avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Mój blog (Listopad 2010)

Wampiryczne hymny ku uciesze gawiedzi w zacne kompendium zebrane

         

[HKN020] Haunted Klinik Noisempire - Morbid Hospitality

http://haunted-klinik.110mb.com/hkn020.htm

O twórczości niesamowitego Vampiira From The North pisałem już kilka razy ... ...

Oczywiście, gdy tylko nadarzy się stosowna okazja, nie omieszkam się polecić jego doskonałej muzyki po raz kolejny. :)

Wielu wydawnictw w ramach jego netlabela Haunted Klinik nie opisywałem, może kiedyś przyjdzie pora na dokładniejszą bałałajke z przypowieściami o geniuszu zawartym na tych wydawnictwach. Tym bardziej, że niniejszym wpisem, polecam pierwsze wydawnictwo, choć zarazem jest to ostatnie, czyli najnowsze z wydanych.

Pozycja ta, to tzw Haunted Klinik Noisempire: Morbid Hospitality, co jest niczym więcej, jak zapisem cudowności, jakie ma czelność oferować za darmoszkę ten artysta. ;)

Wydawnictwo jest cholernie obszerne i podzielone zostało na trzy odrębne epizody.

Pierwszy z nich, czyli Haunted Korridors & Klinikal Depression, to zbiór kilku utworów znanych z wcześniejszych wydawnictw, a które poddane zostały bądź remasteringowi, tudzież nagrane zostały na nowo w specjalnych "Guitar Remix'ach". Znalazło się tez kilka speszjal utworów, nie wydanych wcześniej, jak chociażby dwa utwory sygnowane całkiem wcześniej nieznanym projektem Evaporating Uneasiness. Część zaprezentowanego materiału jest co prawda średnia (jak chociażby ów nowy projekt), a część dosyć fajowa, jak chociażby wszystkie gitarowe remiksy.

Drugi epizod, to wisienka na torcie całego wydawnictwa, a jest to materiał nazwany jako Memories Of Nascent Desponency i sygnowany poprzez "gitarową projekcję Vampiira", czyli projekt Deep Nostalgia Of Mortality.

Zajebistość tego epizodu polega na tym, że większość utworów, to covery utworów mniej lub bardziej znanych wykonawców, wśród których znajdziemy i Dead Can Dance (zajebisty cover "The Host Of Seraphim", Marduk (wyczesany cover "Echoes From The Past") czy covery takich sław, jak Absu, At The Gates, Neurosis czy Burzum.

Niemniej, coverem który najbardziej rozłożył mnie na łopatki, była gitarowa adaptacja niesamowitego utworu "Ghost City" autorstwa Kenji Kawai, który pierwotnie ilustrował prześwietne anime Ghost In The Shell (przy tej okazji polecę świetny wpis autorstwa Ichibanboshi-kun akurat w temacie ;) ).

Ostatnim z epizodów wydawnictwa jest tez niezgorsze Summoning Of The Muse, będące zbiorem interpretacji utworu o tymże tytule, grupy Dead Can Dance. Praktycznie wszystkie interpretacja są dobre, nawet spodobała mi się mocno gitarowe "Unleashing of the Muse", a nawiasem tylko dodam, że ostatnie gitarowe wymysły Vampiira nieco mnie męczyły. ]:>

 

Materiał polecam jak cholera, nawet kindermetaluchom czy innym rozpierdalatorom Slayerowym :D , którzy pewnie znudzeni byli moimi techno-łupankowymi polecankami i jeffa Millsa już nie mogą słuchać więcej. ;D

Vampiir ze swoją muzyką pojawi się zapewne tutaj jeszcze nie raz, ale nie dziwne, bo cały czas twierdzę, że jest cholernym muzycznym geniuszem. ]:>

komentarzy: 10Sobota, 06 listopada 2010, 09:28

Sociopath Recordings

 

         

http://www.sociopath-recordings.com/

Nietuzinkowy netlabel z Tajwanu objawił się w 2006 roku podbijając od razu serca miłośników porytych dźwięków Breakcore, Drum 'n Bass, Hardcore i wszelakim wypaczeniom dźwiękowym sygnowanym jako szeroko pojęte IDM.

 

Zaledwie cztery lata działalności, a netlabel uraczył głodnych takich dźwięków aż 192 katalogowymi releasami plus dwiema składankami i sześcioma setami w oddzielnej serii.

Breakcore, to akurat nie moja działka poniekąd, Drumy słyszałem różne, lepsze i gorsze pośród zaprezentowanych wydawnictw, Hardcore nie sposób dzisiejszymi czasy obiektywnie oceniać, bowiem wszystko w tej muzyce zaprezentowano do góra 1998 roku, no, a IDM to na tyle pojemna metka, że różne pozycje mogą się spodobać, choć podobne słyszało się już milion razy gdzie indziej...

Tak czy siak o netlabelu warto poinformować. Nie dość, że to przeca darmowa muzyka, to i nie każdy musi znać wspomniane gatunki, a może i ktoś polubi po zapoznaniu się. :)

Na dodatkową wzmiankę zasługuje udział kilku krajowych producentów, których wydawnictwa można znaleźć w katalogu.

 

komentarzy: 0Sobota, 06 listopada 2010, 04:34

Milion płyt wszechczasów... Akt XXII (Techno edyszyn)

                                 Robert Hood - Internal Empire

          

Robert Hood to szara eminencja sceny Techno. Z jednej strony osobistość, która miała znaczący wpływ na kształtowanie się brzmienia minimalistycznych produkcji okresu boomu z lat 90tych zeszłego stulecia, ale z  drugiej dość często przemilczana czy wręcz zapominana we wszelakich zestawieniach, tym bardziej dzisiaj.

Znany ze współpracy przy wcześniejszych projektach, opisywanych już tutaj z Tresorowskich serii "X" czy projektu The Vision, ostatecznie zdecydował się na sygnowanie kolejnych wydawnictw swoim "imieniem".

"Internal Empire", to jedna z czołowych płyt (ile razy już ja to pisałem? ;D) pokazujących czym miało stać się Minimal Techno i dlaczego tak zwojowało skutecznie umysły tysięcy wielbicieli.

Sążniste produkcje, istne dźwiękowe petardy, jak "Minus" czy "Chase" przeplatały się z eksperymentalnymi brzmieniowo utworami pokroju "Spirits Level", by ostatecznie oczarować iście detroitowskimi klimatami, jak w "Home". Hood wyśmienicie potrafił pokazać różne oblicza zdawałoby się nudnego i "bezdusznego" Techno. Nie podążał za trendami, a wręcz sam je stwarzał, bo opracowywane przez niego patterny, kopiowali po nim następni.

 

Kolejny "must hear before death" dla chcącego poznać czym jest prawdziwe Techno...

 

PS: dałem się opanować przed nieustającymi atakami wirusa zwanego Minecraftem, jak widać. Nie zabrałem ze sobą z domu sejwa nawet, więc mam nadzieję, że poleje nieco wody dzisiejszej nocy z świeżymi wpisami na blogasku. ;))

komentarzy: 0Sobota, 06 listopada 2010, 04:15

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 55

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4247 dni

Moich wejść na gram.pl: 48 203 (#12)

Napisanych postów i komentarzy: 9 903 (#38)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 119 (#116)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 10 947 (#89)

Archiwum wpisów

Ostatnie odwiedziny

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl