avatar

zadymek Użytkownik gram.pl (Sekretarz) ja.gram.pl/zadymek

Hotter

Mój blog (Listopad 2011)

Steam Free Weekend with...Magicka

freeplay, Magicka, free weekend, steam

W erze rozwoju technologii informatycznych, upowszechnienia internetu i [zwłaszcza] przyspieszonego rozwoju "branży" może dziwić?... nie go to złe słowo, kompletnym debilizmem wydaje się odchodzenie wydawców od praktyki marketingowej takiej jak wypuszczanie dema przed premierą. Przecież to właśnie teraz dema mogą trafić do masowego odbiorcy i osiągnąć zamierzony efekt marketingowy! Więc w czym rzecz?

Jak nie wiadomo w czym rzecz....

To chodzi o kasę. Jeszcze w przypadku małych studiów można to usprawiedliwić budżetem, jednak giganci rynku zwyczajnie, ordynarnie tną koszta, mniemając (niestety niebezpodstawnie), że inwestycja w narzędzie prania mózgów (znane szerzej jako reklama) bardziej im się zwróci. W ich przypadku nie można wykluczyć także złej woli: by klient kupował kota w worku trzeba ograniczyć jego kontakt z faktycznym contentem (statystyki Pre-Orderów takich gier jak Call of Duty: MW3  mówią same za siebie).
No więc w erze "postdemowej" ogólnie trudno jest się zapoznać z grą, której kupno się rozważa. Są głosy, że brak demo usprawiedliwia piracenie danej gry: w domyśle w celach testowych (jassne;) ale to mniejszość. Ba, jest nawet bardziej radykalne stanowisko mówiące o bojkocie wydawcy: jeszcze mniej popularne (i racjonalne).
W obecnej sytuacji, gdy klienta rozpieszcza się na wiele sposobów, stosunek wielkich branży do gracza jest co najmniej denerwujący. Tym większą estymą winny się cieszyć już nieliczne inicjatywy demotwórcze (ostatnio ściągałem demo Afterfall: Insainity) akcentujące jedynie ponury stan rzeczy.
Ale jest światełko w tunelu, sposób nie do zastosowania w tradycyjnej dystrybucji, jednak całkiem udanie funkcjonujący w dystrybucji cyfrowej. Nazwijmy to dniami otwartymi. Idea jest bardzo prosta:
zamiast demo udostępnijmy całą grę, ale tylko na krótki czas.
Rozwiązanie wręcz idealne (i jakie na czasie):gracz zapozna się z pełnym produktem i w dodatku pogra sobie dłużej niż w demo
Wydawca podobnie: udostępnienie gry wychodzi taniej niż sprokurowanie dema, a jeśli gra się spodoba, klient będzie przecież chciał dokończyć grę. Dochodzi też argument moralny: piraci nie mają wymówek.
Jedyna wada: z oczywistych względów żaden "współczesny" FPS nie ma szans się załapać ;)

Akurat jestem świeżo po Free Weekend z grą Magicka

-na serwisie Steam toto się działo. Po 20 godzinach gry i dobrnięciu do końca 10-tego aktu mogę z całą powagą powiedzieć, że "zapoznałem się" z produkcją szwedzkiego studia Arrowhead Game Studios. Oto moje wrażenia.

czytaj...

komentarzy: 1Środa, 23 listopada 2011, 18:08

Halloween special

Halloween wywodzi się z celtyckiego obrządku Samhain. Ponad 2 tys. lat temu w ten dzień żegnano lato, witano zimę oraz obchodzono święto zmarłych. Celtowie wierzyli, iż w dzień Samhain zacierała się granica między zaświatami a światem ludzi żyjących, zaś duchom, zarówno złym jak i dobrym, łatwiej było się przedostać do świata żywych.

--Wikipedia


Carnate Island

to miejsce szczególne. Historia wyspy sięga czasów kolonialnych, kiedy to osiedlali się tu wszelakiej  maści osadnicy -działy się tu straszne rzeczy. Był i wojenny epizod: fort oraz obóz jeniecki(i mała tragedia) przemianowany po wojnie na pełnoprawną placówkę penitencjarną w starym dobrym stylu: Abbott State Penitentiary. Od tego czasu wyspa służyła kolejnym rządom za miejsce odosobnienia i kaźni dla wrogów społeczeństwa -czyli znowu śmierć i cierpienie. Jak się okazuje, nawet ziemia "ma czasem dość". Oto pewnego dnia piekło pod Carnate Island „otwiera podwoje”, rozpraszając mrok, który skrywał miejscowe tajemnice: w jednej chwili mieszkańcy wyspy zmuszeni są stawić czoła rozmaitym inkarnacjom zła, które miało miejsce w przeszłości -tak w nieco bardziej osobowej postaci duchów jak i wcieleń samych złych postępków.
W sumie można powiedzieć, że Halloween na dobre rozgościło się na Carnate, z tym, że tutejsze duchy zamiast rytuałów i modłów domagają się krwi żywych.


Dobra, dość tych dętych gadek, żaden ze mnie E.A. Poe, nie da się ukryć, że z ekipy Surreal (Drakan: Order of the Flame ) również, niemniej The Suffering

to całkiem obiecujący miks strzelaniny TPP/FPP z elementami gore -a biorąc poprawkę na współczesne trendy może nawet zasługuje na łatkę survival horroru?

czytaj...

komentarzy: 6Wtorek, 01 listopada 2011, 07:27

Informacje dla zwiedzających...

Drogi odwiedzający: jeśli zauroczony contentem mojego GS'a lub wypowiedziami na forum, czując, że mamy wspólne zainteresowania, chcesz dodać mnie do swoich znajomych, czemu nie. Jednak daj mi wcześniej odczuć, że się znamy, znajomość musi być dwustronna:
1. Jeśli przejrzałeś GS'a do tego puntu i właśnie czytasz ten komunikat, to już masz wielkiego plusa.
2. Jednak by okazać sympatię warto też zostawić kilka komentarzy tu i ówdzie. Gdy uczestniczysz w qiuzie, który organizuję, liczy się to nawet podwójnie:)
3. Dobrze też by było wpaść na siebie czasem na Forum i podyskutować (na IRC nie zaglądam).
4. Jednak nawet mimo powyższych każda znajomość potrzebuje czasu by się rozwinąć, więc trochę czasu musimy się znać zanim wylądujesz na liście.
Tak więc jeśli "znamy się" z Forum lub GS'a, wal śmiało, chętnie zostanę Twoim znajomym. W przeciwnym razie: moja odpowiedź będzie odmowna.

Archiwum wpisów

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Playlista

Szef kuchni poleca


 

Cykl pt. "Nietypowe FPS'y"

0

TPP moje życie

Słuchowisko zadymka



Więcej o mnie

Moje tagi:alien i predator, counter strike, grafika, gry, muzyka

Urodziny:za 145 dni (13 maja)

Moje motto:Homo sum; humani nil a me alienum puto.

Obecny stan:

Posiadany sprzęt:PC

Namiary na mnie

e-mail: zadymek01(at)wp.pl, Youtube: https://www.youtube.com/channel/UCaXPZ6VGEpC-uNuy0u-E0oA

Ostatnie odwiedziny

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 62

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4436 dni

Moich wejść na gram.pl: 38 699 (#36)

Napisanych postów i komentarzy: 22 459 (#4)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 180 (#68)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 18 313 (#44)

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl