avatar

meryphillia Użytkownik gram.pl (Moshic For Life) ja.gram.pl/meryphillia

Mój blog (Sierpień 2008)

Metamorfrozen - Antarctica

[KEMn53] Metamorfrozen - Antarctica

http://www.archive.org/details/kemn53_Metamorfrozen_Antarctica

 

Tym razem będzie o na prawdę wyjątkowej muzyce...

Na płytę tą trafiłem czystym zupełnie przypadkiem, kiedy to przeszukując zasoby netlabeli zaintrygowały mnie opisy płyt wypuszczanych przez Polski netlabel Kaos ex Machina.

Sam netlabel opiszę bardziej (bo warto) innym razem, a teraz skupię się tylko na tym albumie, stale rozbrzmiewającym w moim Winampie od dwóch czy trzech miesięcy.

 

"Antarctica" to płyta mieszająca dwa gatunki; Ambient i Noise.

Jak już sam tytuł albumu (i pseudonim artysty zresztą też) wskazuje, spodziewać możemy się muzyki "zimnej", ale i przestrzennej.

A to co serwuje nam twórca, to nic innego jak genialny, melodyjny zapis wyprawy na Antarktydę właśnie. Pierwotnie miałem opisywać każdy utwór zawarty na płycie, ale zrezygnowałem z tego, bowiem myślę iż lepiej będzie jak każdy zainteresowany sam odbędzie podróż na ten mroźny kontynent i jego myśli nie będą skażone obcymi słowami. :)

To co ważne w odsłuchu tej pozycji, to fakt by nie słuchać jej fragmentami, a od początku do samego końca za jednym podejściem. Na prawdę uwierzcie mi, tak jest znacznie lepiej.

 

Muzyka jaka serwuje nam Metamorfrozen nie jest zbyt łatwa w odbiorze, szczególnie dla osób które nie przywykły do tego rodzaju dźwięków, ale myślę że ma racje spodobać się nawet i takim osobom z racji piękna poszczególnych melodii w danych utworach, jak "Diamond Dust" czy "Aurora Australis" .

Być może album ten na polu Ambientu nie jest czymś szczególnym, ale na szczęście nie jestem jeszcze aż tak osłuchany w tym gatunku, by wybrzydzać i osobiście uważam "Antarctic'ę" za jeden z najlepszych albumów jakie w ogóle kiedykolwiek słyszałem i mam nadzieję że komuś z Was również się spodoba i będziecie do niego wracać tak samo często, jak i ja. :)

 

komentarzy: 0Czwartek, 28 sierpnia 2008, 21:15

Alice Mackay & Benfay - Lighthouse EP


[THN068] Alice Mackay & Benfay - Lighthouse EP

http://www.thinner.cc/pages/releases/releases_detail.php?id=thn068

 

Siłą rozpędu polecę od razu jedno z wydawnictw z Thinner'a.

 

EP'ka ta zawiera cztery utwory w tym jeden remix.

Na muzykę składa się niesamowicie smaczny MinimalHouse z udziałem wokalistki o dość specyficznym, miłym głosie.

 

Pierwszy utwór "Jump" może ukoić do spania swoim spokojnym brzmieniem i głosem wokalistki dobywającym się jakby zza jakiejś zasłony. Jednak z drugiej strony utwór może także nadawać się doskonale na imprezę z racji swojego leniwego acz miarowego rytmu.

Drugi utwór , tytułowy dla EP'ki "Lighthouse" jest już nieco bardziej spokojny z swoim chropowatym brzmieniem, ale nadal wyśmienitym głosem wokalistki, który dodaje większego jeszcze kolorytu do utworu.

Trzeci natomiast utwór zatytułowany "Madness", to już prawdziwa dźwiękowa perełka.

Z pozoru miły i ciepły wokal miesza się tutaj z ciekawą aranżacją w tle na której doskonałość składa się pulsujący bass, który nadaje drapieżność całemu utworowi.

Ostatnim utworem jest radosny w brzmieniu remix utworu "Jump".

Bardzo fajna aranżacja i "imprezowe" zacięcie, powoduje że kawałek ten nawet obecnie po tylu latach świetnie brzmi na parkiecie .

 

Przy okazji mówiąc produkcja ta jest dość specyficzna, bowiem jest chyba jedyną tego rodzaju w całym katalogu labela, ale tak czy inaczej to doskonały przykład jak dobrą muzykę wydaje Thinner.

komentarzy: 1Czwartek, 28 sierpnia 2008, 01:03

Thinner

Thinner...

Ten netlabel, to praktycznie już legenda pośród całej idei promowania darmowej muzyki poprzez internet.

 

Założony w 1998 roku przez Szweda Thomas’a Jaldemark’a netlabel miał na celu promowanie muzyki z kręgu Minimal-Detroit Techno, które akurat wtedy miało chyba największa popularność w zachodniej Europie na scenie niezależnej muzyki undergroundowego clubbingu.

Mający powiązania z komputerową demo-sceną Thomas, zgromadził kilku artystów z tego środowiska, którzy stworzyli pierwsze wydawnictwa.

Po kilku wydawnictwach, gusta muzyczne szefa labelu zmieniły się nieco w kierunku brzmień ambientalnych i przestrzennych, przy czym zaangażował się bardziej w netlabelowy projekt swoich przyjaciół, czyli Abnormal Music i wydawanie nowej muzyki poprzez Thinner zostało na pewnien okres czasu zawieszone.


Powrót netlabela nastapił w 2000 roku i do 2001 roku Thinner mógł poszczycić się wydaniem łącznie 50 EP’ek.

Tutaj należy powiedzieć przy okazji iż te pierwsze wydawnictwa nie były w formacie .mp3, bowiem format ten w tamtym okresie dopiero zdobywał popularnośc pośród użytkowników komputerów. Wszystkie ówczesne produkcje w Thinner, były wydawane w formatach modularnych typu .mod czy .xm, obsługiwanych przez trackery którymi muzyka ta była tworzona.

Rozwój technologii .mp3 oraz coraz częstsze stosowanie hardware’owego sprzętu muzycznego przez twórców, spowodowało iż od 2001 roku Thinner zawiesił wydawanie muzyki w formatach modularnych i całkowicie przerzucił się na format .mp3.


Rok 2001 był okresem diametralnych zmian w netlabelu nie tylko poprzez zmianę formatu muzycznego wydawanej muzyki, ale tez poprzez dążenie do wydawania dobrej muzyki już nie tylko osadzonej w ramach Minimal Techno czy Electro.

Po części było to tez zasługa nowego współpracownika Thomas’a, a mianowicie Niemca Sebastian’a Redenz’a, który wniósł z pewnością do netlabelu ówczesny „powiew” silnie prohgresującej Niemieckiej sceny Techno.

 

Od tego okresu nastapił prawdziwy rozwój labelu, którego apogeum sięgneło szczytów w roku 2004, gdy serwis Thinnera odwiedzało 50,000 internautów miesięcznie.

Schyłek formy nastąpił wraz z wydaniem setnego wydawnictwa w listopadzie 2007 roku.

Od tamtego momentu Thinner milczał wydawniczo, ograniczając się tylko do organizowania imprez.

Cisza przerwana została w końcu na poczatku obecnego misiąca, wydaniem 101-ej pozycji katalogowej i zapowiedzią kolejnych.

 

Tyle o historii Thinnera... teraz czas na to co najlepsze, czyli muzykę. :)

 

Dziesięć lat historii pozwala domysleć się chyba o niebagatelnej roli, jaką Thinner musiał odegrać nie tylko na polu labeli wydających muzykę na prawach Common Creative, ale także na polu ogólnym undergroundowej muzyki klubowej.

Istnieją setki netlabeli które wydają muzykę czysto amatorską, nie kiedy wręcz prostacką; Thinner na coś takiego nie mógł, ani nie może obecnie sobie pozwolić.

Label ten jest na tyle poważanym, ze praktycznie wydanie w nim swojego materiału wiąże się niewątpliwie z pewną formą prestiżu i uznania, szczególnie że w Thinnerze nie ma kiepskiej muzyki. :)

Choć z pewnością dla większości z potencjalnych czytelników tego tekstu takie pseudonimy artystyczne, jak Nulleins, Benfay, Blamstrain, krill.minima czy Marko Fürstenberg, nic nie mówią, to możecie mi uwieżyć że to postaci szalenie zasłużeni dla muzyki i niezmiernie popularni.

 

Jeśli chodzi o stylistyke muzyczną Thinner’a, to porusza się on poprzez szerokie wody Minimal Techno, Dub Techno, MicroHouse, TechHouse czy Clicks ‘n Cuts.

Nie ma sensu bym wymianiał tutaj najlepsze wydawnictwa, bo musiałbym wymienić wszystkie dostepne na stronach netlabela. ;D

Dla osób ciekawych tego rodzaju muzyki, polecam ściaganie nawet przypadkowytch pozycji, szczególnie że układ stron pozwala ściągać zarówno pojedyńcze nagrania, jak i od razu cały album czy EP’kę, a nawet słuchać próbek utworów bez ściągania ich na dysk.

Z czasem z pewnością opiszę kilka poszczególnych wydawnictw, które wywarły na mnie spore wrażenie.

 

Mam nadzieję, że choć parę osób odnajdzie w tym netlabelu jakieś interesujące nagrania. :)

komentarzy: 3Środa, 27 sierpnia 2008, 23:35

Music Is My Life

Muzyka stanowi znaczną „część życia” dla dziesiątek milionów ludzi na całym świecie. Dla wielu jednak jest tylko mniej lub bardziej miłym wypełniaczem czasu od przypadku do przypadku...

 

Osobiście nie wyobrażam sobie życia bez mniej lub bardziej melodyjnych dźwięków wypełniających moje domostwo.

Mając już dość sporo lat na karku, doświadczyłem wielu przemijających „mód muzycznych” w społeczeństwie. I choć słucham praktycznie każdego, w miarę inteligentnego rodzaju muzyki od klasyki Mistrzów do „wymiotów” jakiegoś TrueBlackSatanMetal ;) , to jednak najwięcej uwagi już od ponad 18stu lat, poświęcam wszelakim elektronicznym brzmieniom.

Nie ogranicza mnie to mimo wszystko w jakikolwiek sposób i potrafię dostrzec muzyczne „perełki” nawet pośród Hip Hopu czy Popowych wykonawców.

 

Muzyka to potężna siła, która częstokroć pozwala nam odsapnąć od trudów codziennego życia i zrelaksować się, a w przypadku gdy dysponujemy nieco większą wrażliwością, muzyka potrafi nawet wpłynąć bezpośrednio na nasze życie gdy odkryjemy w sobie talent i zostaniemy z większym czy mniejszym rezultatem, jednym z twórców.

 

Po tym przydługim wstępie objaśniającym nieco „co i jak i dlaczego” przechodzimy do meritum sprawy, czyli... Netlabeli... :)

 

Większość z Was prawdopodobnie nie zdaje sobie sprawy, że tuż obok, za kilkoma kliknięciami w klawiaturę i pstryknięciami myszki, leży niezmierzona kraina legalnej muzyki dostępna całkowicie za darmo. :) Jest to możliwe z racji stosowania licencji Creative Commons, która reguluje kwestie praw autorskich (wszelkie informacje pod tymi linkami: http://creativecommons.org/ http://creativecommons.pl/ ).

 

Idea tych tak zwanych netlabeli, powstała praktycznie już u zarania popularyzacji internetu na świecie, choć rozwinęła się dopiero na dobre za sprawą ułatwienia zarówno dostępu do sieci, jak i ułatwieniem z jej korzystania.

Na obecną chwilę istnieje kilka tysięcy aktywnych netlabeli, oferujących różnorodną stylistycznie muzykę, choć nie będę ukrywał, że osobiście ograniczam się głównie do wszelakich elektronicznych brzmień i takie też będę tutaj polecał.

Podstawą do rozeznania się w sytuacji netlabeli, są poniższe ogólne strony, które katalogują zarówno poszczególne netlabele, jak i publikowaną przez nie muzykę. W przypadku serwisu archive.org, należy zauważyć, że jest to Amerykańska fundacja oferująca miejsce na swoich serwerach dla prac objętych prawami CC i niekoniecznie dotyczy to tylko muzyki.

http://www.phlow.de/netlabels/index.php/Main_Page

http://www.archive.org/details/netlabels

 

Z czasem będę tutaj prezentował całe netlabele, jak i poszczególne wydawnictwa przez nie publikowane.

Mam nadzieję, że choć parę osób zaintrygowałem tym tekstem, czego nie ukrywam, bardzo bym sobie życzył. ;)

komentarzy: 2Środa, 27 sierpnia 2008, 03:41

Kiedyś musi być ten "pierwszy raz"...

Forum te znam jeszcze sprzed kilku lat, gdy funkcjonowało na innym adresie... bla bla bla... ;)

Wtedy też miałem konto, ale za cholerę, gdy ponad rok temu chciałem się zalogować, nie mogłem przypomnieć sobie hasła. ;D 

Tak czy inaczej praktycznie cały czas spędzałem u "konkurencji", a nie tutaj. Teraz nadszedł czas rozstania (nie powiem smutny i niechciany tak do końca) z tamtą społecznością i niestety będziecie musieli się nauczyć wszyscy żyć u boku mojej nieskromnej osoby. ;)

 

Wewnętrzny blog użytkowników tutaj jest bardzo fajnym aspektem  społeczności gram.pl i zawsze mi brakowało tego u "konkurencji". Jednak musiało upłynąć nieco "wody w Wiśle" bym zdecydował sie coś tutaj zamieścić. :)

 

A co tu znajdziecie w moich z pewnością zawsze przydługich (mam nadzieję że nie nudnych ;P) wpisach?

Teoretycznie wszystko co akurat przyjdzie mi na myśl i co uznam że jest warte podzielenia się z innymi, ale jednakże będzie to zawsze w określonych granicach pomiędzy muzyką i grami, od czasu do czasu przerywane jakimś zastępczym "popierdółkowatym" tematem. :)

 

Mam nadzieję, że kogoś coś co tu będę publikował, zaintryguje do częstych powrotów, czego sobie i Wam życzę.

komentarzy: 1Środa, 27 sierpnia 2008, 01:26

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 55

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4249 dni

Moich wejść na gram.pl: 48 203 (#12)

Napisanych postów i komentarzy: 9 903 (#38)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 119 (#116)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 10 973 (#89)

Archiwum wpisów

Ostatnie odwiedziny

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl