avatar

Meghan_mph Użytkownik gram.pl (Delegat) ja.gram.pl/Meghan_mph

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Wbrew pozorom* jestem owieczką, nie barankiem :) Poza tym jestem nieuleczalnie chora na propagowanie poprawnej polszczyzny - w ten sposób bronię się przed zamemowaniem wielokrotnie widzianych błędów, co niestety zaczęło się już dziać. . . . . *nie mam pojęcia, co to za pozory, jednakże usilne branie mnie za faceta przez różne osoby o czymś świadczy...

Moje tagi:guild wars, konie, koty

Urodziny:za 168 dni (7 października)

Moje motto:Mam bardzo silną wolę - robi ze mną, co tylko zechce.

Obecny stan:...a wyśpię się w trumnie

Posiadany sprzęt:kot Azja, kota Zmora

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4946 dni

Moich wejść na gram.pl: 5 774 (#1302)

Napisanych postów i komentarzy: 436 (#1486)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 5 (#227)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 962 (#1195)

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

Kto zamawia ostatki...

...ten musi przyjąć z pokorą otrzymane dobra.

W moim przypadku tym niezbyt chcianym dobrem jest koszulka rozmiaru XL z EK Stalkera, bardziej chcianym byłaby koszulka rozmiaru M.
Może ktoś chciałby się zamienić?

komentarzy: 17Czwartek, 11 września 2008, 11:42

Artysta cyrkowy ze skłonnością do wychodzenia z kadru...

 Prawda, że się zgadza? Mogę jeszcze tylko dodać, że na poniższym zdjęciu Azja jest formatu A4 ;)

komentarzy: 2Sobota, 19 lipca 2008, 00:25

KOTY. KOTY SĄ MIŁE.

Taaak, zdecydowanie Śmierć miał rację - koty naprawdę są miłe. Dowiedziałam się o tym wcale nie tak dawno, z dzieciństwa pamiętam zauroczenie psami i żywiołową wręcz niechęć do kotów - bo to fałszywe, drapie, dusi dzieci w kołyskach i sika do butów. W pewnym momencie zetknęłam się jednak z pewnym kotem, który odmienił mój kotopogląd i wpadłam z kretesem, choć przez dłuższy czas raczej na odległość.

Półtora roku temu zostałam adoptowana przez małe 5-tygodniowe rozczochrane stworzonko, a że kilkadziesiąt gramów kociaka ma w sobie więcej życia niż kilkadziesiąt kg człowieka, bardzo szybko zrozumiałam, że idealny stan zakocenia to dwukot i do Zmory dołączył Azja. Czyli jest kociarnia od A do Z, a właściwie odwrotnie :)

Kiedy zaczęłam się zastanawiać, co chciałabym napisać o moich kotach, to wyszła mi co najmniej cienka książka opowiastek, które niekoniecznie dla wszystkich byłyby ciekawe, ograniczę się zatem jedynie do wklejenia dwóch pasków komiksu z serwisu Animalia, każdy z nich pasuje doskonale do jednego z moich sierściuchów:

oraz jednego filmiku, który pasuje do obydwu (po głębszym zastanowieniu doszłam do wniosku, że cios kijem jest odpowiednikiem skakania z parapetu na szeroko rozumiany brzuch):

 

komentarzy: 12Środa, 02 stycznia 2008, 17:43

Odrobina wspomnień z łezką w oku :)

Człowiek to takie dziwne zwierzę, że z reguły chętniej patrzy za siebie niż przed siebie i z biegiem czasu przeszłość staje się coraz jaśniejsza i piękniejsza. Często to ułuda, ale są też takie wspomnienia, które były cudowne zanim jeszcze stały się wspomnieniami - do takich zaliczam moją przygodę ze starym forum cdp, pierwszym zresztą forum internetowym, na którym kiedykolwiek zagościłam.

Przygodę z obecnym forum zaczęłam już w niezbyt dobrym nastroju, po pierwsze przez te obrzydliwe komunistyczne statusy (no cóż, nie dla każdego synonimem zabawy jest pierdzenie przy stole, a to dla mnie taki sam poziom żartu), po drugie przez stanowcze odcięcie się od historii. To drugie chyba nawet bardziej mnie dotknęło, nikt nawet słówkiem się nie zająknął przed zamknięciem starego forum, że wątki tam zgromadzone zostaną definitywnie usunięte i uznane za niebyłe :( Gdyby była taka świadomość, może udałoby się uratować choć kilka wątków, w tym mój ukochany Klub Seniora czy jedyną w swoim rodzaju Damską Szowinistyczną Lożę Szyderczyń z jej najlepszego okresu pod przewodnictwem Ziarenko.

Dziś dzięki Linie udało mi się zebrać kilka okruchów, tym cenniejszych że niewielkich, np. takich:
http://web.archive.org/web/20031023120043/www.cdprojekt.info/forum_post.asp?sid=309&page=123

Ten powrót do przeszłości z jednej strony wywołał uśmiech, a z drugiej strony znów przypomniał o stracie, nie tylko słów i myśli, ale i grupy ludzi, których poznałam na tamtym, dawnym forum: Ziarenko, Delvecchio, Fran, Szenk, Teziel, Kajdorf, yonda vel hanmeg... Tworzyliśmy fajną małą społeczność i mimo iż część z tych znajomości została do dziś, to jednak czuć żal po stracie .

komentarzy: 19Czwartek, 02 sierpnia 2007, 19:47

tag: konie

Od czegoś trzeba zacząć, niech będą konie, kolejność uzasadniona chociażby chronologicznie :) 

W pierwszą niedzielę lipca służewiecki tor tętnił życiem, nic dziwnego - Derby. Chociaż do stajni zaglądam coraz to i rzadziej, nie mogłam nie wybrać się na wyścigi i nie zagrać, zwłaszcza że to dzień folblutów, które uważam za najpiękniejsze na świecie. Araby może i ładnie wyglądają na kalendarzach, ale pod siodłem? Większość wygląda jak przysadziste pokraki. Tymczasem 1 lipca podziwiałam angliki i przy okazji odkurzyłam aparat, i choć nie jestem zbyt zadowolona z efektu, przynajmniej ten wpis się pojawił ;)

Derby wygrał faworyt, drugi koń z granego przeze mnie porządku był poza płatnym miejscem, tak więc z mojej perspektywy nie bardzo jest o czym pisać.  Skoro o końcu nie piszę, to przynajmniej wkleję fotkę ze startu - dystans 2400 m daje najlepszą możliwość do obserwacji, bo wypada przed samymi trybunami:


Dużo lepiej zapamiętałam wcześniejszą gonitwę o Nagrodę Prezesa Rady Ministrów. Przede wszystkim wygrałam, po wtóre Ormuz nie był zbyt mocno grany, więc za kupon 4 zł dostałam prawie 36 wygranej. Niby niewiele, ale jednak :) Po trzecie zwycięzca - Hipoliner nie dość, że mocny w nogach, to i w głowie - nie dał się udekorować Andrzejowi Lepperowi (nie nie, premiera nie było, taki koń to zbyt duże zwierzę pewnie). Krótka szamotanina o mało skończyłaby się pokopaniem wicepremiera i szarfę zwycięzcy zawiesił na szyi ktoś inny.
Na zdjęciach poniżej fundatorzy mojego poniedziałkowego obiadu - Hipoliner oczekujący na dekorację po wyścigu i Ormuz na padoku jeszcze przed wyścigiem.

 

Teraz na Wyścigach przerwa (choć nie w treningach), ale już 22 lipca odbędą się Derby arabskie i wszystkich mieszkańców Warszawy i okolic serdecznie zapraszam na Puławską 266, to jest całkiem miły sposób spędzenia wolnego czasu z rodziną czy przyjaciółmi.

komentarzy: 5Czwartek, 05 lipca 2007, 00:33

Archiwum wpisów

  • Lipiec 2007 (1)
  • Sierpień 2007 (1)
  • Wrzesień 2007
  • Październik 2007
  • Listopad 2007
  • Grudzień 2007
  • Styczeń 2008 (1)
  • Luty 2008
  • Marzec 2008
  • Kwiecień 2008
  • Maj 2008
  • Czerwiec 2008
  • Lipiec 2008 (1)
  • Sierpień 2008
  • Wrzesień 2008 (1)
  • Październik 2008
  • Listopad 2008
  • Grudzień 2008
  • Styczeń 2009
  • Luty 2009
  • Marzec 2009
  • Kwiecień 2009
  • Maj 2009
  • Czerwiec 2009
  • Lipiec 2009
  • Sierpień 2009
  • Wrzesień 2009
  • Październik 2009
  • Listopad 2009
  • Grudzień 2009
  • Styczeń 2010
  • Luty 2010
  • Marzec 2010
  • Kwiecień 2010
  • Maj 2010
  • Czerwiec 2010
  • Lipiec 2010
  • Sierpień 2010
  • Wrzesień 2010
  • Październik 2010
  • Listopad 2010
  • Grudzień 2010
  • Styczeń 2011
  • Luty 2011
  • Marzec 2011
  • Kwiecień 2011
  • Maj 2011
  • Czerwiec 2011
  • Lipiec 2011
  • Sierpień 2011
  • Wrzesień 2011
  • Październik 2011
  • Listopad 2011
  • Grudzień 2011
  • Styczeń 2012
  • Luty 2012
  • Marzec 2012
  • Kwiecień 2012
  • Maj 2012
  • Czerwiec 2012
  • Lipiec 2012
  • Sierpień 2012
  • Wrzesień 2012
  • Październik 2012
  • Listopad 2012
  • Grudzień 2012
  • Styczeń 2013
  • Luty 2013
  • Marzec 2013
  • Kwiecień 2013
  • Maj 2013
  • Czerwiec 2013
  • Lipiec 2013
  • Sierpień 2013
  • Wrzesień 2013
  • Październik 2013
  • Listopad 2013
  • Grudzień 2013
  • Styczeń 2014
  • Luty 2014
  • Marzec 2014
  • Kwiecień 2014
  • Maj 2014
  • Czerwiec 2014
  • Lipiec 2014
  • Sierpień 2014
  • Wrzesień 2014
  • Październik 2014
  • Listopad 2014
  • Grudzień 2014
  • Styczeń 2015
  • Luty 2015
  • Marzec 2015
  • Kwiecień 2015
  • Maj 2015
  • Czerwiec 2015
  • Lipiec 2015
  • Sierpień 2015
  • Wrzesień 2015
  • Październik 2015
  • Listopad 2015
  • Grudzień 2015
  • Styczeń 2016
  • Luty 2016
  • Marzec 2016
  • Kwiecień 2016
  • Maj 2016
  • Czerwiec 2016
  • Lipiec 2016
  • Sierpień 2016
  • Wrzesień 2016
  • Październik 2016
  • Listopad 2016
  • Grudzień 2016
  • Styczeń 2017
  • Luty 2017
  • Marzec 2017
  • Kwiecień 2017
  • Maj 2017
  • Czerwiec 2017
  • Lipiec 2017
  • Sierpień 2017
  • Wrzesień 2017
  • Październik 2017
  • Listopad 2017
  • Grudzień 2017
  • Styczeń 2018
  • Luty 2018
  • Marzec 2018
  • Kwiecień 2018
  • Maj 2018
  • Czerwiec 2018
  • Lipiec 2018
  • Sierpień 2018
  • Wrzesień 2018
  • Październik 2018
  • Listopad 2018
  • Grudzień 2018
  • Styczeń 2019
  • Luty 2019
  • Marzec 2019
  • Kwiecień 2019

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl