avatar

Wits Użytkownik gram.pl (Sekretarz) ja.gram.pl/Wits

Wstęp...

   Cześć! Na początek chciałbym Was oczywiście przywitać i podziękować za odwiedziny. Na imię mam Witold i studiuję kulturoznawstwo na poznańskim Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza. Na gram.pl jestem już troszkę czasu - z moją aktywnością bywało bardzo różnie. Ostatnimi czasy postanowiłem jako-tako wrócić do mojej gramowej braci i porozmawiać troszkę o tym i o tamtym, a przy okazji, pokazać się z moim nowym hobby, jakim jest malowanie - a konkretniej - Digital Painting. 
 
   Jeśli chodzi o moją przeszłość na gramie, to myślę, że były to jedne z moich ulubionych momentów w wirtualnym świecie. W sumie tak się do ludu przyzwyczaiłem, że nie raz wybrałem się na "Gramowy zjazd". W archiwum znajdziecie od groma wpisów i relacji o  nich.
  Na "GramSajcie" będę przede-wszystkim zamieszczał swoje nowe prace - czy to graficzne, czy filmowe - zobaczymy co po drodze wpadnie. Bawię się również ostatnio w pisanie opowiadania... Kto wie, co z tego będzie - może nada się do pokazania tutaj? Prócz tego, nakarmię Was wesołymi filmikami, gameplayami, recenzjami filmów(oczywiście mojego autorstwa - możliwe, że gier również.
  Jak już wspominałem, na Gramie poznałem wielu sympatycznych ludzi. Mógłbym ich wymienić koło 20, może nawet 30, ale zajęło by to zbyt dużo miejsca, poza tym byłoby prawdopodobieństwo, że kogoś pominąłem; dlatego nie będę wymieniał nikogo, poza Adim(Vasilli)(który w sumie pokazał mi gram.pl), Kafarem(Kafar), Balduranem(balduran2) i Stworem(Stfforex). Są to osoby, które najbardziej utkwiły mi w pamięci i na pewno będą mi się z gramem kojarzyć. 
 
No, to tyle wstępnego wywodu - bałem się, że nie dam rady tu nic napisać - a tu proszę - natchnęło mnie.  

Żeby nie było wątpliwości. Mój stary nick, to Baal Namib.

Pozdrawiam,
Wits.

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

Na wschód... Zawsze, na wschód.

Diablo III, Diablo II: LOD, diablo II, soundtrack, Mrok

2

   "Na wschód... Zawsze na wschód." To te słowa pamiętam do dziś niczym pacierz. Nigdy nie zapomnę pierwszego wrażenia, jakie wywarło na mnie Diablo II - były to dni jego premiery. Możliwe, że pare miesięcy później. Byłem wtedy 8-letnim szkrabem, który ledwo co potrafił skoordynować ruchy jak i przycisk myszy z klawiaturą. Podejrzewam, że tatusiek w życiu nie zapomni widoku swojego dziecka wpatrzonego w wirtuozyjny sposób przedstawionego intra - chociaż; 8 letnie dziecko i siane zniszczenie? Oj, oj... Chociaż - kto wie, kim byłbym dziś, gdyby nie te chwile grozy które przeżyłem. Do dziś trzymają się mnie mroczne klimaty, i zdecydowanie to one górują u mnie na pierwszej pozycji listy rzeczy uwielbianych.

   Jak wiadomo, młodemu dzieciaczkowi(który dodatkowo przygotowania do komunii świętej ma przed sobą) nie wolno grać w gry tego rodzaju, ale... Ile to pokus przed Nami stoi, ha? Nie da rady się powstrzymać, co nie? ;> Tak oto olśniło mnie Diablo i jego bogobojny Paladyn, czy bestialski Barbażyńca. Ach, aż łezka w oku się kręci, słuchając dzisiaj muzyki... Wiem, wszystko to wydaje się być takie oklepane. W każdym razie, czy nie jest to dowód na to, ile tak na prawdę serc podbiła ta gra? W głowie się nie mieści, na prawdę... Z resztą - posłuchajcie.

    

   I jak? No właśnie.

 

   Podejrzewam, że gra nie raz powróci w ciasne kąty mojego dysku twardego i pozwoli mi cieszyć się widowiskową grą, jaką niewątpliwie jest Diablo... Ha, nie zapominajmy o części trzeciej, która rozpoczeła swoją przygodę w mojej głowie sprawiając dość niskie wrażenie jakości, lecz z czasem chłodząc moją - jak się okazało - zbyt szybką ocenę.

 

Praca na konkurs „100 kluczy do bety Diablo III” organizowany przez gram.pl.

 

Pozdrawiam,

Wits 

 

komentarzy: 0Wtorek, 13 marca 2012, 17:46

A tymczasem u Witsa...

Skyrim, Plakat

22

komentarzy: 2Sobota, 11 lutego 2012, 00:24

Mission failed - League of Legends pochłonęło

lol, Zapowiedź, League of Legends, DOTA, MMORTS

2

   Koło dwóch miesięcy... Tyle wytrzymałem namowy znajomych, którzy nie dawali za wygraną. Każdy meeting w końcu doczekał się sytuacji, kiedy padły słowa: "No dalej, spróbuj z Nami...", czy "No to co Wituś, LOLek wieczorem?". Wiedziałem, że wciąga - wiedziałem! No i proszę.

   Na początek troszkę o grze. Jednym pewnie wystarczy, że gra (bazując na wypowiedziach innych) jest strasznie podobna do tej Warcraftowej Doty. Nie grałem, więc nie potwięrdzę Wam tego na pewno, ale zawsze jest to jakiś punkt oparcia. W League of Legends mamy do wyboru dwa tryby - Klasyczny oraz Dominion. Klasyczny, to nic innego jak bronienie swoich i niszczenie wrogich wierzyczek(Turretów) w celu dojścia i zniszczenia wrogiej bazy. Do wyboru mamy tryb 5v5 i 3v3. Dominion polega na przejmowaniu wierzyczek i utrzymaniu ich tak, aby punkty przeciwnika spadły do zera. W trybie klasycznym gra jest troszkę mozolniejsza i wolniejsza, ale na szczęście tylko na początku rundy. Z czasem wbijamy coraz wyższy poziom, obkupujemy się w przedmioty i możemy pobiegać. Przed rozpoczęciem gry, wybieramy również dwa dodatkowe skille(m.in. leczenie, spowolnienie przeciwnika) oraz runy - o których niestety na dzień dzisiejszy powiedzieć Wam nie potafię. Dominion trwa przeważnie krócej od klasyka. Będzie to coś około 20 minut, gdzie klasyk, potrafi zająć Nam nawet do 50 minut.

 

0       0       0

 

   Najpopularniejsza mapa, to mapa  trybu klasycznego - Summoner's rift. Składa się ona z trzech różnych dróg wyboru - góra, tzw. top - środek, tzw. mid - oraz dół, czyli bottom. Na górę i na dół wychodzi po dwóch z Naszych sojuszników, a po środku broni wieży jedna osoba. Z czasem przesuwamy się w stronę bazy wroga.

 

0

 

   League of Legends oferuje Nam spory wybór postaci (85 dostępnych Championów). Na prawdę nie wiem ile czasu zajęłoby mi przetestowanie każdej z nich. Co tydzień we wtorki następuje rotacja, czyli zmiana championów do wyboru za darmo. W grze jest również waluta, za którą możemy je kupować. Zdobywamy ją z każdą kolejną rozegraną rundą.

 

0      0      0

 

   Po resztę informacji zapraszam do gry. Z grą można na spokojnie w 2-3 dni się zapoznać. Jeśli się skusicie, nie pożałujecie - chyba, że czasu - ale to z każdą grą tak bywa. Bo na prawdę wciąga skubaństwo. Dodatkowo, jeżeli zaczynasz, rejestruj się proszę linkiem powyżej (w obrazku). Byłbym wdzięczny.

 

Pozdrawiam,

Wits.

komentarzy: 1Czwartek, 20 października 2011, 22:38

Dragon Nest - Open beta

mmo, Beta, Dragon Nest, open beta, non target

2

Hej Wam. Dziś zaprezentuję - może inaczej - zachęce Was do kolejnej gry. Przynajmniej będę się starał. Nastała era tworzenia gier MMO non-target - ja ze znajomymi wołamy na to "Hakynslaszyn". W sumie, wydaje mi się, że można to jakoś przydzielić do tego gatunku; nie wiem, nie znam się, w każdym razie gra się znakomicie.

Opowiem Wam z lekka jak gra się zaczyna. W sumie, zależy to też od tego, jaką klasę wybierzesz. Warrior i Acrobat zaczynają w pewnej wiosce, w której panują raczej przyjemne warunki atmosferyczne - różniącę się od zimowego otoczenia, w którym muszą przetrwać Cleric oraz Mage. Porwana jest córka pewnego NPC w mieście. Jest to bodaj jakiś burmistrz, lub coś w tym rodzaju. Zostajemy wysłani na misję uratowania damy - jednak jak się idzie domyślić, po pokonaniu głównego przeciwnika ktoś ją ponownie porywa. I tak w kółko póki co.

 

Gra dostępna jest w wersji open beta od środy zeszłego tygodnia, tj. od 17 sierpnia 2011r. Dostępne są - jak już wymieniłem wyżej, cztery klasy postaci - Warrior, Acrobat, Mage oraz Cleric. Każda z nich dzieli się później na dwa, i ponownie każda z tych dwóch na kolejne dwa. Póki co mamy tzw. level-gap, a wynosi on lvl 24. Dość często wprowadzane są update'y, więc maksymalny poziom powinien się z czasem zmienić.

 

0

 

Gra oferuje Nam masę questów(na instancjach), tych pobocznych jak i głównych. Na pobocznych oczywiście można nieźle popchnąc pasek expa w prawo, co jest z pewnością bardzo przydatne( ; )) - zarobki też nie są takie złe. Jest jednak jedna bardzo ważna sprawa - a przynajmniej dla mnie ważna. Nigdy nie pozwól sobie na samotną grę. Najlepiej zachęcić paru znajomych, wpaśc na skype, xfire, ts, śmiać się razem i grać! Gra na prawdę sprawia wiele przyjemności, kiedy każdy gracz cieszy się swoimi prześwietnie wyglądającymi i potężnymi skillami. Gra jest bardzo dobrze zbalansowana póki co. Nie ma faworytów. Z czasem zapewne się zmieni, ale warto grać, póki można.

 

Do czego również zachęcam? Stworzyłem ze znajomymi gildię. Póki co trzymamy się malutką paczką, bo jest Nas bodaj piątka. Z czasem oczywiście się rozrośniemy, ale jeśli nie da rady, no to znajdzie się coś potężnego. Tak czy siak, póki co ambicje są, ale gra nie oferuje gildią póki co nic, poza znaczkiem, storage'm, oraz guild chatem. Niemniej jednak, warto trzymać się w grupię, aby chociażby porobić wspólnie questy. Dla zainteresowanych, nazwa gildii to RisingSun. Można śmiało pisać tutaj w komentarzach o przyjęcie, czy też na nick Bedwyr(mój), Bondal, czy Zagro. Znajomi, towarzysze rządzący, że tak powiem. Serwer Westwood. Wersja z CherryCredits - SEA.

 

W takim razie, nie pozostaje mi nic innego, jak powiedzieć - do zobaczenia w grze!

 

Witold jak zwykle pozdrawia, trzymajcie się!  

 

komentarzy: 3Środa, 24 sierpnia 2011, 10:27

Powrót do OGame

Gra przeglądarkowa, strategia, ogame, Ogame.pl

2

Witam, galaktyczni bracia! Dziś skontaktował się ze mną stary znajomy. Poinformował mnie o nowo założonym uniwersum(serwerze) w przeglądarkowej strategii "Ogame". Ostatnio grałem... Hm... 4-5 lat temu? Tak... Będzie z pięć latek. Pamiętam, jak gra wciągała mnie niesamowicie - nie raz wstawało się nawet po nocach, aby uciec przed tzw. zezłomowaniem - czyli po prostu zniszczeniem Naszej długo budowanej floty. W grze nie brak momentów, gdzie adrenalina potrafi podskoczyć do dość wysokiego poziomu.

 

Ogame - jak już wspomniałem - jest strategiczną grą przeglądarkową, której akcja toczy się gdzieś w galaktycznej przestrzeni. Na początek, posiadamy Naszą matczyną planetę, na której będziemy budować własne imperium. Co wchodzi w jego skład? Podstawą są kopalnie, które będą wydobywać dla Nas surowce. Przy okazji, należy pamiętać o elektrowni, która zapewni Nam prąd, niezbędny do działania Matki. Z czasem budujemy flotę, przeprowadzamy badania - aż w końcu, napadamy na wrogie planety. Całość wbrew pozorom jest bardzo atrakcyjna.

 

0

 

Chętni? Zapraszam do rejestracji poprzez kliknięcie na obrazek powyżej! Ty masz szybką rejestracją i lokalizację blisko mojej planety - co da Ci gwarancję na to, że będzie wokół Ciebie więcej znajomych, niżeli wrogów - a ja zdobędę punkcik, który dodany do mojej kolekcji pozwoli na kupienie jakiejś premium-pierdołki. Krążę pod nickiem identycznym jak tu, na Gramie. Przy okazji - polecam poradnik, na początek.

 

Póki co, żyję głównie wspomnieniami - nie wiem jak będzie teraz. W każdym razie, mam nadzieję, że będę się bawił jeszcze tak samo - a może jeszcze lepiej, niż za młodu. Wszystko przyjdzie z czasem.

 

P.S Jeżeli się zarejestrujesz, daj znać w komentarzu bądź na PW! Wtedy będę wiedział, aby ludka nie atakować. Pamiętajcie, to nowe Uni - póki co wyścigi o podium.

Do zobaczenia w grze!

Wits

komentarzy: 9Czwartek, 14 lipca 2011, 15:00

« starsze wpisy

Ostatnie odwiedziny

New Project Band

Muzyka

Zagraj ze mną

         

Prace

 

 

 

 

 

 

 

 

Ankieta

Podoba Ci się nowa, ciemno-niebieska odsłona "GramSajta"?

  • Tak
    97%43 głosy
  • Nie
    2%1 głos

Suma oddanych głosów: 44 

« poprzednia ankieta

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Krótko... A może troszkę więcej macie wyżej. ; )

Moje tagi:digital painting, fantasy, grafika, mmorpg, perkusja

Urodziny:za 263 dni (8 września 1993)

Obecny stan:Mihihihi

Posiadany sprzęt:PC, Perkusja,

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4518 dni

Moich wejść na gram.pl: 10 947 (#601)

Napisanych postów i komentarzy: 3 981 (#252)

Napisanych recenzji: 1 (#46)

Wpisów na blogu: 289 (#32)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 18 636 (#43)

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 82

Archiwum wpisów

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl