avatar

SimonStorm Użytkownik gram.pl (Obywatel) ja.gram.pl/SimonStorm

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

Łowca Głów [Opowiadania]

 

 Była noc. Pędził na swoim białym rumaku przez skąpane w księżycowym świetle stepy. W oddali iskrzyły się gwiazdy, odbijane od powierzchni morza. Był łowcą głów. Ścigał morderców i zgarniał niemałe sumy za ich unicestwienie. Zmierzał do małej mieścinki Grabbs, położonej na południe od stolicy Zjednoczonego Królestwa - Fengham. Gdy kupka większych  mniejszych domków zaczęła się przybliżać, zatrzymał konia. Znalazł niewielką jaskinię i po uprzednim oczyszczeniu jej ze wszelkiej maści robactwa, rozpalił ognisko i przygotował miejsce do spania. Śniły mu się dziwne rzeczy, nieznane dotąd miejsca, twarze, które znał, choć nie wiedział skąd... Tej nocy na pewno nie mógł zaliczyć do spokojnych.

***

Obudził się z krzykiem. Wyszedł z niewielkiej groty, po czym udał się do niedaleko położonego strumyka. Obmył twarz, napełnił swe wysłużone, blaszane manierki, po czym stwierdził, że od doby nic nie miał w ustach. Zajrzał do sakwy, lecz znalazł tam tylko ćwierć bochna chleba.

- Pieprzyć to, w wiosce coś zjem.

Dokładnie ugasił żarzące się jeszcze ognisko, zabrał wszystkie swoje rzeczy i ruszył w kierunku mieściny. Po przejechaniu kilku mil, zatrzymał się przed dość sporymi, jak na tak niepozorne miasteczko, drewnianymi wrotami. Zeskoczył z konia i podszedł do strażnika.

- Chcę przejść – wycedził sucho.

- A ja chcem kufla gorzały i cycatą panienkę, ot co – odpowiedział lekko wstawiony wojak.

- Myślę, że się dogadamy... - odpowiedział Łowca.

Podszedł do konia i odwiązał niewielką sakiewkę. Wyciągnął z niej kilka srebrnych monet, po czym pomachał nimi przed oczami mężczyzny.

- Aaa, no to panie inna sprawa – żołnierz zaśmiał się rubasznie.

W końcu bramy wioski były dla niego otwarte, choć wjechał tam uboższy o kilkanaście sztuk złota, nie przejmował się tym jednak. W swojej torbie miał łeb jednego z poszukiwanych bandytów.

- Jeszcze tylko wójta znaleźć... - pomyślał.

Nie miał z tym wielkich problemów. Tuż przy placu głównym stały dwa wyróżniające się budynki. Pierwszym była stara, drewniana oberża – nietrudno było ją rozpoznać, gwar z niej dochodzący był tak duży, że nie miał żadnych wątpliwości. Drugi stał nieco na boku, miał namalowany herb i był murowany, więc musiała być to siedziba włodarza. Przywiązał konia, zarzucił torbę na ramię i żwawo ruszył w kierunku potężnych drzwi budynku. Popchnął je i wszedł do środka. Wystrój był skromny, ale bardzo schludny i zadbany. W głównej izbie stał żelazny kufer i masywne biurko, przy którym siedział mężczyzna. Na ścianach wisiało kilka niewielkich obrazów i spory herb Królestwa. Łowca podszedł do biurka i rzekł:

- Wójta szukam.

- Oto i ja – odpowiedział sympatyczny grubasek z wąsem.

- Przyszedłem w sprawie ogłoszenia... – zaczął Łowca.

- Tak, tak spodziewałem się odzewu - odrzekł wójt. - Jest dowód?

- Ma się rozumieć.

Mężczyzna wyciągnął głowę oblepioną zaschniętą krwią i rzucił ją na blat. Wójt spojrzał nań z niesmakiem i syknął:

-Tak, można schować, można schować...

Wstał od biurka, przeszedł kilka kroków do żelaznej komody i przekręciwszy zaśniedziały klucz, otworzył ją, po czym wyjął z niej wytarty worek opatrzony napisem, w dziwnym języku.

Wójt wrócił, po czym rzucił sakwę na biurko.

- Oto pańska nagroda, 500 sztuk złota, zgodnie z umową.

Zabójca szybkim ruchem dobył sztyletu, rozciął nim worek, po czym błyskawicznie przeliczył pieniądze.

-Zgadza się... – potwierdził.

***

Całość opowiadania można pobrać tutaj.

Pozdrawiam - Szymon Burza

komentarzy: 0Czwartek, 01 kwietnia 2010, 13:00

« starsze wpisy

Zobacz też:


Namiary na mnie

e-mail: Szymon.Burza(at)gmail.com, GG: 5458120, Xfire: SimonStorm, Gołąb pocztowy: Kierunek Częstochowa

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Recenzje, poradniki, felietony i opowiadania. Zapraszam do czytania.

Moje tagi:felietony, opowiadania, przemyślenia, recenzje, teksty

Urodziny:za 139 dni (16 grudnia 1993)

Moje motto:I am the warrior! I never give up!

Posiadany sprzęt:PC, Pierdyliard innych urządzonek

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 983 dni

Moich wejść na gram.pl: 933 (#2447)

Napisanych postów i komentarzy: 5 (#1709)

Napisanych recenzji: 2 (#41)

Wpisów na blogu: 38 (#175)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 1 904 (#597)

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl