avatar

Thompson Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/Thompson

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

VVVVVV - wrażenia z gry

VVVVVV

W tą grę gra się... znaczy skacze się... Oh, fuck - najlepiej spójrzcie najpierw na wszystko mówiący trailer poniżej:


Przyznam, że na powyższy filmik trafiłem całkiem przypadkowo, ale już w pierwszej chwili wiedziałem, że jest to kolejna gra, w którą będę chciał zagrać. Bardzo prosta, niemalże umowna szata graficzna, sadystyczny stopień trudności i świetna muzyka przywodząca na myśl czasy Amigi, NES-a i podobnych, a więc ogólny oldschool - ta gra ma wszystko co jej potrzeba, aby zwrócić na siebie uwagę nieco starszych graczy i fanów gatunku i tak się chyba faktycznie stało, bo ostatnio nietrudno nie znaleźć w sieci czegoś na jej temat. Co może się wydawać absurdalne, to fakt, że gra posiada fabułę. Nasz statek kosmiczny trafia do obcego wymiaru, a my jako jego kapitan poszukujemy pozostałych pięciu członków naszej załogi. Proste jak drut. Ogólnie sam gameplay nie jest za długi, ale stopień hardcore'u jest satysfakcjonujący, co chyba było widać powyżej. Również tempo rozgrywki jest bardzo wysokie. Na bank będę do tej produkcji jeszcze nie raz powracał - mistrzowska robota. Kolejna indie gra, w którą trzeba zagrać. Coś ich ostatnio dużo, nie? Dobrze. Gra posiada też niesamowity soundtrack o równie oryginalnej nazwie, co ona sama - "PPPPPP". Moim zdaniem, jeżeli już nie dla samego gameplayu, to warto tak czy inaczej poświęcić tej grze trochę czasu właśnie dla samej muzyki - czysta elektronika w nostalgicznym ujęciu, ale z domieszką czegoś nowoczesnego. Mój ulubiony utwór to "Potential for Anything", który leci zresztą w drugiej połowie powyższego gameplayu. Na zakończenie rzućcie jeszcze okiem na moje statystyki końcowe:

komentarzy: 7Poniedziałek, 25 stycznia 2010, 17:00

Mirror's Edge - wrażenia z gry

Mirror's Edge

Mirror's Edge'em zainteresowałem się na poważnie już w momencie jego pierwszej prezentacji w PSX Extreme #128 blisko dwa lata temu. Cały ten pomysł z parkourem w grze, tyle że w przeciwieństwie np. do takiego Assassin's Creeda (to chyba dobre porównanie) w FPP, spodobał mi się na tyle mocno, że od tego momentu, gorączkowo wyczekiwałem jakiś konkretnych filmików z gry, gdyż jak wiemy, sceeny nie oddają nigdy w 100% ducha rozgrywki. I tak jakiś czas później, w maju '08, Sony zaprezentowało w końcu pierwszy trailer, po którym, jak do dziś pamiętam, szczęka opadła mi do samej podłogi, a moje ciało zostało bezlitośnie wgniecione w fotel. Dość jeszcze powiedzieć, że zaraz potem rozsyłałem linki do tego zwiastunu wszystkim, zainteresowanym i nie. Piałem z zachwytu, gameplay wydawał się taki świeży, nowatorski, wręcz rewolucyjny, i dynamiczny - czuć było to poczucie pędu w czasie biegu głównej bohaterki. Bo tak, w listopadzie tego samego roku przyszło nam ostatecznie wcielić się w Mirror's Edge w postać Faith o bardzo azjatyckich rysach twarzy, co oczywiście nie spodobało się wszystkim (czemu..?), zwłaszcza wśród męskiej części odbiorców gry. Porzućmy jednak te kulisty oczekiwania i chodźmy na scenę: w styczniu rok temu miałem okazję nagrać się dość solidnie w Mirrora w wersji na PC, teraz zaś przez taką możliwość zaopatrzyłem się we własną wersję gry na PS3. Zagrałem więc i...

Gdyby ktoś mnie kiedyś zapytał o trzy rzeczy, z jakimi kojarzy mi się Mirror's Edge, wymieniłbym dwie gry i jeden film. Stylistyka stawiająca na sterylność i duże natężenie bieli wraz z innymi kolorami wspomagającymi (tu: czerwonym, niebieskim i żółtym, które wyznaczają ścieżki, którymi należy podąrzać) kojarzy mi się mocno ze słynnym Portalem od Valve - co do tego chyba nikt nie będzie miał większych wątpliwości. Dalej, muzyka - raz dynamiczna, raz spokojna, świetnie podkreślająca akcję, ale o dziwo nie zapadająca zbytnio w pamięć, to tak jakby Half-Life 2. Obie te gry łączy zresztą podobna aura bycia ściganym. Wykluczyć tu jednak należy główny motyw przewodni Mirrora, a więc "Still Alive" z wokalem Lisy Miskovsky (nie mylić ze "Still Alive" z Portala!), który jest jedyny w swoim rodzaju i przez wielu uważany za jeden z najlepszych motywów w grach ever. Osobiście jednak wolę coś, co się nazywa "Kate – Puzzle" i występuje w  miejscach wolnych od walki na planszy nr 8. Ostatnim, trzecim elementem, filmem, który mocno mi się kojarzy z tą grą, jest "Matrix", a dokładniej całe to bieganie po dachach, ciągła ucieczka, walka wręcz i możliwość spowalniania czasu. To chyba też mogę pozostawić bez zbędnego komentarza. Co do jednego nie ma więc żadnych wątpliwości - Mirror's Edge czerpie z wielu i do tego bardzo dobrych źródeł.

Fabularnie jest tak: Faith, główna bohaterka naszej opowieści, należy do organizacji zwanej Runners, która zajmuje się przekazywaniem informacji pomiędzy komórkami ruchu oporu w mieście, gdzie toczy się akcja gry, w miejscu, w którym każda informacja i każdy człowiek podlega ścisłej kontroli. Nasza siostra zostaje zamieszana w zabójstwo kandydata na burmistrza, stąd i my musimy włączyć się do akcji, co później odsłania kulisty większej intrygi. Szkoda tylko, że Mirror's wyraźnie jest dopiero wstępem do jakiejś większej (pewnie) trylogii. Ech, cierpi na tym głównie długość gameplayu, zamykająca się w około 5-6 godzinach. Na szczęście jest tu trochę zbieractwa (żółte torby przesyłkowe), można wyżyłować czasy na poszczególnych planszach, a i znaleźć się da w menu głównym dodatkowe Time Triale. Krótko mówiąc, jest co robić nawet po ukończeniu wątku głównego.

Wygląd miasta najlepiej określa już sam tytuł gry, który oznacza "krawędź lustra", przez co można się spodziewać sporej ilości oszklonych biurowców i drapaczy chmur aż po błękitny horyzont. Na szczęście aby nie było nam zbyt monotonnie, akcja zrzuca nas też do kanałów, kolejki metra czy na przykład do centrum handlowego. Wszędzie można znaleźć masa rur, gołych ścian i skoczni, w sam raz do pokonywania kolejnych przeszkód terenowych. Mechanika raczej nie zawodzi, a sterowanie jest maksymalnie sensowne i nie wiem, jak można je było lepiej zastosować. Może czasem zdarzają sie jakieś problemy z utrafieniem w miejsce, gdzie chcemy skoczyć, ale gra też trochę wybacza i wspomaga zachowania gracza – na szczęście nie prowadzi go totalnie "za rączkę". No i nie oszukujmy się - w Mirror's Edge ginie się w tych samych miejscach nie raz i nie dwa razy, a 10-20, więc tak czy inaczej jest to gra wymagająca sporego skupienia i jeszcze ważniejszego timingu - także w czasie walki wręcz z przeciwnikami. Kiedy jednak już nam się coś udaje, czuć jest ulgę i satysfakcję z wykonanych ewolucji.

Silnik graficzny - spotykany ostatnio chyba wszędzie Unreal Engine 3.0 - spisuje się tu jak najbardziej dobrze, ale tylko dobrze. Z racji przyjętej stylistyki brak tu prawdziwych wodotrysków graficznych, a jednak w wyglądzie świata gry i krajobrazie miasta można się zakochać. Czasami aż dziw, że tak spokojne z pozoru miejsce może być tak niegościnnym miejscem dla wolnych ludzi. Warto jest napomnieć też o designie postaci, np. żołnierzy SWAT, który - choć nie totalnie unikalny - przypadł mi do gustu, podobnie jak jedna z Runnerów, Celeste. Szczególną uwagę chciałbym jednak zwrócić na wygląd szefa Civil Protection Force, Millera, który (przynajmniej na szkicach koncepcyjnych dostępnych w zakładce Extras) do złudzenia przypomina aktora Billy'ego Boba Thortona (czy tylko ja to zauważyłem?). Radzę to sprawdzić, bo coś w tym jest. Szkoda tylko, że już same postacie są raczej słabo nakreślone, a przez to wydają się nie mieć jakiejś głębszej osobowości. Bezpłciowe, rzekłbym. Trochę też za dużo tutaj loadingów maskowanych przez często napotykane windy i wąskie korytarze, co jest conajmniej dziwne, bo patrząc na to, co oferuje gra, a więc niezniszczalne i statyczne otoczenie, tych nie powinno być tutaj w ogóle.

Reasumując, Mirror's Edge ma pewnie niedoróbki, ale grało mi się w niego całkiem przyjemnie. Wkurza i jest wymagający, ale ja to lubię. Widzę też, że nie ma za specjalnie trudnych Trofeów do zdobycia, możliwe więc, że będzie to mój pierwszy calak na PS3. Oceny już jednak raczej nie zmienię: daję 8- i czekam na zapowiedziany jakiś czas temu sequel.

komentarzy: 17Piątek, 22 stycznia 2010, 20:00

« starsze wpisy

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Wychowany na graniu i uzależniony niemalże od wszystkiego fanatyk prozy H.P. Lovecrafta i Chucka Palahniuka. Nie gardzi oldschoolem i gra we wszystko, co dobre. Bank wiedzy i dziwacznych pomysłów. Cierpi na chwilowy zastój twórczy, ale nadal stanowi natchnienie dla innych.

Moje tagi:fpp megazin, konsole, lovecraft, manga i anime, palahniuk

Urodziny:za 135 dni (24 czerwca 1987)

Moje motto:"Kwestionuj wszystko. Nie ufaj nikomu." - Deus Ex

Obecny stan:I knew I should've stayed in bed this morning...

Posiadany sprzęt:PC, PlayStation 3, PlayStation 2, PSP

Ankieta

PIRATES vs NINJAS

  • Pirates
    40%21 głosów
  • Ninjas
    59%31 głosów

Suma oddanych głosów: 52 

« poprzednia ankieta

Ostatnio gram w

Tytuł gryPo sieci?Ukończona?

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 54

Ulubione...

Gry: wszystkie dobre

Muzyka: wszystko, co mi wpadnie w ucho

Filmy: "300", "American Beauty", "Batman: The Dark Knight", "Bękarty wojny" ("Inglorious Basterds"), "Cudowni chłopcy" ("Wonder Boys"), "Drabina Jakubowa" ("Jacob's Ladder"), "Dystrykt 9" ("District 9"), "Equilibrium", "Gladiator", "Grindhouse: Death Proof", "Grindhouse: Planet Terror", "Helikopter w ogniu" ("Black Hawk Down"), "Łowca androidów" ("Blade Runner"), "Mechanik", "Podziemny krąg" ("Fight Club"), "Powrót Batmana" ("Batman Returns"), "Pulp Fiction", "Skazani na Shawshank", "Szeregowiec Ryan" ("Saving Private Ryan"), "Terminator II: Dzień sądu" ("Terminator II: Judgment Day"), "Udław się" ("Choke"), "Ukryty wymiar" ("Event Horizon"), "Wściekłe psy" ("Reservoir Dogs"), filmy o Hannibalu Lecterze: "Czerwony smok", "Milczenie owiec", "Hannibal", komedie typu "Hot Shots!", "Kosmiczne jaja", "Naga broń" i "W krzywym zwierciadle: Strzelając śmiechem", tetralogia "Indiany Jonesa", "Obcego" i "Zabójczej broni", trylogie "Gwiezdnych Wojen" (stara i nowa), "Indiany Jonesa", "Matrixa", "Piratów z Kraibów" i "Władcy Pierścieni"

Książki: Chuck Palahniuk - "Podziemny krąg", "Udław się", "Rozbitek", "Dziennik", "Uchodźcy i wygnańcy", "Opętani", "Niewidzialne potwory", Magdalena Kozak - "Nocarz", "Renegat", "Nikt", mangi "Hellsing", "Naruto", twórczość H.P. Lovecrafta

Seriale/programy TV: Big Bang Theory (Teoria wielkiego podrywu), Californication, Dexter, Friends (Przyjaciele), Game Time, House M.D. - Doktor House, internetowe: Angry Video Game Nerd, ScrewAttack, That Guy with the Glasses (Ask ThatGuy, Bum Reviews, Nostalgia Critic), Zero Punctuation, Kuba Wojewódzki, Lost (Zagubieni), My Name ls Earl (Na imię mi Earl), Niania, Szymon Majewski Show, Świat według Bundych

Gazety/pisma: CKM, PSX Extreme

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 1587 dni

Moich wejść na gram.pl: 9 534 (#127)

Napisanych postów i komentarzy: 902 (#882)

Napisanych recenzji: 4 (#37)

Wpisów na blogu: 505 (#4)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 12 454 (#41)

Wrażenia z...

Gry (PC): Alien vs. Predator, American McGee's Alice, Braid, Brothers in Arms: Earned in Blood, Call of Duty, Call of Duty: United Offensive, Call of Duty 2, Call of Duty 4: Modern Warfare, Crysis, DOOM II: Hell on Earth, DOOM (seria), Fable: The Lost Chapters, Fahrenheit, Grand Theft Auto: San Andreas, Grand Theft Auto (seria), Grim Fandango, Gunman Chronicles, Half-Life 2: Episode Two, Halo: Combat Evolved, Hitman: Blood Money, Left 4 Dead, Machinarium, Max Payne, Max Payne II: The Fall of Max Payne, Metal Gear Solid, No One Lives Forever (The Operative), No One Lives Forever 2: A Spy in H.A.R.M.'s Way, Peter Jackson's King Kong - The Official Game of the Movie, Portal, Prey, Quake (seria), Rayman Raving Rabbids, Return to Castle Wolfenstein, Rune, Sam & Max: Episode 104 - Abe Lincoln Must Die!, Soldier of Fortune II: Double Helix, S.T.A.L.K.E.R.: Shadow of Chernobyl, Star Wars: Republic Commando, Team Fortress 2, The Curse of Monkey Island, The Neverhood Chronicles, Tom Clancy's Splinter Cell: Chaos Theory, Torchlight, VVVVVV, World of Goo

Gry (PSX): Alien: Resurrection, Crash Bandicoot, Final Fantasy VII, Spider-Man

Gry (PS2): Black, God of War II, Killzone, Manhunt, Medal of Honor (seria), Okami, Yakuza 2

Gry (PS3): BioShock, inFamous, Mirror's Edge, Ratchet & Clank Future: Tools of Destruction, Uncharted: Drake's Fortune, Unreal Tournament III

Gry (PSP): Crisis Core: Final Fantasy VII, Daxter, Final Fantasy II - 20th Anniversary, God of War: Chains of Olympus, Grand Theft Auto: Liberty City Stories, Grand Theft Auto: Vice City Stories, LocoRoco, MediEvil: Resurrection, Metal Gear Solid: Portable Ops, Resistance: Retribution, Silent Hill: Origins

Gry (Sega CD): Snatcher

Demo-testy: Call of Duty 4: Modern Warfare (PC), Clive Barker's Jericho (PC), Crysis (PC), Enemy Territory: Quake Wars (PC), God of War: Chains of Olympus (PSP), Resistance: Retribution (PSP)

Filmy: 1408, Alien (seria), Aliens vs. Predator 2: Requiem, American Beauty, American Psycho, Anioły i demony, Avatar, Batman: The Dark Knight, Beowulf, Bękarty wojny, Cudowni chłopcy, District 9, Grindhouse: Vol. 1 - Death Proof, Grindhouse: Vol. 2 - Planet Terror, Hellboy II: The Golden Army, Hitman, Hot Fuzz - Ostre psy, Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki, Kac Vegas, Marzyciele, Mechanik, Na przedmieściach, Nocny pociąg z mięsem, Quantum of Solace, Requiem dla snu, Terminator: Salvation, The Simpsons Movie, Udław się, Ukryty wymiar, Watchmen

Muzyka: Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots OST

Książki: Dziennik, Księga krwi (tomy I, II, III), Opętani, Udław się, Piknik na skraju drogi, Pygmy, Rozbitek, Sny o terrorze i śmierci, Trzecie świadectwo, Uchodźcy i wygnańcy, Zombie Survival

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl