avatar

Amin Użytkownik gram.pl (Obywatel) ja.gram.pl/Amin

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

Nowy adres!

Powstał mój blog, na którym pisuję o moich nie-gramowych zainteresowaniach - http://amin.kn-atena.net/

Bardziej aktywny niż ten ;) Gorąco zapraszam!

komentarzy: 0Sobota, 01 marca 2008, 16:08

Horror z piekła rodem, czyli problemy z zamówieniem Wiedźmina EK

Pragnę podzielić się z Wami moimi przygodami odnośnie zdobywania tego wyczekiwanego przez wszystkich tytułu.

Wszystko zaczęło się w szmat czasu temu, gdy rozpoczęły się zamówienia na EK Wiedźmina. Zapewne każdy pamięta problemy z zamówieniami - szybkie rozejście się wszystkich egzemplarzy(nie siedzę na gram.pl całymi dniami), ogólny bałagan. Po opanowaniu pierwotnego zamętu przez ekipę cd-projekt wpisałem się na listę oczekujących na wolny egzemplarz. Udało się, znalazł się Wiedźminek dla mnie. Jako, że wszystko nie może iść wspaniale okazało się, że za dostawę mojego egzemplarza nie mogę zapłacić wpln. Szybki mail do działu obsługi klient i udało się! Opłata skasowana, stan kąta potrącony. Wszystko miało się ku najlepszemu do czasu aż nadszedł mail proszący o potwierdzenie zamówienia. Co mnie spotkało? Oczywiście niemożność potwierdzenia! Kolejny mail o pomoc. (powoli zbliżamy się do sedna sprawy:D) Następnego dnia wszystko poszło jak należało - zamówienie potwierdzone. Pojawił się inny problem - jako, że studiuję jestem w innym mieście i rzadko jestem w domu gdzie wiedźmin miał przyjść. Myślę sobie zmienię adres i po krzyku. Oczywiście zmiana poszła gładko, jednak wyskoczyła kwota do zapłaty za przesyłkę! Ratunku! Kolejny raz mail do działu obsługi klienta. Odczekałem kilka dni(dosłownie to 5!), nic sie nie zmieniło, żadnej odpowiedzi od gram.pl(olali mnie?) więc zdecydowałem się zadzwonić. Miła pani miłym głosem powiedziała, że to wina systemu i faktura jest już wystawiona nic się nie da zrobić, proszę zapłacić. o_O naprawdę się zdenerwowałem, przecież starczyło odpisać: zapłać wpln, później Ci zwrócimy, ale to było za trudne. Musiałem nadużyć strun głosowych i wyperswadować miłej pani, że jestem oburzony. W odpowiedzi dostałem maila, że w ramach rekompensaty dostanę 3 darmowe przesyłki z gram.pl. Niby super, ale ja nie chcę już tu nic zamawiać! Prościej do sklepu za róg pójść, gdzie jeszcze jakieś bonusy otrzymam, a z nikim nie będę się musiał użerać:[

Obecnie słabo mi się robi jak słyszę, że starają się dopieścić wiedźmina i całą działalność, żeby WSZYSCY(chyba się do nich nie zaliczam) byli zadowoleni.

komentarzy: 0Piątek, 19 października 2007, 15:25

Prawdopodobieństwo zaliczenia metrologii:/

Głupia uczelnia, zabija w człowieku wszelką chęć do grania:[ tu zrób laborkę, tam się naucz na kolokwium, w kółko to samo...

A tak na poważnie, to takich luzów idąc na studia się nie spodziewałem, drugi rok już tu jestem i wciąż się czuję jak na wakacjach(no może lekko przesadzam;)

 Czas wrócić do standardowego tematu, w końcu gram.pl, więc musi być o grach - dziś o moich doświadczeniach związanych z WoW'em. Jakiś czas temu kolega(pozdro Qukieł) namówił mnie na jakiś darmowy, prywtany serwer. Byłem sceptycznie nastawiony, ale juz pierwszego dnia po kilku godzinach miałem 10 lvl i szał aby wciąż grać. Po ok miesiącu grania wyszło mi, że przegrałem(raczej zwycięstwo, ani powód do dumy to nie jest) aż 8 dni! Licząc, że było to 30 dni, z czego spałem 10 dni(8 godzin dziennie), chodziłem czasem na zajęcia(powiedzmy 24 godzinn na tydzień czyli w miesiącu 4 dni), wychodzi, że cały pozostały czas podzieliłem równo i sprawiedliwie: 16 dni wolnego czasu 8 grałem, 8 robiłem inne rzeczy(dziewczyna, nauka, jakaś imprezka, jedzenie, TV, inne). Troche mnie to przeraziło jak bardzo potrafiła mnie ta gra wciągnąć... Na szczęście później było lepiej(czytaj brak czasu na gre, a przy okazji brak chęci) -  konstruuowanie robota na sumo, parę laborke do zrobienia, kilka wyjść do kina i imprez.... i... udało się zostałem uratowany! :) Jak narazie koniec WoW'a, zbyt dużo wymaga to ciągłe levelowanie i zdobywanie przedmiotów.

 Koniec na dziś... Kiedyś się odezwę... Odbiór.

komentarzy: 0Czwartek, 19 kwietnia 2007, 01:06

« starsze wpisy

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 1792 dni

Moich wejść na gram.pl: 513 (#2896)

Napisanych postów i komentarzy: 1 (#1715)

Napisanych recenzji: 0

Wpisów na blogu: 5 (#211)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 261 (#1512)

Moi znajomi

pokaż wszystkich znajomych: 15

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl