avatar

Henrar Użytkownik gram.pl (Sekretarz) ja.gram.pl/Henrar

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

Powrót do Glorious PC Gaming Master Race, czyli jak PCty wciąż są upierdliwe

PC, GPCGMR, problemy, wtf, kotałke

Jako że ostatnio uznałem, że zabawa w multiplatformy na konsolach w tym kraju wielkiego sensu nie ma, postanowiłem wrócić do platformy, na której zacząłem granie. Wydawało się, że wszystko pójdzie gładko i obędzie się bez zgrzytów.

 

Jak bardzo się myliłem. 

Ale po kolei - złożenie zestawu było proste. Nie bardzo wiem, co sprawia ludziom problemy - wsadzić wtyczki tam gdzie pasują kształtem i kolorem i skręcić używając śrubokręta. Nic trudnego. Zgrzyty zaczęły się zaraz po instalacji Windy. Win 8 po raz pierwszy nie wykrył grafiki i nie ustawił poprawnie rozdzielczości. Nic to, trzeba ściągać Catalysty.

Potem próba tranferu danych ze starego dysku twardego. Nie wykrywa dziada. Parę restartów później nagle magicznie zaskoczył. I wykrył dodatkowe trzy partycje. No to jazda.

 

Po updacie Windowsa nagle przestały działać USB 3.0 - wszystkie. Nie pomógł ani restart, ani instalacja shakowanych sterowników do kontrolera USB z Windows 7. Co pomogło? Twardy reset BIOSu.

 

Chwilę później, po grzebaniu w UEFI i ustawieniu trybu FastBoot przestała działać klawiatura na PS2. Całkowicie. Nawet wtedy, gdy system jeszcze nie wystartował - co oczywiście blokuje dostęp do UEFI. Chwała jednak Intelowi za to, że można teraz go edytować z poziomu systemu operacyjnego.

 

Eh.

 

PS. Swoją drogą, nie wiem, czemu ludzie narzekają na sterowniki do Radeonów. Na razie na betach wszystko chodzi cacy, czego nie dało się powiedzieć o sterownikach nVdii w czasach, gdy miałem GeForce'y.

 

komentarzy: 5Sobota, 30 marca 2013, 22:10

Playstation 4, czyli rewolucji brak, ale i tak jest dobrze

PS4, Whiskas, internety, Sony, Niejestemśmieszny,wiem

Tak sobie tu siedzę, oglądam koty w Internecie i naszło mnie, żeby coś tu napisać.

To piszę.

20 lutego (technicznie u nas już był 21) odbyła się konferencja SONY, na której zapowiedziano nową generacje Playstation. Wydarzenie ogromne, jak to zwykle w przypadku zapowiedzi nowego sprzętu do grania. Wiązano z tym sprzętem ogromne oczekiwania, oczekiwano rewolucji na miarę Live'a w pierwszym Xboksie czy kontrolerów ruchowych znanych z Wii. Nic się takiego jednak nie stało. Powody mogą być różne. Moim zdaniem spowodowane jest to faktem, że w tej materii ciężko jest wymyślić coś nowego (wystarczy spojrzeć na Nintendo, które na WiiU też rewolucyjnego pomysłu nie miało).

 

PS4 to kontynuacja pomysłu znanego z poprzedniego Playstation. Mamy tutaj więc zwiększoną integrację z siecią i innymi usługami, więcej aspektów społecznościowych i inne takie dziwne rzeczy, które graczom raczej przeszkadzają (za wyjatkiem streamowania gier i gameplay'u w locie). Nie ma opadu szczęki. Nie było zaskoczenia w tym punkcie.

Co zaskoczyło? Specyfikacja. Nie chodzi o fakt, że w PS4 będzie chip od AMD. To wiadome było od samego początku. Zaskoczyła ilość RAMu - zunifikowane 8GB GDDR5, czyli dwa razy więcej niż miało być. Najwidoczniej SONY pod naciskiem developerów (a moze i Microsoftu) zostało zmuszone do zwiększenia puli pamięci. Dla nas to dobrze, bo gry nie będą tak ograniczane a i żywotność konsoli się zwiększy. Cena najprawdopodobniej również, niestety, co już tak dobre dla nas nie jest :P

 

Z gier natomiast niespodzianek nie było, może z wyjątkiem Deep Down od Capcomu, Drive Cluba (ex PS4 zamiast nowego Gran Turismo) czy Knack. Square Enix jak zwykle zawiodło, pokazując tech-demo, które już widzieliśmy i wspominając o nowym Final Fantasy. Cieszy obecność Activision z czymś innym niż Call of Duty, martwi mnie natomiast brak EA na konferencji. IMO wskazuje to na odwrócenie ról - teraz EA będzie współpracować z Microsoftem, Activision z SONY.

 

Z innych niespodzianek, które nie były niespodziankami - Blizzard był. Zapowiedział Diablo 3 na konsole. Już wiecie, co było niespodzianką a co nie :P

Ogólnie jednak konferencja mi się podobała, bo wiedziałem, czego po niej oczekiwać. Playstation Meeting to nie konferencje, by pokazać gry, ale by pogadać o sprzęcie i o tym, co potrafi. Gry schodzą tutaj na dalszy plan.

 

Dobra, to tyle. Idę po whiskasa. Następny wpis będzie wtedy, kiedy będzie.

komentarzy: 1Poniedziałek, 25 lutego 2013, 11:59

Jestę kotę

kot, Poważny kot, Serious cat, Henrar, nie wiem co tu wpisac

0

komentarzy: 3Poniedziałek, 15 października 2012, 17:08

Naszło mnie na wspominki...

załamka

... i przeglądnąłem swoje stare posty na gramie. Tak, zgadliście - to moja reakcja:

0

komentarzy: 4Środa, 11 kwietnia 2012, 16:45

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Student informatyki (jeszcze mi się chce na drugim stopniu uczyć...), Software Engineer (C++, Python, TTCN3) w Nokii (LTE Control Plane), fan konsol, lubiący wykłócać się o komputer za 999 zł. Poszukiwacz cRPGfana. Zdarza mi się być kotem. A, nie lubię Javy.

Moje tagi:gry, playstation, prison break, star wars, wszystko

Urodziny:za 276 dni (23 lipca 1992)

Moje motto:Wiedza i doświadczenie przychodzą z wiekiem. Najczęściej jest to wieko od trumny.

Obecny stan:"Odwalam jakiś szajs, by podkręcić kompa bardziej"

Posiadany sprzęt:PC, Mobile, PlayStation 3, Samochód, Playstation 4, PlayStation 2

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Namiary na mnie

Ostatnio gram w

Tytuł gryPo sieci?Ukończona?

Moi znajomi

Ostatnie odwiedziny

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4367 dni

Moich wejść na gram.pl: 41 555 (#28)

Napisanych postów i komentarzy: 10 395 (#33)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 4 (#228)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 2 138 (#686)

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl