avatar

Arkhaor Użytkownik gram.pl (Przewodniczący) ja.gram.pl/Arkhaor

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

Nowy design! :)

design, skórka, gramsajt

Z nudów robiłem dzisiaj sobie menu do gry, ale stwierdziłem, że świetnie takowe by się nadało na gramsajt - i oto jest. Podziwiajcie. Mogą występować drobne problemy w postaci ataków epilepsji i paroksyzmu przy przewijaniu bloga, ale to urok "przeplotu". Być może zmiana skórki będzie wiązała się z reaktywacją gramsajta (jeśli można powiedzieć, że kiedykolwiek to żyło)?

A tak prezentowała się stara wersja:

2

Chyba TROSZECZKĘ lepiej? :E

komentarzy: 4Niedziela, 27 maja 2012, 23:47

Parallax - magazyn o grach niezależnych

magazyn, e-zin, indie, Gry, niezależne

Parallax to internetowa gazetka. Początkowa jej idea przechodziła różne transformacje. Forma, na samym początku, miała być plikiem wykonywalnym. Tematyka oryginalnie była jednoznaczna - gry klikowe i kliki same w sobie. Zdecydowaliśmy się jednak pójść o krok dalej, celem uogólnienia i zdobycia szerszego grona odbiorców: postacią gazetki została ostatecznie strona WWW, a tematyką gry indie.

Nazwa naszego magazynu była tematem spornym przez bardzo długi czas. Kandydatów na nazwę było mnóstwo, jednak ostatecznie stanęło na genialnym, wykorzystywanym od zarania dziejów w grach oraz od zarania dziejów w gatunku ludzkim efekcie paralaksy. Więcej o nazwie możecie przeczytać w pierwszym artykule. Poza tym, "Wszystko co ma x na końcu jest fajne" ~Fadex.

Stronę wykonaliśmy od podstaw, cały jej layout jest naszego autorstwa, naszym wspólnym wysiłkiem wyprodukowany - poza wykorzystaniem najlepszych skryptów do kontroli multimediów oraz logo wykonanym w Constructowym HTML5.

Co znajdziecie na łamach? Recenzje wszelkiej maści gier niezależnych, zapowiedzi takowych i betatesty ich wczesnych wersji. Ponadto szczypta felietonu i publicystyki oraz tworów nie będących artykułami, ale równie wartych przeczytania. Bardzo prawdopodobnym jest, iż kolejne numery będą się ukazywać co miesiąc.

Nie pozostaje nam nic innego jak zaprosić wszystkich serdecznie do przeczytania, ogarnięcia, podziwiania, zatopienia się w kropkach i krzyżykach, zalajkowania na FB (lub co tylko chcecie) nowiutkiego, świeżego jak wiosna e-zinu poświęconego naszym ulubionym grom!

Linki:
Parallax - strona główna
Strona na Facebooku
Profil na Google+

komentarzy: 2Środa, 25 kwietnia 2012, 10:49

Praca na konkurs "Podsumowanie roku oczami gracza" organizowany przez gram.pl

podsumowanie, Podsumowanie 2011, Top , Najlepsze gry, Konkurs

      Rok ten z pewnością był owocny jeśli chodzi o ilość, jak i o jakość wydanych gier. Wydane zostało multum tytułów zarówno w sektorze gier indie i gier komercyjnych. Jak co roku było też wiele wtop i gier po prostu niedocenionych.

 

      Ale zamiast pisać rzeczy oczywiste przejdę do konkretów. Wymienię top 5 wg. mnie najlepszych gier mijającego już 2011. Dlaczego tylko 5? Bo czas i fundusze w tym roku na zbyt wiele mi nie pozwoliły :). Proszę o nie sugerowanie się zajętymi miejscami, bo wszystkie produkcje stoją na poziomie bardzo wysokim, wszystkie były też wciągające, ale "immersja" płynąca z nich była w moim wypadku nieco inna. Ale co najważniejsze we wszystkie warto zagrać.

 

      A więc - za największe zaskoczenie jak i za grę roku uznaję... Deus Ex 3. Może kieruję się tutaj zbyt bardzo moim subiektywno-sentymentalnym podejściem do serii, ale to naprawdę gra genialna. I nie wypada blado w porównaniu z kultową już pierwszą częścią. Nie spodziewałem się, że twórcy będą w stanie udźwignąć ciężar postawiony na nich przez fanów. Naprawdę ciężko musiało być twórcom zachować jakieś sensowne proporcje między "każualnością" a "hardkorowością". I myślę, że z tego problemu pozytywnie wybrnęli. Mamy wybory, mamy wiele dróg do celu, mamy wszczepy, mamy możliwość skończenia gry bez zabijania kogokolwiek, a wszystko to w currentgenowej oprawie. A klimat został zachowany. Żyć nie umierać :).

 

      Druga część rodzimego Wiedźmina zgrabnie rozwija pomysły z pierwszej części. Właściwie to często nie tylko rozwija, a kompletnie wymienia te które były niewypałami. Cóż, tej grze nic nie mam do zarzucenia, powinna być wzorem do naśladowania jeśli chodzi o tworzenie sequeli. Samo nasuwa się porównywanie z pierwszą częścią, więc o ile pierwszy Wiedźmin, mógł dla niektórych być grą cholernie nudną, to druga część z pewnością taka nie jest. Gra była robiona tak, by nie popełnić błędów uczynionych przy pierwszej części (również bardzo dobrej!) i tak też została zrobiona. Do tego fabuła wciąga, grafika jest piękna, postacie są kolorowe. I co najważniejsze jest to prawdziwy RPG - to się nie mogło nie udać. Szkoda jedynie, że Czerwoni w tak brutalny sposób zmusili nas do zakończenia rozgrywki.

 

      Na trzecią pozycję trafia Battlefield 3. OMÓJBOŻEJAKIHYPE. O ile o trybie single długo pisać się nie da, to tryb multi w tej grze jest wybitny. Zresztą zarówno multi i single jest naładowany akcją. A akcja ta dzieje się w jednej z najlepszych opraw graficznych ever (o ile nie najlepszej ;)). Dorzucić do tego otwarty świat z możliwością jego destrukcji, pełno pojazdów, broni, wszystkiego, a otrzymujemy niemal prawdziwe Pole Walki (3). Na chwilę obecną, jak dla mnie - najlepszy FPS przez sieć.

 

      Minecraft. Myślę, że zaskoczenia tu niema. Większym zaskoczeniem był tak ogromny sukces gry niezależnej. Kto by pomyślał, że LEGO w 3D może się tak sprzedawać? A rychłego końca tej sprzedaży nie widać - wręcz przeciwnie. Mimo, że gra pod względem silnika i graficznym jest zrobiona strasznie niedbale to o dziwo sprawia niewyobrażalną frajdę. Szczególnie w trybie sieciowym. Bo kto nie lubił układać klocków w dzieciństwie?

 

      Na ostatnie już miejsce mojej prywatnej top listy trafia nic innego jak gra Valve, a mianowicie (już wszyscy wiedzą o co chodzi) Portal 2. Obawiałem się trochę o tę grę, bałem się, że będzie zbyt przekombinowana względem oryginału, ale jak zwykle niepotrzebnie zwątpiłem w Valve. Wszystko jest w pytę (a najbardziej humor), tylko plansze mogłby być bardziej wymagające :). Niestety nie jest to gra idealna, ale w dalszym ciągu bardzo dobra.

 

      Jaki wniosek można wysunąć z tej toplisty? Że sequele są coraz lepsze ^^'. A przyszły rok może być jeszcze ciekawszy również pod tym względem.

komentarzy: 0Sobota, 31 grudnia 2011, 11:51

Refugee: edycja flashowa :)

escape, room, przygodowa, Flash, indie

Postanowiłem odświeżyć jedną z moich starych gier przenosząc ją do flasha i przy okazji wdrażając system reklam mochi, by zobaczyć czy da się z takiego czegoś wyżyć. Gra ma ~2 lata, jak i silnik dlatego niektóre błędy były dla mnie zbyt czasochłonne do naprawienia. Generalnie:

http://www.newgrounds.com/portal/view/585471 :).

Już mam ~5k wyświetleń. Grę wydałem wczoraj.

 

komentarzy: 0Niedziela, 11 grudnia 2011, 16:39

Magnetizer 2

gra, indie, logiczna, puzzle, niezależna

Czyli kolejny twór mojego autorstwa. Tym razem robiony bez pośpiechu (czytaj - nie na konkurs). Chociaż jest to kontynuacja gry konkursowej :P. Zajęła 5 miejsce na 18 jeśli ktoś by się interesował.

Magnetizer to "prosta" gra logiczna polegająca na przeprowadzeniu tytułowego Magnetizera przez planszę pełną przeszkadzajek takich jak skrzynie, teleportery, zapadnie, "zatrzymywacze" i inne. Jest to dodatkowo utrudnione tym, że Magnetizer może się zatrzymać jedynie po zderzeniu ze ścianą, przez co pokonanie niektórych poziomów może poważnie przegrzać wasz umysł. Do pokonania przygotowane zostały 48 plansze zawarte w 6 zestawach o rosnącym poziomie trudności. A jeśli to nie wystarczy do gry dołączony jest edytor plansz wraz z 9 planszami.

Fjuczersy:
- 6 zestawów w których zawiera się 48 poziomów
- 4 utwory muzyczne by Jakim
- Bogaty system odznaczeń
- Zróżnicowany poziom trudności poszczególnych poziomów
- 9 typów "przeszkadzajek"
- Tryb niestandardowych poziomów i edytor plansz

Grę można pobrać na tej stronie:
www.magnetizer.xn.pl

Trailer pierwszej wersji gry (zmieniło się...sporo)

 

komentarzy: 2Środa, 29 czerwca 2011, 23:59

Wesołych Świąt!

gra, święta, indie, santa, claws

Cóż, wypadałoby coś w końcu napisać.  Przede wszystkim życzę wszystkim Wesołych Świąt, blablablabla powodzenia w Nowym Roku itp. itd. (Nigdy nie lubiłem składać życzeń - I tak się nie spełniają). Część formalna zaliczona, teraz część właściwa wpisu...

Właściwym, więc celem tego wpisu jest zareklamowanie kolejnej gry z mojej stajni. Jak to na Święta przystało, gra porusza tematykę świąteczną. Powiedzmy ;P. Nie przedłużając dłużej - zdjęcia mówią więcej niż 1000 słów ;>. /gra jest zrobiona nieszczęśnie, tylko informuję :P/

 Zapoznajcie się z "Santa Claws":

2

2

 I oczywiście link:

http://indiependentportal.a60.us/pliki/SantaClaws.rar

Tylko w związku z tym że gra była tworzona na konkurs, brakło mi czasu na dokończenie wielu elementów...mówi się trudno.

komentarzy: 3Sobota, 25 grudnia 2010, 22:37

Czas...

Z powodu braku czasu i pomysłów na prowadzenie tego $wItAśNeGgO Bl0Ggaska zawieszam tymczasowo jego działalność. Choć można powiedzieć że jest ona zawieszona od czasu jego stworzenia ^^'. I tak praktycznie żadna (każda?) osoba nie czyta tego GSa, także wielkiej straty nie odczujecie. A w dodatku cierpię ostatnio na "bezogranie" (termin wymyślony przez kolegę, w zamieszłych podstawówkowych czasach). Bezogranie między innymi polega na braku zdecydowania, w co chcemy zagrać, przy zbyt dużej liczbie gier zainstalowanych i koniec końców gramy nie gramy w nic ;). Dlatego też nie mogę nic w tym temacie napisać.

Dodam tylko że brak czasu jest spowodowany w największym stopniu szkołą (a jakże!) i 'wmiędzyczasowym' tworzeniem gier, grafik i innego tego typu ustrojstwa. No i niemalże codzienną grą w kosza (żebym nie wyszedł na totalnego nerda).

komentarzy: 2Środa, 08 września 2010, 21:41

Jade Empire: Edycja Specjalna - Recenzja

recenzja, Jade Empire, Jade, empire

/Jest to moja pierwsza recenzja - proszę o wyrozumiałość ;]. I krytykę (uargumentowaną...).

Jade Empire to gra znanej i wszystkim lubianej firmy BioWare. Jest to druga po KOTORze gra od twórców 'Baldura' stworzona głównie z myślą o konsolach. Dopiero 2 lata po premierze wersji Xboxowej, która miała miejsce w 2003 roku została wydana na PC o podtytule Edycja Specjalna. A niestety jedyne, co w niej jest specjalnego to lekko ulepszona grafika i zmniejszona liczba błędów. Przejdźmy jednak do rzeczy.

      Akcja gry toczy się na terenie tytułowego Jadeitowego Imperium, wzorowanego na starożytnych Chinach z domieszką tamtejszych wierzeń i mitów, co nadaje grze wyjątkowego klimatu. Gra zaczyna się w szkółce walki mistrza Li, gdzie oczywiście jesteśmy jego najlepszym wojownikiem i [blablablabla] szkółka zostaje zaatakowana, a nasz ukochany mistrz porwany. Od teraz naszym celem jest jego ratunek. Przy okazji okazuje się, że całe Cesarstwo ogarnięte jest przez duchy, które nie mogą zaznać spoczynku i oszalałe z tego powodu nękają zwykłych śmiertelników, co również mamy rozwiązać w naszej epickiej przygodzie (a epickości w niej nie mało ;)) Wprowadzenie z pewnością nie jest oryginalne, ale w miarę czasu fabuła się rozkręca (następuje też parę zwrotów akcji), przez co gra potwornie wciąga. Do tego dochodzi multum questów pobocznych, które są poniekąd ciekawsze od głównego wątku. Plusem jest to, że właściwie niewiele z nich polega na walce (albo polega w pośrednim stopniu), jak na przykład odgrywanie sztuki w teatrze, czy szukanie męża dla kobiety – przywódcy bandytów, która chce się ustatkować, które to zadania nadają grze dodatkowego uroku. Mamy też często parę dróg do wykonania zadania. Klasycznie za wykonane kłesty otrzymujemy doświadczenie i złoto. To drugie niestety praktycznie do niczego się nie przydaje – nigdy nie doświadczyłem deficytu pieniędzy. Możemy za nie kupić głównie style i ulepszenia postaci.

       Skończenie wątku głównego i niemalże wszystkich (nie wszystkie dało się zrobić podążając moją ścieżką) zadań pobocznych zajęło mi niewiele ponad 20 godzin, co jak na RPGa jest bardzo niską liczbą. Wracając do ‘nawiasowych’ ścieżek – mamy 2 drogi, którą poprowadzimy naszą postać – ścieżka otwartej dłoni (dobra), lub ścieżka zaciśniętej pięści (wiadomo). Działa to podobnie jak, w ‘Fable’ (którego twórcy ściągnęli ten pomysł). Na początku wskaźnik na pionowym pasku jest na środku i w zależności od tego czy dokonujemy dobrych wyborów, czy tych złych odpowiednio wskaźnik pnie się do góry, lub opada. Ścieżka, którą kroczymy wpływa na to, jakich stylów walki możemy używać. Zakończenie, a jest ich 3, nie jest niestety zależne od naszych wcześniejszych czynów – wybieramy takie, jakie chcemy. Boli mnie jeszcze to, że końcowe etapy to tylko tłuczenie kolejnych przeciwników.

      Teraz trochę o mechanice. Do dyspozycji punktów przyznawanych za levelowanie mamy zaledwie 3 cechy – Ciało (odpowiada za HP), Duch (odpowiada za energię Chi, czyli po ludzku manę) i Skupienie (tracimy je spowalniając czas i używając broni). Do tego dochodzi parę punktów, które możemy wydać na ulepszenia stylów walki, których to jest multum. Ciekawą rzeczą, wyróżniającą Jade Empire spośród innych gier jest właśnie walka, w zręcznościowym stylu. Każdy styl ma dwa rodzaje ataków – silniejszy, zużywający Chi i podstawowy. Do tego dochodzi klawisz obrony i spowolnienia czasu (nie specjalnie przydatny). Może się wydawać, że walka z wykorzystaniem tylu przycisków może się znudzić. I owszem - tak jest, ale na szczęście style te możemy w dowolnym czasie zmieniać, co daje pełno kombinacji na zabicie przeciwnika. Style są najróżniejsze - począwszy od zwykłych, w których używamy rąk, poprzez takie z użyciem broni, kończąc na takich, w których zamieniamy się w mityczne stwory, dzięki czemu każdy dobierze coś dla siebie.

      Interesującym faktem, jak na 'RPGa' jest to, że...system ekwipunku jest szczątkowy! Jedyne, co możemy kolekcjonować to przedmioty związane z zadaniami i klejnoty. Klejnoty wsadzone do amuletu (który dostajemy od swojego mistrza jeszcze w I rozdziale) zwiększają nasze zdolności, głównie w walce i rozmowie.

W naszej przygodzie nie przyjdzie nam być samemu. Do dyspozycji mamy wielu towarzyszy, ale podążać za nami może tylko jeden, a jedyna kontrola, jaką nad nimi mamy to przypisanie im rozkazu ataku lub wsparcia. A nasi przyjaciele nie są jakimiś wybitnymi wojownikami i jedyna ich funkcja w walce to praktycznie zatrzymywanie wroga. Dlatego też lepiej wybrać tryb wsparcia – wtedy w zależności od towarzysza uzupełniają nam któryś z pasków (życia, chi, lub skupienia). Towarzysze mają dość ciekawe osobowości – najemnik/wojownik, który nie myśli o niczym innym niż o walce i alkoholu, czy kucharz bojący się własnej żony to tylko część z nich.

Mówiąc dalej o podróżowaniu – z pomocą przychodzi nam swego rodzaju samolot, dzięki któremu poruszamy się pomiędzy różnymi, wcześniej odwiedzonymi miastami i oczywiście własne nogi. Lokacje są zrobione liniowo i ciężko się w nich zgubić. A do pomocy przychodzi jeszcze mapa. Grafika jak na rok wydania jest całkiem niezła i nie ma do czego się przyczepić. Występują tylko problemy z kamerą – raz na jakiś czas po przejściu do innej lokacji kamera obejmuje podłoże i tylko wczytanie gry może pomóc. Często przy rozmowach, kamera się gubi i zamiast widzieć twarz rozmówcy widzimy najróżniejsze rzeczy (nogi, ręce, podłoże, czy też tło).

Dźwięki wykonane są porządnie, a muzyka wspaniale wpasowuje się w klimat i przyjemnie się jej słucha, za co duży plus. Na plus zasługują też czasami występujące minigry (np. minigra typu river raid), które zawsze stanowią jakąś odskocznię od normalnego gameplayu.

Podsumowując (nie będę dłużej zanudzał) – warto zagrać! Chociażby dla samej historii. BioWare, jak zawsze wykonało kawał dobrej roboty, do gry na prawdę chce się wracać. A do tego cena na dziś to sprawy groszowe, więc tym bardziej polecam!

-------------------------------------------------------------

Co rządzi: Fabuła, wciąga!, oryginalny system walki, zadania dodatkowe, piękny i klimatyczny świat, różnorodne postaci, dialogi, wiele dróg rozwiązania zadań, wysoki ‘replayability’, minigry, muzyka.

 Co ssie: Uproszczona rozgrywka, nieprzydatne złoto, liniowe lokacje, końcowe rozdziały to istna ‘nawalanka’, trochę zbyt niski poziom trudności, drobne problemy z kamerą, krótka!, nie najlepsze wprowadzenie, długa instalacja...

 Ocena końcowa: 7+/10 (chociaż nie lubię cyferek - dobra gierka, generalnie).

Screenshots: 

2

2

2

2

 

2

 2

2

komentarzy: 5Wtorek, 20 lipca 2010, 13:46

Refugee

Dłuższa moja nieobecność spowodowana była tworzeniem gry przygodowej na konkurs. ;P I ogólnie brakiem czasu...

Fabuła:

"...biegłem z całych sił w nogach ku światłu, ku wolności... Wyszedłem z tego okropnego miejsca i pobiegłem w stronę najbliższego statku kosmicznego. Nie był to z pewnością cud techniki. Byleby zadziałał. Dostałem się na okręt. Strażnicy już zostali poinformowani. Zbliżali się w nieuniknionym tempie. Statek na całe szczęście był już gotowy do startu. Najwyraźniej ktoś zapomniał wyjąć 'kluczyków'. Cóż...jego strata. Wystartowałem. Broń strażników nie wydawała się wyrządzać szkody mojemu nowemu zabytkowi. Chwilę później przebiłem się przez atmosferę - Tym sposobem uciekłem z najlepiej strzeżonego więzienia w tej galaktyce. Skierowałem się w stronę mojej ojczyzny - Ziemi, mając nadzieję na odnowienie starych 'przyjaźni'.

W połowie drogi wyraźnie słychać było charakterystyczne 'harczenie' statku...cóż tak to jest korzystać z 20 letniego złomu. Okręt odmówił posłuszeństwa. Runął w stronę pobliskiej planety...myślałem, że jest to mój koniec...

...obudziłem się w chłodnej i cuchnącej celi i już od teraz jedynym moim celem było wydostanie się z tej celi, budynku a następnie planety. Z resztą - kto postąpiłby inaczej?"
_______________________________________________________________
Gra to klasyczna przygodówka w stylu Mysta. Nie chce mi się więcej opisywać. Zapraszam do pobierania!


http://chomikuj.pl/Wackyjackie/Moje+gry/Refugee.rar

0

0

komentarzy: 1Czwartek, 15 kwietnia 2010, 07:03

« starsze wpisy

Namiary na mnie

GG: 7753038, e-mail: arkhaor(at)gmail.com, Nick na STEAM: Arkhaor, last.fm: http://www.lastfm.pl/user/Arkhaor

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4725 dni

Moich wejść na gram.pl: 12 376 (#501)

Napisanych postów i komentarzy: 1 032 (#1026)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 20 (#212)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 844 (#1268)

Ostatnie odwiedziny

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl