avatar

Hareton Użytkownik gram.pl (Przodownik) ja.gram.pl/Hareton

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

.:*~*:._.:*~ 20-lecie DooMa! ~*:._.:*~*:.

Stare gry, Doom

2

 

Tak jak każdy szanujący się serwis o grach i komputerach zauważył, 10 grudnia minęło 20-lecie powstania Dooma. Choć gram w ten tytuł niemal od premiery, to nawet nie wiem co powiedzieć, oprócz tego, że bardzo się cieszę, że Doom nadal zbiera zasłużone laury, nadal jest grany, i jego społeczność jest bardzo żywa. To jedna z gier obecna w moich najwcześniejszych wspomnieniach, obok Prehistorika 2 i Wolfensteina 3D, a nie żadne konsole, miałem więc świetne „doomowe przedszkole” – określenie tym trafniejsze, że mój ojciec zamiast wysyłać mnie do tej patologicznej instytucji, dawał mi grać w najlepsze FPS.

 

Wśród materiałów, które pojawiły się w internecie na tę okazję, najciekawszy jest chyba longplay dziennikarza z samym Johnem Romero, który można obejrzeć tutaj: http://www.ign.com/videos/2013/12/10/we-play-doom-with-john-romero

 

2

John Romero (ign.com)

komentarzy: 3Środa, 11 grudnia 2013, 17:26

Doomowe recenzje, cz. 1

Stare gry, Doom

2wad – określenie obejmujące zarówno dodatkowe mapy jak i mody do Dooma. Pochodzi od rozszerzenia plików, z jakiego korzysta silnik id tech

megawad – zestaw dodatkowych map, zwykle w liczbie 32


W starożytnych Chinach istniało coś takiego jak jiang hu, zwane też krainami jezior i lasów. Podczas gdy władza dążyła do centralizacji, usunęła arystokrację ze swojej pozycji, tworząc konsekwentnie monarchię absolutną i rzeczywistość komercji, przemysłu, meritokracji oraz tyranii. Rzeczywistość, gdzie na tradycję nie było miejsca, wśród ekspansji fabryk tekstyliów, idealnej irygacji upraw, kompleksów militarno-przemysłowych… Tam obrabowana szlachta wycofała się na pogranicze, w miejsca gdzie państwowa administracja nie sięgała, i tutaj tworząc coś w rodzaju anarcho-feudalizmu kultywowała moralność, honorową wojnę, mistycyzm i religię, a przede wszystkim sztuki walki, które były centrum ich świata.

Do takiego jiang hu można porównać scenę Dooma. Kiedy zamiast klasycznych FPS-ów zaczęto wydawać same prymitywne i komercyjne produkcje, tutaj po kilkunastu latach jakby nigdy nic kultywowana jest ich tradycyjna sztuka – sztuka level designu, czegoś co dawno umarło w mainstreamie zastąpione przez gry na szynach. Gra się w tym miejscu i produkuje także klasyczny multiplayer arenowy. Tutaj na dobrą sprawę regularnie wydawane są nowe – prawdziwe - FPS-y, nawet jeśli głównie w formie map packów i konwersji do klasycznych tytułów. 

czytaj...

komentarzy: 1Poniedziałek, 02 grudnia 2013, 19:39

Gamespot: Tabletop vs. Gaming

RPG

Wideo redaktora gamespot.com, który niedawno postanowił spróbować z grami RPG.

http://www.gamespot.com/videos/the-point-tabletop-vs-gaming/2300-6415949/

komentarzy: 0Niedziela, 10 listopada 2013, 08:21

RPG: Systemy

RPG

 

2

 

Niniejszy artykuł stanowi suplement do mojego tekstu "RPG - co to takiego?" Ostatnio tak się złożyło, że odświeżyłem sobie pamięć o wydanych u nas dawniej grach, i uświadomiłem sobie, że jest wielka przepaść jakościowa między tytułami z początku wieku i lat 90', a tym co popularne jest teraz, zwykle w ramach nowych nurtów typu indie. Innymi słowy nie zasługują te wszystkie gry nowej szkoły na wrzucanie do jednego worka, a wiele z nich jest na swój sposób ciekawych, dlatego warto byłoby oddać im sprawiedliwość.

Drugi sens poniższego zestawienia, to próba sklasyfikowania RPG w całej jego rozciągłości. Widziałem podobne próby na blogach, i były one według mnie  nieudane. Prezentuję więc mój punkt widzenia, będący jednocześnie - mam nadzieję - przystępnym przewodnikiem po najważniejszych grach, jakie dotychczas wydano.

czytaj...

komentarzy: 5Czwartek, 07 listopada 2013, 16:33

Alice: Madness Returns

nowe gry, Stare gry

To dziwne, że sequel Alicji był poza moim radarem tak długo, mało zresztą było słychać o tej grze w prasie i na forach. Być może to efekt wiecznie szkodliwych dla młodzieży opinii największego opiniotwórczego magazynu o grach w Polsce? A może jakiś spisek indie developerów, którzy próbują niszczyć rynek od środka zalewając go swoją szmirą i forsując niedouczone anty-idee? Ale lepiej zakończyć dygresje, które mogą prowadzić nas na manowce, bo już poświęciłem jedno zdanie grom indie, a komentowanie jakiejś rzeczy to częściowa akceptacja jej egzystencji. Dlatego też przejdę do sedna – jaką grą jest Alice: Madness Returns? czy udało się podtrzymać klimat poprzedniczki i może go rozwinąć? Jest to w ogóle możliwe na nowoczesnym silniku graficznym? Odpowiedzi na owe pytania wyłożę w tej nietypowej recenzji.

 

2

czytaj...

komentarzy: 6Czwartek, 17 października 2013, 08:51

Gry RPG - co to takiego? Jak zacząć grać?

RPG, popularyzatorstwo, nieobiektywny punkt widzenia :(

2

 

RPG (role-playing games, gry wyobraźni, gry przygodowe) to gry towarzyskie dla kilku osób przypominające dziecięcą zabawę w udawanie ról z dodatkiem mechaniki rozstrzygania akcji posługującej się rzutami kośćmi i rozbudowanymi zasadami. Gracze tworzą swoje postacie, zwykle bohaterów fantasy mających przeżywać przygody w świecie wykreowanym przez mistrza gry, czyli osobę, która ma specjalną rolę w tej zabawie. Przedstawia graczom to, co widzą i jak świat gry reaguje na ich poczynania. Stawia przed nimi różne wyzwania, takie jak potwory, nie jest przy tym jego celem pokonać graczy, tylko sprawiedliwie nadzorować rozgrywkę ku wspólnej zabawie. Większość z tego odbywa się w wyobraźni, na zasadzie opowiadania co kto robi. Gry RPG są popularne od lat 70. do dzisiaj i stanowią podstawę komputerowych adaptacji (cRPG) – dotyczy to zwłaszcza Dungeons & Dragons.

 

Fragment przykładowej sesji wyglądać może tak:

 

Mistrz Gry: Po pokonaniu orków w komnacie nastaje cisza. Słychać tylko popiskiwanie szczurów.

Gracz 1: Sprawdzam drzwi we wschodniej ścianie.

MG: Są zamknięte na klucz.

Gracz 2: Próbuję otworzyć wytrychami. (Rzuca kością) Chyba mi się udało.

MG: Tak. Za drzwiami widzisz śpiącego ogra.

Gracz 2: Rozglądam się dokładniej.

MG: Potwór leży na sienniku, a w ręce ściska worek. W południowej i północnej ścianie są drzwi.

Gracz 2: Próbujemy przekraść się do drzwi na prawo.

MG: (Rzuca koścmi) Bardzo powoli przemieszczacie się wzdłuż ściany. Docieracie do drzwi, które okazują się być otwarte. Ogr nie obudził się.

Gracz 1: Wchodzimy do środka.

MG: Znajdujecie się w prostokątnej sali o gotyckim sklepieniu. Przy jednej ścianie zauważacie jakiegoś człowieka  w czarnym płaszczu, majstrującego przy zamku żelaznych drzwi. Po chwili usłyszawszy was, odwraca się z groźną miną. Zmierzywszy was wzrokiem mówi: - Zmykajcie stąd, byłem tu pierwszy!

Gracze przez chwilę zastanawiają się i jeden mówi:

Gracz 1: - Też szukasz magicznego posągu? Widziałeś ogra, nie jest tu bezpieczne, dlatego proponuję połączyć siły. Dostaniesz połowę skarbu.

MG: (Rzuca kością) Reakcja na twoją propozycję jest pozytywna. Łotrzyk chowa miecz i skinął głową. (Rzuca kością) Niestety miejsce waszej pogawędki chyba jest trasą patrolów potworów… Z korytarza na wschodzie słychać kroki jakiejś uzbrojonej grupy rozmawiających głośno brutali, to na pewno orkowie.

Gracz 2: Chowamy się w cieniu!

MG: Łotrzyk też tak robi. Orkowie wychodzą z korytarza i widzicie ich dość wyraźnie w świetle pochodni wiszącej na ścianie.

Gracz 2: Strzelam z kuszy zanim nas widzą. (Rzuca kością) Szesnaście, trafiłem. (Rzuca) 5 obrażeń.

MG: Jak chyba pamiętasz, twoje złodziejskie wyszkolenie sprawia, że ataki z zaskoczenia wykonywane przez ciebie zadają podwójne obrażenia, czyli 10. Jeden z potworów pada z głową przeszytą bełtem.

 

***

 

Aby spróbować tej rozgrywki jako gracz, pierwszym i najprostszym krokiem byłoby znalezienie drużyny, na przykład za pośrednictwem jednej z internetowych wyszukiwarek graczy (wmig.erpg.pl). Jeżeli jednak czytasz ten artykuł, oznacza to, że twoim powołaniem raczej jest chwycić byka za rogi i zostać mistrzem gry (MG), co jest rolą trochę trudniejszą, ale bardziej satysfakcjonującą. W tym przypadku sam musisz stworzyć i zorganizować grupę.

Organizacja graczy

 

Oprócz wyszukiwarek możesz zacząć od znajomych. Koledzy zainteresowani fantastyką i grami to oczywisty wybór, ale napisz do każdej pojedynczej osoby jaką znasz, że znalazłeś fajną zabawę na sobotnie popołudnie, nawet tych, którzy według ciebie nie byliby zainteresowani. Zwykle byliby, ale o tym nie wiedzą. Potrzebujesz od 2 do 4 ludzi (nie licząc ciebie).

 

Miejsce

 

Zazwyczaj mistrz gry zapewnia miejsce do grania u siebie w domu. Bardzo przydatny jest stół, ale ostatecznie można obejść się bez niego. Drugą opcją jest też spotkać się u jednego z graczy. Sesja optymalnie powinna trwać 3-4 godziny, przy czym do ukończenia danej przygody potrzebne są zwykle 3-4 spotkania, najczęściej organizowane co tydzień lub co dwa.

 

                          0

Wybór gry

 

To rzecz fundamentalna. Konkretne gry RPG nazywa się systemami. Niestety niewiele gier oferuje sensowne porady i wsparcie dla początkujących MG. Na szybko mogę polecić Lamentations of the Flame Princess, jeśli nie przeszkadza ci konwencja makabrycznego fantasy i drastyczne ilustracje. W Appendiksie tego artykułu znajdziesz listę pozostałych gier uporządkowanych według konwencji gatunkowej.

Lamentations of the Flame Princess jest dobrym tytułem na początek ponieważ:

  1. W jej skład wchodzi osobna książeczka będąca przewodnikiem początkującego mistrza gry.
  2. Wydawane są do niej bardzo wysokiej jakości przygody, które stanowią wzorcowy przykład jak tworzyć własne.
  3. Ma proste zasady.

Odnośnie punktu drugiego – przygody, zwane też modułami przygodowymi, to zbiory gotowych materiałów dla mistrza gry pozwalające rozegrać przygodę wokół konkretnej lokacji i intrygi, w obrębie której gracze przeżyją jakąś historię i pokonają jej wyzwania. Nie jest to jedyna forma rozgrywki, ale na pewno najprostsza. Nie ma już zwyczaju dodawać wprowadzającej przygody do sprzedawanej gry, i według mnie dokupienie takowej jest niezbędne na początek w celach edukacyjnych. Należy uważać, bo jakość tychże jest bardzo różna i dobre są obecnie rzadkością. Autorzy na których się nie zawiedziesz to Matt Finch, Kevin Crawford, James Raggi, Greg Gillespie a ze starszych Gary Gygax, Paul Jaquays, Tom Moldvay.

Koszty są niewielkie. Oprócz samej gry (które często są darmowe, trzeba taką tylko sobie wydrukować), modułu przygodowego (średnia cena 10$), potrzebne będą jeszcze kości wielościenne i ołówek.

 

2

  Appendix

Polecane gry według konwencji. Kryterium wyboru była zarówno wartość merytoryczna produktu jak i przystępność dla początkującego prowadzącego, w tym obecność porad i wskazówek.

 

  1. Klasyczne D&D – legendarny i najpopularniejszy RPG, bez którego nie byłoby komputerowych gier fantasy. W tej grze poprowadzisz karierę swojego bohatera od plądrowania lochów ze skarbów i magicznych przedmiotów, przez przemierzanie rozmaitych krain wsławiając się heroicznymi dokonaniami, aż do wybudowania własnego zamku i zdobycia politycznej oraz militarnej potęgi. Najbardziej warte uwagi wersje to Basic oraz Expert Toma Moldvaya (to jedna gra w dwóch częściach) oraz alternatywnie Rules Cyclopedia.
  2. Science-fiction – Stars Without Number
  3. Post-apokalipsa w rodzaju Fallouta – Other Dust

Istnieją RPGi w wielu innych konwencjach, jednak im bardziej wymyślna, tym trudniej poprowadzić taką grę osobie początkującej. Powyższa lista zawiera trzy najpopularniejsze i najszersze rodzaje settingów.

komentarzy: 15Wtorek, 15 października 2013, 09:29

Kącik freeware #2

Stare gry, nowe gry

Tym razem zaproponuję po dwie gry w trzech kategoriach.

 

Trudne platformówki

Gry, przy których można poczuć się jak akrobata klawiatury z nadludzkimi zdolnościami.

  • Jumper (stąd)
  • Super Bubble Blob

2

 

Klimatyczne

Intrygujące widoki, nastrojowa muzyka i ambient, to części składowe każdej klimatycznej gry. Knytt wyróżnia się dodatkowo nastawieniem na edytor map, niestety do dzisiaj nie widziałem wśród twórczości fanowskiej ani jednej planszy dorównującej tym wzorcowym zaprezentowanym przez Nifflasa. Ale to nie przeszkadza, po prostu co jakiś czas przechodzę na nowo jego świetne The Machine i Strange Dream…

 

  • Knytt Stories
  • Naya’s Quest

 

2

 

Gameboy goodness

Nie lubię gier konsolowych i NES nie jest tutaj wyjątkiem. Ale przenośne konsole Nintendo to zupełnie inna sprawa. Poniższe gry nie tylko monochromatyczną grafiką nawiązują do Gameboya, ale także grywalnością. Druga z listy poniżej jest co prawda nie dokończona, ale warto na nią zerknąć.

  • Tiny Airships
  • Super Maki Star

0

komentarzy: 9Niedziela, 29 września 2013, 16:58

« starsze wpisy

Teksty według kategorii

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Archiwum wpisów

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 3941 dni

Moich wejść na gram.pl: 5 529 (#1350)

Napisanych postów i komentarzy: 95 (#1825)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 51 (#181)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 3 008 (#504)

Ostatnie odwiedziny

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl