avatar

Bambusek Użytkownik gram.pl (Kapłan Pacmana) ja.gram.pl/Bambusek

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

I gdzie te pieniądze?

"Sega wprowadza Creative Assembly na rynek, na którym są prawdziwe pieniądze." Takie słowa można było przeczytać w Neo+ przy okazji zapowiedzi Spartan: Total Warrior (zresztą w ramce o serii Total War i wyglądało to tak, że redaktor nie miał gdzie się serii Total war doczepić, a przecież nie może być tak, że się bedzie PC chwalić, prawda?). Minęły już ponad 3 lata, więc można zobaczyć, jak to "wprowadzenie" wyszło. Ano nie wyszło. 

Sam Spartan oceny zebrał niezłe: średnia 73%. Tyle, że jednocześnie na PS2 królowało wtedy God of War, a i na Xboxa na brak gier nie narzekano więc Spartanek za wiele nie zarobił (mimo wyjścia w sumie na 3 platformy, bo i Gamecube swoje dostał). O grze ucichło bardzo szybko. 

 W 2008 roku Sega postanowiła jeszcze raz wykorzystać CA i zleciła stworzenie Viking: Battle for Asgard. Efekt - gorszy jak poprzednio. Oceny zebrała niższe + wokół tytułu nie było żadnego szumu. Ot, taki szaraczek, co to się pojawił i odszedł niezauważony. 

Sega postanowiła zmienić taktykę. Skoro nie wychodzi ze slasherami, to niech CA zrobi to, na czym się zna: strategię. W końcu seria Total War jest ceniona i kolejne odsłony zawsze jakąś nagrodę zgarną. Więc zrobienie konsolowego RTS'a powinno być bułką z masłem. Plan dobry, tyle, że brytyjski, główny oddział developera, był w tym czasie zajęty pracami nad Empire, więc zadanie stworzenia konsolowego RTS'a nazwanego Stormrise spadło na filię w Australii.  

Efekt - Gamespot już mówi, że to najgorsza strategia roku, a nie jest w tej opinii odosobniony. Rewolucyjne sterowanie okazało się sprawdzać przy małej ilości oddziałów: większa armia to już same problemy. Do tego masa błędów technicznych. Zamiast pieniędzy i pokazania drogi rtsom na konsole, powstał potworek mający 51% średnią ocen i będący pięknym przykładem, że nawet konsole nie są wolne od zabugowanych tytułów czy "płatnych bet".

 Powstaje pytanie: ile jeszcze pieniedzy Sega utopi, zanim przyznają, że CA rynku gier konsolowych zwyczajnie nie czuje? 

komentarzy: 4Niedziela, 05 kwietnia 2009, 19:47

Polski Shitxpress

Przy całym narzekaniu na PKS,przy ich marnych autobusach, opóźnieniach i powolności - oni przynajmniej ciebie dowiozą. W warunkach takich a nie innych, ale dowiozą. O Plskim Expressie tego powiedzieć nie można. Autobus potrafi po prostu nie przyjechać, a wszystko co ma do zaoferowania pani w kasie to informacja, że skargi do Warszawy. Jebię coś takiego. Wolę 2:30 godziny w autobusie z czasów komuny, ale chociaż dojadę niż 1:45 w lepszych warunkach, ale mogę nawet z dworca nie wyjechać, bo nie będzie czym.

komentarzy: 0Sobota, 22 listopada 2008, 09:16

Zmęczenie materiału

No i stało się - na dobrą sprawę straciłem zapał do elektronicznej rozrywki.
 Większość gier, w które ostatnio grałem zagościły na dysku ze względów służbowych - trudno pisać recenzje/beta test bez zagrania w dany tytuł. Tyle, że zwykle po skończonej pracy gra z dysku znikała. Bo już nie ma po co grać. Nie pomaga też w żadnym razie atmosfera panująca w światku - wojenki konsola vs PC sprawiają, że chce się wymiotować. 

Znacznie więcej czasu poświęcam grom bitewnym. Świetna atmosfera na turniejach, zabawa również po za stołem (malowanie, kombinowanie przy rozpiskach). Na nową figurkę czeka się z utęsknieniem, a dyskusje o tym, czy jest zbyt tania czy zbyt droga w punktach w stosunku do możliwości bywają często gorące, ale na poziomie. Trudno spotkać wypowiedzi "ten model jest przegięty bo ja/moi znajomi tak twierdzą, więc tak jest". Wojenki między systemowe też ucichły, a jak są to nie na poziomie "mój bitewniak ma taaaaaaaaaaaaakiego mecha, a twój nie, więc mój rooooooox".

Obecnie czekam na 4 gry: Dawn of War 2, Starcraft 2, Demigod i Empire: Total War.

 Ilość figurek, które chętnie zobaczę na półce jest znacznie większa. 

komentarzy: 1Środa, 30 kwietnia 2008, 23:08

« starsze wpisy

Namiary na mnie

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 15

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4819 dni

Moich wejść na gram.pl: 35 366 (#53)

Napisanych postów i komentarzy: 6 798 (#92)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 5 (#227)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 1 742 (#804)

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl