avatar

Lacci Użytkownik gram.pl (Obywatel) ja.gram.pl/Lacci

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

Życie, życie... ale co to za życie.

No dobra, może wcale nie jest takie złe. Ale zacznijmy od początku...

Ostatni wpis był w sierpniu - nieźle. Nawet nie przypuszczałam, że tyle czasu minęło. Ale w Sylwestra obiecałam sobie (tak, tak... pierwszy raz w życiu zrobiłam postanowienie noworoczne, czyli jednak z wiekiem się głupieje), że poważnie zabiorę się za pewną sprawę, za którą chciałam się zabrać od dawien dawna.

Niestety, przeszkadzały mi wtedy zbliżające się zaliczenia i sesja, ale teraz jestem w pełni wolnym człowiekiem (no, może do maja, bo wtedy znowu się zacznie), więc mam zamiar ostro zabrać się do pracy. Mam też cichą nadzieję, że zmobilizuje się i odważę do tego, aby wykorzystać tego gramsajta do pochwalenia się efektami. Jednak wszystko przed nami, póki co będę się cieszyć, o ile w ogóle porządnie to wszystko sobie ogarnę.

Wiem, że na razie nie posługuję się żadnymi konkretami, ale wolę nie zapeszać. Powiem tylko tyle, że ma to związek z jedną z moich ulubionych gier (a może jak się rozwinie to nawet z paroma, kto wie?). W każdym razie, jeżeli jesteście na tyle dobroduszni, możecie za mnie trzymać kciuki :)

Tak właściwie to można się zastanowić po co to napisałam. Odpowiedź jest prosta, bo jak coś palnę publicznie to muszę się za to zabrać, o. Coś taka jakby kwestia honoru… 

No i mam zamiar zacząć pisać tu regularnie (ma się to poczucie humoru, nie?). 

komentarzy: 4Sobota, 09 lutego 2013, 00:27

Popadam w nieróbstwo.

Uprawiam paskudne, obrzydliwe lenistwo. A to, że zdaję sobie z tego sprawę jest najgorsze. Bo co sobie z tego robię? Nic. Kompletne nic. Zero. 

Na przykład?

Mam popisane kilka części przeróżnych fanfików. Wystarczyłoby tylko przysiąść i je sprawdzić, a potem można radośnie puścić je w obieg. I co robię? Owszem, w końcu mobilizuję się żeby spojrzeć na jeden rozdział. Osiemnaście stron zajmuje mi trzy dni. A wcale dużo nie poprawiam. Cholera. Chyba przeszłam samą siebie, obeszłam na około kilka razy
i stanęłam obok. A teraz gapię się na siebie z głupkowatą miną połączoną
z niedowierzaniem.

Gier też mi się nie chce zaczynać. O książkach nie wspominając, toż to byłby zbyt duży wysiłek intelektualny dla tego przeciążonego mózgu! Zgroza.

Mam nadzieję, że po tym jak sobie pomarudziłam to wreszcie mi przejdzie. Niedługo wyruszam na kolejne wakacyjne wygnanie. Gdzie po części będę z dala od wszelkich dobroci cywilizacyjnych, które mam zapewnione u siebie w domu. Może się wreszcie zorganizuje. 

Ale na dowód tego, że wcale nie jestem aż tak beznadziejnym przypadkiem, mogę pochwalić Catherine – bo to jest naprawdę, naprawdę dobra gra! Ok, momentami nieźle wkurzająca, ale dobra, o. 

Idę spać, bo dwanaście godzin snu na dobę dla takiej paskudy jak ja, to jednak za mało.

komentarzy: 6Piątek, 10 sierpnia 2012, 02:15

Wygrałam najgłupszy zakład ever.

Pamiętacie to?

0

JUŻ. NIGDY. WIĘCEJ. Nie dam się już tak podpuścić. Żaden ze mnie ‘trophy hunter’, a FFXIII uważam za grę najwyżej średnią, ale… tu chodziło o honor i ciastko z kremem. Tak, mimo wszystko, to będzie najdroższe ciacho w moim życiu.

Chociaż to i tak wyszło przypadkiem. Nie mogłam spać, więc przypomniało mi się, że zostały tylko dwa trofea. Stwierdziłam, że co mi szkodzi i tak pewnie pogram dziesięć-piętnaście minut i się wkurzę, jak to zawsze miało miejsce. A tu psikus. Skończyłam dokładnie o 2:50 (czas na obrazku jest przekłamany) z ok. +/- 130 godzinami gry na liczniku. Naprawdę nie wiem, tak bardzo nie chciało mi się spać? 

komentarzy: 3Sobota, 14 lipca 2012, 15:59

Od no-life'a.

Z radością mogę powiadomić (nie)zainteresowanych, że mimo wszystko żyję. Ba nawet mam się (chyba) całkiem nieźle. Chociaż nie powiem, ostatnie miesiące były - lekko rzecz ujmując - dość zakręcone, a na koniec doszła do nich jeszcze sesja. Moc wrażeń.

Pozwalając sobie na chwilę prywaty... pochwalę się, że ten rok na studiach minął mi niezwykle szybko i bez żadnych poprawek (naprawdę nie wiem, jakim cudem). Przed cały czerwiec posługiwałam się mottem, że "Euro ma się co cztery lata, a sesję co pół roku". I idąc tym tropem na ostatnim egzaminie podśpiewywałam sobie, że "koko, koko wrzesień spoko". A tu się okazało, że wrzesień będzie bardzo, bardzo spoko ;)

A teraz, przez ostatnie tygodnie, nadrabiam wszystkie growe/książkowe/filmowe zaległości. Mogę, to robić bez żalu, bo niestety pogoda nad morzem raczej do najlepszych, póki co, nie należy. Wiem, wiem... każda wymówka jest dobra żeby nie wychodzić z domu. 

Zahaczając jeszcze o nieszczęsne FFXIII-2, to już je dawno, dawno przeszłam. Równie dawno, dawno napisałam na temat tej gry parę słow. Niestety - na lenistwo nie wymyślili jeszcze lekarstwa - i gotowa psuedo-recenzja spoczywa w czeluściach mego dysku. Mam nadzieję, że niedługo ujrzy wreszcie światło dzienne.

komentarzy: 0Niedziela, 08 lipca 2012, 22:38

« starsze wpisy

Więcej o mnie

Moje tagi:fanfiction, final fantasy, jrpg

Urodziny:za 191 dni (30 października 1991)

Obecny stan:

Posiadany sprzęt:PlayStation 2, PSP, PlayStation 3, Xbox 360, DS, PS Vita, Playstation 4

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Ostatnio gram w

Tytuł gryPo sieci?Ukończona?

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 10

Ostatnie odwiedziny

Archiwum wpisów

  • Marzec 2011 (2)
  • Kwiecień 2011
  • Maj 2011
  • Czerwiec 2011
  • Lipiec 2011 (1)
  • Sierpień 2011 (2)
  • Wrzesień 2011
  • Październik 2011 (2)
  • Listopad 2011 (1)
  • Grudzień 2011 (2)
  • Styczeń 2012 (1)
  • Luty 2012 (1)
  • Marzec 2012 (1)
  • Kwiecień 2012
  • Maj 2012
  • Czerwiec 2012
  • Lipiec 2012 (2)
  • Sierpień 2012 (1)
  • Wrzesień 2012
  • Październik 2012
  • Listopad 2012
  • Grudzień 2012
  • Styczeń 2013
  • Luty 2013 (1)
  • Marzec 2013
  • Kwiecień 2013
  • Maj 2013
  • Czerwiec 2013
  • Lipiec 2013
  • Sierpień 2013
  • Wrzesień 2013
  • Październik 2013
  • Listopad 2013
  • Grudzień 2013
  • Styczeń 2014
  • Luty 2014
  • Marzec 2014
  • Kwiecień 2014
  • Maj 2014
  • Czerwiec 2014
  • Lipiec 2014
  • Sierpień 2014
  • Wrzesień 2014
  • Październik 2014
  • Listopad 2014
  • Grudzień 2014
  • Styczeń 2015
  • Luty 2015
  • Marzec 2015
  • Kwiecień 2015
  • Maj 2015
  • Czerwiec 2015
  • Lipiec 2015
  • Sierpień 2015
  • Wrzesień 2015
  • Październik 2015
  • Listopad 2015
  • Grudzień 2015
  • Styczeń 2016
  • Luty 2016
  • Marzec 2016
  • Kwiecień 2016
  • Maj 2016
  • Czerwiec 2016
  • Lipiec 2016
  • Sierpień 2016
  • Wrzesień 2016
  • Październik 2016
  • Listopad 2016
  • Grudzień 2016
  • Styczeń 2017
  • Luty 2017
  • Marzec 2017
  • Kwiecień 2017
  • Maj 2017
  • Czerwiec 2017
  • Lipiec 2017
  • Sierpień 2017
  • Wrzesień 2017
  • Październik 2017
  • Listopad 2017
  • Grudzień 2017
  • Styczeń 2018
  • Luty 2018
  • Marzec 2018
  • Kwiecień 2018
  • Maj 2018
  • Czerwiec 2018
  • Lipiec 2018
  • Sierpień 2018
  • Wrzesień 2018
  • Październik 2018
  • Listopad 2018
  • Grudzień 2018
  • Styczeń 2019
  • Luty 2019
  • Marzec 2019
  • Kwiecień 2019

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl