avatar

Hareton Użytkownik gram.pl (Przodownik) ja.gram.pl/Hareton

Mój blog (Marzec 2013)

Dlaczego nie grasz w najlepszego FPS-a w historii? O wyborze optymalnego silnika do Dooma 2

Stare gry

 

2

 

Doom 2 jest grą, która nigdy mi się nie nudzi, a każda jej mapa jest moją ulubioną. Bo właśnie to chyba plansze są jej najbardziej wyróżniającą jakościowo częścią tej gry, dzięki genialnemu level designowi Americana McGee, Johna Romero i innych. W żadnych późniejszych oficjalnych dodatkach czy fanowskich WAD-ach nie znalazłem nigdy podobnego rozmachu, klimatu i grywalności map.

Współcześnie jednak trudno byłoby mi oglądać te poziomy w oryginalnej, pikselowatej wersji, choć 15 lat temu jakoś mi to nie przeszkadzało. Może to kwestia rozmiaru monitora, albo przyzwyczajeń graficznych wyniesionych z nowych gier. Na szczęście istnieje zdoom i jego wersja z openGL, czyli gzdoom. Najważniejszym zabiegem zapewnionym przez ten silnik o kilkunastoletniej już tradycji jest wprowadzenie wyższych rozdzielczości i wygładzania tekstur. O ile zdoom wygląda świetnie, to gra na gzdoomie jest piękna i idealnie gładka nie tracąc przy tym oryginalnego charakteru. Osobiście preferuję tę drugą wersję, a pierwszą można polecić komuś, kto wolałby bardziej archaiczny styl grania.

Nie ma potrzeby szukać dalej w temacie silników graficznych, ponieważ (g)zdoom był i jest najlepszy. Nie polecam koszmarnego Doomsdaya, który z każdą kolejną wersją jest coraz gorszy, wolniejszy i niedziałający. Zdoom jest genialny w swojej prostocie. Chcąc wgrać dodatkowe mody lub mapy wystarczy plik WAD przeciągnąć na zdoom.exe, albo dodać ścieżkę w pliku konfiguracyjnym. Program obsługuje także Heretica i Hexena. Do rozgrywki potrzebny jest oryginalny plik WAD danej gry.

Warty uwagi jest także Zandronum, czyli multiplayer zdoom. Popularne obecnie są mody do gry wieloosobowej takie jak invasion, zombie survival, kooperacja i kilka bardziej pomysłowych trybów, które trzeba po prostu zobaczyć. 

komentarzy: 8Sobota, 16 marca 2013, 20:26

Between These Dark Walls

Thief recenzje

Wersja gry: Thief Gold New Dark

Autor: skacky

Data premiery: 12 listopada 2012

 

Between These Dark Walls jest niezwykle zaawansowaną architektonicznie i technicznie misją (jedna z pierwszych pod New Dark), stara się przy tym przypomnieć graczom przyzwyczajonym do Metal Age uroki stylu Thiefa Gold – wietrznego, ciężkiego i surowego klimatu. Zachęcony tymi spektakularnymi nowinkami, uzbrojony w texture pack Tina (bez niego granie w tę misję trochę nie ma sensu),  zapuściłem się w kręte ulice starannie przygotowanego Miasta. Początkowo mapa wydawała mi się bardzo liniowa, co nie napawało mnie optymizmem względem jakości misji. Jedyna ścieżka przez miasto, jaką udało mi się znaleźć okazała się jednak być tylko jedną z wielu, które prowadzą przez domy, zaułki i dachy dzielnicy, w której rozgrywa się misja, bo nie od razu wszystkie da się po prostu zauważyć. Obawy o liniowość zostały rozwiane, kiedy po długim błądzeniu zorientowałem się, że doszedłem do punktu wyjścia z innej strony, i że mógłbym równie dobrze zacząć podróż tędy, gdybym zauważył belkę do wspięcia się. Ścieżek jest wiele, przecinają się i uzupełniają, tworząc coś podobnego do thieves highway z Life of the Party (Thief: The Metal Age), z tą różnicą, że tutaj nie jest to prosta droga, a zapętlony labirynt. Tradycyjnie możliwe jest przedostanie się do niektórych domów przez okna i balkony, ale zwiedzić można zwykle tylko jeden pokój i korytarz, bo do reszty budynku umownie prowadzi atrapa drzwi w postaci lekko rozmazanej tekstury. Ta charakterystyczna cecha miejskich map Thiefa wcale nie przeszkadza i jest zgodna z ogólnym klimatem złodziejskiego spaceru nocą. Nawet podkreśla tajemniczość miejscami niemal strasznego w swojej dziwności miasta. A skoro jestem przy teksturach, muszę zauważyć, że zaskakująco zrealizowano wystrój siedziby Keeperów. Bardzo podobała mi się mapa Keeper’s Compund z Thiefa Deadly Shadows, która była ciekawą, kolorową biblioteką skąpaną w granatowych cieniach. Autor Between These Dark Walls jednak ostentacyjnie ignoruje rozwój stylu Kepperów wyznaczony w trzecim Thiefie i nawiązuje do starego, czyniąc go jeszcze bardziej szarym! Mamy tutaj wyjątkowo wyblakłe i spłaszczone tekstury imitujące zaawansowaną sztukaterię, chłodną kolorystykę i tajemniczych Keeperów szeptających groźnie swoje teksty (znakomity dubbing i efekty dźwiękowe). Choć nie jest to kierunek w jakim bym chciał widzieć styl Thiefa (bardziej podobało mi się, kiedy na silniku Thiefa 2 w misji The Broken Triad zrealizowano bibliotekę na styl Deadly Shadows), to interesujące było raz zobaczyć całkowicie oryginalną interpretację tych klimatów.

 

Istotną częścią gry w Thiefa jest budowanie fabuły przez samą rozgrywkę i odkrywanie historii tła, zamiast odgrywanie jakiejś według skryptu czy dialogów. Odbywa się to między innymi przez zapiski znalezione podczas misji. Tło fabularne w Between These Dark Walls oprócz pobocznych ciekawostek przedstawia dosyć ciekawą historię, niestety jest jej trochę za mało i nie zostało w pełni wyjaśnione czym dokładnie jest i skąd pochodzi główny przedmiot o jaki toczy się intryga. Przydałoby się tę część trochę bardziej dopracować, ale i tak jest dobrze. Historia nie jest taka, jak się początkowo wydaje z briefingu, co zapewnia że jest świeża i utrzymuje uwagę gracza.

 

W pełni zrozumiałem jak nieliniowa jest ta plansza, kiedy po długiej eksploracji miasta zorientowałem się, że przeoczyłem pewne ważne drzwi w głównym budynku, które prowadziły bezpośrednio do głównych lokacji, tym samym przechodząc mapę w kolejności zupełnie innej niż ta, jakiej chociaż w ogólnym zarysie domyślałby się autor. Uznaję to za wielki plus misji.

 

I choć było nieliniowo, to cały czas nie mogłem się przekonać do klimatu zbudowanego przez skacky’ego. Jest on jeszcze cięższy niż w oryginalnym Thiefie 1, bo tamten przecież był chociaż trochę kolorowy. W omawianej misji jednak karykaturalnie wysokie budowle otaczające uliczki i wszechobecna szarość, której nie pomagają nawet intensywnie świecące okna i witraże, są jakby przesadne. Inaczej na to spojrzałem dopiero po ponad godzinie, kiedy trafiłem na list napisany przez żonę lorda, którego miałem okraść, o tym że musi ona tkwić w swojej komnacie bez okien, w ponurej budowli, posługując się tytułową frazą: between these dark walls, która zabrzmiała tutaj tak lirycznie… To było jak wiersz. Nie tylko ten list. Wręcz cała ta misja, to stąpanie po belkach na przepaścią ulic i okazjonalne zaglądanie przez okna wysokich domostw, by wykraść z nich kilka sztuk złotej zastawy i przy okazji szczegółów życia prywatnego i różnych historii pozostawionych na luźnych zapiskach, to wszystko jest niemal poezją, a nie realistycznym miastem. Takie chwilowe wrażenie wywarła na mnie wtedy ta misja, i doceniłem trochę artystyczne osiągnięcie skacky’ego oraz toporny klimat archaicznego Thiefa. Dlatego ostatecznie mogę z zadowoleniem stwierdzić, że Between These Dark Walls zasługuje na pozytywną i wysoką ocenę. Niemniej mimo niebywałej dbałości o szczegóły, profesjonalizmu, nowych grafik i dźwięków oraz nieliniowości, plansza jest przestylizowana i w kategorii misji miejskich do Thiefa 1 bardziej podobała mi się na przykład Events in Highrock.

 

Ocena: 4/5

komentarzy: 3Wtorek, 05 marca 2013, 08:20

Gry RPG

RPG

 

0

W kategorii RPG zajmował będę się papierowymi grami fantasy, zwanymi w Polsce grami fabularnymi. Ten przekład angielskiej nazwy role-playing games nie jest udany, ponieważ RPG-i nie polegają na odgrywaniu konkretnej historii. Jak powiedział sam ich twórca, Gary Gygax, nie mają też nic wspólnego z aktorstwem, więc oryginalna nazwa może być myląca i łatwo znadintepretowana. Bowiem odnosi się ona tylko do faktu, że gracze wybierają sobie określony typ postaci, by przeżyć przygodę w fikcyjnym kontekście gry. Dlatego za trafniejszą nazwę uważam określenie „gry przygodowe”.

komentarzy: 0Poniedziałek, 04 marca 2013, 19:28

Jak grać w fanmisje i zainstalować optymalne łatki graficzne do Thiefa na współczesnych komputerach?

Thief

 

2

Wystarczy zajrzeć na fora, aby po niedługim czasie zorientować się, że Thief nadal jest tak popularny tylko dzięki tworzonym przez graczy fanmisjom. Każdy, komu podobała się oryginalna seria, powinien zagrać chociaż w najpopularniejsze mapy z ostatnich 10 lat, ponieważ dopiero te wybitne dzieła dopełniają obrazu serii o złodzieju. Ponadto, jeśli ktoś w Thiefa grał przed laty, teraz jest świetny moment na przypomnienie sobie pierwszych dwóch części gry. Wydany niedawno patch 1.19 i nowe tekstury pozwalają zobaczyć grę w zupełnie nowej, wspaniałej odsłonie.

czytaj...

komentarzy: 2Poniedziałek, 04 marca 2013, 13:52

New Dark

Thief

 

2

Nie ma wątpliwości, że Thief należy do najwybitniejszych gier, doskonale reprezentując wartości głębokiej rozgrywki wykute w historii PC przez Looking Glass Studios I kontynuowane przez developerów takich jak Arkane czy Ion Storm Warrena Spectora. Nawet najlepsze gry jednak niekoniecznie muszą być stale popularne. Dzieje się tak tylko wtedy, kiedy istnieje aktywna społeczność graczy. Do tego potrzebne jest, aby gra wspierała swoją konstrukcją modowalność pozwalającą tworzyć nową zawartość. Thief nadaje się do tego niebywale, ponieważ ze względu na epizodyczny charakter plansz, można z powodzeniem stworzyć mały, jednosobowy projekt, który będzie w pełni kompletnym dziełem. Stąd mamy niesamowitą ilość pełnowartościowych map do Dooma czy Thiefa, w tym drugim przypadku dorównujących spokojnie jakością oryginalnej grze, a do nastawionego na budowanie postaci i historii przez całą kampanię Deus Exa albo System Shocka 2 już nie.

 

Seria Thief cieszyła się długo ambitną społecznością, której twórczość sprawiała, że można było grać w tę 14-letnią grę jakby była świeżo po premierze. Powstawały projekty i fanmisje (mapy) czyniące graficzne cuda z genialnym Dark Engine (zwłaszcza fanmisja Rose Cottage i Broken Triad), zachowowywały przy tym właściwy klimat i ton kanciastego i surowego świata, z wyczuciem zwiększając rozdzielczość tekstur tam gdzie trzeba, a nie popadając w przesadny fotorealizm jak nieumiejętne projekty typowe dla modów w innych grach. Aż w 2012 roku stało się jasne, że liczba produkowanych fanmisji spadła. Wyglądało na to, że seria przejdzie na zasłużoną emeryturę po latach chwalebnych osiągnięć. Dokładnie wtedy pojawił się nagle anonimowy patch 1.19, który spotkał się w społeczności z zachwytem i niedowierzaniem. Nazwano go New Darkiem.

 

Nowy patch usprawnia silnik gry, naprawiając pewne problemy Dark Engine’a, bo choć jest on niedościgniony pod względem kunsztu i wydajności, pewne braki zaczęły przeszkadzać twórcom map starających się tworzyć coraz bardziej zaawansowane projekty. Najbardziej spektakularny jest nowy system światła i cieniowania, który w niesamowity sposób unowocześnia i wyostrza grafikę zachowując stary styl. Zmian jest kilkadziesiąt, a wśród nich dynamiczne oświetlenie, nowe możliwości teksturowania i modelowania oraz usprawnienia edytora map. W połączeniu z ostatnimi texture packami Thief 1.19 wygląda jak sequel do Metal Age, na tym samym, ale ulepszonym silniku..

 

Zachęcona odświeżoną wersją ulubionej gry społeczność wypuściła już kilka map (choć żadna jeszcze nie jest satysfakcjonująca i wybitna), ponadto ukazują się mody poprawiające renderowanie wody i inne ciekawostki. Pojawiają się nowi, młodzi gracze oraz dromedowcy (twórcy fanmisji). Tak więc wygląda na to, że mocno podstażały już Thief znowu stał się grą na topie. 

 

komentarzy: 0Poniedziałek, 04 marca 2013, 12:59

Teksty według kategorii

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Archiwum wpisów

  • Październik 2008 (2)
  • Listopad 2008 (1)
  • Grudzień 2008
  • Styczeń 2009 (1)
  • Luty 2009
  • Marzec 2009
  • Kwiecień 2009
  • Maj 2009
  • Czerwiec 2009 (1)
  • Lipiec 2009
  • Sierpień 2009
  • Wrzesień 2009
  • Październik 2009
  • Listopad 2009
  • Grudzień 2009
  • Styczeń 2010
  • Luty 2010
  • Marzec 2010
  • Kwiecień 2010
  • Maj 2010
  • Czerwiec 2010
  • Lipiec 2010
  • Sierpień 2010
  • Wrzesień 2010
  • Październik 2010
  • Listopad 2010
  • Grudzień 2010
  • Styczeń 2011
  • Luty 2011
  • Marzec 2011
  • Kwiecień 2011
  • Maj 2011
  • Czerwiec 2011
  • Lipiec 2011
  • Sierpień 2011
  • Wrzesień 2011
  • Październik 2011
  • Listopad 2011
  • Grudzień 2011
  • Styczeń 2012
  • Luty 2012
  • Marzec 2012
  • Kwiecień 2012
  • Maj 2012 (5)
  • Czerwiec 2012
  • Lipiec 2012 (3)
  • Sierpień 2012 (2)
  • Wrzesień 2012 (2)
  • Październik 2012
  • Listopad 2012
  • Grudzień 2012 (1)
  • Styczeń 2013
  • Luty 2013
  • Marzec 2013 (5)
  • Kwiecień 2013
  • Maj 2013 (2)
  • Czerwiec 2013
  • Lipiec 2013 (1)
  • Sierpień 2013 (4)
  • Wrzesień 2013 (8)
  • Październik 2013 (2)
  • Listopad 2013 (2)
  • Grudzień 2013 (2)
  • Styczeń 2014
  • Luty 2014
  • Marzec 2014
  • Kwiecień 2014
  • Maj 2014 (3)
  • Czerwiec 2014
  • Lipiec 2014
  • Sierpień 2014 (1)
  • Wrzesień 2014
  • Październik 2014 (1)
  • Listopad 2014
  • Grudzień 2014
  • Styczeń 2015
  • Luty 2015
  • Marzec 2015 (1)
  • Kwiecień 2015
  • Maj 2015
  • Czerwiec 2015
  • Lipiec 2015
  • Sierpień 2015
  • Wrzesień 2015 (1)
  • Październik 2015
  • Listopad 2015
  • Grudzień 2015
  • Styczeń 2016
  • Luty 2016
  • Marzec 2016
  • Kwiecień 2016
  • Maj 2016
  • Czerwiec 2016
  • Lipiec 2016
  • Sierpień 2016
  • Wrzesień 2016
  • Październik 2016
  • Listopad 2016
  • Grudzień 2016
  • Styczeń 2017
  • Luty 2017
  • Marzec 2017
  • Kwiecień 2017
  • Maj 2017
  • Czerwiec 2017
  • Lipiec 2017
  • Sierpień 2017
  • Wrzesień 2017
  • Październik 2017
  • Listopad 2017
  • Grudzień 2017
  • Styczeń 2018
  • Luty 2018
  • Marzec 2018
  • Kwiecień 2018
  • Maj 2018
  • Czerwiec 2018
  • Lipiec 2018
  • Sierpień 2018
  • Wrzesień 2018
  • Październik 2018
  • Listopad 2018
  • Grudzień 2018
  • Styczeń 2019
  • Luty 2019
  • Marzec 2019
  • Kwiecień 2019
  • Maj 2019
  • Czerwiec 2019
  • Lipiec 2019
  • Sierpień 2019
  • Wrzesień 2019
  • Październik 2019
  • Listopad 2019

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4059 dni

Moich wejść na gram.pl: 5 529 (#1350)

Napisanych postów i komentarzy: 95 (#1825)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 51 (#181)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 3 253 (#504)

Ostatnie odwiedziny

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl