avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Mój blog (Marzec 2011)

Milion płyt wszechczasów... Akt XXV

                           Combichrist - Everybody Hates You

        

Muzyka EBM stała się jednym z moich ulubionych gatunków już w 1991 roku, gdy po raz pierwszy usłyszałem jednych z praszczurów gatunku, czyli genialna formację Front 242. Przez wiele następnych lat, choć do mojej kolekcji dołączali inni artyści, to jednak nigdy nie znalazłem wystarczająco czasu by zainteresować się gatunkiem bardziej.

Sytuacja zmieniła się gdy najpierw trafiłem na materiał firmowany przez VNV Nation, a w dwa lata później wszedłem w posiadanie ogromnej kolekcji płyt z tego gatunku i pośrednich jemu (a jest ich nieco).

 

Jednym z artystów który zrobił na mnie ogromne wrażenie był właśnie Combichrist ze swoim dynamicznym materiałem. Nie dziwne, że zespół prowadzony przez charyzmatycznego Andy'ego LaPlegua uważany jest za najważniejszego przedstawiciela gatunku w obecnej chwili, bowiem nie dość że praktycznie każda ich płyta, to niesamowita energia i dynamika, to dodatkowo działalność koncertowa potwierdza ich znakomite wyczucie klimatu.

Wydany w 2005 roku album "Everybody Hates You" uważam za najdoskonalsze na obecna chwile dokonanie grupy, bowiem ilość znakomitych utworów przewyższa materiał na pozostałych czterech albumach.

Swoistym rodzynkiem, który spotęgował tylko moje chyba już dozgonne uwielbienie dla grupy, stanowi utwór "Blut Royale".  Utwór jest niesamowicie energetyczny w swojej agresywności i po prostu nie sposób go nie polubić. ;]

    

Oczywiście krążek wypełniony jest wieloma innymi smakowitościami, jak "Enjoy Abuse", "Today I Woke To The Rain Of Blood", "God Bless", "This Is My Rifle", "Like To Thank My Buddies", "Lying Sack Of Shit" czy "Without Emotions". Płyta wypełniona jest po prostu po brzegi samymi smakowitościami, a do tego trzeba jeszcze dorzucić drugi krążek z instrumentalnymi utworami, dobrymi, acz trzeba przyznać że niezbyt wybitnymi.

     

Zainteresowanym polecam zapoznać się z pozostałymi krążkami wykonawcy, bowiem sporo na nich także doskonałego materiału, choć jak dla mnie wyraźnie ustępującym  polecanemu krążkowi. 

komentarzy: 9Czwartek, 31 marca 2011, 23:43

Kalpamantra

 

         

http://kalpamantra.bandcamp.com/

Jeden z niedawno odkrytych netlabeli, o którego istnieniu nawet nie miałem nawet pojęcia, a na który trafiłem całkiem przypadkiem, przeglądając profil jednego z artystów na last.fm.

Niestety zbyt wielu informacji o tym zacnym netlabelu nie udało mi się pozyskać bez kontaktu z twórcą, więc ze znalezionych fragmentów układanki, mogę tylko powiedzieć, że choć sama idea narodziła się w głowie brytyjskiego twórcy już w 2008 roku, to dopiero od 2010 roku zaczęły pojawiać się muzyczne wydawnictwa.

Z początku były to aż cztery obszerne kompilacje, do których dołączyło  wspólne z innym labelem wydawnictwo na... kasecie magnetofonowej. Obecnie katalog zamyka się jeszcze jedną kompilacją i dwoma mini-albumami. Łącznie do pozyskania z internetu jest w tej chwili siedem pozycji, z których uwadze polecam w szczególności, wspomnianym kompilacjom.

Materiał zawarty na kompilacjach jest niesamowicie obszerny i rozstrzelony jest pomiędzy Noise, a Dark Ambientem i Drone. Pośród wykonawców można znaleźć parę znanych marek, jak Northaunt, Permafrost czy Subheim ale większość projektów stanowią twórcy znani z innych netlabeli oraz całe mrowie całkowicie dla mnie nie znanych projektów.

Niestety jedynym problemem może być pozyskanie tych wspaniałości, gdyż platforma bandcamp do zbyt szybkich nie należy i trzeba wykazać się cierpliwością podczas ściągania. Tak czy inaczej polecam, gdyż większość materiału na pewno będzie zacnym odsłuchem dla miłośnika takich klimatów. ;]

komentarzy: 1Wtorek, 22 marca 2011, 12:55

Odległe trzaski i zgrzyty z diamentowej płyty

              

         

[DigitalDiamonds021L] Kino Oko - Descending Out Into The Distance

http://digital-diamonds.com/releases/dd021l.html

Pod koniec lutego, szacowny Digital Diamonds przygotował kolejna smaczną niespodziankę dla smakoszy wykwintnych dźwięków, tym bardziej smacznych, gdyż po raz kolejny podawanych przez krajowego mistrza kuchni.

Traf chciał, że po raz kolejny polecam wam materiał od Grzegorza i to z tego samego netlabela. Miły gest ze strony artysty, który chciał podzielić się tak zacnym materiałem, a przecież nie musiał, bo jego ostatni komercyjnie wydany krążek "Colours Hate Themselves" przyjęty został dość ciepło przez recenzentów, jak i fanów hojnie płacących za album.

Opisywany dzisiaj materiał od Kino Oko, czyli album "Descending Out Into The Distance", to zbiór utworów powstałych w okresie 2003-2006, choć materiał nie był wcześniej nigdzie wykorzystywany, to niekoniecznie oznacza, że to jakieś post-produkcyjne odpady z wcześniejszych albumów.

Poszczególne utwory brzmią znakomicie, pomimo dawnego okresu powstania, nie brzmią wcale przestarzale, a wręcz całkowicie nowocześnie, pozostając w charakterystycznym dla artysty stylu, którego nie sposób jasno określić jako PsyProgressive. To współczesny potomek charakterystycznych przemian gatunku PsyTrance w okresie 98/02, szczególnie na niemieckiej scenie, z której sam PsyProgressive się wywodzi. Ostatecznie nie koniecznie trzeba nawet przyszywać do tych produkcji łatkę specyficznego, niezrozumiałego niestety dla każdego gatunku PsyTrance. Produkcje bronią się same, jako współczesna ekskluzywna muzyka elektroniczna, której nie trzeba wcale specjalnie metkować, by stwierdzić, że jest po prostu... cholernie wyborna. ;]

komentarzy: 0Sobota, 19 marca 2011, 09:12

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 55

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4249 dni

Moich wejść na gram.pl: 48 203 (#12)

Napisanych postów i komentarzy: 9 903 (#38)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 119 (#116)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 10 982 (#89)

Archiwum wpisów

Ostatnie odwiedziny

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl