avatar

Soleila gram.pl (Stachanowiec) ja.gram.pl/Soleila

Mój blog (Kwiecień 2008)

Warszawskie Laliwojaże! Prolog i koperta.


Hola moi wierniniewiedzieć czemu Czytelnicy!

Spróbuję ciut inaczej tematycznie i ciut inaczej stylistycznie (bo że niby nigdy nie wiadomo o co chodzi, pff). Przed prologiem zwierzenie.

ZWIERZENIE:

Z pewną nieśmiałością wyznaję, że mój dzień pracy zaczyna się o tak o właśnie (Szefie, Szefie, ptaszek leci!):

  • Przychodzę (to już coś)
  • Uruchamiam Czerwone Cudeńko, co by maile, na które rzekomo ! nie podpowiadam ściągnąć (raz jeszcze buziak za wsparcie w tym temacie)
  • Idę po kawę
  • Idę z kawą (i zgarniętymi po drodze Kolegami i Koleżankami) za róg robić coś czego Wam absolutnie nie wolno (!)
  • Odpowiadam na pytanie – I co się dzisiaj na drodze wydarzyło?
  • Zwierzam się.

Tymi zwierzeniami, za radą Tomka Cichockiego (btw. jeśli ktoś jeszcze nie widział polecam making of wstępniak, autorstwa między Plushowymi pana przed chwilą wymienionego) postanowiłam podzielić się z Wami. Bo podobno! Jest o czym pisać (konkretnie, zwięźle, zrozumiale, stylistycznie poprawnie, się rozumie). Uff.

PROLOG:

Chciałam mieć prawko. Uuuuu jak bardzo chciałam mieć prawko. Jako smark 16nastoletni (nie nie Fofani, nie o metryczce mówię, a o stanie umysłu, w tamtych czasach oczywiście, bo jednak się chyba sporo zmieniło, tak sądzę i tego będę się trzymała, a co!) wyobrażałam sobie włos rozwiany i … takie tam.

I poszłam na to prawko. Pewnie, że poszłam … Na jeden kurs, drugi kurs, jakieś jazdy doszkalające, któryś tam kurs … A w międzyczasie rzecz jasna egzaminy. Oblane, co wcale już rzeczą jasną nie jest, bosięniepoznalinamoimtalencieatamtentenznaprzeciwkatokobieciepowinienustąpićjakgentelmankurdebele.

Prawko finalnie zdobyłam lat temu 3, czy 4. Wspomniałam, że pierwszy kurs zaczęłam w roku … 1997?:))) I się zaczęło! Zaczęło się potem, bo lat 3 czy 4 nie jeździłam w ogóle nie licząc incydentów małych, niegroźnych, których się wcale, a wcale nie wstydzę. Ale o tym, co się zaczęło to troszkę później, bo zanim się zaczęło to się już sporo działo. Ot, egzaminy się działy na przykład, moje drogie Robaczki!

To, że walczyłam o prawko dzielnie lat … 6 wcale, a wcale nie oznacza, że oblałam egzaminów naście, czy też nawet 6. O nie, nie. Zdałam za 4 razem! Czyli wynik niezły, a styl … gwarantuję, że niezapomniany. Każdy z moich egzaminów zasługuje na swoją historię (każdy z moich kołpaków również, ale to wkrótce). Opowiem Wam jednak, tylko jedną z tychże historyjek, bo stłuczkanaegzaminiewcaleniejestciekawymtematemamezczyznanadrodzekobieciepowinienustapicjakdzentelmenkurdebele …

Wracając do domu z Piotrem (Laid back – męczcie Go, od tego jest!) i Grzechem (zapraszamnagramsajtatego) opowiedziałam im historię posiłkując się gestykulacją i takimi tam. Śmiali się serdecznie, a Grzechu to do łez nawet. Mimo, że na gramie nastaje powolutku era wideo ja posłużę się nieco mniej skomplikowanym medium poglądowym:

 

Oto Wróg. Plac manewrowy:

A oto legenda:

1 – ruszanie (pikuś)

2 – jazda po łuku tyłem i przodem (dwa pikusie)

3 – parkowanie po skosie (pikuś)

4 – 4 parkowanie prostopadłe tyłem i przodem (dwa pikusie 2)

5 – zatoczka, tudzież parkowanie równoległe, potocznie zwane [uwaga! Słowo-klucz] KOPERTĄ!

 

WOJAŻ PIERWSZY: KOPERTA – koszmar, pięta achillesowa, osz w mordę nie zdam, boję się, nie lubię i kysz.

Egzamin któryś tam. Start. Nerwy oczywiście mnie zżerają (bo może nie wiecie, ale ja nerwowa jestem i zestresowana trochę na co dzień, takie plotki krążą), ale ruszyłam dzielnie, dzielnie łuk zaliczyłam, tyłem, przodem! Jak burza! Parkowanie po skosie! Parkowanie prostopadłe! Tyłem, przodem (chwila refleksji – a może by tak +18 na gramsajta nałożyć?)!

Myślę sobie:

- Uff… wszystko! Przede mną jeszcze prostackie zawracanie i ruszanie na ręcznym i w miasto!

Jadę zatem uradowana, zawracam, kręcę, kręcę, kręcę … A tu Pan Egzaminator biegnie w moją stronę i wymachując rękami wrzeszczy (bezczelny publicznie :P):

- PANI! A koperta?!

Na co zdezorientowana Tysia, ja we własnej zestresowanej osobie, szybkę wdzięcznie opuszcza celem zniesienia bariery komunikacyjnej, z oczami okrągłymi ze zdziwienia, szczerze, otwarcie, bez ogródek i bezmyślnie (przy świadkach, dodam) pyta:

- Koperta? Łapówka?! Tak oficjalnie i przy wszystkich?!

Cóż, historia ma swój ciąg dalszy, bo jak się okazuje wśród wspomnianych świadków był pewien licealista uczęszczający do tego samego liceum, w którym i ja się wówczas kształciłam.

Rzecz jasna, w szkole nazajutrz, nikomu do wpadki się nie przyznałam (tak do podświadomości trochę traumę chyba wyparłam) … Stałam sobie cichutko i pokornie ze znajomymi na przerwie, obok roześmiana grupa. Ostatnie słowa, które pamiętam z tamtego czasu to:

- A wiecie co taka jedna blondyna wczoraj na placu manewrowym zrobiła …?!

 

Justa

komentarzy: 83Środa, 23 kwietnia 2008, 15:27

Urodzin ciąg dalszy, czyli w wolnej chwili jaWasnieolewam!

Hola Robaczki,

Przede wszystkim - nie olewam Was! Tylko sianera olewam, nigdy Was! Oczywiście żartuję, sianko, sianutku *cmokEloEmoStyle*. Niedługo numer będzie aktywny, dzwoń! Sianko, sianutku!

Wszystkim, którzy pamiętali albo zapomnieli i sobie przypomnieli, albo na przykład zapomnieli i dalej nie pamiętają, ale gdyby pamiętali to by złożyli, tym którzy nie zapomnieli, ale ... ;) - buziak serdeczny.

Nigdy nie obchodziłam urodzin czy imienin. A moje hmm... 2któreś urodziny będę pamiętała długo i zawsze z łezką w oku. Dziękuję Wam za przecudowne kwiaty, za "szefową" na karcie ze słońcem, za tulipany łosiowe, za kalorie, za kartkę z kwiatkami, słoneczkiem i krzywym biustem (tak, tak!), za życzenia od ekipy (gdzie znalazło się i miejsce dla Was: "kupy robaczków" - widzicie, tu też się przyjęło!), za newsa urodzinowo-niestandardowego, dziękuję za ten telefon:

W Dniu Twych Urodzin,
Życzymy Ci na Gramie wielu godzin;
I zdrowia Ci życzymy,
Bo my nie palimy.
Więcej kasy,
Milszych ludzi w pracy,
I żeby żadne gramki
Nie zachowywały się jak lamki.
Kompa najnowszego,
I Zjazdu udanego.
Życzenia te Sam i Magi pisali,
Ale ich razem nie składali,
Tylko Magda je składała,
Bo jaźń Sama się na tym nie znała.

Dziękuję lur, że zapomniałeś! Wypominanie Ci tego będzie mi długo sprawiało frajdę!

Dziękuję także Panu Mojego Zycia, który konto na gramie posiada, ale jest grzeczny i się nie udziela, za kluczyki do własnego autka (i za autko!) i za stoicki spokój za ten słup, który stał za nami. Bezczelny. Pum2. ;)

 

Buźka kochani,

 

Justa

 

Ps: Od jutra będzie mniej słodko. Robimy akcję "Łośki Dwa" i aktywizujemy dział community, co Wy na to?

 

Ps2: No smoking! Tylko na koszulce, ale to już coś, co Magi, Sam?;P

komentarzy: 60Środa, 02 kwietnia 2008, 17:07

Archiwum wpisów

  • Wrzesień 2006 (2)
  • Październik 2006 (2)
  • Listopad 2006
  • Grudzień 2006
  • Styczeń 2007 (10)
  • Luty 2007
  • Marzec 2007 (1)
  • Kwiecień 2007 (4)
  • Maj 2007
  • Czerwiec 2007 (3)
  • Lipiec 2007 (1)
  • Sierpień 2007 (2)
  • Wrzesień 2007 (5)
  • Październik 2007 (1)
  • Listopad 2007 (1)
  • Grudzień 2007 (2)
  • Styczeń 2008 (2)
  • Luty 2008 (6)
  • Marzec 2008 (10)
  • Kwiecień 2008 (2)
  • Maj 2008
  • Czerwiec 2008 (1)
  • Lipiec 2008 (4)
  • Sierpień 2008
  • Wrzesień 2008 (1)
  • Październik 2008 (1)
  • Listopad 2008
  • Grudzień 2008 (3)
  • Styczeń 2009
  • Luty 2009
  • Marzec 2009
  • Kwiecień 2009
  • Maj 2009 (2)
  • Czerwiec 2009
  • Lipiec 2009 (1)
  • Sierpień 2009
  • Wrzesień 2009
  • Październik 2009
  • Listopad 2009
  • Grudzień 2009
  • Styczeń 2010
  • Luty 2010
  • Marzec 2010
  • Kwiecień 2010
  • Maj 2010
  • Czerwiec 2010
  • Lipiec 2010
  • Sierpień 2010
  • Wrzesień 2010
  • Październik 2010
  • Listopad 2010
  • Grudzień 2010
  • Styczeń 2011
  • Luty 2011
  • Marzec 2011
  • Kwiecień 2011
  • Maj 2011
  • Czerwiec 2011
  • Lipiec 2011
  • Sierpień 2011
  • Wrzesień 2011
  • Październik 2011
  • Listopad 2011
  • Grudzień 2011
  • Styczeń 2012
  • Luty 2012
  • Marzec 2012
  • Kwiecień 2012
  • Maj 2012
  • Czerwiec 2012
  • Lipiec 2012
  • Sierpień 2012
  • Wrzesień 2012
  • Październik 2012
  • Listopad 2012
  • Grudzień 2012
  • Styczeń 2013
  • Luty 2013
  • Marzec 2013
  • Kwiecień 2013
  • Maj 2013
  • Czerwiec 2013
  • Lipiec 2013
  • Sierpień 2013
  • Wrzesień 2013
  • Październik 2013
  • Listopad 2013
  • Grudzień 2013
  • Styczeń 2014
  • Luty 2014
  • Marzec 2014
  • Kwiecień 2014
  • Maj 2014
  • Czerwiec 2014
  • Lipiec 2014
  • Sierpień 2014
  • Wrzesień 2014
  • Październik 2014
  • Listopad 2014
  • Grudzień 2014
  • Styczeń 2015
  • Luty 2015
  • Marzec 2015
  • Kwiecień 2015
  • Maj 2015
  • Czerwiec 2015
  • Lipiec 2015
  • Sierpień 2015
  • Wrzesień 2015
  • Październik 2015
  • Listopad 2015
  • Grudzień 2015
  • Styczeń 2016
  • Luty 2016
  • Marzec 2016
  • Kwiecień 2016
  • Maj 2016
  • Czerwiec 2016
  • Lipiec 2016
  • Sierpień 2016
  • Wrzesień 2016
  • Październik 2016
  • Listopad 2016
  • Grudzień 2016
  • Styczeń 2017
  • Luty 2017
  • Marzec 2017
  • Kwiecień 2017
  • Maj 2017
  • Czerwiec 2017
  • Lipiec 2017
  • Sierpień 2017
  • Wrzesień 2017
  • Październik 2017
  • Listopad 2017
  • Grudzień 2017
  • Styczeń 2018
  • Luty 2018
  • Marzec 2018
  • Kwiecień 2018
  • Maj 2018
  • Czerwiec 2018
  • Lipiec 2018
  • Sierpień 2018
  • Wrzesień 2018
  • Październik 2018
  • Listopad 2018
  • Grudzień 2018
  • Styczeń 2019
  • Luty 2019
  • Marzec 2019
  • Kwiecień 2019
  • Maj 2019
  • Czerwiec 2019
  • Lipiec 2019
  • Sierpień 2019
  • Wrzesień 2019

Ostatnie odwiedziny

Ankieta

Śmiga jeszcze czy nie śmiga już?

  • Bziuuuuum.
    44%184 głosy
  • Bziuuuuum. Bum!
    55%227 głosów

Suma oddanych głosów: 411 

« poprzednia ankieta

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Eeee...

Moje tagi:forum gram.pl, gram.pl, irc.gram.pl, robaczki, xbox 360

Obecny stan:

Posiadany sprzęt:PC, Xbox 360

Namiary na mnie

GG: 1046328 (rzadko odpowiadam, wybaczcie!), www: http://gram.pl :), Telefon: (22) 519 69 25

Xbox 360 GamerCard

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 5098 dni

Moich wejść na gram.pl: 5 665 (#1325)

Napisanych postów i komentarzy: 2 164 (#556)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 67 (#165)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 34 935 (#10)

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 678

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl