avatar

zadymek Użytkownik gram.pl (Sekretarz) ja.gram.pl/zadymek

Hotter

Mój blog (Maj 2009)

Dawno dawno temu w odległej galaktyce...

felieton, FPS, Star Wars, Jedi Knight, Dark Forces

Wszystko

zaczęło się

w 1995 roku...

Dark Forces, bo tak nazywa się pierwsza gra z Kyle'm w roli głównej, to był czystej wody shooter FPP.
Nic szczególnego jeśli się spojrzy na konkurencję, w zasadzie gra tylko dla maniaków Star Wars. Nic szczególnego jak na FPP, fabuła jak zawsze w przypadku Lucasarts dawała radę i dobry pretekst do zmagania się z pikselami i przestarzałym interfejsem. Jako najemnik, Kyle Katarn wykonywaliśmy misje dla sił specjalnych Rebelii.
Potem, w 1997 roku, przyszedł konkretny prekursor serii

Jedi Knight. A konkretnie Star Wars Dark Forces II: Jedi Knight -człony dodatkowe pisane są w różnej kolejności. Cóż o nim można powiedzieć? Jest to FPP na pewno, ale świętokradztwem byłoby napisać, że twórczo rozwinął on ideę rozgrywki zaprezentowaną w Dark Forces. A to dlatego, że zmiany w JK zaszły na tyle daleko, że spokojnie możemy mówić o dwóch zupełnie różnych grach, które łączy jedynie kilku wspólnych bohaterów, bo w praktyce gameplay zmieniono nie do poznania. Ale po kolei...
czytaj...

komentarzy: 27Niedziela, 31 maja 2009, 23:11

Obraz=dźwięk+myśl


O dźwięku dzisiaj będzie, a konkretnie o muzyce ...w grach oczywiście:)
Czy zdarzyło wam się kiedyś usłyszeć podczas gry kawałek, który wrył się w pamięć? A może przy okazji pomyśleliście sobie "ale ten utwór świetnie pasuje do tej sytuacji. A może zdarzyło się też coś przeciwnego: „Eeee, to świetny utwór ale ja w tej ilustracji muzycznej nie 'widzę' tego samego o na ekranie”. A może któryś z was poszedł dalej i obmyślił fabułę idealnie odzwierciedlaną słuchanym właśnie utworem? Przyznam się, że takie wizualizacje muzyki to jedno z moich ulubionych zajęć -podczas słuchania muzy oczywiście.

Na tapetę wezmę sobie kilka ulubionych, wg mnie bardzo ekspresyjnych kawałków i opiszę jaką akcję wg mnie ilustrują. W kontekście danej gry oczywiście.

MDK 


Nastaje nowy dzień, jednak nie taki znowu pogodny, dymy unoszą się nad gruzowiskiem ludzkiego miasta, niechybnie obcy odnieśli zwycięstwo nad ludzkością, aż czuje się rozpierającą ich dumę. Niby jest jakaś nadzieja, ale kto by się tam jakimiś głupotami przejmował, gorzej być nie morze. Ale co to? Na horyzoncie pojawia się postać, z każdą chwilą jest coraz bliżej, pędzi do boju. Włącza się alarm, nadciągają wrogie posiłki, rozpoczyna się regularna bitwa. Podczas walki zostaje zmuszony do wycofania się, może nawet otoczony przez wrogów. Ale wkrótce znowu rusza do boju, czy zwycięży, przyszłość pokaże...

Half-Life

Niewątpliwie jakiś magazyn, generalnie zabudowania o zastosowaniu czysto przemysłowym (no, w końcu to niemal techno:).Rozpoczyna się od mocnego uderzenia, oczami wyobraźni widzę jak gracz wkracza na teren zaciętej walki między żołnierzami i obcymi. Odgłosy wystrzałów i wrzaski stają się coraz głośniejsze. Wkrótce gracz dołącza do gry i robi się jeszcze goręcej. Ktoś rzuca granat... Po skończonej walce opada kurz, Gordon może odetchnąć, wyluzować.

Najciekawsze w tej wizualizacji jest to, że w grze, dokładnie taką scenę ilustuje ten kawałek, zaprawdę mistrzostwo świata.



Legend: Hand of God

Marsz tryumfalny na cześć bohatera, niechybnie doszło do wielkiego zwycięstwa. Po serii tryumfalnych taktów muzyka łagodnieje, co sugeruje, że bohater rusza ma chwilę wytchnienia i nagle jak z nieba kolejne gwałtowne takty oznajmiają, że walka jeszcze nie skończona: bohater pokrzepiony wcześniejszym zwycięstwem ochoczo kosi kolejne zastępu wroga niczym anioł śmierci.

Aliens vs Predator

APC rusza z kopyta, do boju ma się rozumieć. Kilka ostrzejszych zakrętów (może nawet taranowanie jakiejś pokraki) i desant. Żołnierze wysypują się z wnętrza. Rozpoczyna się zabezpieczanie pozycji. Żołnierze się rozstawiają, patrolują teren, nagle wykrywacz ruchu daje o sobie znać, rozpoczyna się długa kanonada przeplatana wrzaskiem zagryzanego w mroku wojaka. Oddział wpada w panikę i grzeje równo po okolicy. Dowódca wydaje rozkaz przerwania ognia. Chwila spokoju na podsumowanie strat, "...mamy jednego mniej, coś złego tu się dzieje. Odwrót". Dowódca wzywa APC. I powtórka z pędzącym pojazdem. W tym czasie rozpoczyna się kolejne starcie, czas ucieka. APC dojeżdża na miejsce, a tam walka już wre, resztki oddziału wycofują się w jego kierunku. Kolejna nerwówka, wszyscy pakują się do wnętrza, nagle na przednią szybę APC spada ciemny kształt ...kawałek kabla. To był ciężki dzień.

 

Deus Ex

Baza morska nocą. Kamera omiata okolicę. Tajemnicza postać przekrada się wśród zabudowań nieopodal akwenu i przepływa do włazu dla nurków. Tuż po wyjściu z wody agent zostaje wykryty. Rozpoczyna się żywiołowe starcie w morskiej scenerii. Włączony zostaje alarm. Pierwszy strażnik padła jednak nadchodzą posiłki. Wpadają na na podłożoną w korytarzu minę. Wraca spokój, agent przechodzi w tryb Stealth i kontynuuje infiltrację tajemniczego kompleksu. Kamera robi najazd na wynużająca się nagle z mroku twarz. Coś się czai w okolicy.



Unreal

Cisza, spokój, ot spacer po nieznanej planecie. Nagle napięcie rośnie, dają się słyszeć niepokojące dźwięki. Coś wielkiego się zbliża. Rozpoczyna się walka z potężnym wrogiem, być może nawet bossem -aż czuć jak ziemia drży gdy naciera. Z początku gracz oddaje wątłą serię, jednak z czasem walka się rozkręca i po obu stronach w ruch idą ciężkie argumenty. Ranny bohater ukrywa się przed wściekłym wrogiem, usiłuje zajść się gdzieś podleczyć i zajść wroga z flanki. Przygotowuje się do strzału, mierzy i walka zaczyna się na nowo.


A może macie jakąś własną koncepcję ilustracji powyższych utworów? Chętnie się dowiem co wam
one przywodzą na myśl.


A co powiecie na małe zadanie domowe? Już bez jakiejkolwiek inspiracji, doróbcie fabułę do tego kawałka

i jeszcze screen pomocniczy

                                                         ***

komentarzy: 7Piątek, 22 maja 2009, 14:35

Informacje dla zwiedzających...

Drogi odwiedzający: jeśli zauroczony contentem mojego GS'a lub wypowiedziami na forum, czując, że mamy wspólne zainteresowania, chcesz dodać mnie do swoich znajomych, czemu nie. Jednak daj mi wcześniej odczuć, że się znamy, znajomość musi być dwustronna:
1. Jeśli przejrzałeś GS'a do tego puntu i właśnie czytasz ten komunikat, to już masz wielkiego plusa.
2. Jednak by okazać sympatię warto też zostawić kilka komentarzy tu i ówdzie. Gdy uczestniczysz w qiuzie, który organizuję, liczy się to nawet podwójnie:)
3. Dobrze też by było wpaść na siebie czasem na Forum i podyskutować (na IRC nie zaglądam).
4. Jednak nawet mimo powyższych każda znajomość potrzebuje czasu by się rozwinąć, więc trochę czasu musimy się znać zanim wylądujesz na liście.
Tak więc jeśli "znamy się" z Forum lub GS'a, wal śmiało, chętnie zostanę Twoim znajomym. W przeciwnym razie: moja odpowiedź będzie odmowna.

Archiwum wpisów

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Playlista

Szef kuchni poleca


 

Cykl pt. "Nietypowe FPS'y"

0

TPP moje życie

Słuchowisko zadymka



Więcej o mnie

Moje tagi:alien i predator, counter strike, grafika, gry, muzyka

Urodziny:za 145 dni (13 maja)

Moje motto:Homo sum; humani nil a me alienum puto.

Obecny stan:

Posiadany sprzęt:PC

Namiary na mnie

e-mail: zadymek01(at)wp.pl, Youtube: https://www.youtube.com/channel/UCaXPZ6VGEpC-uNuy0u-E0oA

Ostatnie odwiedziny

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 62

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4436 dni

Moich wejść na gram.pl: 38 699 (#36)

Napisanych postów i komentarzy: 22 459 (#4)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 180 (#68)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 18 316 (#44)

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl