avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Mój blog (Grudzień 2010)

Czołgiem towarzysze!

Jak nie Minecraft, to zawsze znajdzie się jakiś nowy diabeł. ;]

 

World Of Tanks znane mi było już od paru miesięcy, ale jako ortodoks stawiający na realizm pancernych starć do których przyzwyczaiła mnie seria prześwietnych strategii Combat Mission (jak dla mnie najlepsze gry jakie kiedykolwiek powstały na komputer ]:>), uważałem te sieciowa strzelaninę za crapa niesamowitego.

                        

Znudzony jednak dwa czy trzy tygodnie temu, zassałem klienta tej gry znajdującej się obecnie w fazie beta i zacząłem pocinać poprzez dołączone do gry mapy w jakimś śmiesznym traktorze.

O dziwo, nie dość że ów traktor  pancerny rozbawił mnie przednio, to i sama rozgrywka także, choć początki w tej grze są cholernie frustrujące. ;]

Z czasem do początkowego traktorka zaczęły dołączać inne maszyny, a moja gęba rozjaśniała się coraz szerszym uśmiechem.

                         

World Of Tanks okazał się całkiem przyjemną strzelaniną, o ile właśnie za taka grę ja weźmiemy.

Gra szumnie nazywana MMO z czołgami jest zwyczajną pancerna strzelaniną TPP/FPP bez krzty silenia się na realizm zarówno starć czy prezentowanego sprzętu wojskowego. Jako typowa gra dająca chwilę zabawy w rozgniataniu przeciwnika, którym jest ktoś inny "po drugiej stronie kabelka", sprawuje się bardzo dobrze. Oczywiście pasjonat sprzętu pancernego oceni tę grę znacznie wyżej, niż przęcietny CoD-wannabe, ale militarni puryści nie mają czego szukać w tej grze.

 

Na obecną chwilę gra jest w fazie beta, co odczuwa się dobitnie, nie zbalansowanymi rozgrywkami, gdy jakimś karłami trafiamy do bitew behemotów pancernych w których niezbyt wiele możemy zdziałać prócz popełnienia samobójczej szarży lub chowania się po licznych krzaczorach.

Gra irytuje znikającymi i pojawiającymi się znienacka pojazdami przeciwnika czy artylerią naprowadzaną satelitarnie z kosmosu. Jednak gdy dojdziemy już do pojazdów tieru V i wyżej, gdzie już możemy skubać behemoty i rozłupywać jednym, dwoma strzałami mikrusów, przyjemność z gry płynie dość spora.

                           

Co istotne, po rychłym (styczeń/luty 2011)  zatwierdzeniu gry jako pełnoprawnej, nadal będziemy grac za darmo, a za pieniądze kupować opcję premium oraz jednostkę monetarną gry, czyli złoto, które służyć będzie do wykupywania pewnych części ekwipunku, pojazdów premium czy najlepszego rodzaju amunicji. Bonusy te (a w szczególności premium, które podwaja ilość zdobywanego doświadczenia i kredytów potrzebnych na naprawy czy zakup niezbędnych modyfikacji dla pojazdów) pozwolą na efektywniejszą grę, ale gracze nie lubiący płacić pewnie też będą bawić się nadal dobrze, szczególnie, że płacących nie będzie zapewne zbyt dużo.

 

Czy opłaca się przetestować grę obecnie?

Oczywiście! W końcu możemy zobaczyć czy gra zadowala nas czy interesuje w ogóle. Ja na pewno będę bawił się dalej, a i zapowiedzi płatnego Sturmtigera, powodują że i pewnie wysupłam na grę nieco realnego grosza. ;]

komentarzy: 11Sobota, 18 grudnia 2010, 05:05

Ciepłe prądy kosmicznego pyłu prosto z centrum wszechświata

            

[earman134] Dreamhub - Moments In Space

http://www.earthmantra.com/release-detail.php?id=134

Earth Mantra kryje w sobie wiele niesamowitych dźwięków, o czym zapewniałem zarówno przy wpisie poświęconym temu zacnemu netlabelowi, jak i zawsze przy okazji polecania komuś i gdziekolwiek, zacnych Ambientów.

Nie przysłuchałem oczywiście jeszcze całego zestawu zebranych tam pozycji, bo i cholernie ciężkie jest to do zrobienia z racji przepastności zbiorów. Skacze sobie pomiędzy różnymi pozycjami i czasami napotykam perełki, jak ta dzisiejsza.

 

Album wykonawcy kryjącego się pod aliasem Dreamhub zapowiada się smakowicie już gdy wczytamy się w opis zawarty na stronie wydawnictwa. Zapowiadany jako wspaniała podróż poprzez kosmos, zaciekawia tym bardziej, by go poznać. Po włączeniu pierwszego utworu faktycznie otwiera się przed nami ogromna przestrzeń kosmicznej pustki, choć trzeba przyznać, że wykonawca zapełnia ją w pełni smacznymi dźwiękami.

Co prawda słuchając materiału miałem nieodparte wrażenie, że już kiedyś gdzieś coś podobnego słyszałem, ale niezwykły urok całości produkcji, zrzucał te uczucie gdzieś na bok.

Polecam uwadze ten znakomity kawał prawdziwego Ambientu, szczególnie, ze praktycznie całkowicie za darmoszkę dostajecie ambientowe dźwięki najwyższego sortu. ;]

 

Oprócz tego Dreamhub oferuje już za marne 5$ kolejny świetny swój krążek za pośrednictwem bandcampa, gdzie dodatkowo można ściągnąć darmowy materiał, choć króciutki co prawda.

komentarzy: 2Sobota, 18 grudnia 2010, 04:10

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 55

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4303 dni

Moich wejść na gram.pl: 48 207 (#12)

Napisanych postów i komentarzy: 9 903 (#38)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 119 (#116)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 11 408 (#86)

Archiwum wpisów

Ostatnie odwiedziny

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl