avatar

NintendoPassion Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/NintendoPassion

Ostatnie odwiedziny

Mój blog (Grudzień 2010)

Happy New Tanks in 2011

Nowy Rok, 2011, World of Tanks

0

Żebyście nie skończyli tak jak ja w 2010. Zatem życzę Wam:

Na Sylwestra dobrze się baw,
by nie wyszedł z Ciebie paw,
bo jak wyjdzie to przesrane,
cale ciuchy zarzygane,
i nie mieszaj piwa, wódki,
bo zarzygasz sobie butki ;)

Byś miał laskę z biustem Dody,
w kranie wódkę, zamiast wody,
złoty łańcuch miał na klacie,
z Adidasa nowe gacie,
psa pitbulla, dobermana,
no i ptaszka...po kolana

Wszystkiego dobrego w nowym 2011 roku

 

Mario

komentarzy: 17Piątek, 31 grudnia 2010, 15:28

Nindżasinmajpents - hasło administratora

ninja, hasło, password, administrator, strongpasswordgenerator

Nie pamiętam już gdzie zasłyszałem tą historie.

Obowiązkowa zmiana haseł dla wszystkich adminów. No to proszę, jakie jest Twoje hasło?

- Ale ja się wstydzę.

Spoko będzie. Dawaj.

- Ymm, ok. To jest: ninjas in my pants

!!! Próba zamaskowania grymasu śmiechu na sprzęcie wmordo-wideło. Nie, nie da się. Ha ha ha. Sala pęka w szwach. A ja myślałem że nie ma nic lepszego od: http://strongpasswordgenerator.com/

Myliłem się. Będę musiał przemyśleć całą strategię wymyślania haseł, bo żaden hasło-dżenerejtor tego nie pobije! Piątka dla gościa za kreatywność.

No to bratki, wpisywać wasze hasełka w komentarzach. Przy okazji wiek, pesel, nr konta, rozmiar butów i jakie piosenki śpiewacie pod prysznicem.

komentarzy: 25Środa, 29 grudnia 2010, 12:29

Pavarotti i Sega Dreamcast

kolekcja, SEGA, Dreamcast, kanarek, Pavarotti

Co mają wspólnego ze sobą? To, że nie miało ich być. Udało mi się pstryknąć skubańcowi zdjęcie. A nie jest to łatwe, bo skacze w tym akwarium bez końca.

2

Segi Dreamcast zakupiona jakieś trzy miesiące temu. Kiedyś sprzedałem całą kolekcję. Potem znowu nadarzyła się okazja. A jak wiecie, paczki morskie płyną, i płyną, i płyną, aż się o nich zapomina. Chyba długo u mnie nie zagości...

2

W całym zestawie:

  • konsola Sega Dreamcast MK-5000 NTSC/U
  • kontroler
  • kable AV
  • Quake III Arena
  • Legacy of Kain: Soul Reaver
  • Blue Stinger
  • Resident Evil: Code Veronica
  • Ready 2 Rumble Boxing
  • The House of the Dead 2
  • TNN Motorsports: Hardcore Heat
  • Virtua Tennis

Dodatki w postaci kart pamięci VMU i innych bajerów powinny się gdzieś znaleźć w moich pudełkach.

2

Do tego zawsze przyda się kolejna (chyba już szósta) konsola Nintendo NES na części zapasowe. Lubię sobie tak pogrzebać, poczyścić, posprawdzać czy działa. Zawsze wymówka żeby pograć w jakieś moje starocie. I tak czas mija powoli.

Ogólnie szykuje się jakaś kolejna dostawa złomu, bo przez ostatnie miesiące coś upolowałem tu i tam. Jeno trza czekać.

No i gram ostro w World of Tanks. Po przeczytaniu kilku linijek u bodajże Radosiewki i meryphillia. Gra wciąga. Nie ma to jak orać pole w szalonej prędkości 15km/h i strzelać pluskiewkami do pudzianów. Jednym słowem: gra wciąga. Dzięki :)

Err wait! - "gra wciąga" - to chyba dwa słowa? 0..O

komentarzy: 9Wtorek, 28 grudnia 2010, 20:06

Udane Święta!

Choinka, po świętach, kanarek, Pavarotti

Mam nadzieję, że Wam również udały się święta. Nasze były fantastyczne, rodzinne i ciepłe. Dwie wieczerze wigilijne, zupy grzybowe, sałatki (mam już ich dość), śledzie (karpia nie było, nie jadają w tych stronach?), pieczona kaczka i już sam nie pamiętam co więcej. Jedzenia zdecydowanie za dużo. Śpiewanie kolęd, rozmowy do późna w nocy. Atmosfera iście rodzinna.

Kanarek.

Zagościł u nas żywy prezent. Tak, mamy kanarka. Zwie się Pavarotti. Śpiewa aż za dużo. Nie mam doświadczenia w tej dziedzinie, a z tego co się orientuję nie należy ich przemieszczać w mieszkaniu. Jednym słowem gostek będzie miał przerąbane.

A jakie były Wasze święta?

 

komentarzy: 18Poniedziałek, 27 grudnia 2010, 08:06

Pierwsze Święta w Polsce po 17 latach.

święta, boże narodzenie, wigilia

Ostatni rok przyniósł masę zmian w moim życiu. Powróciłem do Polski po siedemnastu latach pobytu w USA i odnajduję się we własnym kraju. Pierwsze święta z rodziną i bez rodziny.

Bez rodziny.

Cała moja rodzina, bliscy, znajomi i przyjaciele żyją w USA. Pierwsze Święta bez rodziców, braci i sióstr. Pierwsze święta poza znanym mi otoczeniem. Pierwsze Święta, w których nie będę dzielił się z nimi opłatkiem. Kolejne Święta bez brata. Masa mieszanych emocji. Nigdy nie rozumiałem znajomych w Chicago tęskniącymi za rodziną i polskimi stronami. Teraz to rozumiem. Większość nie docenia tego co ma wokół siebie dopóki tego nie straci. Wprawdzie nie straciłem, ale są tysiące kilometrów stąd. To boli, zmusza do refleksji. Do wspomnień.

Z rodziną.

Jednak powrót z emigracji dał mi wiele w zamian. Żonę, Princess Peach, nową rodzinę z którą mam wrażenie jakbym znał się od lat. Wspaniałych nowych rodziców. Wspaniałych nowych przyjaciół. Nową pracę. Polskę. Polską atmosferę i polski smak świąt. Zapewne wielu z Was nic to nie mówi, a tym bardziej nie utożsamia, ale uwierzcie mi, jest to duża zmiana dla mnie. Czasami sam nie wiem czego mi bardziej brakuje.

 

Jak mi powiedział przypadkowy kierowca w Bieszczadach, lata Chrystusowe to lata kiedy człowiek może podjąć zmieniające życie decyzje. Ja ją podjąłem. Ważąc wszelkie plusy i minusy. Jednak nagroda czeka na mnie wielka. Nowa rodzina i ponowne spolszczenie samego siebie. Jednak jak warto podejmować w życiu takie decyzje. Ciekawość nowych przeżyć jest mocniejsza do obawy przed skutkami ryzyka.

A dzisiaj to wszystko pięknie zlewa się w atmosferze ustrojonej choinki, zapachów kuchni, kuchennej krzątaniny i w oczekiwaniu na Narodziny.

Nie mogłem wymarzyć sobie lepszego prezentu świątecznego.

 

Zatem i Wam życzymy wszystkiego najlepszego z okazji Świąt Bożego Narodzenia. Wspaniałej rodzinnej atmosfery, spełnienia najskrytszych marzeń, zdrowia, szczęścia, pomyślności, rozwijania swoich pasji, nowych pomysłów, sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym, no i oczywiście satysfakcji z gier!

 

Mario

komentarzy: 34Piątek, 24 grudnia 2010, 11:23

Nintendo Game Boy Advance - gry z mojej kolekcji

kolekcja, nintendo, famicom, super mario land, game boy advance

Pozostając w temacie chomikowania gier, dorzucam kolejne fotki kolejnych gier. Zbyt długo leżały w pudłach. Czas wyjść na światło dzienne.

0

0

Poniżej kilka tytułów które otrzymałem ostatnio. Donkey Kong [PAL] zdobyłem z prawdziwie śmieszne zaskórniaki w naszym rodzimym kraju. Przez długi czas kompletowałem materiały związane stricte z Super Mario Land. Jest jeszcze niekompletne. Czeka mnie kolejny wyjazd po graty. Mam nadzieję, że meblościanka zawita u nas zaraz po nowym roku. Wtedy pozwolę sobie na właściwą ekspozycję.

0

BF 2142 Pre-Order zawiera tapety, dodatki do gry i 64MB USB memory stick z logo. Pogrywałem wiele w BF2142. Obecnie komp nie może uciągnąć. Wiadomo, problemy. Nintendo Famicom z jakiejś japońskiej rodziny nałogowych palaczy trafiło do mnie zaraz po przyjeździe do PL. Obudowa bardzo pożółkła, ale sprawna w 100%. To już druga, odruchowo kupiona gdzieś w okolicach - licytuję i idę spać, a potem budzę się rano i wygrałem za śmieszne pieniądze.

W końcu mogę wydobywać na światło dzienne moje graty , o których już dawno wspominałem. Chwalę się, wiem, ale nie przepraszam. Gry to moja pasja.

komentarzy: 49Sobota, 18 grudnia 2010, 10:15

Nintendo Power

kolekcja, nintendo, power, 8 bit, 16 bit

0

0

0

To mnie kręci. W mieszkaniu zaczyna przybywać coraz więcej gier i konsol, które karygodnie zbyt długo leżały zamknięte w pudełkach.

komentarzy: 42Środa, 15 grudnia 2010, 20:46

Fotokopiarka Nintendo Copilas. Retro wpis.

historia, nintendo, Retro, drukarka, copilas

2

Chciałbym się z Wami podzielić mało znanym faktem z historii Nintendo. Na tyle, że w internecie istnieje dosłownie garstka informacji na ten temat. Słusznie kiedyś zwrócił mi uwagę edsonpele, że wszystko o Nintendo można znaleźć w internecie. Prawie. Nie zwę się ani znawcą, ani koneserem ani specem od Nintendo. Po prostu pasjonuję się historią, kulturą i grami pochodzącymi z tej maleńkiej wytwórni, który zbudował Pan Yamauchi, a którą dzisiaj znamy jako wielkie N. Myślę że poniższy wpis zainteresuje chociażby kilka osób, które chciałby dowiedzieć się czegoś więcej o Nintendo niż oferuje wiki.

Aż trudno uwierzyć, że Nintendo liczy sobie już 120 lat! W swojej nie zawsze usłanej sukcesami drodze do lidera światowego rynku, Nintendo borykało się z wieloma problemami i kilkakrotnie podejmowało decyzję, które o mały włos nie doprowadziły jej do bankructwa.

Nintendo Copilas

Cofnijmy się w czasie. Dokładniej do 1971. Drukarki i kopiarki kosztowały w Japonii dziesiątki tysięcy jenów, a rynek w 95% był zdominowany przez Xerox. Nintendo postanowiło wymierzyć ostry cios w... przemysł biurowy!

Nintendo zdołało wyprodukować pozbawioną wszelkich zbędnych funkcji fotokopiarkę za oszałamiająco niską cenę ¥9,800! Chociaż urządzenie było ubogie, nie przynosiło Nintendo żadnych zysków.

Yamauchi postanowił sprawdzić czy urządzenie rzeczywiście jest ważniejsze od oprogramowania, oraz wypróbować pewien zachodni model biznesowy który później okazał się wielkim sukcesem.

Copilas była wyprodukowana tandetnie, a do kopiowania używała światłoczułych kartek i niebieskiego tuszu. Nintendo liczyło na dochody pochodzące z częstych i bardzo drogich napraw sprzętu. Sukces był natychmiastowy. Pomimo częstych napraw sprzedało się ponad 220 000 egzemplarzy Copilas w Japonii, co mocno zdenerwowało firmę Xerox. Warto dodać iż ówcześnie uważano, że w tak małym kraju jak Japonia sprzedaż powyżej 100 000 egzemplarzy była uważana za sukces.

Ta atrakcyjna cena zwróciła nawet uwagę Ministerstwa Edukacji, które postanowiło wyposażyć każdą szkołę w Nintendo Copilas. Wielkie N jednak zdawało sobie sprawę, że ten model biznesu nie potrwa długo a użytkownicy nie dadzą się złapać ponownie w tą ekonomiczną pułapkę.

Zdając sobie sprawę ze swojej pomyłki w następnych latach Nintendo wyprodukowało pięć nowych modeli, mniej wadliwych ale o wyższej cenie detalicznej.

2

Nintendo Copilas Dry

W lipcu 1972 roku Nintendo przedstawiło nowszy model w cenie ¥18,000. Inżynierowie ulepszyli projekt modelu i usunęli jego największą bolączkę - smród i plamy tuszu na kartkach. Tusz śmierdział niemiłosiernie z powodu użycia dużej ilości amoniaku, a po kilku miesiącach użytkowania wyschnięty w mechanizmie tusz powodował że wydruki wychodziły bardzo zamazane. Zwiększono również format arkusza do B4.

Nintendo Copilas Bill

Kolejne wcielenie było jeszcze lżejsze od poprzednika i ponownie zwiększono format arkusza do B3. Cena ¥24,800.

Nintendo Photo Copilas

Poprzednie kopiarki nie radziły sobie ze zdjęciami. Photo Copilas była właśnie do tego przeznaczona. Posiadała również skaner. Jakość skanowanego obrazu była zaskakująca na tamte czasy. Dodatkowym plusem była sama konstrukcja urządzenia, które pozwalało na kopiowanie książek! Problem z wyrywanie kartek został rozwiązany. Została ona jednak wycofana z obiegu gdy stwierdzono w jej użyciu niebezpieczne substancje chemiczne. Została zabroniona w sprzedaży. Cena ¥19,800.

Nintendo Copilas ST

Tutaj niestety nie posiadam więcej wiadomości na jej temat. Wiadomo mi tylko, że została wydana w 1979 roku i szybko wycofana. Nintendo miało już inne plany... Game & Watch.

2

Yamauchi jednak zrozumiał, że klienta można oszukać tylko raz, a stracić na zawsze. Natomiast software, czyli w tym przypadku kartki papieru i tusz dały mu pewien pomysł, który wykorzystał w produkcji konsoli Famicom.

Jako ciekawostkę dodam, że pojawiła się ona ostatnio na eBay u znanego z "cudów i dziwów świata gier" użytkownika Japan-Games. Copilas została wylicytowana na sumę $310 (nie licząc przesyłki).

2 2

Zdjęcia: Pochodzą z aukcji Japan-Games http://www.japan-games.com/

komentarzy: 14Wtorek, 14 grudnia 2010, 14:46

Szkolenia Nintendo, Sony i Microsoft

Microsoft, Sony, nintendo, certyfikat, szkolenia

Dawno temu zarejestrowałem się na szkolenia online Microsoftu, Nintendo i Sony. Dawno, bo chyba w 2003 roku. Zarejestrowałem się, odłożyłem na później i z czasem całkowicie zapomniałem.

Aż tu nie wiadomo skąd dostałem mailowe przypomnienie o braku aktywności. Zalogowałem się i sprawdziłem czy nadal kwalifikuję się do kontynuacji szkoleń. Okazało się że tak. Zatem w wolnych chwilach zabrałem się za kursy Nintendo.

Nintendo Online Training Report Card - completed! Now awaitin... on TwitpicI tak rozwiązywałem jeden po drugim, dla własnej przyjemności. W większości, każdy moduł składał się z sześciu stron po których następował test składający się z mniej więcej pięciu do dziesięciu pytań. Aby zaliczyć test, wymagane jest minimum 80% poprawnych odpowiedzi. Choć na pozór proste, to zdarzyło mi się udzielić błędnej odpowiedzi kilka razy. Średniej niestety nie znam, gdyż w przypadku szkoleń Nintendo, system udziela tylko odpowiedzi: Pass lub Fail. Wydaje mi się jednak że procentowo powinienem plasować się w 95% poprawnych odpowiedzi. Ciekawi mnie czy będzie istniała możliwość sprawdzenia swoich wyników po zdobyciu dyplomu? Od momentu zaprezentowanego powyżej zdjęcia dodano dwa moduły:

  • Fluidity
  • Professor Layton and the Curious Village™

Te również ukończyłem. Co mnie dalej czeka? Pełna certyfikacja Nintendo, która będzie obejmowała wszystkie uprzednio zakończone moduły wraz z zestawem dodatkowych pytań.

Co mi to da? Tylko własną satysfakcję. Jest to dla mnie w pewien sposób rodzaj gry, która sprawia wiele przyjemności. Osoby, które biorą udział w szkoleniu mają szansę wygrania nagród rzeczowych sponsorowanych przez wymienionych wcześniej producentów. Dodatkowo, osoby które w ramach szkolenia osiągną Master Certificate, mogą dodatkowo brać udział w comiesięcznym losowaniu nagrody w wysokości $1000. Czym więcej takich certyfikatów, tym większa szansa na wygraną. Ale nie to mnie motywuje. Robię to wyłącznie dla siebie. Nie liczę na nagrody. Posiadanie samego dyplomu będzie dla mnie wielką satysfakcją.

Nintendo jednak nie określiło jeszcze daty ostatecznego testu. W związku z tym, zabrałem się za produkty Sony. W przeciwieństwie do szkolenia Nintendo, gdzie tematem są tylko gry i konsole, Sony oferuję szkolenia dotyczących pełnej gamy ich produktów, w tym PlayStation 3. Tutaj zauważalna jest duża różnica. Każdy test wymaga 80% skuteczności, widoczne są poprawne i błędne odpowiedzi, a każdy kurs można pobrać w formacie PDF. Zabrałem się zatem za pierwszy test. Wynik 5/5. Tylko pięć pytań, ale sam moduł zawiera 10 stron i bardzo podchwytliwe pytania.

2Otrzymujemy taki dyplom po każdym teście. Również i Sony oferuje Master Certificate. Tym razem szkolenia online będą trudniejsze, a jest ich chyba 100 jeżeli dobrze policzyłem.

Dodam również, że producenci ciągle dodają nowe programy szkoleniowe, więc można się szkolić przez bardzo długi czas! Zatem zabieram się do wałkowania!

PS - Poniżej znajduje się pełna lista producentów, którzy oferują szkolenia online i są sponsorami nagród rzeczowych.


2

komentarzy: 19Sobota, 11 grudnia 2010, 10:17

Wymowa fonetyczna "iksboks" jest niepoprawna!

XboX, angielski, wymowa, fonetyka, iksbox

To jest fakt. Zarówno w języku brytyjskim jak i w amerykańskim angielskim literę "X" wymawia się jako “eks”.

Wymowa Xbox w jęz. brytyjskim to: “eksboks
Wymowa Xbox w jęz. amerykańskim to “eksbaks

Chociaż w Polsce ogólnie przyjęła się wymowa fonetyczna Xbox jako “iksboks”, nadal nie oznacza to że jest poprawna ponieważ nie tak jest wymawiana w języku angielskim. Jeżeli będziecie przebywać w anglojęzycznym kraju możecie liczyć na to, że rozmówca was nie zrozumie. Czy nikt z Was nie zwrócił na to uwagi słuchając zagranicznych serwisów informacyjnych, a w szczególności poświęconym grom?

Ale kogo to wina? W większej części mediów i samego producenta marki! Przecież “Xbox” nie jest trudnym do wymówienia wyrazem! Niestety zauważyłem, że wiele marek zagranicznych wdrażając swoje produkty na polski rynek nie przywiązują uwagi do poprawnej wymowy. Przykładowo, znana wam pasta do zębów Colgate wymawiana jest “kolgejt” ale już pasta Sensodyne (bardzo znana marka w UK i USA) wymawiana jest w reklamach telewizyjnych dosłownie. A przecież to błąd, bo wymowa poprawna to “sensodajn”! Wszystko to powoduje, że uczymy się języka obcego źle od samego początku! Zauważyłem już wiele takich przykładów, ale powróćmy do naszej konsoli. I nie argumentujmy tutaj Japończyków, którzy ogólnie nieporpwanie wymawiają angielski. Uczysz się angielskiego? Ucz się również poprawnej wymowy.

Przecież Ninendo Wii i Sony PlayStation wymawiane są fonetycznie poprawnie. Czyżby Xbox był wyjątkiem?

Proszę Was, nie wierzcie mi na słowo. Sprawdźcie to sami.

P.S. - Dla ciekawostki dodam, że znana Wam marka nośników cd - Verbatim - fonetycznie wymawiana jest jako: “wer-bejt(u)m” gdzie “u” jest praktycznie nie wymawiane.

komentarzy: 29Środa, 08 grudnia 2010, 08:35

follow me




EMAIL ME

Ostatnio gram w

Tytuł gryPo sieci?Ukończona?

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4402 dni

Moich wejść na gram.pl: 11 634 (#543)

Napisanych postów i komentarzy: 2 571 (#462)

Napisanych recenzji: 1 (#46)

Wpisów na blogu: 386 (#21)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 115 680 (#4)

Archiwum wpisów

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl