avatar

Aragmor Użytkownik gram.pl (Obywatel) ja.gram.pl/Aragmor

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

Kronika zapis #1

Zombie, survival, aragmor, Kronika

Obudziło mnie szturchanie w bok. Nade mną stała kobieta ubrana w biały kitel.

-Jak się czujesz?

Chciałem się podnieść lecz zostałem szybko powstrzymany.

-Spokojnie, nic ci nie grozi. Boli cię coś?

-Głowa.

-To normalne, masz wstrząs mózgu. Pamiętasz jak masz na imię i co robiłeś zanim się tu znalazłeś?

-Tak, wiem jak mam na imię. Pamiętam też, że poszliśmy szukać ocalałych. Widzieliśmy dym, i słyszeliśmy wybuchy. Były też spadochrony z papieskim logo. Później pustka. Co z moimi przyjaciółmi?

-Ilu was było?

-Gdzie oni są?

-Ilu?

-Pięciu, wliczając mnie. Gdzie oni są?

Mimo bólu odzyskałem już świadomość, i unikanie odpowiedzi przez tą kobietę zaczynało mnie wyprowadzać z równowagi.

-Twoi znajomi nie żyją. Przykro mi.

-Jak to nie żyją?

Chyba do mnie to nie dotarło. Jak mogli nie żyć, co się stało? Jak to nie żyją?

-Spadochrony jakie odnaleźliście należały do grupy rozpoznania wysłanej przez kościół. Z informacji jakie nam podali wynika, że zostali zaatakowani przez grupę olbrzymich wilków. Próbowaliście im pomóc, w wyniku czego ty i trzech zwiadowców trafiło do tego szpitala. Twoi znajomi zmarli zanim dotarły posiłki.

-Gdzie oni są?

-Kto?

-Moi znajomi.

-Zgodnie z zaleceniami episkopatu ich ciała zostały spalone.

Nie minęły nawet dwa tygodnie z moją nową rodziną, a oni już nie żyją. Odwróciłem twarz, chciało mi się ryczeć z bólu. Pielęgniarka w tym momencie chyba zorientowała się w sytuacji.

-Teraz zostawię cię samego, jeśli byś czegoś potrzebował naciśnij ten przycisk. Za jakieś trzy godziny będzie kolacja.

Zasunęła kotarę i tyle ją widziałem. Usłyszałem tylko, że ktoś ją zatrzymał. Jedyne co udało mi się podsłuchać to zdanie „Niech odpocznie, jutro z nim porozmawiacie”. Na kolacje był chleb, niesamowitym było mieć go znów w ustach. Jednak nie zmieniło to faktu, że wolał bym się nim cieszyć razem z moją ekipą. Szpital, w którym przebywałem był bardzo religijny. Pierwszy raz spotkałem się z obyczajem modlitwy przed posiłkiem w szpitalu. Do tego dochodziło wygodne łóżko i coś w stylu pokoju, którego ściany tworzyły kotary. Po posiłku miałem okazje skorzystać z prysznica. Ciepła woda lejąca się na moją głowę pozwoliła odkryć, że znajduje się na niej kilka ran. Nie widziałem się jeszcze w lustrze, lecz po szybkich oględzinach ciała muszę stwierdzić, że nie jestem w najlepszym stanie. Gdy wracałem do łóżka natknąłem się na siostrę, wywiązała się między nami szybka wymiana zdań. Wynikało z niej, że znajduje się w bazie 'Wydma', zorientowanej na wypalonym do żywej ziemi Lutomiersku. Jest to jedna z siedmiu baz na terenie dawnej RP, zorganizowanych tu przez koalicje kościelną. Owa koalicja to organizacja mająca na celu poszukiwanie ocalałych i oczyszczanie terenów z zarażonych. Dowodzą nią wojskowi z dawnego NATO, a jej siedziba mieści się w Watykanie. Jutro rano też mają ze mną rozmawiać dowódcy bazy w sprawie ocalałych. Szkoda, że pielęgniarka się gdzieś śpieszyła bo mam tonę pytań. Na przykład interesuje mnie to gdzie zostali pochowani moi towarzysze. Do tego zaczęła strasznie bolec mnie głowa. Jedyne co mogłem zrobić w tej sytuacji, to przyjąć porcje lekarstw i pójść spać.

komentarzy: 0Wtorek, 03 sierpnia 2010, 21:06

Kronika wpis #11

Zombie, survival, aragmor, Kronika

2 lipca 2010

Wielka zmiana planów. Około godziny 4 nad ranem usłyszeliśmy wybuch. Dym unosił się z rejonu galerii handlowej, którą niedawno przeszukiwaliśmy. Może to świadczyć o drugiej grupie ocalałych, lub nawet ekipie ratunkowej. Jest 5 i właśnie wyruszamy na zwiad. Możliwe, że dziś wieczorem trafimy na powrót do cywilizacji! Wszystko opiszę jak wrócimy.

komentarzy: 0Wtorek, 03 sierpnia 2010, 20:17

Guild Wars 2 lvl cap!

guild_wars 2, wars, Guild, Fan blog

Ta wspaniała wiadomość pojawiła się 5 godzin temu na blogu AN. Maksymalny poziom w grze to 80. Co o tym sądzicie? Czy to mało, czy dużo? Tu znajduje się oficjalny wpis, jego tłumaczenie wkrótce pojawi się na stronie. Sam muszę przyznać, że 80 poziom to idealny wybór. A późniejsze podniesienie go wraz z dodatkami, np. do 100 nie będzie niczym złym. Zapraszam na polski fan site gry.

komentarzy: 0Piątek, 30 lipca 2010, 12:08

Kronika wpis #10

Zombie, survival, aragmor, Kronika

1 lipca 2010

Muszę przyznać, że netbooki to istne wybawienie. Siedzieliśmy chyba do 4, tańcząc przy muzyce płynącej ze zdobytych głośników samsunga. Moglibyśmy siedzieć dłużej, ale bateria w kompie padła i w nocy nie było możliwości jej podładowania. W tym czasie poszła też lwia część naszych zapasów alkoholu, i z tego powodu dziewczyny zabroniły nam schodzenia na dół do akumulatora. Gdy muzyka padła, a kobiety stwierdziły, że ilość alkoholu jaka poszła tej nocy przekracza nasze możliwości, skończyła się zabawa. Pitashi powiedział, że usiądzie sobie na kanapie, i właśnie tam zasnął. Ashe z Ravenem zniknęli w swoim pokoju, tylko po chwili słychać było małe uderzenie czegoś o podłogę. Chyba Raven nie trafił do łóżka. Zresztą sam musiałem zaliczyć ładny upadek, bo z relacji Remi kładłem się spać do łóżka, a wstawałem już z podłogi. Żyjemy, meble i okna całe, jest kac, ale impreza udana. Dzisiaj mimo sponiewierania wszyscy wstali z takim fajnym uśmiechem na twarzy.

Jako, że kładliśmy się koło 5-6 spać, to nie dziwi pobudka o 12. Raven z miejsca powiedział, że dzisiaj odpoczywamy w domu. Jego decyzja raczej nie spotkała się ze sprzeciwem. Wszyscy mieli coś do roboty. Raven z Ashe poszli konserwować broń, Pitashi zniknął z komputerem i ładowarką, a Remi zajęła się kuchnią i praniem. Ja jakoś nie miałem nic do roboty, jedyne co przyszło mi na myśl to przepisanie kronik. Ostatnio znalazłem ciężko oprawiony pamiętnik, który idealnie nadawał się do kronik. Jedynym problemem był brak kluczyka do kłódki. Dobre 30 minut zajęło mi otwieranie prostego zamka, włamywaczem jestem marnym. Jednak teraz kroniki posiadają dobrą oprawę i naprawdę fajnie wyglądają w tej srebrnej oprawie. Jutro ma być jakieś zebranie, będziemy określać nasze cele. Sam wpadłem na pomysł zebrania wszelkich informacji o zarazie. Zobaczymy co jutro wymyślimy.

komentarzy: 0Czwartek, 29 lipca 2010, 21:47

« starsze wpisy

Raptr

Raptr Forum Signature

Więcej o mnie

Moje tagi:aragmor, kroniki, mmo, survival, zombie

Urodziny:za 94 dni (5 grudnia 1990)

Obecny stan:złamany obojczyk sweet -.-

Posiadany sprzęt:PC, PlayStation 2

Ostatnie odwiedziny

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 9

Ostatnio gram w

Tytuł gryPo sieci?Ukończona?

Archiwum wpisów

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 1103 dni

Moich wejść na gram.pl: 330 (#3077)

Napisanych postów i komentarzy: 6 (#1710)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 54 (#162)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 653 (#1167)

Namiary na mnie

GG: 8442234, e-mail: aragmor(at)o2.pl

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl