avatar

PanDamian7 Użytkownik gram.pl (Obywatel) ja.gram.pl/PanDamian7

Hotter

Nie znaleziono wpisów

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

Liryczne przemyślenia nt. Ukrainy i obecnych wydarzeń

putin, ukraina, Wiadomości, podsłuchy, Tusk

Wieczorem, jak co dzień, włączam telewizornię,
A tam wiadomości: „Putinie, Putinie,
Zachowujesz się jak Hitler, potwornie,
Jak mogłeś to zrobić to biednej Ukrainie?!”.

Druga informacja - zestrzelenia samolotu,
I znowu apel: „Putinie, Putinie,
Dlaczego narobiłeś tak wielkiego kłopotu?
Jak mogłeś to zrobić biednej Ukrainie?”.

Trzecia wiadomość na ekranie wita;
„Nikogo nie obchodzą żadne podsłuchy,
Teraz ważny Donek i jego świta,
Intrygi są równie prawdziwe jak duchy”.

Czwarta informacja jaśnieje na ekranie,
„Kolejna, dwudziesta, edycja Brudstocku!
Pijaństwo, rozpusta, błoto i ćpanie,
Nie można pominąć takiego widoku!”.

Na koniec prezenter: „Żegnam serdecznie,
Widzicie, jak świetnie w tej naszej Polszy,
Niech rządzi Donek w tym kraju wiecznie,
Kto tak nie myśli, ten od nas gorszy!”.

A wy co myśliycie o zestrzelonym samolocie? To wina Putina, czy kogoś innego?

komentarzy: 0Poniedziałek, 04 sierpnia 2014, 12:24

O wygranej książce

Konkurs, Nagroda, książka, Dyplom, Syf

0

Półtora miesiąca temu wysłałem na konkurs literacki pracę. Fundacja „Punkt Widzenia” , (nosząca podtytuł „Równia literacka”?), ogłosiła konkurs na „Mój ulubiony bohater/ka literacki/ka”. Jak już widać po nazwie zadania, TFUndacja jest feministyczna, lewacka itp. Pierwsza osoba wygrała tableta, a 20 osób uzyskało książkę „przełamującą stereotypy płci”.

0

Wysłałem tam pracę godną średnio rozgarniętego ucznia pierwszej klasy szkoły gimnazjalnej. Aby wygrać jakiś fant, opisałem Geralta z serii książek A. Sapkowskiego. W dwóch tysiącach znaków stwierdziłem, iż Geralt przełamuje stereotypy płciowe, przejmując rolę matki-opiekunki nad Ciri. a Yennefer jest feministką, która jest mądrzejsza od większości mężczyzn.

0

Jak nietrudno przewidzieć, po wylaniu wiadra sfeminizowanych pomyj, znalazłem się wśród 20 szczęśliwców, którzy otrzymali książkę. Książkę, która po ukazaniu obrzydliwej okładki (chyba to nie jest anioł?!) i tytułu godnego nazwy ze składu opakowania najtańszych żelków wywołuje reakcje wymiotne. Opisy „polecające” wywołują oczopląs swoją prostotą, a sraczkowaty design dopełnia całości nonsensu tego koszmarnego dzieła.

0

Książka E.E. to „wielka metafora dorastania (…) pełnego dramatycznych napięć okresu „przepoczwarzania się” z „brzydkiego kaczątka” w kobietę (…)”. Na myśl od razu przychodzi gruba feministka śmiejąca się pod wąsem.

0

Nie wiem, czy czytać tą książkę. Na razie czeka na mnie 11 książek Stephena Kinga i kilka dzieł nieżyjących już polskich autorów, więc waham się, czy marnować czas na ten syf. Może zacznę ją czytać i cyklicznie zamieszczać opisy kolejnych części książki? A Ty co o tym myślisz? Daj znać w komentarzu!

komentarzy: 4Czwartek, 31 lipca 2014, 18:50

Opowiastka #6 - Lenin znowu

Lenin, lewak, macierewicz, masakra, Róża Luksemburg

Właśnie rozpoczęły się wakacje. Nie minął jeszcze tydzień, a ja znów miałem okazje przeżyć ciekawą przygodę.

Niedziela była wyjątkowo ciepła, więc wyszedłem z domu i zacząłem iść w stronę mojego przydomowego basenu. Już miałem do niego wskoczyć, lecz ujrzałem pływającego towarzysza Lenina (znowu woda). „Niedoczekanie, kurde” — pomyślałem.

— Witaj Włodku — powiedziałem — Znowu przybyłeś. Po co? I tak nikt cię nie lubi.
— Ale wszyscy polubią — odpowiedział — Czy tego zechcą, czy nie. Tym razem mam ze sobą psa.

Moim oczom ukazał się czworonożny ssak, który wypłynął zza pleców Lenina. Pies był wielkości piłki do koszykówki.

— Chodź tu szybko Różo mała, zagryź tego liberała! — krzyknął Włodek
— Szybko Antek, rzuć gumiaka, zmasakruję dziś lewaka! — zawołałem.

Gdy tylko wypowiedziałem te słowa, ujrzałem Macierewicza na spadochronie, który właśnie rzuci mi buta. Chwyciłem obuwie i z całej siły rzuciłem w Różę. Pies, który właśnie wyskoczył z wody, zatoczył się jak pijany i padł.

W tym samym czasie Macierewicz przymierzał się do lądowania. Po kilku sekundach cieczko opadł na plecy Lenina, który właśnie wychodził z basenu.

— Złamałeś mi kręgosłup w czternastu miejscach! — zakwilił Lenin, po czym przemienił się w czerwoną srokę i odleciał do Krainy Komuchów. Gdy już ochłonąłem, podziękowałem Antoniemu za pomoc i dałem mu głowę Róży jako trofeum.

 

komentarzy: 0Wtorek, 08 lipca 2014, 14:55

Opowiastka #5 - Ojciec bohater

Rydzyk, ojciec Tadeusz, Radio Maryja, kościół, Polityka

Dzisiaj rano, jak zwykle, słuchałem sobie Radia Maryja. Razem z księdzem prowadzącym odmawiałem dziesiątkę różańca, ale mniej więcej w połowie sygnał zaczął słabnąć i pojawiły się szumy. Po kilku sekundach usłyszałem nową audycję.
- Kak die ła tawarisze? Tu Radyjo Stalingrad. Najświeższe komunistyczne informacyje od ręki.
Myślę sobie, że coś tu, kurde, nie gra (oprócz radia oczywiście). Sprawdziłem częstotliwość radyjka - 66,6 MHz. Przypadek?
- Słuchajcie ludzie! Nasz agent donald t. pseudonim „Dziadek” przejął władzę w waszym kraju! Zaprowadził ład i porządek, więc teraz zapanował dyktat Jedynej Słusznej Partyji. Każdy odbiornik telewizyjny został przejęty przez nas i obecnie wyświetla tylko TVN. Każde Radyjo zostało zaprogramowane na odbiór „Radyja Stalingrad”. Po podaniu tych informacyj zostanie wam zaprezentowany utwór „Kalinka”.
Niedoczekanie.  Władza w Polsce została przejęta przez lewaków! Nie mogłem pozwolić na to! Wziąłem telefon i zadzwoniłem do Ojca Imperatora.
- Ojcze Doktorze Dyrektorze! Kraj przejęły komuchy! Help!
- Czy aby na pewno jesteś tym, za kogo się podajesz? - zapytał Pan Tadeusz - Podaj hasło!
- Ciężko pracuję na swoje zbawienie pompując pieniądze w Twoje kieszenie - odpowiedziałem - Ojcze Redaktorze, co robić?
- Mój synu, wszystko słyszałem. Moje radyjko na baterie też przestawiło się na tą szatańską częstotliwość. Zorganizuję Krucjatę Różańcową. Zaproś kogo tylko możesz. Spotkamy się jutro w południe przed Pałacem Prezydenckim. Nie wiem, czy słyszałeś najnowszą informację, ale właśnie tam urzęduje teraz donek. Zaplanował przemówienie do całego Narodu.
- Dziękuję, Prymasie IV Rzeczypospolitej. Do zobaczenia!
- Z Bogiem, synu.
Ojciec mnie uspokoił. Od razu zadzwoniłem do całej swojej rodziny i przekazałem im wiadomość o spotkaniu. Wszyscy bez wyjątku potwierdzili swoją obecność.
Na drugi dzień tuż przed południem wszyscy członkowie mojej rodziny zebrali się. Na Krakowskim Przedmieściu oprócz nas było jeszcze dużo ludzi. donald wyszedł na mównicę i zaczął przemawiać.
- Kochani Hodacy! Zebhaliśmy się tu, aby…
Nie dokończył. Wszyscy usłyszeliśmy pisk opon i obok nas przejechał Maybach. Nie zmniejszając prędkości wjechał w podest na którym stał phemieh. donek wyskoczył w górę i wylądował na chodniku. Świętszy Od Papieża wyszedł ze swojego samochodu, wyjął butelkę z wodą święconą i powiedział:
- Umrzyj lewaku! Zgrzeszyłeś przeciw Panu, albowiem „On miłuje Prawo i Sprawiedliwość, Pełna jest Ziemia łaski Pana” {Psalm 33, werset 5}.
Ojciec Geotermalny odkręcił butelkę i oblał nią phemieha. donek zaczął kurczyć się w przerażającym tempie wydając przy tym jęki agonii. Gdy był wielkości mrówki rozległo się ciche „Pyk!” i znienawidzony przez wszystkich donek zniknął. Wszyscy obecni na placu zaczęli radować, a po wylaniu łez szczęścia każdy ucałował buty Ojca Rodziny Radia Maryja.

 

komentarzy: 0Niedziela, 20 kwietnia 2014, 16:07

Opowiastka #4 - Złodziej w kościele

prawica, jarosław, Kaczyński, złodziej, Tusk

Opowiem wam, co mi się dzisiaj przydarzyło. Jak zawsze w okresie wielkanocnym pojechałem rowerem na Gorzkie Żale. Wszedłem do kościoła, wspiąłem się na chórek i usiadłem. Po kilku minutach nabożeństwo się rozpoczęło. Po drugiej stronie mojej ławki siedział zgarbiony mężczyzna w kapturze i żarliwie śpiewał.
Mniej więcej w środku Żalów na ambonę wbiegł facet. Dosyć wysoki i rudawy. Chwycił mikrofon i powiedział:
- Witajcie ludzie! To ja, wasz phemieh Donald. Przyszedłem po wasze henty i emehytuhy. Nie pogahdzę hównież wszelaką biżutehią! Oddawać wszystko, bo nałożę na was podatek od niehuchomości o wartości stu phocent waszych mieszkań i domów!
Mężczyzna z mojej ławki wstał. Odrzucił kaptur, więc zobaczyłem jego twarz. Ujrzałem Prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława „JarekPolskęZbaw” Kaczyńskiego!
- Niedocze-kurde-kanie - krzyknął Jarek - Nie pozwolę na obrabowanie moich rodaków, ty folksdojczowy lewaku!
Wyskoczył z chórku, chwycił wiaderko z wodą święconą i pobiegł pod ambonę.
- Zaraz poczujesz prawdziwą moc - wykrzyknął Prezes i oblał wodą Donalda. Tusk zaczął robić się cały czerwony. Krzyczał z bólu i uciekł ze świątyni.
Wszyscy obecni tam parafianie wstali i zaczęli klaskać. Pod koniec ustawili się gęsiego i po kolei złożyli głęboki pokłon Panu Prezesowi.

 

komentarzy: 0Niedziela, 13 kwietnia 2014, 19:16

Opowiastka #3 - Komuch na wakacjach

komuchy, lewak, Cejrowski, prawica, opowiastka

Opowiem wam o moich ostatnich wakacjach.

Siedzę sobie na plaży w naszej nadmorskiej miejscowości Dziwnów. Słoneczko grzeje, ludzie się kąpią. Po jakimś czasie woda zaczęła bąblować. Z wdziękiem toczącej się lokomotywy z wody wypłynęła ogromna muszla. Wszyscy ludzie na plaży oniemieli, kiedy ze środka zaczęła wychodzić postać. Był to sam Towarzysz Lenin!

- Kak die ła, tawariszu? - zapytał - Haraszo?

- Leninie - odpowiedziałem - Czyżby spełniło się powiedzenie „Lenin wiecznie żywy”?

- Da - odburknął - Zaraz wam zrobię rewolucję!

- Niedoczekanie! Nie uda ci się

- Nie uda? Da!

Miarka się przebrała. Nie miałem wyjścia, więc musiałem kogoś zawołać. Na prędko rozpaliłem ognisko z uschniętych liści i krzyknąłem „Wojtek, przybądź!”.
I przybył. Biegł do mnie boso po plaży. Lenin był bardzo zaskoczony.

- Ty komunistyczna gnido! Nie wygrasz! Ave prawica! - krzyknął Cejrowski

- Ty zapluty karle reakcji! - odkrzyknął komuch.

Wtedy W.C. zrobił rozbieg i swoim kopnięciem z półobrotu zmasakrował Lenina.

- Svoloch’! - zachlipał marksista i uciekł w swojej muszli w głąb  Morza Bałtyckiego.

komentarzy: 0Wtorek, 18 lutego 2014, 20:41

Feelieton #1 - Wiktor Janukowycz - "męż" stanu czy zasłona dymna?

ukraina, majdan, Janukowycz, Tusk, złodziej

Nie mogę być obojętny wobec zdarzeń obecnie rozgrywających się na Ukrainie. W tym oto wpisie wyrażam moje zdanie na temat Łukrainy. Do stworzenia tego „dzieła” zachęcił mnie ten wpis: http://ja.gram.pl/blog_wpis.asp?id=157790&n=752. Usiądźcie wygodnie i zaczynamy!

0

czytaj...

komentarzy: 3Niedziela, 02 lutego 2014, 11:11

Politwiersz #3 - W sejmie na Wiejskiej

Politwiersz, #3, Janusz Korwin-Mikke, Wiersz, Kongres Nowej Prawicy

 

Poprzedni wpis był niejakim wstępem (o czym nawet nie wiedziałem).

 

W sejmie na Wiejskiej urzęduje grupa,
Siedzą na fotelach, jedna, druga dupa.
Obradują pilnie, jak tu Polskę zmienić,
Lecz oni chcą tylko Polskę wycenić.
Jak tu ocenić dyrektorstwo w Orlenie,
Lub prezesurę w KGHM-ie?
Po lewej stronie banda lewacka,
Prosta i wsiowa, proletariacka.
„Zabierzemy bogatym i biednym też,
Wybudujemy stado podniebnych wież,
Udowodnimy Bogu, że nie istnieje,
Pokażemy, że płonne są w Nim nadzieje.”
Na  środku siedzi partia najgorsza:
„Pod naszym rządami zginie cała Polsza,
Bierzemy z Unii garściami pełnymi,
Bombardujemy ludzi przepisami celnymi.
Dzięki temu bogatsi są nasi ziomkowie,
Spytajcie, każdy partyjny to powie.”
Po prawej siedzą dziwni posłowie,
Każdy z nich co innego ma w głowie.
Jedni krzyczą : „Solidarni bądźmy,
Kasę zarabiajmy i wspólnie rządźmy”.
Lecz drudzy to grupa jest bardzo prawa,
Zrzeszeni pod rządami dobrego Jarosława.
Ale poza sejmem też siedzą uczciwi ludzie,
Przez media chowani są w Ruskiej Budzie.
Szansa dla wszystkich to Kongres Prawicy,
Wiedzą, że w Polsce panują dzicy.
Próbują Polskę obudzić, obudzić Polaków,
Postaram się pomóc robiąc kilka kawałków.

 

I jak wrażenia? Utożsamiacie się z Kongresem Nowej Prawicy?

PS Końcówka niejasna, ale miejmy nadzieję, że wkrótce się wyjaśni. 

komentarzy: 5Niedziela, 26 stycznia 2014, 13:26

Program wyborczy

program wyborczy, partia, wybory

Witajcie moi drodzy!
Chciałem wam dzisiaj przedstawić program wyborczy pewnej partii. Skróciłem go trochę, ponieważ "tl:dr".

 

1. Dość grabieży podatkowej.
2. Wzmocnienie i ochrona rodziny.
3. Urzędy dla ludzi, nie dla urzędników.
4. Uwolnimy energię obywateli.
5. Zrównoważymy budżet.
6. Wolny internet, wolne stadiony, wolny obywatel.
7. Zapewnimy ochronę praw nabytych obywateli.
8. W polityce zagranicznej będziemy się kierowali rachunkiem korzyści i strat, a nie sympatiami i antypatiami.
9. Zwiększymy rolę samorządów lokalnych, zapewnimy prawdziwą autonomię wszystkich regionów.
10. Zadbamy o bezpieczeństwo obywateli.

 

1. Dość grabieży podatkowej.

2. Wzmocnienie i ochrona rodziny.

3. Urzędy dla ludzi, nie dla urzędników.

4. Uwolnimy energię obywateli.

5. Zrównoważymy budżet.

6. Wolny internet, wolne stadiony, wolny obywatel.

7. Zapewnimy ochronę praw nabytych obywateli.

8. W polityce zagranicznej będziemy się kierowali rachunkiem korzyści i strat, a nie sympatiami i antypatiami.

9. Zwiększymy rolę samorządów lokalnych, zapewnimy prawdziwą autonomię wszystkich regionów.

10. Zadbamy o bezpieczeństwo obywateli.

 

Powiedz, zgadzasz się z tymi postulatami? Spróbuj zgadnąć, do której partii należy ten program.

Polemika z autorem w komentarzach...

komentarzy: 7Czwartek, 23 stycznia 2014, 20:41

Krótka recenzja #1

Dan Brown, Inferno, Dante's Inferno

Dan Brown „INFERNO” - RECENZJA

UWAGA: Recenzja zawiera minimalne spojlery!

0

Właśnie przeczytałem najnowszą książkę niezwykle poczytnego pisarza - Dana Browna.
„Inferno” jest kolejną książką tegoż autora opowiadającą o przygodach Roberta Langdona. Sięgnąłem po nią z pewnymi obawami. Myślałem, czy jest aż taka dobra jak mówią. Kupiłem ją w biedronce na Dębcu za 30 zł (Empik 45 zł!), ale leżała u mnie na półce. Nigdy wcześniej nie miałem kontaktu dziełami Browna (nie liczą filmów).
Ale przejdźmy do książki. Opowiadania ona niezwykłych wydarzeniach, które zwieńczone są ogromną intrygą szalonego naukowca, a może niezrozumianego geniusza (oryginalne, nieprawdaż?). Czytelnik zostaje od razu rzucony na głęboką wodą. Szpital, ucieczka, kryjówka.
Książkę czyta się niezwykle szybko. Krótkie, zwarte rozdziały bez ogromu opisów. To dobrze i źle. Nie lubię rozwlekłych komentarzy do otaczającej rzeczywistości, ale jednak same dialogi i krótkie myśli bohatera to dla mnie ciut za mało. Na szczęście plusy też są. Bardzo dobry pomysł na fabułę. Podobają mi się zwroty akcji i nieprzewidziane wydarzenia. Książka aż do ostatniego rozdziału trzyma w napięciu, praktycznie nie da się przewidzieć zakończenia. A jeśli ktoś myśli, że wie jak to się skończy, to się grubo pomyli ;).

 0

(Herkules i Dionizos)

Podobają mi się liczne nawiązania do sztuki Renesansu i Trójdzieła Dantego. Natknąłem się na bardzo poważny błąd w tłumaczeniu, ale więcej informacji udzielę, jak przeczytacie książkę. Oto moja subiektywna lista plusów i minusów:
PLUSY:
+ niebanalna fabuła,
+ ciekawi bohaterowie,
+ niesamowite zwroty akcji.

MINUSY:
- same dialogi,
- mało opisów,
- poważny błąd w tłumaczeniu,
- szybko się czyta,
- jednak nie to, co Stephen King ;).

komentarzy: 1Czwartek, 16 stycznia 2014, 20:20

« starsze wpisy

Ankieta

Co chcesz zobaczyć na moim gramsajcie?

  • Satyra polityczna - opowiadania i wiersze
    11%2 głosy
  • Polityka - felietony
    17%3 głosy
  • Korwin!
    41%7 głosów
  • Recenzje książek
    29%5 głosów

Suma oddanych głosów: 17 

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Archiwum wpisów

  • Sierpień 2013 (9)
  • Wrzesień 2013 (3)
  • Październik 2013
  • Listopad 2013 (1)
  • Grudzień 2013 (1)
  • Styczeń 2014 (6)
  • Luty 2014 (2)
  • Marzec 2014
  • Kwiecień 2014 (2)
  • Maj 2014
  • Czerwiec 2014
  • Lipiec 2014 (2)
  • Sierpień 2014 (1)
  • Wrzesień 2014
  • Październik 2014
  • Listopad 2014
  • Grudzień 2014
  • Styczeń 2015
  • Luty 2015
  • Marzec 2015
  • Kwiecień 2015
  • Maj 2015
  • Czerwiec 2015
  • Lipiec 2015
  • Sierpień 2015
  • Wrzesień 2015
  • Październik 2015
  • Listopad 2015
  • Grudzień 2015
  • Styczeń 2016
  • Luty 2016
  • Marzec 2016
  • Kwiecień 2016
  • Maj 2016
  • Czerwiec 2016
  • Lipiec 2016
  • Sierpień 2016
  • Wrzesień 2016
  • Październik 2016
  • Listopad 2016
  • Grudzień 2016
  • Styczeń 2017
  • Luty 2017
  • Marzec 2017
  • Kwiecień 2017
  • Maj 2017
  • Czerwiec 2017
  • Lipiec 2017
  • Sierpień 2017
  • Wrzesień 2017
  • Październik 2017
  • Listopad 2017
  • Grudzień 2017
  • Styczeń 2018
  • Luty 2018
  • Marzec 2018
  • Kwiecień 2018
  • Maj 2018
  • Czerwiec 2018
  • Lipiec 2018
  • Sierpień 2018
  • Wrzesień 2018
  • Październik 2018
  • Listopad 2018
  • Grudzień 2018
  • Styczeń 2019
  • Luty 2019
  • Marzec 2019
  • Kwiecień 2019
  • Maj 2019
  • Czerwiec 2019
  • Lipiec 2019

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Jestem Damian. Lubię czytać książki i sprawdzam swoje siły w pisarstwie. Interesuję mnie gry komputerowe. Tworzę też filmy, które umieszczam na YouTube. Mój konik to polityka. http://www.youtube.com/user/PanDamian7

Moje tagi:gothic, gothic - cała seria, opowiadania, polityka, wiersze

Urodziny:za 42 dni (1 września)

Moje motto:Wyborów w Polsce nie wygrywa najlepszy kandydat, tylko najmniej nielubiany. / Pasterzem moim jest Pan i nie brak mi niczego.

Obecny stan:

Posiadany sprzęt:PC, Xbox 360, Mobile

Namiary na mnie

e-mail: damiangrzes(at)gmail.com, Twitter: http://twitter.com/PanDamian7

Ostatnio gram w

Tytuł gryPo sieci?Ukończona?

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 2158 dni

Moich wejść na gram.pl: 924 (#3512)

Napisanych postów i komentarzy: 11 (#1909)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 27 (#205)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 640 (#1447)

Moi znajomi

Ostatnie odwiedziny

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl