avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Mój blog (Styczeń 2010)

Smell The Stench

 

        

http://www.smellthestench.net/net.htm

W 2001 roku pewien Australijczyk postanowił wydawać ściśle podziemną muzykę, jaką były wszelakie odmiany Noise i innego podobnego dźwiękowego chaosu. Przez wiele lat udawało mu się to z powodzeniem i z garażowego przedsięwzięcia, label rozwinął się w uznanego promotora mało znanej muzyki i jednocześnie mało znanych artystów.

W 2006 roku oprócz niskonakładowej działalności wydawniczej, postanowiono (z racji ogromu materiału który docierał od artystów) znaczną część produkcji udostępnić za darmo dla wszystkich w ramach licencji creative commons.

Takim sposobem narodził się netlabel.

 

W ogromnym katalogu Smell The Stench znaleźć możemy najróżniejsze dźwięki. W obecnym katalogu,  liczącym sobie 482(!) pozycje, znajdziemy głównie wszelakie odmiany muzyki Noise, ale także jest i miejsce dla Ambientu, IDM czy Black Metalu. Obok materiału, który będą w stanie przyswoić sobie tylko nieliczni \m/, znajdzie się też i trochę wydawnictw mniej ortodoksyjnych, ale bynajmniej nie ma tu miejsca dla wyżelowanych miłośników Cascady, czy też przekonanych o swej wyższości śierściuchów, którzy od wieków nie puszczali innej muzyki niż przynudzającą już Metallicę. ]:>

 

Polecam uwadze choćby pojedyncze, wybierane na ślepo pozycje dla tych, którym nie obcy jest dźwiękowy chaos Noise, bowiem sporo całkiem przyjemnych dla ucha produkcji kryje się w tym zacnym netlabelu.

komentarzy: 7Niedziela, 31 stycznia 2010, 15:38

Digibeat

         

         

http://www.digibeatmusic.org/

 

W komentarzach do ostatniego wpisu Revanchist zażyczył sobie netlabela wydającego DNB/Jungle.

Fakt faktem pojedynczych wydawnictw w tymże świetnym gatunku trafiało się w różnych netlabelach, ale specjalizowanych tylko tej muzyce, przyznam, nie znałem.

Oczywiście takowe też istnieją ku zapewne radości Revanchista i reszty z Was, która lubi połamane rytmy. :)

 

Digibeat, to założony w 2006 roku netlabel mający za zadanie promować właśnie muzykę Drum 'n Bass i to głównie w jej dawnym obliczu, czyli pod postacią Jungle.

Wydawnictwami są głównie EP'ki zawierające od dwóch do kilku utworów, ale znalazł się w katalogu także już jeden album.

Dodatkowo w 2008 roku założony został sublabel mający na celu prezentację Dubstepu, aczkolwiek jak dla mnie jest to bardziej dźwiękowy eksperymentalizm i jeśli ktoś spodziewa się charakterystycznych wooble czy innych miażdżących czerep i głośniki subbassów, ten się zawiedzie niestety.

 

Na chwilę obecną katalog Digibeat jest już dość obszerny, więc na pewno każdy znajdzie coś dla siebie interesującego, bo chociaż artyści prezentowani przez netlabel, są raczej nieznani zupełnie (osobiście kojarzę tylko RAkoon, Stranjah oraz Fushara), to jednak muzyka jest zazwyczaj na bardzo dobrym poziomie produkcji.

 

Dodatkowo netlabel proponuje sety w których niezależne produkcje miksowane są z tymi bardziej znanymi i wydawanymi przez komercyjnych wydawców.

komentarzy: 7Środa, 20 stycznia 2010, 17:03

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 55

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4249 dni

Moich wejść na gram.pl: 48 203 (#12)

Napisanych postów i komentarzy: 9 903 (#38)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 119 (#116)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 10 966 (#89)

Archiwum wpisów

Ostatnie odwiedziny

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl