avatar

DexKanon Użytkownik gram.pl (Obywatel) ja.gram.pl/DexKanon

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Zawsze to najtrudniej opisać samego siebie. No ale to będzie tak - mam ogromną wyobraźnię, lubie słuchać metalu, gram w gry... Lubie fantasy. No i oczywiście optymista ze mnie :)

Moje tagi:fantasy, gothic, metal, prince of persia, transformers

Urodziny:za 35 dni (16 marca 1991)

Moje motto:Co mnie nie sfraguje, to mi da powerupa...

Obecny stan:

Posiadany sprzęt:PC, Komórka, MP3, Pendrive

UWAGA - Ważne!

Jeśli chcesz ze mną pogadać w jakikolwiek z niżej podanych sposobów kontaktu, koniecznie napisz kim jesteś i skąd się znamy. Na wszelkie inne próby porozmawiania nie odpowiadam!

Namiary na mnie

GG: 6740563, e-mail: dexkanon(at)gmail.com, Xfire: dexkanon, Skype: dexkanon

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

Koniec...

Jest to prawdopodobnie ostatni mój wpis tutaj. Przenoszę cała moją działalność na blogi CD-Action, gdzie... nie wiem właściwie czemu to robie - być może poprzez możliwość dodawania komentarzy poprzez osoby niezarejestrowane? W każdym razie, jesli by kogoś to obchodziło, oto link do Starej krasnoludzkiej twierdzy. Dziękuje tym którzy odwiedzali tego GramSajta oraz dodawali komentarze - bywajcie :) .

komentarzy: 0Poniedziałek, 04 stycznia 2010, 10:52

Wpis Mikołajkowy

święta, nauka, o wszystkim i o niczym

Witam ponownie :) . Wiem że dawno nie pisałem (pomijam trzy recenzje które popełniłem :P ), ale jakoś nie miałem o czym. Właściwie to nadal nie mam... Nic to - pozanudzam was czymkolwiek :D .
Jako iż dzisiaj mikołajki, to warto by się może pochwalić jakimś upominkiem :P . No cóż... 50zł, które musiałem spożytkować w trybie ekspresowym oraz Prey ( ;* dla elfki która przyniosła prezent), którego to recenzję dostaniecie zaraz po tym jak go ukończę gdy tylko oddadzą mi kompa z naprawy :) .
A właśnie - kompa w naprawie mam. Najprawdopodobniej zwarcie na płycie głównej. Jednak najgorsze jest to, że po oddaniu dowiedziałem się od kilku osób że mogą mi w serwisie dysk sformatować - aż ciarki mnie przechodzą jak pomyślę o utracie wszystkich dokumentów, zapisanych stanów z wielu gier czy też muzyki... Nic to - czas pokaże.
Jako że już zbliża się półmetek trzeciej klasy technikum, czas zacząc myśleć o zdawaniu egzaminu zawodowego i matury. Co do tego pierwszego... prawdopodobnie go pominę. I tak nie będzie ze mnie informatyka. Cała ta zabawa w wierszu poleceń jest ponad moje możliwości. Jasne, na multimediach się w miarę znam, ale niestety - z nich egzaminu nie ma. Tym sposobem olewając go, mam większe szanse lepiej przygotować się matury. Oprócz podstawowych przedmiotów (polski, matma, niemiecki) wezmę biologię i być może geografię (nad tym ostatnim jeszcze pomyślę). A kierunek na studia? Najprawdopodobniej dziennikarstwo.
Końcówka roku się zbliża, tak więc niedługo nadejdzie czas podsumowań roku. Tak jak i poprzednio, ogłoszę zwycięzce w kategorii muzyka, film i gra. Być może i znajdzie się tutaj też i inne podsumowanie, ale to wtedy i tylko wtedy jeśli będzie mi się je chciało zrobić (czyli nie liczcie że się pojawi :P ).
Wpis ten jest krótki - to prawda - ale jak już będe miał czas (znaczy będa święta) napiszę coś o tym roku, który mimo że się źle zaczął, pozwolił mi przejść pewną metamorfozę (wakacje), po czym wszedł pięknie w końcówkę. A teraz nie wypada mi zrobić niczego innego, jak życzyć wam poprawy ocen (to głównie tym z woj. Małopolskiego i reszcie która ma ferie najwcześniej) i do następnego :) .

komentarzy: 0Niedziela, 06 grudnia 2009, 20:22

Do domu wrócimy...

recenzja, Gry, Akcja, Prince Of Persia

Wielu ludzi myśli, że czas jest jak rzeka – która płynie szybko i w jednym kierunku. Ale ja widziałem twarz czasu. I mogę Ci powiedzieć… mylą się. Czas, to ocean podczas burzy… Usiądź, a opowiem Ci historię, jakiej nigdy nie słyszałaś/eś…

Prince of Persia: The Two Thrones
– akcja/zręcznościówka/co ja zrobiłem?

Wielu z was zapewne uzna, że nie popisałem się po prostu cytując na początek słowa Księcia. Ale jakże nie zacząć recenzji ostatniej części trylogii od tychże właśnie słów? Wszakże to ta odsłona przygód łączy wszystko w całość, pokazuje że zmiana klimatu między Piaskami i Duszą była w pełni sensowna oraz ukazuje, że przeznaczenie można zmienić, ale jest to obarczone brzemiennymi w skutkach wydarzeniami… Skoro jednak nie posiadam mocy kontrolowania czasu, pozwólcie że zacznę od początku, jak to przystoi na dobrą (khe khe…) recenzję.
Ostatni etap przygód Księcia rozpoczyna się gdy wraz z Kaileeną kończy swoją podróż to rodzinnego Babilonu. Sielanka jak to sielanka, zbyt pięknie się zakończyć nie może, toteż podczas wpływania do portu przyszły władca widzi swoje miasto pogrążone w zniszczeniu i chaosie. Jednak nie ma zbyt wiele czasu nad zadumą jak do tego doszło gdyż dopadają go bardziej palące problemy: w stronę jego łodzi pędzi wielki ognisty pocisk, który okazuje się finałem podróży wodnej. Po krótkiej rundce zabawy „kto szybciej wydostanie się na brzeg” wygrywa Kaileena, którą jako zwyciężczynię zabierają jakieś draby. Bohaterowi się to nie spodobało, więc wkurzony o podprowadzenie mu kobiety oraz o zniszczenie jego miasta, znów daje graczom możliwość pokierowania jego (i nie tylko jego) ruchami.
Oczywiście jako iż to ostatnia część, odnajdziemy tutaj większość postaci spotkanych podczas wcześniejszych przygód, aby całkowicie zakończyć ich wątki fabularne.
Tak jak w poprzednich dwóch częściach, tak i teraz po krótkim tutorialu posiądziemy możliwość cofania czasu (a z biegiem, nomen omen, czasu, także i inne zdolności). I tak jak zawsze, będzie nas on ratował od śmierci cofając ostatnie osiem sekund życia Księcia. Oczywiście, nie zmieniło się też to, że będziemy musieli narzędzie czasu napełniać – a Ziarna Czasu zdobędziemy i z pokonanych wrogów, jak i ze zniszczonych przedmiotów.
Ale Sztylet Czasu to nie jedyna rzecz mająca związek z Piaskami, jaką zyskamy. W pewnym momencie pojawi się alter ego bohatera, Mroczny Książę. W sytuacjach stresowych dobry przechodzi metamorfozę w tego złego, który jest prawdziwą maszyną do zabijania. Posługuje się on dwoma broniami – sztyletem oraz łańcuchem z ostrymi kolcami. Ataki które wykonuje z nim podczas walki zapierając dech w piersiach graczy i zatrzymują funkcje życiowe jego przeciwników. Oczywiście, łańcuch ten używamy też do pokonywania przeszkód na naszej drodze: jeśli przepaść jest zbyt wielka by ją przeskoczyć czy przebiec po ścianie bezpiecznie na drugą stronę, możemy zaczepić się nim o lampę wiszącą na ścianie i przebiec po ścianie większą niż normalnie trasę.
Niestety, granie tym zabijaką ma też wadę – jego pasek życia uzależniony jest od Ziaren Piasku, więc by żyć, musi zabijać – co staje się wadą samej gry tuż pod jej koniec, gdy przed nami znajdują się same korytarze wypełnione po brzegi pułapkami.
A czy sam Książę może nam coś nowego zaoferować? Jedyną nowością w zakresie ataków Księcia jest speedkill, dzięki któremu możemy szybko i cicho wyeliminować przeciwnika bez walki z nim. Wystarczy podkraść się do wroga, a gdy wokół ekranu pojawi się złota poświata, zaatakować wroga. Następuje wtedy sekwencja, w której w odpowiednim momencie (mamy na to ułamki sekundy) należy zadać kolejny cios – tym sposobem można łatwo, ale za to z jaką satysfakcją, wykańczać wrogów.
Filozofia rozgrywki pozostała bez zmian – nadal biegamy po ścianach, unikamy pułapek, rozwiązujemy zagadki logiczne i pierzemy wrogów, czemu więcej miejsca pozwoliłem sobie poświęcić kilka wcześniejszych akapitów. Warto tez wspomnieć o bossach, do pokonania których nie wystarczy tylko znalezienie na nich odpowiedniego sposobu – musimy mieć też opanowane wspomniane już speedkille, bo bez tego szefów zabić się nie da.
Wykorzystany w grze silnik jest tym samym który napędzał wcześniejsze dwie części – nie został on zbytnio zmodernizowany, ale obraz nie odrzuca swoimi niestandardowymi, jak na te czasy, opcjami. Przeciwnie – grafika nadal jest ładna, a okolice Babilonu które zwiedzamy nadal mogą się podobać. Oczywiście bark większych szczegółów – można by się czepiać że świat, mimo że ładny jest jakiś taki… pusty, ale to już czepianie się na siłę.
Muzycznie jest bardzo dobrze – dźwięk stykających się broni, powalanych wrogów czy nawet tupot nóg – wszystko dobrze ze sobą współgra. Nawet muzyka, która przywodzi na myśl arabskie nuty – idealnie pasuje do miejsc w które Książę wędruje (motyw przygrywający podczas ostatniej walki jest naprawdę epicki). Muzycznie jest to zatem powrót do pierwszej części, pozostawiając w niepamięci metalową część drugą.
Zaś jeśli o dubbing chodzi… Przyznam, że zanim zagrałem byłem niepewny co do wybrania Boberka do tytułowej roli – bardziej kojarzył mi się z rolami pokroju maga Miltena z Gothica. Jednak moje obawy były niesłuszne – wszystko wyszło tak jak powinno (nie licząc jedynie głosy Farah – jest zbyt męski).
Jeśli jesteś fanem poprzednich części, zagraj – nie rozczarujesz się. Fabularnie nie jest może grą pierwszo-klasową, ale historia ma swoją głębie i w pewnym sensie morał. Dwa Trony ukazują przemianę psychiczną bohatera, od egoistycznego snoba do bohatera walczącego za lud. Przy tym pozwalają się świetnie bawić biegając po ścianach i walcząc (lub mordując cichaczem) z przeciwnikami. 
Mój kłopot z oceną polega na tym, że gra jest słabsza od poprzedniej części, ale mimo to zasługuje na wysoką ocenę. Cóż, w tym wypadku nie pozostaje mi dać nic innego z tą adnotacją, że jest to ocena mniej ważna niż dostała Dusza Wojownika.

Ocena: 9/10

komentarzy: 3Środa, 18 listopada 2009, 20:47

« starsze wpisy

Ankieta

Jesteś zadowolony z prezentu mikołajkowego?

  • tak
    58%7 głosów
  • nie
    8%1 głos
  • nie dostałem
    33%4 głosy

Suma oddanych głosów: 12 

« poprzednia ankieta

XFire

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 21

Ulubione...

Gry: Crashday, Fable, Far Cry, Gears of War, Gothic, Gothic 3, Gothic II: Noc Kruka, Heroes of Might & Magic III + AB + SoD, Legacy of Kain: Defiance, Need for Speed Most Wanted, Painkiller Czarna Edycja, Prince of Persia, Prince of Persia Dusza Wojownika, Prince Of Persia Dwa Trony, Prince of Persia Piaski Czasu, Puzzle Quest: Challenge of the Warlords, Quake 3 Arena, Rayman 2: The Great Escape, Rayman 3: Hoodlum Havoc, Serious Sam - Drugie Starcie, Serious Sam - Pierwsze Starcie, Sid Meier's Pirates!, Test Drive : Unlimited, Test Drive Unlimited + Megapack, Tomb Raider Anniversary, Tomb Raider: Legenda, Total Overdose, Wiedźmin - Edycja Rozszerzona, Worms World Party

Muzyka: ... i inny dobry rock i metal :D, Amon Amarth, Arch Enemy, Avantasia, Ayreon, Blind Guardian, Children of Bodom, Cradle of Filth, Dimmu Borgir, Disturbed, Edguy, Eluveitie, Elvenking, Epica, Frontside, Gears of War 2 OST, Graveworm, Hunter, Illuminandi, Iron Maiden, Lordi, Metallica, Ptaky, Rise Against, Sabaton, Soundtracki z gier, Totentanz, Within Temptation

Filmy: "Piraci z Karaibów" - trylogia, "Władca Pierścieni" - trylogia, Dragon Heart, Eurotrip, Fast And Furious (seria), Final Fantasy VII: Advent Childern, Gwiezdne Wojny - cała saga, Hellboy (seria), Hellsing Ultimate, Kostka Przeznaczenia (The Pick Of Destiny), Powrót do przyszłości - trylogia, Prawie wszystko co na podstawie Marvela ;), Transformers (filmy)

Książki: "Ania z zielonego wzgórza" - Lucy Maud Montgomery, "Wiedźmin" - A. Sapkowski - Saga i Opowiadania, "Władca Pierścieni" - J.R.R. Tolkien - Trylogia, "Zemsta" - A. Fredro

Seriale/programy TV: Full Metal Alchemist, Hellsing, Heroes, House M.D. - Doktor House, Lost, Power Stone, Tajemnice Smallville

Gazety/pisma: CD-Action

Ostatnie odwiedziny

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 1016 dni

Moich wejść na gram.pl: 2 412 (#1347)

Napisanych postów i komentarzy: 9 (#1661)

Napisanych recenzji: 13 (#28)

Wpisów na blogu: 56 (#148)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 1 407 (#678)

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl