trauma Center: New Blood

Wii U:
- Splatoon

DSi:
- Another Code
- Final Fantasy III
- Hotel Dusk: Room 215
- Last Window: The Secret of Cape West
- Okamiden
- Populous DS
- Radiant Historia
- Super Scribblenauts

New 3DS:
- Phoenix Wright: Ace Attorney Trilogy
- Spirit Camera: The Cursed Memoir
- Xenoblade Chronicles 3D

X360:
- Blue Dragon
- Fable II GotY
- Fable: Journey
- Gears of War 2
- Gears of War: Judgment
- Halo 3
- Lost Odyssey
- Ninety-Nine Nights (N3)
- Ninety-Nine Nights II (N3 II)
- Saints Row
- Tales of Vesperia


*** ZAKUP ***

PC:
- Assassin's Creed: Unity
- Call of Duty: Advanced Warfare
- Call of Duty: Black Ops III
- Plants vs. Zombies 2: It's About Time

PSX: nic

PS2:
- Genji: Dawn of the Samurai
- Glass Rose
- Michigan: Report from Hell
- Rule of Rose
- Samurai Warriors
- Shadow Hearts: Covenant
- Shin Megami Tensei: Lucifer's Call
- Shinobido: Way of the Ninja

PS3:
- Asura's Wrath + DLC
- Lightning Returns: Final Fantasy XIII
- No More Heroes: Heroes' Paradise
- Red Dead Redemption: Undead Nightmare
- Valkyria Chronicles [jeszcze DLC]
- Way of the Samurai 3
- Wonderbook - 3 pozostałe gry

PS4:
- Kingdom Hearts HD 2.8 Final Chapter Prologue
- Ryu ga Gotoku: Ishin (Yakuza: Restoration)
- Shenmue III
- Yakuza 6: The Song of Life [dokonało się]

PSP:
- Call of Duty: Roads to Victory
- Dungeon Siege: Throne of Agony
- Hatsune Miku: Project DIVA [dokonało się]
- Hatsune Miku: Project DIVA 2nd [dokonało się]
- Hatsune Miku: Project DIVA Extend [dokonało się]
- Kurohyō: Ryū ga Gotoku Shinshō (Yakuza: Black Panther)
- Kurohyō 2: Ryū ga Gotoku Ashura hen (Yakuza: Black Panther 2)
- Monster Hunter Freedom
- Secret Agent Clank
- Sweet Fuse: At Your Side
- Tales of Eternia
- Tales of the World: Radiant Mythology 2
- Tales of the World: Radiant Mythology 3
- Valkyria Chronicles II [jeszcze DLC]

PS Vita:
- Call of Duty: Black Ops - Declassified
- Conception II: Children of the Seven Stars
- Malicious: Rebirth
- Mind Zero
- Soul Sacrifice Delta
- Sumioni: Demon Arts

Wii:
- Arc Rise Fantasia
- Fragile Dreams: Farewell Ruins of the Moon
- The Last Story [dokonało się]
- Lost in Blue series
- No More Heroes 2: Desperate Struggle
- Red Steel
- Red Steel 2
- Samurai Warriors 3
- Samurai Warriors: Katana
- Trauma Team [not in EU]
- Zero: Tsukihami no Kamen (Project Zero 4) [unofficial patch]

Wii U:
- Bayonetta 1+2 [dokonało się]
- Chasing Aurora
- Chompy Chomp Chomp Party
- Pokken Tournament
- Swords & Soldiers II
- Xenoblade Chronicles X [dokonało się]

DSi:
- Ace Attorney Investigations: Miles Edgeworth
- Again [not in EU]
- Castlevania: Order of Ecclesia
- Flower, Sun, and Rain
- The Legend of Zelda: Spirit Tracks
- LifeSigns: Surgical Unit
- Lost in Blue series
- Trauma Center: Under the Knife 2 [not in EU]
- Unsolved Crimes
- The World Ends with You

(New) 3DS
- Persona Q: Shadow of the Labyrinth
- Professor Layton vs. Ace Attorney
- Proun+
- Tales of the Abyss

X360:
- Gears of War 3
- South Park Let's Go Tower Defense Play!
- South Park: Tenorman's Revenge

Ostatnie odwiedziny

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 91

Nie tylko gram.pl

Blogi:
* www.mizuki.blog.pl - blog kumpeli
* le-chat-blanc.freehostia.com - blog innej kumpeli

Unreal:
* www.unreal.pl - aktualności o Unrealu
* www.unrealsp.org - tylko single-player
* www.unrealservice.net - tylko U1

Growe:
* www.swiatgry.pl - bardzo dobry i rozwijający się serwis o grach
* www.markolf.pl - gry/filmy w czasopismach
* www.grylogiczne.pl - jak w adresie :)

XFire

Ulubione...

Gry: 99 Spirits, Adventure Pinball: Forgotten Island, Assassins Creed, Assassins Creed II, Avernum: Escape from the Pit, Baldur's Gate, Baldur's Gate II: Cienie Amn, Baldur's Gate II: Tron Bhaala, Baldur's Gate: Dark Alliance, Baldur's Gate: Opowieści z Wybrzeża Mieczy, Bioshock, Call of Duty 4: Modern Warfare, Carmageddon II: Carpocalypse Now, Chrome, Chrono Trigger, Closure, Crash Bandicoot (seria), Crime Cities, Datura, Deus Ex, Deus Ex: Bunt Ludzkości, Diablo, Disciples II: Bunt Elfów, Divine Divinity, Dune 2, Emperor: battle for dune, Fable: Zapomniane Opowieści, Fahrenheit, Fallout, Flower, God of War, God of War 2, God of War III, Gothic, Grotesque Tactics: Evil Heroes, Heavy Rain, Heroes Chronicles, Icewind Dale, Icewind Dale II, Icewind Dale: Heart of Winter, ICO, inFamous, Kula World, Legend of Fae, Legends of Valour, LittleBigPlanet, Luxor, Mafia, Mass Effect, Mass Effect 2, Max Payne, Max Payne 2: The Fall of Max Payne, MDK 2, Naruto Shippuden: Ultimate Ninja Storm 2, Naruto Ultimate Ninja 3, Naruto: Ultimate Ninja Storm, Neverwinter Nights, Okami, Painkiller , Painkiller: Battle out of Hell, Planescape: Torment, Plants vs. Zombies, Pocket Tanks, Prey, Puzzle Quest: Challenge of the Warlords, Rome: Total War, Sacrifice, Sanitarium, Saper, Serious Sam 2, Shadow of the Colossus, Silent Hill, SimCity 3000, Slam Tilt, SSX 3, Supersonic Acrobatic Rocket-Powered Battle-Cars, The Bard's Tale: Opowieści Barda, The Binding of Isaac, The Temple of Elemental Evil, Trine, Trine 2, Two Worlds, Unreal, Unreal - Return to Na Pali, Unreal Tournament, Unreal Tournament 2004, VVVVVV, Władca Pierścieni: Trzecia Era, Worms World Party, Zuma

Muzyka: Ari Pulkkinen, B.E.T.H., Buckethead, Coma, Dynamedion, Emancipator, Fenomen - Sam na sam, Grupa Operacyjna, Inon Zur, Jeremy Soule, John Lennon, Łona, Michael Hoenig, Michał Jelonek, Michiel van den Bos, Nobuo Uematsu, O.S.T.R., Soundtracki z gier, Underground, Yez Yez Yo

Filmy: 9 (Nine), Cesarzowa, Dom Nad Jeziorem, Dom w głębi lasu, Dzień Świra, Gwiezdne Wojny, Iron Sky, Ja, Robot, Jestem Legendą (I Am Legend), Lord of the Rings - trylogia, Łowcy głów, Matrix, Nietykalni, Piraci z Karaibów, Pokuta, Potwory i spółka, Scary Movie, Seks w wielkim mieście, Shrek, Shutter - Widmo, Silent Hill, Sweeney Todd: The Demon Barber of Fleet Street, Telefon (Phone Booth), Zielona Mila

Książki: "Kolor magii" - Terry Pratchett, "Młot na czarownice" - Jacek Piekara, "Quo Vadis" - Henryk Sienkiewicz, "Saga o Wiedźminie" - Andrzej Sapkowski, "Sługa Boży" - Jacek Piekara, Frank Herbert - "Diuna", J. K. Rowling - "Harry Potter", Legenda Drizzta - R.A. Salvatore, Najemnicy - R.A. Salvatore

Seriale/programy TV: Adventure Time, Detektyw Monk, Heroes, How I Met Your Mother, Naruto, Numb3rs, Seks w Wielkim Mieście, The Guild

Gazety/pisma: CD Action, Metro, Nowa Fantastyka, Play, Secret Service

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 5004 dni

Moich wejść na gram.pl: 18 133 (#254)

Napisanych postów i komentarzy: 3 130 (#370)

Napisanych recenzji: 50 (#5)

Wpisów na blogu: 238 (#41)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 30 252 (#17)

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

PS3 GameCard i reklama ŚG

SwiatGry.pl - Twój Świat Gry, Zapowiedzi, Recenzje, Artykuły, Trailery, Gry Online


 

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl