avatar

Alehor Użytkownik gram.pl (Delegat) ja.gram.pl/Alehor

Mój blog (ostatnie wpisy) rss

Terraria

Gmod, sandbox, Minecraft, Terraria

2

Terraria, sandboxowa gra w olschoolowej oprawie, która nosi piętno Minecraft'a 2D(gdyż w założeniach jest bardzo podobna), pojawiła się całkiem niespodziewanie i w bardzo krótkim czasie zaczęła wbijać się na listę bestsellerów steama. Nic dziwnego bowiem gra oferuję rozrywkę na tylu podłożach, że chyba każdy znajdzie tu coś dla siebie. Hasło przewodnie gry głosi "Dig, fight, explore, build! Nothing is impossible in this action-packed adventure game.". W przeciwieństwie do Minecraft'a, Terraria nie udaje gry survivalowej, a zwyczajnie w świecie JEST grą survivalową w delikatnej otoczce RPGowości(nacisk na rozwój bohatera i występowanie w grze NPC'tów). Założenie jest proste - tworzymy swoją postać(jest całkiem sporo opcji kustomizacji, jednak bez szału) odpalamy losowo generowany świat o jednej z trzech opcji wielkości i jedziemy. Jak zacząć? Jak chcesz. Możesz od razu zacząć ścinać drzewa, bądź kopać w ziemi w poszukiwaniu surowców niezbędnych do utworzenia swojego pierwszego ekwipunki i miejsca schronienia(co wydaje się najrozsądniejszym posunięciem), lub z miejsca zacząć swoją eksplorację świata, napotykając przeróżne środowiska i stworzenia które będą usiłowały Cię uśmiercić, a i jednego i drugiego jest całkiem sporo. Jest to chyba najbardziej ogólnikowy opis Terrari, ale wolę  się nie rozpisywać bo nie chciał bym nikomu odbierać przyjemności z samodzielnego poznawania podstaw gry, a naprawdę, odnajdywanie się w świecie gry "na czuja" jest fantastyczne. Ta gra jest przeurocza, sam pomysł ze spadającymi nocą gwiazdami, które później możemy wykorzystać w celu zwiększenia naszej maxymalnej many jest rozbrajający, a w grze jest więcej takich uroczych pomysłów. Mnie najbardziej przypadła do gustu oprawa audio/wizualna oraz aspekt eksploracji i kreowania świata. Gra pozwala na zbudowanie epickich konstrukcji i osobiście dziwi mnie gdy widzę że ktoś buduje prymitywny dom z durnego kamienia, kiedy gra oferuje tak wiele opcji. Jest też kilka minusów. Kiedy zobaczymy w grze wszystko, co w obecnej chwili można zobaczyć i mamy high endowy sprzęt, gra robi się zbyt łatwa(co ma się z mienić z przyszłym patchem) i nudna, "jedyne" co nam pozostaje to budowanie wszystkiego do czego ogranicza się nasza wyobraźnia. Jednak nie jest to duży problem, bowiem gra rozwija się w zastraszającym tempie, z każdym patchem wprowadzane jest wiele zmian urozmaicających rozgrywkę, a owe patche wychodzą dość często (od wydania gry na początku maja gra otrzymała już chyba 5 dużych aktualizacji, a kolejna ma się pojawić na początku sierpnia) i już na dzień dzisiejszy jest zapowiedzianych wiele zmian i nowości których żądają fani. Właśnie! Gra ma przeolbrzymią społeczność fanowską, która zasypuje developerów, niezliczoną ilością pomysłów i sugestii dotyczących gry. Grę jak najbardziej polecam każdemu kto jest choćby odrobinę kreatywny, lub lubi wirtualne podróże w nieznane ;].

 

Trailer z wersii 1.0.0(obecna to 1.0.5) który imho nie oddaje nawet połowy tego co gra oferuje w chwili obecnej

 

komentarzy: 2Czwartek, 28 lipca 2011, 00:08

Pod Kopułą

książki, Stephen King

Wczoraj (a właściwie dzisiaj[23 lipca 2011] o 4:00 xD) skończyłem czytać Pod Kopułą Stephen'a King'a i muszę przyznać że mam mieszane uczucia odnośnie tej ksiązki, z jednej strony momentalnie przewidywalna do bólu, z drugiej zaś potrafiła wywołać nie małe emocje, niektórzy bohaterowie naprawdę łatwo pozyskują sobie sympatię czytalnika, kiedy inni doprowadzali do zgrzytania zębami. Jak narazie jest to moja druga książka od tego autora i jeszcze nie załapałem tego hajpu na to co tworzy King, bo sposób narracji jakoś nie przypadł mi do gustu. Ksiązke jak najbardziej polecam.

 

0

"Pewnego pięknego jesiennego dnia zwyczajne amerykańskie miasteczko - Chester's Mill w stanie Maine - zostaje nagle odcięte od świata, odgrodzone przez nieznane pole siłowe. Bariera powoduje większe i mniejsze dramaty: katastrofy lotnicze, wypadki samochodowe, okaleczenia. Mieszkańcy Chester's Mill, którzy akurat byli poza jego granicami, tracą kontakt z bliskimi. NIkt nie potrafi wyjaśnić, czym jest ta niewidoczna kopuła, jak powstała i kiedy zniknie. W jej wnętrzyu natomiast zaczyna się toczyć prawdziwa walka dobra ze złem. Po stronie dobra staje Dale Barbara, weteran wojny w iraku, a jego adwersarzami są Duży Jim Rennie - bezwzględny, opętany rządzą władzy polityk, i jego syn, ukrywający w mrocznej spiżarni równie mroczną tajemnicę..."

komentarzy: 5Sobota, 23 lipca 2011, 21:14

Watch the Guild

seriale, The Guild

 

http://www.watchtheguild.com/

 

Oglądam 4 sezon i płacze ze śmiechu :D

Polecam

komentarzy: 3Niedziela, 27 marca 2011, 01:01

Ptasie szkiełko

Deser, Om nom nom, zrób to sam

Jak zapewne nikt z was nie wie(bo skąd?) moje zdolności ulinarne są ograniczone do umiejętności przygotowania jajecznicy, klusków(tak pisze się klusków a nie klusek) z serem oraz ugotowania wody ale pewnego pięknego dzionka napotykając się na jakieś babskie pismo mojej mamy natrafiłem na pewien przepis któy z miejsca mnie zaintrygował, a mianowicie był to przepis na "Ptasie Szkiełko"

2

Gdy ujżałem nazwę i "screenshota" tego draństwa pomyślałęm -Łotafak!? Muszę to kurwa zrobić! - i jak pomyślałem tak zrobiłem. Efekt muszę przyznac był o dziwo zadowalający, nic nie spieprzyłem, a nawet byłem z siebie dumny! Roboty za wiel przy tym nie było ale deser zajebioza. Smakuje to wyśmienicie, a zwłaszcza w upalny dzień kiedy wyjmujemy to to prosto z lodówy. Naprawde polecam i zachęcam do spróbowania przyrządzenia tego samodzielnie, bo warto.

 

 

Czas przygotowania: 180 minut
Czas chłodzenia / mrożenia: 30 minut

Ilość porcji: 15

Składniki
  • 2 galaretki owocowe o różnych kolorach
  • 2 lyżki żelatyny
  • 0,5l. śmietany 18% (można użyć jogurtu naturalnego, żeby było mniej kaloryczne)
  • 0,5 szkl. cukru pudru
  • 1 szklanka mleka
  • maslo/margaryna do wysmarowania formy

 

Każda galaretkę rozpuścić w osobnym naczyniu w połowie przewidzianej w przepisie wody. Przygotować żelatynę, połączyć z gorącym mlekiem, doprowadzić do wrzenia, dodać cukier puder i ostudzić do temp. pokojowej. Połączyć mleko ze śmietaną i odstawić w chłodne miejsce. Galaretki pokroić w dużą kostkę. Formę keksową wysmarować cienko masłem, ulożyć kostki galaretki na przemian kolorami zalewając zastygającym mlekiem ze śmietaną, schłodzić w lodówce aż całkiem zastygnie. Smacznego!!!!

 

przepraszam za błędy w pisowni ale mam na to papiery :P

komentarzy: 8Piątek, 18 lutego 2011, 21:05


Ostatnie odwiedziny

Ostatnio gram w

Więcej o mnie

Krótko o mnie:Gamer...

Moje tagi:coop, fps, guild wars, steam

Urodziny:za 214 dni (19 listopada)

Obecny stan:

Namiary na mnie

GG: 5449473

Prywatne wiadomości

Zaloguj się by wysyłać wiadomości

Moje statystyki

Na gram.pl jestem już: 4076 dni

Moich wejść na gram.pl: 8 014 (#898)

Napisanych postów i komentarzy: 1 685 (#716)

Napisanych recenzji: 8 (#39)

Wpisów na blogu: 4 (#228)

Liczba odwiedzin mojego gramsajta: 1 899 (#771)

Gry...

PLANOWANE ZAKUPY...

Guild Wars 2

CZEKAM NA...

Hmm... w sumie to wszystko już wyszło :D

...

Strona prezentuje indywidualną opinię użytkownika. gram.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczone przez użytkowników.
© gram.pl