avatar

Hareton Użytkownik gram.pl (Przodownik) ja.gram.pl/Hareton

Mój blog (Grudzień 2012)

Zrujnowany zamek. Porównanie estetyki Castlevanii: Dawn of Sorrow i Ragnaroka Online

Nintendo DS

 

Przedmiotem tego eseju będzie niezwykłe podobieństwo klimatu niektórych lokacji 
w grach Castlevania: Dawn of Sorrow i Ragnarok Online. W przypadku Ragnaroka 
dotyczy to zwłaszcza lochu Glast Heim, który jest wielkim kompleksem zamkowym. 
Wizualna atmosfera tych lokacji nie jest tym, co zwykle kojarzy się z hasłem 
"zrujnowany zamek". Wynika to z tego, że mamy do czynienia z azjatyckimi grami, 
których styl miejscami wywodzi się z japońskiej fascynacji architekturą 
europejską i jej romantycznego wyobrażenia połączonego z toposami anime, RPG i 
tym podobnych obszarów twórczości rozrywkowej. Choć nie sposób analizować 
czegoś tak nieuchwytnego jak klimat, można spróbować częściowo go opisać przez 
ukazanie tworzących go podstaw. W tym przypadku zacząłbym od określenia, które 
nasuwa się jako nazwa kategorii tego typu gier i motywów, czyli gotyk, albo 
pseudogotyk. Przed przejściem do głównej interpretacji estetyki tytułowych gier 
zdefiniuję ów motyw gotyku w formie, w jakiej występuje w japońskich grach.
Gotyk w postaci jaka mnie interesuje pochodzi z XIX-wiecznego romantyzmu. Był 
ten nurt twórczości i stylu wówczas czerpaniem wybranych elementów klimatu ze 
średniowiecza i osadzaniu ich w świecie XIX-wiecznym, dlatego stosujemy 
określenie neogotyk. Jest to więc zjawisko dwupoziomowe, ciekawe połączenie 
dwóch epok. Wyraźniej tę podwójność widać współcześnie, kiedy określenie 
"gotyk" wciąż odnosi się do tych motywów średniowiecznych widzianych w 
kontekście i realiach XIX-wiecznych. Przechodząc do nowych dziedzin twórczości, 
od kina, do kreskówek i wreszcie gier, zmieniał i spłycał się jego charakter. 
Tym co pozostało najważniejsze, jest jego estetyka i niektóre motywy jak 
potwory, straszna posiadłość, ruiny. Nie będę tego dokładniej opisywał, tylko 
od razu przejdę do japońskiej adaptacji. Tak jak każdy współczesny neogotyk, 
posiada ona swoisty charakter. Zawiera dużo nawiązań do XIX-wieku jako takiego. 
Ponadto, według mnie, posiada dość szeroki zakres, i gotyckie tutaj jest 
wszystko co europejskie, dlatego na granicy owego neogotyku znaleźć mogą się 
wczesne epoki (np. anachronizmy w japońskich grach, gdzie niby średniowieczne 
miasta mają lampy gazowe, np. Ragnarok Online) lub późne (japońskie 
przedstawienie wczesnego XX wieku też uważam za gotyckie, zwłaszcza jeśli 
występuje motyw posiadłości). Elementy gotyku mogą być tu nawet przedstawione w 
settingu współczesnym, jeśli obecna jest jakaś posiadłość lub postać ubrana w 
klimacie (przykład: co drugie anime). Wreszcie charakterystyczna jest tutaj 
geografia, bo oprócz ciągle przerabianej na zachodzie Anglii, chętnie 
przedstawia się stare Niemcy, Francję i kraje alpejskie (to zasługiwałoby na 
osobne omówienie). 
Ten pseudogotyk, zmieszany z fantastyką, występuje w omawianych grach. Czasami 
w formach tak podobnych pod względem motywów i stylu, że skłania do 
zastanowienia nad wspólnymi źródłami inspiracji tych tytułów. Pierwszą lokacją 
do omówienia jest Garden of Madness z Castlevani. Sceneria i kolorystyka 
ciemnej zieleni porastającej przewrócone, niebieskawo-szare kolumny, ściany i 
posadzki jest identyczna z zewnętrzną częścią Glast Heim oraz poziomami Castle 
i Chivalry. Zielono-niebieski ambient podkreśla klimat ruin, które jednak nie 
są opuszczone, tylko stanowią wielki zamkowy labirynt pełen potworów i skarbów. 
Garden of Madness sprawia wrażenie zamkniętej przestrzeni, otoczony jest 
ścianami i oknami, nie wiadomo nawet czy nie jest zadaszony. W ragnarokowym 
zamku też fragmenty ogrodów przyzamkowych są wydzielone wysokimi murami i 
przejściami, ale dodatkowo na jednym z poziomów zamku jest mały ogród wewnątrz 
budynku, stanowi sekret (w prawym górnym rogu mapy). Obie lokacje pokazują, że 
odpowiednio zrobiony ogród może być najbardziej tajemniczym miejscem zamku czy 
posiadłości.
Pod względem samych miejsc, pozostałe nie są już tak wyraźne. Do oczywistych 
podobieństw należą obszary typowo zamkowe w Castlevani, jak The Pinnacle, 
podobne do Chivalry z Glast Heim, a także The Dark Chapel i Glastheim Church 
jako zamkowe kaplice. Dalsze przykłady z Ragnaroka pochodzą z poza zamku Glast 
Heim, ale dobrze pasują do lokacji Castlevani, której zamek mieści w sobie 
wiele różnych klimatów. Wymienić tu można loch Clock Tower - w Castlevani też 
zwiedza się wnętrze wieży zegarowej; oprócz tego Wizardry Lab z Dawn of Sorrow 
jest miejscem typowym dla japońskich RPG-ów i podobne w Ragnaroku to Bio Lab i 
Kiel Hyre. To ostatnie łączy się też z kwestią Demon Guest House z Castlevani. 
Oba miejsca posiadają scenerię XIX-wiecznej posiadłości przedstawionej w 
charakterystyczny sposób. 
Drugim motywem wspólnym dla omawianych gier są potwory. Najbardziej 
charakterystyczne są oczywiście żywe pancerze. Raydric i Khalitzburg z Glast 
Heim to przeciwnicy o takim samym koncepcie co np. Armor Knight. Podobnie 
latające miecze. Wyjątkowo ciekawą postacią jest pokojówka. W Castlevani 
występuje w Demon Guest House, ale w Ragnaroku umiejscowienie Alice w Glast 
Heim zwraca na siebie uwagę, ponieważ cały zamek jest typowo średniowieczny, a 
pokójówka odziana w falbanki to już neogotyckie zjawisko. Z innych potworów 
wymienić można mimici i chimery. Ogólna stylistka wszystkich potworów jest w 
tych grach typowa dla gier japońskich. 
Tak przedstawia się porównanie dwóch zamków. Jak widać, główną wspólną 
kategorią jest gotyk, podobieństwa klimatu lokacji dopełniają motywy RPG, takie 
jak określone skarby czy labiryntowość wielkiego lochu do eksploracji, a także 
stylistyka anime, jednak dokładniejsze prześledzenie jej byłoby trudne. 
Interesujące jest, jak stosowane są tutaj gatunki - fantasy i gotyk, sprawnie 
łącząc z jednym settingu elementy fantastyczne, XIX-wieczne i miejscami nawet 
technologii, kiedy pojawiają się parowe lub magiczne roboty i broń palna. 

Przedmiotem tego eseju będzie niezwykłe podobieństwo klimatu niektórych lokacji w grach Castlevania: Dawn of Sorrow i Ragnarok Online. W przypadku Ragnaroka dotyczy to zwłaszcza lochu Glast Heim, który jest wielkim kompleksem zamkowym. 


Wizualna atmosfera tych lokacji nie jest tym, co zwykle kojarzy się z hasłem "zrujnowany zamek". Wynika to z tego, że mamy do czynienia z azjatyckimi grami, których styl miejscami wywodzi się z japońskiej fascynacji architekturą europejską i jej romantycznego wyobrażenia połączonego z toposami anime, RPG i tym podobnych obszarów twórczości rozrywkowej. Choć nie sposób analizować czegoś tak nieuchwytnego jak klimat, można spróbować częściowo go opisać przez ukazanie tworzących go podstaw. W tym przypadku zacząłbym od określenia, które nasuwa się jako nazwa kategorii tego typu gier i motywów, czyli gotyk, albo pseudogotyk. Przed przejściem do głównej interpretacji estetyki tytułowych gier zdefiniuję ów motyw gotyku w formie, w jakiej występuje w japońskich grach.


Gotyk w postaci jaka mnie interesuje pochodzi z XIX-wiecznego romantyzmu. Był ten nurt twórczości i stylu wówczas czerpaniem wybranych elementów klimatu ze średniowiecza i osadzaniu ich w świecie XIX-wiecznym, dlatego stosujemy określenie neogotyk. Jest to więc zjawisko dwupoziomowe, ciekawe połączenie dwóch epok. Wyraźniej tę podwójność widać współcześnie, kiedy określenie "gotyk" wciąż odnosi się do tych motywów średniowiecznych widzianych w kontekście i realiach XIX-wiecznych. Przechodząc do nowych dziedzin twórczości, od kina, do kreskówek i wreszcie gier, zmieniał i spłycał się jego charakter. 
Tym co pozostało najważniejsze, jest jego estetyka i niektóre motywy jak 
potwory, straszna posiadłość, ruiny. Nie będę tego dokładniej opisywał, tylko od razu przejdę do japońskiej adaptacji. Tak jak każdy współczesny neogotyk, posiada ona swoisty charakter. Zawiera dużo nawiązań do XIX-wieku jako takiego. Ponadto, według mnie, posiada dość szeroki zakres, i gotyckie tutaj jest wszystko co europejskie, dlatego na granicy owego neogotyku znaleźć mogą się wczesne epoki (np. anachronizmy w japońskich grach, gdzie niby średniowieczne miasta mają lampy gazowe, np. Ragnarok Online) lub późne (japońskie przedstawienie wczesnego XX wieku też uważam za gotyckie, zwłaszcza jeśli występuje motyw posiadłości). Elementy gotyku mogą być tu nawet przedstawione w settingu współczesnym, jeśli obecna jest jakaś posiadłość lub postać ubrana w klimacie (przykład: co drugie anime). Wreszcie charakterystyczna jest tutaj geografia, bo oprócz ciągle przerabianej na zachodzie Anglii, chętnie przedstawia się stare Niemcy, Francję i kraje alpejskie (to zasługiwałoby na osobne omówienie). 

 

02
Ten pseudogotyk, zmieszany z fantastyką, występuje w omawianych grach. Czasami w formach tak podobnych pod względem motywów i stylu, że skłania do zastanowienia nad wspólnymi źródłami inspiracji tych tytułów. Pierwszą lokacją do omówienia jest Garden of Madness z Castlevani. Sceneria i kolorystyka ciemnej zieleni porastającej przewrócone, niebieskawo-szare kolumny, ściany i posadzki jest identyczna z zewnętrzną częścią Glast Heim oraz poziomami Castle i Chivalry. Zielono-niebieski ambient podkreśla klimat ruin, które jednak nie są opuszczone, tylko stanowią wielki zamkowy labirynt pełen potworów i skarbów. Garden of Madness sprawia wrażenie zamkniętej przestrzeni, otoczony jest ścianami i oknami, nie wiadomo nawet czy nie jest zadaszony. W ragnarokowym zamku też fragmenty ogrodów przyzamkowych są wydzielone wysokimi murami i przejściami, ale dodatkowo na jednym z poziomów zamku jest mały ogród wewnątrz budynku, stanowi sekret (w prawym górnym rogu mapy). Obie lokacje pokazują, że odpowiednio zrobiony ogród może być najbardziej tajemniczym miejscem zamku czy posiadłości.

2


Pod względem samych miejsc, pozostałe nie są już tak wyraźne. Do oczywistych podobieństw należą obszary typowo zamkowe w Castlevani, jak The Pinnacle, podobne do Chivalry z Glast Heim, a także The Dark Chapel i Glastheim Church jako zamkowe kaplice. Dalsze przykłady z Ragnaroka pochodzą z poza zamku Glast Heim, ale dobrze pasują do lokacji Castlevani, której zamek mieści w sobie wiele różnych klimatów. Wymienić tu można loch Clock Tower - w Castlevani też zwiedza się wnętrze wieży zegarowej; oprócz tego Wizardry Lab z Dawn of Sorrow jest miejscem typowym dla japońskich RPG-ów i podobne w Ragnaroku to Bio Lab i Kiel Hyre. To ostatnie razem z niektórymi innymi wnętrzami Szwarcwald Republic łączy się też z kwestią Demon Guest House z Castlevani. Oba miejsca posiadają wygląd XIX-wiecznej posiadłości przedstawionej w przerysowany i nierealistyczny sposób. Nietrudno zauważyć, które z opisanych scenerii są inspirowane na swój sposób gotykiem. Ruiny o romantycznym pięknie, czy częściowo zapuszczone ogrody były popularne w epoce; a laboratorium kojarzy się z powieściami gotyckimi, choć trzeba zaznaczyć, że wszystkie te motywy przeszły daleką drogę do Japonii i podobieństwo do literackich oryginałów jest bardzo powierzchowne. Mamy tu do czynienia z nową jakością, wyraźnie wykształconym i rozpoznawalnym klimatem pewnego nurtu gier.

0
Drugim motywem wspólnym dla omawianych gier są potwory. Najbardziej 
charakterystyczne są oczywiście żywe pancerze. Raydric i Khalitzburg z Glast Heim to przeciwnicy o takim samym koncepcie co np. Armor Knight. Podobnie latające miecze. Wyjątkowo ciekawą postacią jest pokojówka. W Castlevani występuje w Demon Guest House, ale w Ragnaroku umiejscowienie Alice w Glast Heim zwraca na siebie uwagę, ponieważ cały zamek jest typowo średniowieczny, a pokójówka odziana w falbanki to już neogotyckie zjawisko. Z innych potworów wymienić można mimici i chimery. Ogólna stylistka wszystkich potworów jest w tych grach typowa dla gier japońskich. 

00
Tak przedstawia się porównanie dwóch zamków. Jak widać, główną wspólną kategorią jest gotyk, podobieństwa klimatu lokacji dopełniają motywy RPG, takie jak określone skarby czy labiryntowość wielkiego lochu do eksploracji, a także stylistyka anime, jednak dokładniejsze prześledzenie jej byłoby trudne. Interesujące jest, jak stosowane są tutaj gatunki - fantasy i gotyk, sprawnie łącząc z jednym settingu elementy fantastyczne, XIX-wieczne i miejscami nawet technologii, kiedy pojawiają się parowe lub magiczne roboty i broń palna. 

 

komentarzy: 0Poniedziałek, 24 grudnia 2012, 12:11

Teksty według kategorii

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Archiwum wpisów

  • Październik 2008 (2)
  • Listopad 2008 (1)
  • Grudzień 2008
  • Styczeń 2009 (1)
  • Luty 2009
  • Marzec 2009
  • Kwiecień 2009
  • Maj 2009
  • Czerwiec 2009 (1)
  • Lipiec 2009
  • Sierpień 2009
  • Wrzesień 2009
  • Październik 2009
  • Listopad 2009
  • Grudzień 2009
  • Styczeń 2010
  • Luty 2010
  • Marzec 2010
  • Kwiecień 2010
  • Maj 2010
  • Czerwiec 2010
  • Lipiec 2010
  • Sierpień 2010
  • Wrzesień 2010
  • Październik 2010
  • Listopad 2010
  • Grudzień 2010
  • Styczeń 2011
  • Luty 2011
  • Marzec 2011
  • Kwiecień 2011
  • Maj 2011
  • Czerwiec 2011
  • Lipiec 2011
  • Sierpień 2011
  • Wrzesień 2011
  • Październik 2011
  • Listopad 2011
  • Grudzień 2011
  • Styczeń 2012
  • Luty 2012
  • Marzec 2012
  • Kwiecień 2012
  • Maj 2012 (5)
  • Czerwiec 2012
  • Lipiec 2012 (3)
  • Sierpień 2012 (2)
  • Wrzesień 2012 (2)
  • Październik 2012
  • Listopad 2012
  • Grudzień 2012 (1)
  • Styczeń 2013
  • Luty 2013
  • Marzec 2013 (5)
  • Kwiecień 2013
  • Maj 2013 (2)
  • Czerwiec 2013
  • Lipiec 2013 (1)
  • Sierpień 2013 (4)
  • Wrzesień 2013 (8)
  • Październik 2013 (2)
  • Listopad 2013 (2)
  • Grudzień 2013 (2)
  • Styczeń 2014
  • Luty 2014
  • Marzec 2014
  • Kwiecień 2014
  • Maj 2014 (3)
  • Czerwiec 2014
  • Lipiec 2014
  • Sierpień 2014 (1)
  • Wrzesień 2014
  • Październik 2014 (1)
  • Listopad 2014
  • Grudzień 2014
  • Styczeń 2015
  • Luty 2015
  • Marzec 2015 (1)
  • Kwiecień 2015
  • Maj 2015
  • Czerwiec 2015
  • Lipiec 2015
  • Sierpień 2015
  • Wrzesień 2015 (1)
  • Październik 2015
  • Listopad 2015
  • Grudzień 2015
  • Styczeń 2016
  • Luty 2016
  • Marzec 2016
  • Kwiecień 2016
  • Maj 2016
  • Czerwiec 2016
  • Lipiec 2016
  • Sierpień 2016
  • Wrzesień 2016
  • Październik 2016
  • Listopad 2016
  • Grudzień 2016
  • Styczeń 2017
  • Luty 2017
  • Marzec 2017
  • Kwiecień 2017
  • Maj 2017
  • Czerwiec 2017
  • Lipiec 2017
  • Sierpień 2017
  • Wrzesień 2017
  • Październik 2017
  • Listopad 2017
  • Grudzień 2017
  • Styczeń 2018
  • Luty 2018
  • Marzec 2018
  • Kwiecień 2018
  • Maj 2018
  • Czerwiec 2018
  • Lipiec 2018
  • Sierpień 2018
  • Wrzesień 2018
  • Październik 2018
  • Listopad 2018
  • Grudzień 2018
  • Styczeń 2019
  • Luty 2019
  • Marzec 2019
  • Kwiecień 2019
  • Maj 2019
  • Czerwiec 2019
  • Lipiec 2019
  • Sierpień 2019
  • Wrzesień 2019
  • Październik 2019
  • Listopad 2019

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4059 dni

Moich wejść na gram.pl: 5 529 (#1350)

Napisanych postów i komentarzy: 95 (#1825)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 51 (#181)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 3 255 (#504)

Ostatnie odwiedziny

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl